Alkohol w 2027 r. zdrożeje na pewno. Niepewne jest tylko jedno [projekt UD418]

REKLAMA
REKLAMA
Od 1 stycznia 2027 r. akcyza na alkohol w Polsce wzrośnie – i to niezależnie od tego, czy rząd zdąży przeforsować swój najnowszy projekt. Obowiązująca od 2022 r. akcyzowa mapa drogowa już dziś przewiduje na ten rok kolejną podwyżkę, a Ministerstwo Finansów chce ją znacząco pogłębić. Jedyną realną niewiadomą pozostaje skala – bo nad nową ustawą wciąż wisi cień prezydenckiego weta.
- Dlaczego podwyżka jest pewna
- Co planuje Ministerstwo Finansów
- O ile zdrożeje alkohol w sklepie
- Skąd ten pośpiech i dokąd trafią pieniądze
- Co może pokrzyżować plany rządu
- Co to oznacza dla Ciebie
- Źródło
Dlaczego podwyżka jest pewna
Zacznijmy od tego, co przesądzone. Wprowadzona w 2022 r. tzw. akcyzowa mapa drogowa zakłada coroczny wzrost stawek akcyzy na napoje alkoholowe o 5 proc. w latach 2023–2027. To prawo już obowiązuje – nie wymaga żadnej nowej ustawy. Oznacza to, że akcyza na wódkę, piwo i wino w 2027 r. wzrośnie o co najmniej 5 proc. nawet wtedy, gdyby najnowszy projekt resortu finansów ostatecznie upadł. Wzrost cen alkoholu w sklepach w 2027 r. jest więc scenariuszem bazowym, a nie hipotezą.
REKLAMA
REKLAMA
Cała polityczna gra toczy się nie o to, czy alkohol zdrożeje, lecz o ile. I tu w grę wchodzi projekt oznaczony w wykazie prac legislacyjnych numerem UD418.
Co planuje Ministerstwo Finansów
Projekt z czerwca 2026 r. zakłada „urealnienie” mapy drogowej: stawki akcyzy na 2027 r. miałyby odpowiadać poziomom z ustawy uchwalonej przez Sejm jesienią 2025 r., która ostatecznie nie weszła w życie. W praktyce oznacza to skok znacznie większy niż bazowe 5 proc. Najmocniej – o ponad jedną czwartą – wzrosłaby stawka na cydr i perry.
REKLAMA
Stawka 2027 (jeżeli projekt nie przejdzie) | Stawka 2027 (projekt) | Zmiana | |
|---|---|---|---|
Alkohol etylowy (za hl 100% vol.) | 8811 zł | 10 109 zł | +14,7% |
Piwo (za hl / 1 st. Plato) | 12,04 zł | 13,82 zł | +14,8% |
Wino i napoje fermentowane (za hl) | 245 zł | 280,83 zł | +14,6% |
Cydr i perry do 5% (za hl) | 97 zł | 122,71 zł | +26,5% |
Wyroby pośrednie (za hl) | 490 zł | 562,93 zł | +14,9% |
Na dziś projekt jest na etapie opiniowania. Zgodnie z wykazem prac legislacyjnych Rada Ministrów ma przyjąć go w trzecim lub czwartym kwartale 2026 r., a docelowy termin wejścia w życie to 1 stycznia 2027 r.
O ile zdrożeje alkohol w sklepie
Wzrost cen detalicznych nie jest skutkiem ubocznym – to wprost zakładany cel projektu, który ma ograniczyć ekonomiczną dostępność alkoholu. Według szacunków Ministerstwa Finansów po podwyżce:
– półlitrowa butelka wódki zdrożeje z 35,35 zł do 39,58 zł (o ok. 4,23 zł),
– butelka piwa – z 4,10 zł do 4,28 zł (o ok. 18 gr),
– butelka wina – z 26,30 zł do 26,74 zł (o ok. 44 gr).
To szacunki przy założeniu pełnego przełożenia akcyzy na cenę; w praktyce skala podwyżek będzie zależna od polityki cenowej producentów i handlu.
Skąd ten pośpiech i dokąd trafią pieniądze
Resort finansów argumentuje, że dotychczasowe stawki skalkulowano w 2021 r., zanim inflacja i wzrost wynagrodzeń obniżyły realny ciężar akcyzy. W efekcie alkohol stał się relatywnie tańszy: według danych GUS przywoływanych w projekcie za przeciętną pensję można było kupić wyraźnie więcej butelek wódki niż kilka lat wcześniej. Drugim argumentem jest zdrowie publiczne – Polska należy do krajów UE o najwyższej umieralności związanej z nadużywaniem alkoholu.
Część dodatkowych wpływów ma trafić do ochrony zdrowia. Projekt przewiduje zwiększenie dotacji podmiotowej dla Narodowego Funduszu Zdrowia: w latach 2027 i 2028 o 1,4 mld zł rocznie, a od 2029 r. – o kwotę odpowiadającą nadwyżce wpływów z akcyzy od napojów alkoholowych. Pierwsze przekazanie środków do NFZ z tego tytułu nastąpiłoby w 2029 r.
Co może pokrzyżować plany rządu
Tu pojawia się jedyna poważna niewiadoma. Niemal identyczne przepisy – podnoszące akcyzę o 15 proc. w 2026 r. i o 10 proc. w 2027 r. – Sejm uchwalił już jesienią 2025 r., ale w grudniu 2025 r. zawetował je prezydent Karol Nawrocki. Uzasadnił to sprzeciwem wobec podnoszenia podatków oraz brakiem czasu na przygotowanie się przedsiębiorców i konsumentów. Projekt UD418 trafia więc na biurko tego samego prezydenta, który raz już powiedział „nie”.
Do tego dochodzi napięcie w koalicji i konkurencyjne pomysły legislacyjne dotyczące przeznaczenia wpływów z akcyzy na zdrowie. Wszystko to może opóźnić lub złagodzić podwyżkę.
Ewentualne weto może obciążyć skalę podwyżki, ale nie odwróci jej kierunku. Nawet bez projektu UD418 akcyza w 2027 r. rośnie o 5 proc. z mocy obowiązującej mapy drogowej. Pytanie nie brzmi „czy drożej”, lecz „o ile”.
Co to oznacza dla Ciebie
Jeśli prowadzisz sklep, hurtownię albo gastronomię – zaplanuj cenniki na 2027 r. w dwóch wariantach: bazowym (+5 proc.) i pogłębionym (według projektu UD418). Przeliczenie marży warto przygotować zawczasu, bo nabory cenowe i kontrakty z dostawcami zwykle ustala się z wyprzedzeniem.
- Śledź projekt UD418 na stronie legislacja.gov.pl – każdy nowy etap to sygnał do aktualizacji kalkulacji.
- Jeśli kupujesz alkohol hurtowo na potrzeby firmy, uwzględnij wzrost kosztu w budżecie na 2027 r.
- Pamiętaj, że o terminie wejścia w życie zdecyduje moment publikacji ustawy – niekorzystne zmiany podatkowe wymagają co najmniej miesięcznego vacatio legis przed początkiem roku.
Dla branży alkoholowej rok 2027 będzie więc rokiem podwyżki – łagodnej albo dotkliwej. Pewne jest jedno: stawki idą w górę, a o ostatecznej skali rozstrzygnie najbliższe kilka miesięcy w Sejmie i na biurku prezydenta.
Źródło
Projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (nr UD418) – opubl. legislacja.gov.pl oraz wykaz prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



