REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rewolucyjny zwrot w polityce pieniężnej? Członek RPP zapowiada możliwą obniżkę stóp już w maju!

Rewolucyjny zwrot w polityce pieniężnej? Członek RPP zapowiada możliwą obniżkę stóp już w maju!
Rewolucyjny zwrot w polityce pieniężnej? Członek RPP zapowiada możliwą obniżkę stóp już w maju!
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Czy nadchodzi długo oczekiwana obniżka stóp procentowych? Członek RPP Ludwik Kotecki zapowiada możliwą obniżkę stóp procentowych już w maju – nawet o 50 pb. Natomiast kolejna decyzja o obniżce możliwa w lipcu.

W świetle najnowszych wypowiedzi członka Rady Polityki Pieniężnej Ludwika Koteckiego, nadchodzące majowe posiedzenie RPP może przynieść pierwszą od miesięcy decyzję o obniżce stóp procentowych. W grze jest nie tylko cięcie o symboliczne 25 punktów bazowych, ale nawet o 50. To byłby silny sygnał, że RPP dostrzega nowe realia – i reaguje. – Inflacja spadła o połowę względem poziomu z października 2023 roku. To wystarczający powód, by działać – powiedział Kotecki podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

REKLAMA

REKLAMA

Inflacja poniżej 5% – czas na reakcję RPP?

– Inflacja wydaje się być już w dużej mierze problemem przeszłym, historycznym. Oczywiście ona ciągle jest podwyższona, ale wszelkie prognozy wskazują, że dojdziemy do celu i inflacja przestanie być problemem już w pierwszej połowie przyszłego roku – mówi Ludwik Kotecki, członek RPP.

Ostatnia obniżka stóp procentowych miała miejsce w październiku 2023 roku, kiedy inflacja była w okolicach 10 proc. Dzisiaj jest poniżej 5 proc. To jest pierwszy powód, dla którego stopy procentowe mogą być obniżane – ostrożnie, ale już i nie należy czekać.

RPP zmienia ton: możliwe cięcie już w maju

W 2020 roku Rada Polityki Pieniężnej po pięciu latach utrzymywania stóp procentowych na stałym poziomie najpierw dokonała ich cięcia niemal do zera, co było skutkiem zapaści w gospodarce po pandemii i lockdownach, a następnie, po półtora roku, rozpoczęła cykl szybkich podwyżek. W ciągu roku wspięły się one o 665 punktów bazowych do poziomów niewidzianych od grudnia 2002 roku. Trzeba było kolejnych 12 miesięcy, by stopy ścięto w dwóch ruchach o 1 punkt procentowy.

REKLAMA

Od tej pory, mimo wyraźnego spadku inflacji i rozpoczęcia obniżek stóp zarówno przez EBC, jak i Fed, RPP twardo utrzymywała to status quo, a prezes NBP zarzekał się nawet, że dyskusja o obniżkach stóp może się rozpocząć dopiero w przyszłym roku. Zupełnie inaczej brzmiało wystąpienie prof. Adama Glapińskiego po kwietniowym posiedzeniu RPP. W tej sytuacji zanosi się na to, że w Radzie znalazła się większość skłonna obniżyć stopy, z samym przewodniczącym włącznie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Słabnąca gospodarka potrzebuje wsparcia

– Drugim argumentem jest sytuacja w sferze aktywności gospodarki. Wskaźniki z ostatnich kilku miesięcy wskazują, że z tą aktywnością nie jest najlepiej, mówię o produkcji, sprzedaży, także o zatrudnieniu czy o wzroście wynagrodzeń. Gospodarka nie kręci się na tak wysokich obrotach, jak byśmy sobie tego życzyli. Skoro nie ma zagrożenia inflacyjnego, a możemy pomóc gospodarce, obniżając stopy procentowe, to wydaje się, że ten czas jest najwyższy – wskazuje Ludwik Kotecki podczas rozmowy przeprowadzonej na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach.

Dane z gospodarki za I kwartał oceniane są przez ekonomistów jako umiarkowane. Inflacja po zmianie koszyka inflacyjnego przez Główny Urząd Statystyczny, co następuje co roku w marcu, okazała się niższa o pół punktu procentowego, niż Departament Analiz Ekonomicznych NBP przewidywał jeszcze w opublikowanej w marcu projekcji inflacji. Zarówno w styczniu, w lutym, jak i w marcu wyniosła 4,9 proc. rok do roku i wszystko wskazuje na to, że będzie hamować. Z kolei dane o produkcji przemysłowej, budowlance i sprzedaży detalicznej rozczarowały. Obniżka stóp oznaczająca niższy koszt pieniądza pociągnęłaby za sobą tańsze kredyty na działalność firm i inwestycje i w ten sposób wsparła aktywność gospodarczą.

Ważne

Najbliższe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej odbędzie się w dniach 6–7 maja, czyli we wtorek i środę. To właśnie wtedy zapadnie decyzja, czy dojdzie do pierwszej od października 2023 roku obniżki stóp procentowych.

Majowe cięcie, lipcowa decyzja – możliwy nowy cykl obniżek

– Zakładam i mam nadzieję, że zostanie podjęta decyzja o obniżeniu stóp procentowych. Ta dyskusja będzie raczej, w mojej opinii, dotyczyła skali tej obniżki, czyli już nie czy, tylko o ile będziemy obniżać i czy to sobie rozłożymy na kilka kroków, czy to będzie jednorazowe, duże dostosowanie – mówi ekspert. – Widziałbym to tak, że w maju będzie obniżka o 25 lub 50, a potem wrócimy do tej dyskusji na przykład w lipcu, kiedy będzie nowa projekcja inflacyjna i zobaczymy, czy ona potwierdzi te przewidywania co do obniżenia inflacji. Jeżeli tak, to znowu będzie kolejny moment, żeby zastanowić się nad obniżeniem stóp procentowych. Do końca roku widziałbym przestrzeń na obniżenie stóp procentowych do 100 punktów bazowych.

Globalna niepewność sprzyja luzowaniu polityki monetarnej

Choć polscy przedsiębiorcy nieraz udowodnili swoją zdolność adaptowania się do zmieniających się warunków i elastyczność w działalności biznesowej, stagnacja w strefie euro, a zwłaszcza w Niemczech, które są największym partnerem handlowym Polski, odbijają się powoli na przychodach i zyskach eksporterów. Niemiecka gospodarka uderzona została odcięciem od taniego gazu z Rosji i dwa lata z rzędu odnotowała spadek PKB (choć niewielki). Prognozy rządu w Berlinie na obecny rok przewidywały 1,1-proc. wzrost jeszcze na jesieni, w styczniu obniżono prognozę do 0,3 proc., a obecnie do zera. Protekcjonistyczne działania Donalda Trumpa, w dodatku wprowadzane w chaotyczny i zaskakujący sposób, odbiją się na gospodarce całej Europy, zarówno poprzez bezpośrednie cła, jak i zaburzenie wymiany handlowej z Chinami.

– Oprócz czynników krajowych otoczenie zewnętrzne też powoduje, że powinniśmy myśleć poważnie i nie czekać z obniżkami stóp procentowych. Mamy do czynienia z podwyższoną niepewnością w gospodarce globalnej, mówię głównie o sytuacji w Stanach Zjednoczonych, zapowiedziach, zmianach, o bardzo dużym chaosie w polityce administracji Trumpa. To musi i będzie oddziaływać negatywnie na wzrost gospodarczy w całym świecie, także w Europie – uważa członek RPP. – Czyli zamiast ożywienia, na które już bardzo długo czekamy w Unii Europejskiej, w strefie euro czy w Niemczech, możemy kolejny rok mieć ze słabym wzrostem gospodarczym, co będzie też wpływało na naszą aktywność ekonomiczną. W tym momencie obniżanie stóp procentowych będzie absolutnie dobrym krokiem i może pomóc gospodarce sobie poradzić z tą sytuacją.

Czas na ruch Rady Polityki Pieniężnej

Majowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej może stać się punktem zwrotnym w polityce monetarnej – po miesiącach wyczekiwania, wreszcie realna staje się decyzja o obniżeniu stóp procentowych. Wypowiedzi Ludwika Koteckiego nie pozostawiają wątpliwości: inflacja spadła wyraźnie, gospodarka wyhamowała, a globalne ryzyka tylko wzmacniają potrzebę szybkiej reakcji.

Co przemawia za cięciem stóp już w maju?

  • Inflacja spadła poniżej 5%, a prognozy wskazują dalszy jej spadek.
  • Wskaźniki aktywności gospodarczej rozczarowują.
  • Fed i EBC już rozpoczęły luzowanie polityki pieniężnej.
  • Globalne napięcia i niepewność osłabiają koniunkturę również w Europie.

Wszystko wskazuje na to, że RPP ma przestrzeń i powody, by już teraz wesprzeć gospodarkę. Decyzja zapadnie 6–7 maja – a jej skutki mogą rozciągnąć na nas wszystkich.

Źródło: Na podstawie informacji prasowej agencji Newseria

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Nowe 600 plus na dentystę? Miliony Polaków mogą zyskać dopłatę do leczenia zębów

Wizyta w prywatnym gabinecie stomatologicznym to dla wielu Polaków potężny cios w domowy budżet. Plombowanie, zdjęcie kamienia i znieczulenie potrafią kosztować kilkaset złotych. Istnieje jednak legalny sposób, aby te pieniądze zostały w Twojej kieszeni. 600 plus na dentystę to potoczne określenie pakietu darmowych świadczeń gwarantowanych, które przysługują każdemu ubezpieczonemu w ramach NFZ.

Nowy podatek od mieszkań uświadomi bogatych inwestorów. Koniec omijania przepisów w Polsce

Temat podatku katastralnego w Polsce właśnie wszedł w decydującą fazę. Komisja Europejska wydała nowe zalecenia dla Polski, krytykując nasz obecny system jako głęboko niesprawiedliwy i napędzający spekulację. W tym samym czasie do Sejmu trafiła właśnie nowa, poprawiona wersja projektu ustawy autorstwa Nowej Lewicy. Autorzy załatali w niej luki, które miały pozwolić bogatym inwestorom na unikanie opłat.

Dodatkowe 12 dni wolnych od pracy dla wszystkich z powodu bólu uniemożliwiającego pracę i bez L4 – zamiast urlopu menstruacyjnego dla kobiet, który już obowiązuje

W OHP (tj. Ochotniczych Hufcach Pracy), będących jednostkami budżetowymi, podlegającymi pod Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej – obowiązuje tzw. urlop menstruacyjny dla zatrudnionych tam kobiet, w wymiarze 1 pełnopłatnego dnia w miesiącu, co daje łącznie 12 dodatkowych dni wolnych od pracy w ciągu roku. W ostatnim czasie, jeden z posłów, wystąpił z postulatem zastąpienia ww. urlopu – urlopem zdrowotnym, przysługującym każdemu pracownikowi (bez podziału na płeć), który miałby stanowić pełnopłatny dzień wolny od pracy (w każdym miesiącu w ciągu roku), z powodu przewlekłego lub silnego bólu uniemożliwiającego pracę.

Pomocny zakup dla niepełnosprawnego dziecka. Niestety skarbówka nie pozwala odliczyć wydatku [interpretacja KIS]

Ojciec niepełnosprawnego chłopca kupił rower tandem ze wspomaganiem elektrycznym. Sprzęt realnie poprawił sprawność i samopoczucie dziecka, a jego zakup podpowiedzieli lekarze. Mimo to fiskus uznał, że kosztu nie wolno odliczyć w ramach ulgi rehabilitacyjnej. Powodem był brak „indywidualnego charakteru” sprzętu, a to pokazuje, jak nieprzewidywalna potrafi być ta ulga.

REKLAMA

Zmiany w liczeniu emerytury. ZUS robi to teraz po nowemu. Wychodzi się na tym lepiej czy gorzej? Oto konkretne wyliczenia

Zakończyć aktywność zawodową czy też nadal pracować, żeby zwiększyć wysokość „zusowskiej pensji” na starość. Ci, którzy zbliżają się do wieku emerytalnego stają przed ważną decyzją. Rząd od lat zachęca seniorów do dłuższej pracy i kusi ulgami podatkowymi. Kluczowe znaczenie mają też publikowane raz w roku przez GUS tablice średniego dalszego trwania życia.

Naukowcy znaleźli banalny sposób na kleszcze. Liczba pajęczaków spada nawet o 99 procent

Prosty i tani materiał, który większość z nas kojarzy z ogrodów, może stać się najpotężniejszą bronią w walce z plagą kleszczy. Naukowcy z University of Ottawa odkryli, że wysypanie wzdłuż leśnych ścieżek pasa zwykłych drewnianych zrębków dramatycznie ogranicza kontakt z pajęczakami – w niektórych przypadkach nawet o 99 procent. Jak to możliwe?

Sprzeczne przepisy o wyrównaniach w świadczeniu wspierającym. ZUS ma art. 5 jednej ustawy, a osoby niepełnosprawne art. 26 ust. 2 innej

Fora internetowe osób niepełnosprawnych zalane są informacjami o zaprzestaniu w 2026 r. (w porównaniu do lat poprzednich) przez ZUS wypłaty wyrównań w świadczeniu wspierającym. Większa część osób wiąże to z nowelizacją przepisów. Nie było takiej. ZUS powołuje się na art. 5 jednej ustawy. Można w drodze wykładni systemowej wyprowadzić z niego podstawę do blokady wyrównań przez ZUS. Ale jednocześnie ZUS nie stosuje art. 26 ust. 2 innej ustawy, który nakazuje wprost (bez wykładni systemowej) wypłatę wyrównań. Chodzi o poważne kwoty rzędu 4000 zł, 8000 zł, 12 000 zł, 30 000 zł, 50 000 zł .... Wysokość zależy od tego ile miesięcy upłynęło między datą złożenia wniosku (od tej daty liczy się wyrównanie) a datą przyznania punktów przez WZON (jest podana w decyzji WZON - przykład na skanie dokumentu poniżej).

Od 1,5 nawet do 22 tys. złotych na hektar. O takie wsparcie można wnioskować do końca lipca 2026 r.

Z początkiem czerwca wystartował nabór wniosków o wsparcie na inwestycje leśno-zadrzewieniowe. W zależności od rodzaju inwestycji można zyskać od 1,5 do 22 tysięcy złotych na hektar m.in. na zwiększenie bioróżnorodności lasów prywatnych i tworzenie zalesień śródpolnych.

REKLAMA

PFRON, PCPR, PUP i brak środków. Niełatwo o utworzenie miejsca pracy dla OzN

Pracodawca, który przez okres co najmniej 36 miesięcy zatrudni osoby niepełnosprawne, może otrzymać ze środków PFRON zwrot kosztów przystosowania stanowiska pracy do potrzeb osób niepełnosprawnych. Problem w tym, że w praktyce finansową pomoc trudno jest otrzymać. Z czego to wynika?

Nowe obowiązki samorządów. Trzeba będzie bieżące postępowanie i uzupełnić dokumenty wstecz. Prezydent podpisał ustawę

Już niedługo samorządowe organy podatkowe nie tylko będą musiały przesyłać Dyrektorowi KIS wydawane przez siebie interpretacje w celu zamieszczenia ich w systemie EUREKA. Będą też musiały uzupełnić system o dokumenty wydane od 1 stycznia 2025 roku.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA