REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zdolność kredytowa 2025: ile dostanie z banku średnio zarabiająca para z dzieckiem?

Subskrybuj nas na Youtube
Zdolność kredytowa 2025: para (dwie średnie krajowe) z dzieckiem dostanie z banku prawie 900 tys. złotych
Zdolność kredytowa 2025: para (dwie średnie krajowe) z dzieckiem dostanie z banku prawie 900 tys. złotych
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

W ciągu ostatnich 12 miesięcy zdolność kredytowa trzyosobowej rodziny dysponującej dwiema średnimi krajowymi wzrosła o ponad 23%. Dziś takiej familii przeciętny bank skłonny jest pożyczyć na zakup mieszkania prawie 900 tysięcy złotych. To najwyższy wynik w historii. Łatwiejszemu dostępowi do kredytów sprzyjają rosnące wynagrodzenia i spadające oprocentowanie kredytów.

Rekordowa zdolność kredytowa w sierpniu 2025 roku

Prawie 900 tysięcy złotych – taka jest obecnie przeciętna zdolność kredytowa trzyosobowej rodziny z dochodem na poziomie dwóch średnich krajowych – wynika z najnowszych deklaracji banków. Kwota ta jest dziś o ponad 23% wyższa niż w analogicznym okresie przed rokiem. Jest to przede wszystkim zasługa taniejących kredytów, ale swoją cegiełkę dołożyły też rosnące płace.

Na drodze do łatwiejszego dostępu do kredytów mieszkaniowych przełomowe okazały się ostatnie miesiące. Od marca mediana zdolności kredytowej konsekwentnie rośnie. Nie jest to przypadek. W marcu rynek zaczął się przekonywać do perspektywy mających rychło nadejść cięć stóp procentowych. To już wystarczyło, aby banki mogły zacząć oferować trochę tańsze kredyty. Potem przyszły faktyczne cięcia stóp procentowych, dzięki czemu przypieczętowany został spadek kosztu „hipotek” w Polsce. To wszystko działo się w otoczeniu rosnących płac. To ważne z punktu widzenia zdolności kredytowej, bo przecież im więcej zarabiamy, tym banki skłonne są nam pożyczyć wyższe kwoty.

REKLAMA

Zdolność kredytowa 2025 (źródło: Bartosz Turek)

Źródło zewnętrzne

Dwie średnie pensje starczą na ponad 900 tysięcy

Wspomniana kwota zdolności kredytowej, na którą może liczyć trzyosobowa rodzina dysponująca dwiema średnimi krajowymi (prawie 900 tys. złotych), to mediana. To znaczy, że połowa instytucji deklaruje chęć pożyczenia przykładowej rodzinie większej kwoty, a połowa mniejszej.

W sierpniu wyraźnie przybyło banków, które deklarują dziś chęć pożyczenia przykładowej familii ponad 900 tysięcy złotych. Teraz taki wynik zaprezentował Alior, PKO BP (wraz ze swoim bankiem hipotecznym), ING i Pekao S.A. Nawet banki kalkulujące zdolność kredytową w sposób bardziej zachowawczy i tak proponują około 700-800 tysięcy. Aż trudno uwierzyć jaką drogę pokonaliśmy w niewiele ponad 3 lata. Warto przypomnieć, że w lipcu 2022 roku, kiedy dotknęliśmy dna hipotecznej posuchy, mediana zdolności kredytowej przykładowej rodziny wylądowała poniżej 400 tysięcy.

Zdolność kredytowa 3-os. rodziny z dochodem 12 358 zł netto

Nazwa Banku

Maksymalna zdolność kredytowa

Oprocentowanie kredytu

Maksymalna część ceny mieszkania, którą bank może kredytować

Alior Bank S.A.

940 013 zł

6,04%

90%

PKO Bank Hipoteczny

928 550 zł

6,25%

90%

PKO Bank Polski

928 550 zł

6,25%

90%

ING

919 661 zł

6,28%

80%

Bank Pekao

914 700 zł

6,26%

90%

Credit Agricole

881 728 zł

6,20%

90%

BOŚ Bank

848 014 zł

6,73%

90%

mBank

833 755 zł

6,28%

90%

BNP Paribas

688 869 zł

6,70%

80%

Przypadek: Małżeństwo z jednym dzieckiem. Obie dorosłe osoby pracują od 3 lat na pełen etat na umowie na czas nieokreślony. Dochód rodziny na poziomie 12 358 zł netto miesięcznie. Modelowy kredytobiorca mieszka w mieście o 300 tys. mieszkańców i ma pozytywną historię kredytową. Na ten moment rodzina spłaciła wszystkie kredyty, nie posiada kart kredytowych czy limitów w kontach. Rodzina posiada samochód warty 40 tys. zł. Przeciętne deklarowane miesięczne koszty utrzymania na poziomie 2 tys. zł miesięcznie. Jeśli będzie miało to wpływ na wynik kalkulacji, rodzina skłonna jest skorzystać z dwóch produktów - rachunku ROR z przelewem wynagrodzenia i karty płatniczej lub kredytowej. Kredytobiorca woli unikać ubezpieczeń typu: od utraty pracy, na życie itp. Raty równe.

Opracowanie na podstawie danych przesłanych przez banki (termin nadsyłania ankiet 20.08.2025 r.)

 Zdolność kredytowa to nie wszystko

Choć jest to truizm, to patrzenie na ofertę hipoteczną tylko przez pryzmat deklarowanej zdolności kredytowej może okazać się błędem. Aby wybrać odpowiednią „hipotekę” powinniśmy zwrócić uwagę także na cenę kredytu, opłaty dodatkowe, koszty ubezpieczeń, skomplikowanie i czasochłonność procesu kredytowego czy skłonność danej instytucji do negocjacji warunków np. przy chęci skorzystania z dodatkowych produktów bankowych. Musimy mieć przy tym świadomość, że banki mogą być skłonne zaproponować nam tańszy kredyt w zamian za stawianie wyższych wymagań lub związanie się z daną instytucją innymi produktami. Różnice w ofercie pojawić się też mogą np. na poziomie czasochłonności procesu udzielania kredytu lub preferencji dla konkretnych grup zawodowych czy budownictwa energooszczędnego.

Koszt kredytu spada. Banki liczą na dalsze obniżanie stóp NBP

Głównym powodem ostatniego wzrostu zdolności kredytowej jest wyraźny spadek oprocentowania. Co prawda póki co RPP obcięła w bieżącym roku stopy o 0,75 pkt. proc., ale nadzieje na dalsze cięcia stóp są tak duże, że oferowane przez banki oprocentowanie spadło jeszcze bardziej (z około 7-8%, z początku bieżącego roku do około 6-6,5% obecnie). W cennikach instytucji, które udzielają najwięcej kredytów mieszkaniowych w Polsce standardem jest obecnie stałe oprocentowanie kredytów mieszkaniowych na poziomie około 6,25%. Wciąż jest to dużo na tle europejskiej średniej, ale nie sposób nie docenić drogi, którą pokonaliśmy od 2022 roku, kiedy oprocentowanie kredytów mieszkaniowych potrafiło być o około połowę wyższe.

Już dotychczasowa ulga w koszcie kredytów mieszkaniowych wywołała w bieżącym roku spadek raty 30-letniego długu o około 10%. A gdyby tego było mało, to aktualne notowania IRS dają bankom przestrzeń do tego, aby zacząć nawet eksperymentować z oprocentowaniem z „piątką” z przodu, co niemal udało się już w Aliorze. Krok ten bez wątpienia ułatwi kolejne cięcie stóp procentowych, którego prawdopodobieństwo bez wątpienia wzrosło po ostatnich słabszych od oczekiwań danych GUS o zatrudnieniu i wynagrodzeniach w przedsiębiorstwach.

Łagodzenie monetarne na horyzoncie

Warto w tym miejscu przypomnieć, że cięcia stóp na wrześniowym posiedzeniu spodziewają się zarówno gracze rynkowi jak i ekonomiści ING czy ich koledzy z spod znaku żubra (Pekao S.A), choć ci ostatni z mniejszą dozą pewności. Zespół analiz spod znaku skarbonki (PKO BP) jeszcze niedawno zakładał obniżkę stóp procentowych dopiero w listopadzie, choć w ich ocenie słabe dane z rynku pracy dały poważny argument zwolennikom łagodzeniem polityki monetarnej. Jasnym jest przy tym, że jeśli RPP dalej będzie obniżała koszt pieniądza w Polsce, to powinno to ponownie ułatwić dostęp do kredytów mieszkaniowych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

WIBOR 3M - historia i prognoza 2025-2027(źródło: Bartosz Turek)

Źródło zewnętrzne

Wzrost płac przechodzi z galopu w kłus?

REKLAMA

Pozytywnie na wzrost zdolności kredytowej wpływają też wyższe niż przed rokiem wynagrodzenia. Ważona zatrudnieniem 12-miesięczna średnia płaca w przedsiębiorstwach była bowiem wg najnowszych danych GUS o 9,5% wyższa niż przed rokiem. To ważne, bo przecież im wyższe zarobki, tym banki chętniej pożyczą na zakup mieszkania wyższą kwotę.

Nie sposób nie zauważyć jednak, że wg najnowszych danych GUS dynamika wzrostu wynagrodzeń wyraźnie spadła. W danych za lipiec oczekiwano wzrostu na poziomie 8,6% w porównaniu do sytuacji sprzed roku. Finalnie wynik okazał się wyraźnie gorszy. Urząd statystyczny oszacował bowiem, że w lipcu br. Przeciętna płaca w przedsiębiorstwach była o 7,6% wyższa niż rok wcześniej. Do tego doszedł spadek zatrudnienia o 0,9% (r/r). Ponadto w badaniach prowadzonych przez NBP firmy sugerują, że presja płacowa maleje, a już dziś wiemy, że rząd planuje na przyszły rok relatywnie niewielki wzrost płacy minimalnej czy wynagrodzeń w budżetówce. To również sugeruje, że w najbliższym czasie nadzieje na łatwiejszy dostęp do kredytów w większym stopniu daje dalsze łagodzenie polityki monetarnej niż wzrost płac.

Badamy zdolność kredytową bardzo atrakcyjnych klientów

Nie powinno ulegać wątpliwości, że założenia przyjęte do wyliczenia zdolności kredytowej są optymistyczne. Średnie wynagrodzenie w przedsiębiorstwach w ostatnich latach utrzymuje się w wyraźnym trendzie wzrostowym. Do tego kwota ta to więcej niż wynoszą zarobki przeważającej części Polaków. Gdyby tego było mało, to przyjęte do kalkulacji koszty utrzymania są niskie, a przykładowa rodzina nie ma zobowiązań finansowych. Mimo tego jednym z założeń jest to, że familia zdążyła w oczach banku zbudować swoja wiarygodność kredytową. Celem badania jest to, aby niezależnie od koniunktury w sposób ciągły zbierać dane na temat tego jaką maksymalną kwotę banki chciałyby pożyczyć na zakup mieszkania. Zbyt zachowawcze założenia mogłyby doprowadzić do braku ciągłości badania w okresach dekoniunktury.

Bartosz Turek, Analityk rynku nieruchomości

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Jawność transakcji kryptowalutowych. Jakie dane trafią do fiskusa? Czy mniejsza anonimowość to mniejsza innowacyjność?

Świat kryptowalut zawsze balansował pomiędzy wolnością a kontrolą. Dopóki branża nie stała się dochodowa, waluty wirtualne można było uznać za ciekawostkę. To właśnie wtedy jeszcze kilka lat temu były anonimowe. Z jednej strony technologia blockchain została stworzona po to, aby dawać niezależność i przejrzystość bez konieczności angażowania instytucji centralnych. Z drugiej, coraz częściej pojawiają się przepisy, które wymagają raportowania transakcji do organów podatkowych. W Polsce już wiadomo, że kolejne zmiany w tym obszarze są nieuniknione. Warto w tym zakresie odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Czy większa jawność oznacza krok naprzód w profesjonalizacji rynku? Czy może jednak ograniczenie anonimowości jest raczej zagrożeniem dla innowacyjności? Dowiedz się więcej na ten temat właśnie w tym artykule.

Rząd informuje Polaków co mają robić, jak wybuchnie wojna – „Poradnik bezpieczeństwa” trafi do każdego domu w Polsce [udostępniamy wersję PDF]. „Ten poradnik ma czynić nas bezpieczniejszymi”

W dniu 28 sierpnia 2025 r. na stronie internetowej Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) został opublikowany „Poradnik bezpieczeństwa” dla wszystkich Polaków, który został opracowany wspólnie przez MON, MSWiA oraz RCB. Ma on pełnić funkcję praktycznego poradnika, umożliwiającego każdemu obywatelowi skuteczne przygotowanie i działania w sytuacjach kryzysowych, takich jak wojna, klęski żywiołowe czy awarie infrastruktury. Już wkrótce, ma on trafić do wszystkich gospodarstw domowych w Polsce.

MOPS: utrata zasiłku przez rentę wdowią [Przykład]

W przypadku gdy uzyskanie dochodu z tytułu części emerytury spowoduje przekroczenie kryterium dochodowego uprawniającego do zasiłku rodzinnego i utratę prawa do świadczeń, to w omawianym w artykule przykładzie zasiłki rodzinne z dodatkami nie będą przysługiwać już od 1 września 2025 r. (źródło: MRPiPS).

Renta wdowia ogranicza prawo do zasiłków z MOPS. Reguły. Przykład

Renta wdowia wpływa na prawo do zasiłku rodzinnego. Jakie obowiązują tu reguły? Podamy je na przykładzie. Źródło informacji: Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

REKLAMA

Dodatek dopełniający: 2610 zł co miesiąc z ZUS. 200 tysięcy osób już dostaje, ale inni zostali pominięci. Sprawdź, co się zmieni w 2025

Dodatek dopełniający w wysokości 2 610,72 zł miał być przełomem dla osób z niepełnosprawnościami. Od marca 2025 roku świadczenie trafia już do ponad 200 tys. osób, ale nie każdy z orzeczeniem je dostaje. ZUS wypłaca je tylko wybranym, co budzi ogromne kontrowersje. Rząd zapowiada nowelizację przepisów. Sprawdź, kto może zyskać, a kto wciąż zostanie pominięty mimo podobnej sytuacji zdrowotnej.

Wielka rewolucja w ZUS coraz bliżej? Nowy projekt ustawy o ubezpieczeniach społecznych zapowiada koniec biurokracji, przejęcie rozliczeń przez ZUS i cyfrową obsługę płatników

Rząd szykuje największą od lat propozycję zmian w systemie ubezpieczeń społecznych. Zakłada ona, że to ZUS przejmie od przedsiębiorców obowiązek wyliczania i rozliczania składek, co ma uprościć procedury, zmniejszyć liczbę błędów i odciążyć miliony płatników. Reforma, przygotowana przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, ma zostać wdrożona etapami do 2031 roku i wprowadzić m.in. jednolity plik ubezpieczeniowy oraz pełną cyfryzację rozliczeń.

MOPS: renta wdowia obniża szanse na zasiłki [Komunikat MRPiPS]

Renta wdowia jest doliczana do dochodu odbierającego prawo do świadczeń rodzinnych z MOPS. Już dziś progi dla dochodu te są niskie (by nie rzecz mocniej), gdyż nie zostały zwaloryzowane na 2026 r. Wciąż wynoszą 674 zł na osobę w rodzinie. Jeżeli w rodzinie jest dziecko niepełnosprawne, limit wzrasta do 764 zł na osobę. Wszystko to kwoty netto. To dalej bardzo, bardzo niski limit (praktycznie poniżej minimum socjalnego).

Sprzedając nieruchomość, można stracić własność i nie otrzymać od nabywcy ani grosza. Akt notarialny przed tym nie zabezpiecza. Jest jednak na to sposób, choć nie powie o nim każdy notariusz

Nie każdy jest świadomy, że dokonując sprzedaży domu czy mieszkania (pomimo zachowania wymaganej formy aktu notarialnego), można nabawić się nie lada problemów, jeżeli nie zadba się o jeden mały szczegół transakcji – moment zapłaty ceny przez nabywcę nieruchomości (lub odpowiednie zabezpieczenie tej zapłaty). W jaki sposób przeprowadzić transakcję kupna-sprzedaży domu czy mieszkania, aby pod względem uzyskania zapłaty ceny za zbywaną nieruchomość – nie wiązała się ona z ryzykiem dla sprzedającego?

REKLAMA

Tych opłat (wbrew powszechnej praktyce) szkoły i przedszkola nie mogą pobierać od rodziców w roku szkolnym 2025/2026. Ważna informacja dla rodziców uczniów i przedszkolaków, rozpoczynających rok szkolny

Bardzo częstym zjawiskiem jest obciążanie rodziców, przez szkoły, kosztami przygotowania posiłków w stołówce szkolnej, dla dzieci uczęszczających do szkół podstawowych (a w przypadku, gdy szkoła korzysta z usług firmy cateringowej – również kosztami ich dowozu). Jest to praktyka, która nie jest jednak zgodna z przepisami ustawy – Prawo oświatowe i orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jak zatem jest z tymi obiadami w szkołach (i przedszkolach), kto i w jakim zakresie ponosi ich koszt oraz którym uczniom przysługuje całkowite zwolnienie z opłat za posiłki w roku szkolnym 2025/2026?

Za szkody najemcy zapłaci wynajmujący? Za co odpowiedzialność ponosi lokator?

Zaległości dotyczące płatności czynszu i rachunków, a także złe zachowanie najemcy prowadzące do konfliktów z sąsiadami. Tego najbardziej mogą obawiać się właściciele mieszkań rozważający ich wynajęcie. Zaległości czynszowe to częściej poruszany temat aniżeli konsekwencje złego zachowania lokatora w prywatnym mieszkaniu. Tymczasem obawy właścicieli mieszkań o skutki złego zachowania lokatora są czasem spore. Wzmacniają je uchwały wspólnot mieszkaniowych próbujące „przerzucić” na wynajmującego odpowiedzialność za nieodpowiednie zachowanie najemcy (np. spowodowanie szkód w częściach wspólnych budynku). Warto wyjaśnić, dlaczego takie uchwały są wątpliwe i poruszyć również inne aspekty złego zachowania lokatorów.

REKLAMA