REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ustawa frankowa w Sejmie. Co się zmieni w sytuacji prawnej frankowiczów? Zyskają konsumenci, stracą kancelarie

Ustawa frankowa w Sejmie. Co się zmieni w sytuacji prawnej frankowiczów? Zyskają konsumenci, stracą kancelarie
Ustawa frankowa w Sejmie. Co się zmieni w sytuacji prawnej frankowiczów? Zyskają konsumenci, stracą kancelarie
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Obserwuję z uwagą to co dzieje się w świecie finansów. Czasem w pewnej odległości od tego, co jest na co dzień moją pracą. Patrzę też na to, co dzieje się z kredytami hipotecznymi we frankach. Nie jest tajemnicą, że od początku byłem w sprawie tych „frankowych” kredytów daleki od przesądzania, że winne problemów kredytobiorców są jedynie banki. Nie wierzę (i wiem co piszę), że wszyscy kredytobiorcy nie wiedzieli, co podpisują. Był jednak wyrok TSUE i sądy (według mnie bezrefleksyjnie) doprowadzają do unieważniania umów. To nie powoduje, że zmieniam zdanie, ale walczyć z wiatrakami nie będę.

rozwiń >

Sejm pracuje nad nowymi przepisami dla frankowiczów

W Sejmie trwają obecnie prace nad projektem „ustawy frankowej” – regulacji przygotowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości, której celem jest usprawnienie postępowań sądowych w sprawach dotyczących kredytów indeksowanych i denominowanych we frankach szwajcarskich. Projekt ma na celu zmniejszenie problemu przeciążenia sądów tysiącami spraw dotyczących tych kredytów. Ma też (choćby częściowo) zwiększyć wydolność polskiego wymiaru sprawiedliwości. Towarzysząca pracom w Sejmie krytyka części środowiska prawniczego ma według mnie dużo wspólnego z interesami biznesowymi, a niewiele z realną ochroną konsumentów. I dlatego ja się w tej sprawie wypowiadam, mimo że oczywiście prawniczego wykształcenia nie mam. Czytam jednak opracowania prawników i wydaje mi się, że potrafię je zrozumieć i jasno przekazać.

Projekt ustawy frankowej nie ingeruje w żadne uprawnienia kredytobiorców, co oznacza, że nie wprowadza on żadnych ograniczeń praw konsumentów. Jest jedynie zbiorem propozycji zmian dotyczących procedury sądowej, czyli sposobu w jaki sprawy w sądzie są rozpoznawane. Celem tych zmian jest, tak jak ja to rozumiem, usprawnienie i odformalizowanie tradycyjnego procesu sądowego w sprawach cywilnych. Autorzy projektu wyszli z założenia, że skoro orzecznictwo TSUE wyjaśniło w zasadzie wszystkie kluczowe kwestie, to tradycyjny model rozpoznawania spraw frankowych wymuszającej na stronach umowy kredytu prowadzenie dwóch odrębnych postępowań – jest nieefektywny i coraz bardziej niewydolny.

REKLAMA

REKLAMA

Najważniejsze założenia projektu „ustawy frankowej”

Reforma opiera się na trzech kluczowych założeniach:

1) Konsolidacja roszczeń banku i konsumenta w jednym postępowaniu, co eliminuje konieczność prowadzenia dwóch oddzielnych spraw, podwójnego angażowania sądów, a także podwójnego ponoszenia kosztów przez strony procesu.

2) Usprawnienie rozliczeń nieważnych umów poprzez wykorzystanie instytucji potrącenia i powództwa wzajemnego, pozwalających na szybkie i proste rozliczenie unieważnionej umowy kredytu w jednym postępowaniu.

3) Zabezpieczenie prawa obywateli do rozpoznania ich sprawy w rozsądnym terminie poprzez usprawnienie i odformalizowanie procedury sądowej, np. przez wprowadzenie możliwości wydawania orzeczeń bez fizycznej obecności stron na tzw. posiedzeniu niejawnym, czy wprowadzenie automatyzmu w zawieszeniu spłaty raty na czas postępowań. Obecnie zażalenia na postanowienia w sprawie zawieszenia spłaty raty blokują skutecznie sądy.

Sprawy frankowe paraliżują sądy

Ministerstwo Sprawiedliwości argumentuje, że pomimo coraz sprawniejszego rozpoznawania apelacji w sprawach frankowych, liczba spraw pozostałych do rozpoznania w sądach apelacyjnych rośnie. Wynika to z coraz sprawniejszego orzekania w sądach okręgowych, a co za tym idzie – coraz większej liczby spraw wpływających do sądów apelacyjnych. Blokuje to możliwość doprowadzania innych postępowań do końca całego procesu sądowego. Nic więc dziwnego, że głównym założeniem projektu ustawy przygotowanego przez resort sprawiedliwości jest usprawnienie procedur sądowych.

Spojrzałem na dane, jakie podaje resort sprawiedliwości. W 2023 roku sądy apelacyjne załatwiły 12,6 tys. spraw frankowych, w 2024 roku 16,6 tys. tych spraw, a w I półroczu 2025 roku aż 16,9 tys. spraw frankowych, czyli więcej niż w całym 2024 roku, a także w całym roku 2023. W 2024 roku sądy okręgowe w pierwszej instancji wydały ponad 47,5 tys. wyroków w sprawach frankowych, zaś do sądów apelacyjnych wpłynęło ponad 38,7 tys. spraw. Z kolei w pierwszym półroczu 2025 roku przy 25,6 tys. wydanych wyrokach do sądów apelacyjnych wpłynęło ponad 24,3 tys. apelacji.

REKLAMA

Wpływ spraw apelacyjnych w stosunku do wyroków wydanych w I instancji w sprawach frankowych w I półroczu 2025 stanowi blisko 95 proc. Te liczby tłumaczą, dlaczego wymiar sprawiedliwości wymaga odciążenia nie tylko w interesie stron sporu, lecz w interesie całego społeczeństwa.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Kto zyskuje na reformie?

Proponowane zmiany są korzystne przede wszystkim dla konsumentów, którzy spędzą mniej czasu w sądzie i szybciej otrzymają wyrok. W efekcie poniosą również mniejsze koszty, ponieważ będzie tylko jedno postępowanie sądowe, nie dwa jak to jest obecnie i jedno wynagrodzenie dla prawnika.

Na tej propozycji zyska również cały system sądownictwa – szybsze procesy w sprawach frankowych, rozpoznawanie dwóch spraw w jednym postępowaniu – może oznaczać realne odblokowanie wydziałów cywilnych, które przez lata nie mogły (w odpowiednim stopniu) zajmować się innymi sprawami, m.in. rodzinnymi, czy majątkowymi. Znamy to wszystko, bo każdy Polak ma w rodzinie kogoś, kogo sprawa ciągnie się latami. Tak być nie powinno.

Dlaczego część środowiska prawniczego reaguje tak gwałtownie?

Zauważyłem, że projekt nie jest kontestowany ani od konsumentów, ani od przedstawicieli sektora bankowego, lecz od kancelarii wyspecjalizowanych w masowym prowadzeniu sporów frankowych. One mówią oczywiście, że kierują się ochroną interesów konsumentów. Mnie zaś się wydaje, że projekt ustawy zaproponowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości godzi chyba najbardziej w model działania tychże kancelarii. Sprawy będą bowiem być prowadzone w ramach jednego postępowania, a nie dwóch, wyroki mają zapadać na posiedzeniach niejawnych, rozliczenia między stronami byłyby szybsze – co oznaczałoby utratę znacznej części wynagrodzenia dla kancelarii.

To tłumaczy skalę emocji oraz język debaty, w którym nierzadko padają hasła o „prezencie dla banków” czy „ograniczaniu praw frankowiczom”. W rzeczywistości projekt nie odbiera kredytobiorcom żadnego prawa – frankowicze zachowują wszystkie uprawnienia wynikające z prawa unijnego i polskiego. Zmniejsza oczywiście możliwość czerpania korzyści z niewydolnego systemu sądownictwa i na przewlekłości tych postępowań.

Rzetelna debata bez emocji

Uważam, że projekt ustawy frankowej nie jest ani prezentem dla banków, ani narzędziem ograniczenia uprawnień kredytobiorców. Jest jedynie próbą uproszczenia i usprawnienia procedury, by sądy znów były wydolne i znów rozpoznawały sprawy obywateli w rozsądnym terminie. To, że kancelarie prawne mniej zarobią nie powinno być problemem – na sprawach kredytów „frankowych” zarabiały krocie według mnie bez specjalnie dużego wysiłku skoro sądy masowo przyznają rację kredytobiorcom.

Piotr Kuczyński, Analityk, Dom Inwestycyjny Xelion

Źródło: Rządowy projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących zawartych z konsumentami umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do franka szwajcarskiego (druk sejmowy nr 1758) - przebieg procedury legislacyjnej w Sejmie.

Projekt ten:
- jest obecnie po pierwszym czytaniu na posiedzeniu Sejmu, na etapie prac w Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka i Komisji Gospodarki i Rozwoju
- zakłada wejście w życie ustawy po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia; jest więc możliwe wejście w życie tych nowych przepisów jeszcze pod koniec 2025 r. albo na początku 2026 roku.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

Polska coraz bardziej zależna od cudzoziemców na rynku pracy. Nowe dane

W 2025 r. pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB od 200 do 416 mld zł, czyli od 5,1 proc. do 10,7 proc. - wynika z raportu „Migracja w Polsce”, którego wyniki publikuje „Rz”.

Pracodawcy żądają rachunków potwierdzających zakup wakacyjnych wyjazdów. Bez tego nie chcą wypłacać pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?

Prawo do świadczeń z ZFŚS budzi wiele emocji. Uprawnieni błędnie zakładają, że należą się one każdemu po równo, a pracodawcy często próbują w uchwalanych regulaminach niezgodnie z prawem ograniczać dostęp do świadczeń. Są też kwestie, których od lat nie udaje się ostatecznie wyjaśnić. Tymczasem każdemu zależy na przysługujących mu pieniądzach.

Dodatkowy dzień wolny od pracy w sierpniu 2026 r. – jest decyzja Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Czy 1 sierpnia nie będziemy pracować?

W dniu 27 maja 2026 r. sejmowa Komisja do Spraw Petycji rozpatrzy odpowiedź Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej na dezyderat w sprawie ustanowienia 1 sierpnia (tj. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, która jest już świętem państwowym) dniem ustawowo wolnym od pracy. Resort pracy zajął w tej sprawie stanowisko już styczniu br. Teraz czas na „ruch” posłów, będących członkami ww. Komisji.

REKLAMA

Zasiłek macierzyński na JDG do 16,5 tys. zł brutto. Co muszą wiedzieć mamy-przedsiębiorczynie?

W 2025 roku kobiety założyły w Polsce 102,8 tys. jednoosobowych działalności gospodarczych, co stanowiło 39% wszystkich nowo powstałych JDG – wynika z danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego i CEIDG. Własna firma daje niezależność, ale wymaga też przemyślanego planowania – zwłaszcza gdy przedsiębiorczyni jest już mamą lub planuje nią zostać.

Nowe wzory aktów małżeństwa umożliwią USC transkrypcję zagranicznych małżeństw jednopłciowych - jest już rozporządzenie z 22.05.2026

Minister Cyfryzacji oraz Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji 22 maja 2026 podpisali rozporządzenie określające nowe wzory aktów małżeństwa. Umożliwi to urzędom stanu cywilnego w całej Polsce transkrypcję zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych – dotychczas USC odmawiały (poza niedawnym wyjątkiem w Warszawie). Rozporządzenie wchodzi w życie pod koniec sierpnia.

Zaskakujące ceny paliwa we wtorek. Ile dzisiaj zapłacimy za benzynę i olej napędowy?

Minister energii określił ceny benzyny i oleju napędowego na wtorek – ich wysokość to prawdziwa niespodzianka. Sprawdzamy, ile maksymalnie kierowcy zapłacą dzisiaj za paliwo na stacjach benzynowych.

8 miesięcy ograniczenia wolności za kradzież kabli ze stacji ładowania EV oraz zwrot 15,5 tys. zł – precedensowy wyrok

Sąd Rejonowy w Głogowie skazał mężczyznę za kradzież dwóch kabli ładujących ze stacji Powerdot w Przemkowie (woj. dolnośląskie). Wyrok: 8 miesięcy ograniczenia wolności + 240 godzin nieodpłatnych prac społecznych + zwrot pełnej wartości (niemal 15,5 tys. zł). To pierwszy szeroko nagłośniony wyrok w Polsce dotyczący kradzieży kabli z infrastruktury do ładowania pojazdów elektrycznych.

REKLAMA

Świadek w sądzie ma prawo do zwrotu kosztów - co przysługuje?

Udział w rozprawie sądowej przez świadka jest związany z poniesieniem przez wezwanego wymiernych kosztów albo utraty zarobku bądź dochodu z powodu stawiennictwa w sądzie. Świadek na swój wniosek ma prawo do rekompensaty finansowej z tym związanej

Podatek od tarasu i podjazdu samochodowego w 2026 r. – te przepisy już obowiązują, a niewielu właścicieli nieruchomości jest świadomych konieczności poniesienia tej opłaty

Niewielu właścicieli nieruchomości jest świadomych, że wykonanie przydomowego tarasu lub podjazdu samochodowego (którego podłoże zostało np. zabetonowane) – jeżeli wystąpią określone w ustawie przesłanki w zakresie wyłączenia określonej powierzchni nieruchomości z tzw. powierzchni biologicznie czynnej, a powierzchnia nieruchomości przekracza ustawowy próg – może wiązać się z koniecznością ponoszenia cyklicznej opłaty, jaką jest opłata za tzw. zmniejszenie naturalnej retencji terenowej. Potocznie bywa ona określana „podatkiem” od deszczu, ale w związku z tym, że obowiązek jej ponoszenia – zgodnie z prawem wodnym – uzależniony jest m.in. od wielkości nieprzepuszczalnej (dla wód opadowych), utwardzonej, powierzchni nieruchomości – można określić ją również „podatkiem” od tarasu czy podjazdu samochodowego.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA