REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Opłaca się oszczędzać, robi to więc aż 73 procent konsumentów, ale już nie wyłącznie szukając korzystnych lokat

Gdy oszczędzanie stało się w sposób oczywisty korzystne, zdecydowana większość konsumentów robi to i to co miesiąc
Gdy oszczędzanie stało się w sposób oczywisty korzystne, zdecydowana większość konsumentów robi to i to co miesiąc
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Z wiedzą finansową Polaków nie jest tak źle, jak narzekają eksperci. Gdy tylko pojawiły się dobre warunki do oszczędzania, korzystania z nich zdecydowana większość gospodarstw domowych. Upadł też inny stereotyp: jak oszczędzać, to tylko na bezpiecznych lokatach.

Na tym nie koniec, duże i regularne oszczędności to także efekt przekonania, że tak korzystne dla oszczędzania warunki nie utrzymają się zbyt długo.

REKLAMA

REKLAMA

Za opłacalne oszczędzanie uznają prawie wszyscy Polacy

W końcu inflacja wyhamowała. Wynagrodzenia rosną nie tylko nominalnie, ale i realnie. A wysokie stopy procentowe przy inflacji na poziomie 2,4% dają zarobić nawet na lokatach – najbardziej pasywnym, ale i najbezpieczniejszym instrumencie finansowym.

Okazuje się, że takie sprzyjające okoliczności wystarczą, by oszczędzać zaczęli praktycznie wszyscy, co potwierdza najświeższe badanie wykonane na zlecenie VeloBanku.
Wynika, z niego, że tylko 1/3 z nas wydaje wszystkie zarobione pieniądze. Pozostali nadwyżki gromadzą na kontach oszczędnościowych (33%), ROR-ach (25%) czy lokatach (22%). Widać zatem, że strategie oszczędzania są ostrożne.

W takich Polacy czują się najlepiej. Ale wiemy już, że nie tylko lokaty są bezpiecznymi instrumentami, dlatego coraz chętniej inwestujemy też w złoto, nieruchomości czy obcą walutę.

REKLAMA

VeloBank przeprowadził drugą edycję ogólnopolskiego badania „Strategie finansowe Polaków”. Z ankiety zrealizowanej w pierwszej połowie kwietnia br. wynika, że w społeczeństwie utrzymuje się trend związany z oszczędzaniem pieniędzy i gromadzeniem kapitału.
Odkładanie środków deklaruje 73% z nas. Co istotne, aż 67% pytanych wskazuje, że nadwyżki odkłada z dużą regularnością – każdego lub niemal każdego miesiąca.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Najbardziej systematyczne są tu osoby w wieku 25-34 lata (81% vs. 71% w październiku 2023 roku), wśród nich przeważają osoby pracujące na umowach o  pracę i z wyższym wykształceniem.
Wśród tych, którzy pieniędzy nie odkładają w ogóle, przeważają najstarsi – z grup 45-54 i + 55 lat (32% i 31%). W przytłaczającej większości (89% i 83%) wskazują oni na brak środków, które mogliby zaoszczędzić.

Oszczędzanie regularne, cel niekoniecznie konkretny

Oszczędności Polaków przeważanie nie są odkładane na jakiś konkretny cel. Oszczędzamy, żeby czuć się bezpiecznie (46% vs. 52% odpowiedzi). Z myślą o zabezpieczeniu starości środki gromadzi 17% pytanych (wobec 15% odpowiedzi poprzednim razem), sprecyzowany cel oszczędnościowy, taki jak kupno mieszkania, samochodu czy podróże ma tylko 13% ankietowanych (vs. 15%). Z myślą o inwestowaniu i pomnażaniu majątku oszczędza 5% z nas (wobec 3%). 
Najczęściej oszczędzamy niewielkie kwoty – między 200 a 500 zł (24% odpowiedzi) oraz między 100 a 200 zł (16% odpowiedzi) oraz. Powyżej 1000 zł udaje się odkładać w skali miesiąca łącznie 20% oszczędzających.

Jak oszczędzają Polacy

 

Materiały prasowe

Z badania VeloBanku wynika, że Polacy coraz rzadziej naruszają swoje oszczędności. W tym roku zrobiło to 51% pytanych. W zeszłym – 57%. W 2023 roku sięgaliśmy po odłożone pieniądze głównie z powodu wyższych kosztów życia (19%) i niespodziewanych wydatków (28%). W 2024 roku jest to kolejno 16% i 32%.

Korzystne oszczędzanie: nie tylko lokata, ale złoto i waluty

Wśród Polaków widoczna jest też niewielka zmiana trendów w oszczędzaniu. Chociaż wciąż najpopularniejszą metodą odkładania środków są konta oszczędnościowe (33%) i rachunki osobiste (25%), coraz chętniej sięgamy po inwestycje w dobra trwałe, takie jak nieruchomości i złoto (10%) czy zakup obcych walut (9%). W stosunku do jesieni roku ubiegłego te odsetki oszczędzających poprzez inne formy niż lokata praktycznie się podwoiły.
Polacy zaczęli śmielej inwestować w złoto, a Piotr Arak, Główny Ekonomista VeloBanku tłumaczy to trendami na światowych rynkach.

– Tylko w ciągu ostatnich sześciu miesięcy cena uncji tego kruszcu wzrosła o blisko 15%, co podyktowane jest poszukiwaniem bezpiecznej przystani dla kapitału z powodu geopolitycznych napięć na Bliskim Wschodzie – mówi ekonomista.
– Z tych samych powodów krótkookresowo drożał dolar i euro. Najbliższe miesiące będą szczególnie interesujące jeżeli Europejski Bank Centralny zdecyduje się na obniżki stóp procentowych, a amerykańska Rezerwa Federalna będzie trzymać je na niezmienionym poziomie. Euro może się dalej osłabić wobec dolara – dodaje Piotr Arak.

Intensywnie oszczędzamy także dlatego, że nie mamy złudzeń, iż tak korzystna sytuacja dla oszczędzających utrzyma się długo.
Według większości badanych w kolejnych miesiącach stopy procentowe zaczną spadać. W ciągu najbliższego roku spodziewa się ich 36% ankietowanych.
Spadki oprocentowania w drugiej połowie 2025 roku lub nawet w 2026 roku przewiduje 11% pytanych, 16% Polaków typuje natomiast podwyżki tego wskaźnika. Z kolei 37% z nas w ogóle nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Postulat: wprowadźmy nowy dodatek dla osób niepełnosprawnych. Ale zabierzmy świadczenie wspierające

Przedstawiony w artykule pomysł nowego dodatku dla osób niepełnosprawnych jest odpowiedzią na to zdominowanie świadczenia wspierającego przez starsze osoby. Pomysł jest taki: "Przestać przyznawać świadczenie wspierające dla osób niepełnosprawnych w wieku 75+, a zamiast tego wypłacać im specjalny dodatek podobny do dodatku pielęgnacyjnego". Dla budżetu genialne rozwiązanie problemu rosnącej liczby beneficjentów świadczenia wspierającego. No bo dodatek pielęgnacyjny to dziś tylko 366,68 zł miesięcznie, a świadczenie wspierające w najwyższej wysokości wynosi 4353 zł. Nawet jeżeli nowy dodatek (zastępujący świadczenie wspierające) będzie znacznie wyższy niż 366, 68 zł (np. 1000 zł), to dla budżetu powstanie ogromna oszczędność (3353 zł każdego miesiąca z jednego świadczenia wspierającego za 95 - 100 punktów). Dla osób niepełnosprawnych w wieku 75+, to jest równie duża strata.

Wszyscy upokorzyliśmy stopień znaczny. Osoby niepełnosprawne symulują na komisjach orzeczniczych

Do mieszkania osoby niepełnosprawnej przychodzi komisja z WZON. Chodzi o świadczenie wspierające. Nawet 4353 zł miesięcznie. Osoba niewidoma będzie sprawdzana co do samodzielności w swoim mieszkaniu (określenie poziomu potrzeby wsparcia). Doskonale wie jak otworzyć drzwi (mieszka w tym mieszkaniu od urodzenia - 45 lat). Ale specjalnie nie wykonuje płynnie tej czynności. Wie, że jeżeli ją wykona to komisja natychmiast to wykorzysta do przyznania jej mniejszej liczby punktów.

Takie są realia poniżej 90 punktów. Stare świadczenia dla osób niepełnosprawnych wygrywają ze świadczeniem wspierającym

Świadczenie pielęgnacyjne wynosi 3386 zł. Dla Świadczenie wspierające w maksymalnej wysokości wynosi 4353 zł (95–100 punktów) oraz 3562 zł (90–94 punkty). Jak więc możliwe, że 3386 zł może być nawet trzy razy wyższe od świadczenia wspierającego? To możliwe, ponieważ najwięcej osób otrzymuje świadczenie wspierające przy wyniku 89 punktów lub mniej, a są to kwoty: 2375 zł, 1583 zł, 1188 zł i 792 zł. Czytelnik, którego list publikujemy, otrzymał 75 punktów i przysługuje mu 1188 zł. To zaledwie jedna trzecia kwoty świadczenia pielęgnacyjnego.

Czy gmina może finansować pomoc dla rannych dzikich zwierząt? Wyjaśnienia RIO

Gmina może przeznaczyć środki z własnego budżetu na transport oraz leczenie rannych dzikich zwierząt. Tak wynika z wyjaśnień RIO w Kielcach. Udzielanie takiej pomocy wpisuje się - zdaniem Izby- w zakres przypisanych gminie spraw publicznych o znaczeniu lokalnym dotyczących ochrony przyrody.

REKLAMA

W regulaminie pracy warto zamieści zapisy dotyczące urlopów wypoczynkowych. Trzeba jednak wiedzieć, jak zrobić to prawidłowo

Regulamin pracy to instrukcja, która powinna wskazywać pracownikom, jakich zasad muszą przestrzegać w ramach stosunku pracy. Pracodawcy często traktują go jak nikomu nieprzydatną kopię przepisów ustawowych, a to duży błąd.

O ponad 4000 zł rocznie więcej w domowym budżecie tej grupy emerytów. Od tych pieniędzy nie trzeba płacić podatku

Choć o 300 zł miesięcznie więcej w domowym budżecie to nie wydaje się być dużo, to jednak dla budżetu seniora może mieć istotne znaczenie. Niestety, ubiegać się o nie może tylko wybrana grupa emerytów stanowiąca jedynie ułamek polskich seniorów.

Zlecenie czy umowa o pracę, zastanawiają się strony umów. A co z umową o dzieło? Ta pomyłka też przelicza się na pieniądze

Zlecenie czy umowa o pracę? To nie jest jedyne pytanie istotne na rynku pracy. Choć wiele osób skupionych na kontrolach zreformowanej PIP na chwilę o tym zapomniało, źródłem sporów są od lat również różnice między umową zlecenia a o dzieło.

DPS a ZOL. Czym się różnią i jakie są opłaty?

Zarówno dom pomocy społecznej (DPS), jak i zakład opiekuńczo-leczniczy (ZOL) są placówkami, zapewniającymi stałą opiekę osobom, które tego potrzebują. Bliscy seniorów i osób z niepełnosprawnościami często nie wiedzą jednak z czym wiąże się taki pobyt i kto pokrywa koszty. W artykule staramy się przybliżyć najważniejsze podobieństwa i różnice.

REKLAMA

Można dostać 300 zł na noclegi. Program rusza już w poniedziałek

Rachunek za co najmniej dwa noclegi na Podkarpaciu będzie można obniżyć o 300 zł w ramach programu Podkarpacki Czek Turystyczny. Pierwsza tura rozpocznie się w poniedziałek 14 września – poinformowała Podkarpacka Regionalna Organizacja Turystyczna.

Koszyk zakupowy znów droższy. Najnowsze dane przynoszą jednak dobrą wiadomość

Ceny podstawowych produktów nadal rosną, ale najnowsze dane przynoszą wyraźny sygnał wyhamowania. W sierpniu koszyk podstawowych artykułów podrożał o 1,7 proc., a za spowolnienie dynamiki cen odpowiadały przede wszystkim obniżki w wybranych kategoriach żywności. To kolejny miesiąc, w którym tempo podwyżek słabnie.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA