REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kredyty i pożyczki. Polacy wciąż biorą pieniądze na umowę, którą podpisują w ciemno, nie czytając treści

Co piąty kredyto- i pożyczkobiorca podpisuje umowę bez zapoznania się z jej treścią
Co piąty kredyto- i pożyczkobiorca podpisuje umowę bez zapoznania się z jej treścią
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Co piąty Polak zaciągając kredyt lub pożyczkę podpisuje umowę nie czytając jej treści. Tymczasem w treści umowy kredytowej zawarte są klauzule, których dotrzymanie ze strony osoby biorącej kredyt lub pożyczkę w pewnych okolicznościach może być trudne lub wręcz niemożliwe, konsekwencje zaś niedotrzymania tych warunków umowy - tragiczne.

Według najnowszego sondażu, 68,3% Polaków, zaciągając kredyt bądź pożyczkę, sprawdza treść umowy. 20,1% rodaków nie zajmuje się tym. Z kolei 11,6% nie pamięta lub nie wie, co robi w takiej sytuacji.

REKLAMA

REKLAMA

Umowa kredytu lub pożyczki: kto ją czyta przed podpisaniem i w jaki sposób

Osoby, które weryfikują tego typu dokument, najczęściej wertują go tylko we własnym zakresie – 36,6%. Natomiast konsumenci pomijający tę czynność z reguły nie widzą potrzeby analizowania zapisów – 5,9%. Z badania wynika również, że konsultują lub sprawdzają treść umowy głównie ankietowani z miesięcznymi dochodami netto w wysokości 7000-8999 zł. A nie robią tego przeważnie respondenci zarabiający poniżej 1000 zł.
Jak wynika z raportu pt. „Jak Polacy zaciągają kredyty? Edycja 2025”, autorstwa platformy analityczno-badawczej UCE RESEARCH i Kancelarii SubiGo, 68,3% Polaków, sięgając po kredyt bądź pożyczkę, sprawdza treść umowy. 20,1% osób nie robi tego, biorąc na siebie takie zobowiązanie. Z kolei 11,6% ankietowanych nie pamięta lub nie wie, jak jest w ich przypadku w powyższej sytuacji.

– Według deklaracji, wyraźna większość badanych konsultuje bądź sprawdza treść umowy przy zaciąganiu kredytu lub pożyczki. Jednak ponad dwie trzecie Polaków to nadal nie jest w pełni satysfakcjonujący wynik. Spory odsetek rodaków nie dba o to, by przynajmniej zapoznać się z zapisami czy omówić je z innymi osobami. Nie wykazuje więc ostrożności i świadomości prawnej. Dodatkowo ponad jedna dziesiąta ankietowanych nie pamięta bądź nie wie, jak było dotychczas – komentuje radca prawny Adrian Goska, współautor raportu z Kancelarii SubiGo.

W opinii eksperta, część osób niedbających o swoje bezpieczeństwo prawno-finansowe może zakładać, że procedury i przepisy są już na tyle przejrzyste, iż nie ma potrzeby dokładnie weryfikować treści dokumentów.
– To, jak istotna bywa dokładna analiza zapisów przed podpisaniem, doskonale pokazały doświadczenia frankowiczów czy chociażby ostatnio głośne problemy wokół SKD. Wiele umów kredytowych okazało się wadliwych, a niektóre banki świadomie bądź nieświadomie ukrywały kluczowe kwestie. To tylko potwierdza, że nawet przy stabilnej sytuacji finansowej i wysokich zarobkach warto zadbać o drobiazgowe sprawdzenie dokumentu – przekonuje mec. Adrian Goska.

REKLAMA

Umowa kredytowa: konsultacja z prawnikiem jest rzadkością

Do tego znawca tematu przypomina, że każdy zapis w umowie kredytowej czy pożyczkowej może mieć realny wpływ na sytuację finansową klienta, zwłaszcza jeśli chodzi o dodatkowe opłaty, prowizje czy warunki spłaty. – Z tego powodu zachowawcze podejście jest najczęściej rekomendowane.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Póki co ponad 68% Polaków daje przynajmniej sygnał, że nie podpisuje umów w ciemno, choć wielu mimo tego że czyta, czasem może nie do końca rozumieć zawartych tam zapisów, bo z reguły tego typu umowy dokumenty są pisane ciężkim prawniczym językiem – podkreśla ekspert z Kancelarii SubiGo.

Spośród pięciu wariantów odpowiedzi twierdzącej najwięcej osób wskazało, że sprawdziło treść umowy tylko we własnym zakresie – 36,6%. – Można to interpretować jako efekt dwóch głównych czynników.
Po pierwsze, część osób może sądzić, że umowy kredytowe czy pożyczkowe są na tyle zrozumiałe, iż wystarczy uważnie je przeczytać. Po drugie, nie każdy chce angażować członków rodziny, znajomych czy tym bardziej prawnika, bo to często oznacza dodatkowy wysiłek lub koszty – wyjaśnia współautor raportu.

Na drugim miejscu w tym zestawieniu widać analizowanie dokumentów z kimś z rodziny – 15,4%. Na trzeciej pozycji jest weryfikacja zapisów z prawnikiem – 8%, na czwartej – ze znajomym – 4,5%, a na piątej – z kimś innym niż wyżej wymieniono – 3,8%.

– W ujęciu procentowym, odsetek osób konsultujących treść umowy z prawnikiem nie jest duży, ale też nie można go zupełnie bagatelizować. Wskazuje, że pewna grupa klientów podchodzi do tematu wyjątkowo ostrożnie lub też ma doświadczenia skłaniające do sięgania po profesjonalną pomoc. Jednak dla wielu osób może to być bariera finansowa albo brak poczucia, że taka konsultacja jest niezbędna – mówi mec. Adrian Goska.

Umowa o kredyt lub pożyczkę: kto analizuje jej treść

Konsultacją lub samodzielnym sprawdzaniem treści umowy zajmują się przede wszystkim osoby w wieku 35-44 lat (wśród nich 74,7%). Głównie są to konsumenci z miesięcznymi dochodami netto w wysokości 7000-8999 zł (76,5%), a także mieszkańcy miast liczących od 200 tys. do 499 tys. ludności (74,5%).
– Można przyjąć, że osoby w ww. przedziale wiekowym są w okresie największej aktywności zawodowej i często zaciągają kredyty na wyższe kwoty, np. kredyty hipoteczne. Naturalnie może to skłaniać do bardziej wnikliwej analizy umowy, zwłaszcza jeśli chodzi o dodatkowe koszty czy potencjalne ryzyka – analizuje współautor raportu.
Z kolei spośród czterech wariantów odpowiedzi przeczących najwięcej osób wskazało, że nie sprawdza zapisów, bo nie widzi takiej potrzeby – 5,9%. Z innego powodu, niż wyżej podano, nie analizuje treści umowy 5,7% ankietowanych. Z reguły nie ma na to czasu 5,2% respondentów, a na zaufanie do instytucji finansowych powołuje się 3,3% badanych.

– Skutki takiego podejścia mogą być poważne. Każdy zapis w umowie może zawierać potencjalne obciążenia czy kary umowne, o których klient mógłby się dowiedzieć dopiero w sytuacji problematycznej. Zatem brak konsultacji lub lektury dokumentu może prowadzić do przykrych konsekwencji, a zmiana podejścia wydaje się co najmniej wskazana, zwłaszcza przy zobowiązaniach długoterminowych lub na większe kwoty – alarmuje mec. Adrian Goska.
Nie konsultują i nie sprawdzają treści umowy przede wszystkim osoby w wieku 75-80 lat (wśród nich 42,7%), z miesięcznym dochodem netto poniżej 1000 zł (37%), a także z miast liczących od 100 tys. do 199 tys. mieszkańców (24,8%). Zdaniem mec. Adriana Goski, w przypadku seniorów mogą wchodzić w grę przyzwyczajenia z wcześniejszych dekad. Do tego dochodzi zaufanie do tradycyjnych instytucji albo brak dostępu do narzędzi, które ułatwiają sprawdzanie.

– Z kolei w grupie o bardzo niskich dochodach może istnieć przekonanie, że skoro kwota pożyczki lub kredytu będzie raczej niewielka, to zbędna jest wnikliwa analiza dokumentacji. Jednak nawet przy małych kwotach nieprzeczytanie bądź nieuwzględnienie zapisów umowy może skutkować problemami finansowymi lub dodatkowymi kosztami. Dlatego sugeruje się, by kwestię sprawdzenia i ewentualnego konsultowania umowy traktować poważnie, niezależnie od wysokości zobowiązania – podsumowuje ekspert z Kancelarii SubiGo.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Kosmiczna kariera kusi młodych. Minister mówi o wzroście zainteresowania studiami

Zainteresowanie kierunkami studiów związanymi z sektorem kosmicznym wzrosło o ponad 30 proc. - poinformował minister nauki Marcin Kulasek. Według niego na większą popularność tych kierunków wpłynęła misja Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego na Międzynarodową Stację Kosmiczną oraz spotkania astronauty z młodymi ludźmi.

ZUS odpowiada na pytanie o przyszłość emerytur. Padły konkretne słowa

Prezes ZUS Liwiusz Laska stwierdził w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej", że nie ma większych obaw o przyszłość systemu emerytalnego. Jak podkreślił w rozmowie nie widzi powodów do obaw o przyszłość systemu.

NSA: Osoba niepełnosprawna z wagą 30 kg. I została uznana przez MOPS za jakby samodzielną

Wyrok NSA z 6 listopada 2024 r. (I OSK 2816/23) rzuca światło na problem kwestionowania stopnia niepełnosprawności przez opieki społeczne. W rozpatrywanej sprawie MOPS odmówił uznania pełnej niesamodzielności pacjentce z nowotworem żołądka wagi 30 kg. Urząd argumentował na podstawie ankiety, że chorej nie można uznać za całkowicie bezradną: sama dba o higienę, ubiera się, je i porusza po domu, a wsparcia wymaga jedynie poza miejscem zamieszkania oraz przy cięższych pracach domowych czy zakupach.

Czy można otrzymać dwa świadczenia pielęgnacyjne w jednej rodzinie? Rewolucja w przepisach i potężne kwoty

Wielu opiekunów osób z niepełnosprawnościami w Polsce zadaje sobie pytanie, czy w obrębie jednego gospodarstwa domowego można legalnie zwielokrotnić państwowe wsparcie finansowe. W lipcu 2026 roku, przy stawce świadczenia wynoszącej aż 3386 zł miesięcznie, gra toczy się o potężne kwoty, które mogą całkowicie odmienić budżet domowy. Urzędnicy i zawiłe przepisy stawiają jednak twarde, bezwzględne warunki. W jakich konkretnych sytuacjach prawo pozwala na kumulację tych środków?enie

REKLAMA

W szkole może wisieć krzyż, a MEN nie pracuje nad zmianą przepisów, które to regulują

Ministerstwo Edukacji Narodowej po raz kolejny udzieliło odpowiedzi na interpelację poselską dotyczącą obecności w publicznych szkołach symboli religijnych. Wskazano w niej m.in., dlaczego resort nie pracuje nad zmianą przepisów dotyczących tej problematyki.

Te wnioski i oświadczenia nauczyciel może złożyć u każdego pracodawcy. Warto to wiedzieć przed rozpoczęciem roku szkolnego 2026/2027

Rozpoczęcie roku szkolnego 2026/2027 dla wielu nauczycieli będzie oznaczało rozpoczęcie nowej pracy. To zaś zawsze wiąże się z koniecznością dopełnienia szeregu formalności. Wśród nich warto uwzględnić złożenie niezbędnych wniosków i oświadczeń podatkowych, które wpłyną na wysokość pobieranej przez pracodawcę zaliczki na podatek.

Nowe 1000 plus dla seniorów otrzymujących emeryturę nie wyższą niż 3 272,69 zł. Z wnioskami należy się pospieszyć, bo spóźnialscy świadczenia nie otrzymają

Ustawa o bonie ciepłowniczym oraz o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia wysokości cen energii elektrycznej, która weszła w życie z dniem 30 września 2025 r. – wprowadziła nowe świadczenie, które ma stanowić wsparcie w pokryciu kosztów wynikających z rachunków za ogrzewanie. Na świadczenie w 2026 r. mogą liczyć m.in. seniorzy, którzy otrzymują emeryturę lub rentę na poziomie nie wyższym niż 3 272,69 zł netto miesięcznie (a ci którzy współdzielą gospodarstwo domowe z innymi osobami – których dochód na osobę w rodzinie, nie przekracza 2 454,52 zł), jeżeli korzystają z ciepła systemowego i ponoszą koszty ogrzewania powyżej 170 zł/GJ netto.

Praca hybrydowa: czy to najlepsze rozwiązanie na czas wakacji i sezon urlopowy

Praca zdalna, hybrydowy model pracy a nawet workation - w okresie letnich urlopów coraz więcej firm stara się stworzyć własny elastyczny model czasu pracy. Wpisuje się to w politykę webellingu i work-life balance, które coraz więcej pracodawców traktuje nie jako naczelne hasło dobrego PT firmy, ale rzeczywistą potrzebę.

REKLAMA

Wakacyjne wyprzedaże w sklepach. Najlepsze okazje często okazują się niewypałem. Jak nie wpaść w pułapkę pozornych promocji zastawioną przez sprzedawców

Wakacje to czas wyprzedaży. Zwyczaje poznawane kiedyś w czasie letnich zagranicznych wojaży stały się codziennością w Polsce. I Polacy jak inni dają się sprzedawcom łapać na stare i nowe sztuczki - luz, więcej czasu rzadko idą w parze z rozsądkiem. Jednak część handlowców wykorzystuje też czas zgoła inaczej, inwestując w zainteresowanie klienta co ma procentować nie w wakacje, ale przez cały rok.

Teraz już nie wymusisz podwyżki płacy grożąc odejściem z firmy. Pracodawcy są znów górą na rynku pracy

Dane z rynku są bezlitosne: ostatni raz wyższa niż obecnie dynamika wzrostu płac była cztery lata temu. To oznacza, że wzrosło ryzyko strategii - albo dacie podwyżkę, albo idę do konkurencji. To już nie tylko nie zadziała, ale może oznaczać nawet utratę obecnej płacy lub pracy.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA