REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Skarbówka patrzy na wpłaty na konto. Ten limit zna mało kto

przelew skarbówka
Skarbówka patrzy na wpłaty na konto. Ten limit zna mało kto
Adam Kuchta
Infor

REKLAMA

REKLAMA

Czy każda wpłata bankowa może przyciągnąć uwagę urzędu skarbowego? Sporo osób zastanawia się, jaka jest granica, po przekroczeniu której fiskus zaczyna interesować się naszymi pieniędzmi. Choć w przepisach faktycznie istnieje próg, po którym bank musi zgłosić operację do odpowiednich organów, warto wiedzieć, że nie oznacza to pełnej „bezkarności” poniżej tej kwoty. Sprawdź, ile dokładnie można wpłacić na konto bez kontroli skarbówki i w jakich przypadkach nawet mniejsze wpłaty mogą wzbudzić zainteresowanie organów.

rozwiń >

Jaki jest limit zgłoszeń wpłat pieniężnych na konto bankowe? Obecnie to 15 000 euro, czyli około 65–67 000 zł

W polskim systemie prawnym nie istnieje przepis, który wprost określałby, ile pieniędzy można wpłacić na konto „bez kontroli”. Istnieje natomiast granica, po której przekroczeniu instytucje finansowe mają obowiązek poinformować Generalnego Inspektora Informacji Finansowej (GIIF) o dokonaniu dużej transakcji. Wynika to z ustawy z dnia 1 marca 2018 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu (tzw. ustawa AML).

REKLAMA

REKLAMA

Zgodnie z art. 72 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, instytucje obowiązane (np. banki) mają obowiązek raportowania do GIIF określonych transakcji ponadprogowych przekraczających równowartość 15 000 euro, w szczególności wpłat i wypłat gotówkowych oraz transferów środków pieniężnych. Oznacza to, że banki oraz inne instytucje finansowe są zobowiązane monitorować wszystkie operacje i raportować te, które przekraczają wskazany próg.

W praktyce, przy obecnych kursach walut, oznacza to kwotę rzędu 65–67 000 zł. Warto jednak pamiętać, że nie chodzi tu o gwarancję braku kontroli poniżej tej kwoty. Próg ten określa jedynie moment, w którym bank ma obowiązek automatycznie przekazać informacje o transakcji do systemu nadzoru finansowego.

Aktualizacja: maj 2026 – czy ten limit się zmienił?

Na moment maja 2026 roku kluczowy próg 15 000 euro nadal obowiązuje i nie został zmieniony. Oznacza to, że banki wciąż mają obowiązek raportowania do GIIF każdej transakcji (wpłaty, wypłaty lub przelewu), która przekracza tę kwotę – niezależnie od jej formy. W przeliczeniu na złote, przy obecnych kursach, daje to około 65–70 tys. zł, ale dokładna wartość zależy od kursu euro w dniu transakcji.

Warto też podkreślić, że:

  • próg 15 000 euro dotyczy zarówno pojedynczej operacji, jak i kilku powiązanych wpłat, które łącznie przekraczają ten limit,
  • banki nadal analizują również transakcje poniżej tego progu, jeśli wyglądają nietypowo lub mogą sugerować próbę obejścia przepisów,
  • samo zgłoszenie do GIIF to standardowa procedura, a nie automatyczna kontrola skarbowa.

Dodatkowo na poziomie unijnym trwają prace nad zaostrzeniem przepisów dotyczących gotówki (np. planowany limit 10 000 euro dla płatności gotówkowych), ale na dziś nie zmienia to obowiązującego w Polsce progu raportowania 15 000 euro.

Co się dzieje po przekroczeniu limitu wpłaty lub przelewu? Taka transakcja pieniężna musi trafić do rejestru GIIF

Jeśli dokonasz wpłaty lub przelewu przekraczającego 15 000 euro, bank nie zablokuje Twojej operacji. Pieniądze zostaną przyjęte, ale transakcja trafi do rejestru GIIF. Generalny Inspektor Informacji Finansowej analizuje te dane i może przekazać je do Krajowej Administracji Skarbowej (KAS), jeśli pojawi się podejrzenie, że środki pochodzą z nielegalnych źródeł lub nie są zgodne z deklarowanymi dochodami.

REKLAMA

Warto zaznaczyć, że zgłoszenie nie jest równoznaczne z kontrolą podatkową. To jedynie forma nadzoru – większość takich operacji nie wzbudza dalszego zainteresowania, o ile pochodzenie środków jest logiczne i udokumentowane. Jeżeli jednak analiza GIIF wykaże nieprawidłowości, sprawa może zostać przekazana do urzędu skarbowego.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Transakcje podejrzane dla banku – to może być nawet poniżej limitu 15 000 euro

Choć próg 15 000 euro jest granicą formalną, banki monitorują również mniejsze operacje, jeśli uznają je za podejrzane. W tym zakresie mają obowiązek stosowania tzw. środków bezpieczeństwa finansowego określonych w art. 35 ustawy AML. Oznacza to, że mogą badać transakcje nie tylko pod względem kwoty, ale także częstotliwości, źródła środków oraz celu operacji. Podejrzane dla banku mogą być między innymi:

  • nietypowo wysokie wpłaty w stosunku do wcześniejszych wpływów na koncie,
  • częste wpłaty gotówki od różnych osób,
  • rozbijanie dużych kwot na mniejsze wpłaty, tuż poniżej progu zgłoszeniowego,
  • brak uzasadnienia w tytule przelewu lub wpłaty,
  • wpływy z nieznanych źródeł, bez dokumentacji.

W takich przypadkach bank ma prawo zażądać wyjaśnień lub dokumentów potwierdzających źródło środków. Jeżeli nie otrzyma satysfakcjonujących informacji, może samodzielnie zgłosić transakcję jako podejrzaną do GIIF, niezależnie od jej wartości.

Jest teraz większy nacisk na analizę przepływów pieniężnych

W ostatnich latach banki i instytucje finansowe zwiększyły poziom automatycznej analizy ryzyka transakcji, wynikające z ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. Nadal obowiązuje próg 15 000 euro, po którego przekroczeniu banki mają obowiązek zgłosić tzw. transakcję ponadprogową do GIIF.

Oprócz tego banki są zobowiązane do bieżącej analizy wszystkich operacji klientów, również tych poniżej progu. Jeżeli kilka mniejszych wpłat lub przelewów wygląda na sztucznie podzieloną jedną większą transakcję (np. gdy pojawiają się w krótkim czasie, w podobnych kwotach i bez jasnego uzasadnienia), instytucja może potraktować je jako działania powiązane i zgłosić do GIIF jako transakcję podejrzaną.

Takie podejście ma przeciwdziałać tzw. „dzieleniu transakcji”, czyli celowemu rozbijaniu większych sum na mniejsze wpłaty. W praktyce oznacza to, że nawet pozornie niewielkie kwoty mogą zostać objęte analizą, jeśli sposób ich realizacji wzbudzi wątpliwości co do ich celu lub źródła.

Wpłaty środków pieniężnych od osób prywatnych, darowizny i pożyczki

Częstym źródłem problemów są wpłaty od innych osób – członków rodziny, znajomych czy kontrahentów. Jeśli urząd skarbowy uzna, że środki nie pochodzą z legalnych lub opodatkowanych źródeł, może zażądać wyjaśnień, a w niektórych przypadkach również naliczyć podatek.

Darowizny pieniężne podlegają pod ustawę o podatku od spadków i darowizn. Obowiązują w niej określone progi zwolnień w zależności od stopnia pokrewieństwa. Jeśli kwota przekracza limit zwolnienia (np. w I grupie podatkowej to 36 120 zł), należy zgłosić darowiznę w urzędzie skarbowym na formularzu SD-Z2. Brak zgłoszenia w terminie może skutkować koniecznością zapłaty podatku nawet w wysokości 20% wartości darowizny.

Podobne zasady dotyczą pożyczek między osobami prywatnymi. Aby nie wzbudzać wątpliwości, należy sporządzić pisemną umowę oraz wykazać, że środki faktycznie pochodzą od pożyczkodawcy – najlepiej przelewem z jego konta. Wpłata gotówki bez dokumentów może zostać potraktowana jako dochód nieujawniony.

Wpłata środków własnych na konto bankowe – czy należy obawiać się skarbówki?

Jeśli wpłacasz na konto swoje własne oszczędności, co do zasady nie musisz się martwić kontrolą, o ile potrafisz w razie potrzeby udokumentować ich pochodzenie. Urząd skarbowy może zapytać, z jakich środków pochodzi wpłata, zwłaszcza jeśli jej wysokość nie odpowiada Twoim deklarowanym dochodom. Wystarczy jednak przedstawić dowody potwierdzające źródło – np. umowy o pracę, PIT-y, umowy sprzedaży, wyciągi bankowe czy potwierdzenia wymiany walut.

Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy nie jesteś w stanie wykazać, skąd pochodzą pieniądze. W takim przypadku urząd może uznać, że środki pochodzą z nieujawnionych źródeł i nałożyć sankcyjny 75-procentowy podatek od dochodu.

Limit dla przedsiębiorców – osobne zasady dotyczące płatności gotówką

W przypadku firm obowiązują szczególne ograniczenia dotyczące płatności gotówkowych, których celem jest zwiększenie transparentności obrotu gospodarczego. Zgodnie z art. 19 ustawy – Prawo przedsiębiorców, każda transakcja między przedsiębiorcami o wartości przekraczającej 15 000 zł musi zostać opłacona za pośrednictwem rachunku płatniczego, czyli np. przelewem bankowym. Limit ten dotyczy całej wartości transakcji, bez względu na to, czy płatność jest dokonana jednorazowo, czy w kilku częściach. Regulacja ma zapobiegać zatajaniu obrotu i ułatwiać organom skarbowym śledzenie przepływu pieniędzy w działalności gospodarczej.

Przekroczenie tego limitu przy płatności gotówką wiąże się dla przedsiębiorcy z istotnymi konsekwencjami podatkowymi. Jeżeli przedsiębiorca opłaci gotówką transakcję, której wartość przewyższa 15 000 zł, wówczas część płatności dokonana w gotówce nie może zostać zaliczona do kosztów uzyskania przychodu. W praktyce oznacza to zawyżenie podstawy opodatkowania i wyższy podatek do zapłaty. Regulacja ta motywuje przedsiębiorców do korzystania z bezgotówkowych form rozliczeń, które są łatwiejsze do udokumentowania i pozwalają uniknąć ryzyka podatkowego.

Ważne

Planowane zmiany od 2027 roku – możliwy koniec limitu 15 000 zł dla firm

Obecnie przedsiębiorcy w Polsce mogą regulować gotówką transakcje do 15 000 zł. Powyżej tej kwoty płatność musi zostać wykonana za pośrednictwem rachunku płatniczego. W 2026 roku do Sejmu trafił jednak projekt zmian zakładający podniesienie tego limitu do 25 000 zł od 1 stycznia 2027 r. Projekt ma uzasadnienie m.in. inflacją i wzrostem kosztów prowadzenia działalności gospodarczej. Na moment maja 2026 przepisy nie zostały jeszcze uchwalone, więc nadal obowiązuje limit 15 000 zł dla transakcji między przedsiębiorcami.

Co robi bank, gdy transakcja trafia już do GIIF?

Procedura po stronie banku jest jasno określona. Po wykryciu transakcji przekraczającej próg lub uznanej za podejrzaną, bank przesyła zgłoszenie do GIIF z danymi klienta i charakterystyką operacji. GIIF analizuje zgłoszenie i porównuje je z innymi informacjami w swoim systemie. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości może przekazać dane do Krajowej Administracji Skarbowej lub zawiadomić inne służby finansowe.

Dla klienta oznacza to zwykle jedynie ewentualną prośbę o wyjaśnienia. W wyjątkowych przypadkach, gdy pojawiają się wątpliwości co do źródła pochodzenia pieniędzy, urząd może wszcząć kontrolę i poprosić o dodatkowe dokumenty.

Darowizny, testamenty, spadki. Prawidłowe zapisy. Przykładowe wzory

Jak przygotować się do większej wpłaty na konto?

Jeżeli planujesz wpłatę znacznej sumy na konto, najlepiej zadbać o komplet dokumentów potwierdzających pochodzenie środków. Mogą to być:

  • umowa sprzedaży nieruchomości, pojazdu lub innych dóbr,
  • potwierdzenia wypłaty lokaty lub rachunku oszczędnościowego,
  • umowa darowizny lub pożyczki,
  • wyciąg bankowy z innego konta, z którego pochodzi przelew.

Dobrze jest również nadać wpłacie czytelny tytuł, np. „darowizna od rodziców”, „sprzedaż samochodu”, „oszczędności – przelew własny”. W razie wątpliwości doradca podatkowy lub księgowy może pomóc ocenić ryzyko i przygotować właściwą dokumentację.

Co warto z tego wszystkiego zapamiętać?

Formalny limit, po którym banki i inne instytucje obowiązane raportują określone transakcje ponadprogowe objęte ustawą AML, w tym przede wszystkim wpłaty i wypłaty gotówkowe oraz transfery środków pieniężnych, wynosi 15 000 euro lub równowartość w złotych, czyli około 65–70 000 zł. Nie oznacza to jednak, że każda mniejsza wpłata jest „niewidzialna” dla fiskusa. Banki analizują również mniejsze operacje, jeśli ich charakter budzi wątpliwości.

Wpłaty od innych osób – w formie darowizn lub pożyczek – warto dokumentować, a większe sumy zgłaszać do urzędu skarbowego, aby uniknąć zarzutów o nieujawnione dochody. Przedsiębiorcy z kolei powinni pamiętać o ograniczeniach w płatnościach gotówkowych i o tym, że tylko przelew między rachunkami może stanowić pełnoprawny koszt podatkowy.

W praktyce najważniejsza zasada brzmi: jeśli środki mają legalne źródło, a dokumentacja jest kompletna, żadna wpłata nie powinna budzić obaw. Warto jednak znać przepisy i nie traktować progu 15 000 euro jako bezpiecznej granicy, lecz jako sygnał, że fiskus zawsze może zajrzeć głębiej – nawet przy mniejszych kwotach.

Podstawa prawna:

Ustawa z dnia 1 marca 2018 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu (tekst jednolity: Dz.U. 2023 poz. 1124).
Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców (tekst jednolity: Dz.U. 2024 poz. 236).
Ustawa z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (tekst jednolity: Dz.U. 2024 poz. 1837).
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (tekst jednolity: Dziennik Ustaw - rok 2025 poz. 111).
Ustawa z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (tekst jednolity: Dziennik Ustaw - rok 2023 poz. 615).
Ustawa z dnia 10 września 1999 r. – Kodeks karny skarbowy (tekst jednolity: Dziennik Ustaw - rok 2024 poz. 628).

FAQ – wpłaty gotówki i przelewy na konto (limit 15 000 euro)

1. Jaki jest limit wpłat na konto bez zgłoszenia do GIIF?
Nie ma limitu „bez kontroli”. Istnieje natomiast próg 15 000 euro (ok. 65–70 tys. zł), po którego przekroczeniu bank ma obowiązek zgłosić transakcję do GIIF. To automatyczne raportowanie, a nie zakaz wpłaty.

2. Czy bank zablokuje wpłatę powyżej 15 000 euro?
Nie. Transakcja zostanie zrealizowana normalnie, ale trafi do rejestru GIIF. Dopiero w przypadku podejrzeń co do źródła środków sprawa może być dalej analizowana.

3. Czy mniejsze wpłaty (poniżej limitu) są „niewidoczne”?
Nie. Banki monitorują także niższe kwoty. Jeśli operacje są nietypowe (np. częste wpłaty gotówki, dzielenie jednej kwoty na kilka mniejszych), mogą zostać uznane za podejrzane i zgłoszone niezależnie od wartości.

4. Jak udokumentować wpłatę, żeby uniknąć problemów?
Najlepiej mieć dowody źródła pieniędzy: umowę sprzedaży, PIT, wyciąg bankowy, umowę darowizny lub pożyczki. Warto też nadać przelewowi jasny tytuł (np. „sprzedaż auta”, „darowizna od rodziców”).

5. Czy wpłata własnych oszczędności może zainteresować skarbówkę?
Tak, jeśli kwota jest wysoka i nie odpowiada deklarowanym dochodom. W praktyce nie ma problemu, jeśli potrafisz wykazać, skąd pochodzą pieniądze. Brak dokumentów może skutkować uznaniem ich za dochód nieujawniony i wysokim podatkiem.

Czy skarbówka widzi wszystko?

To jedno z najczęstszych pytań – i odpowiedź brzmi: nie widzi „wszystkiego” w czasie rzeczywistym, ale ma bardzo szeroki dostęp do danych finansowych.

Banki w Polsce są zobowiązane do raportowania określonych transakcji oraz współpracy z instytucjami państwowymi. Informacje o operacjach powyżej równowartości 15 000 euro trafiają do GIIF, który może je analizować i – w razie potrzeby – przekazać dalej do Krajowej Administracji Skarbowej.

Jednocześnie urząd skarbowy nie działa „w ciemno”. Aby uzyskać szczegółowe dane o Twoim koncie, zwykle musi istnieć powód – np. czynności sprawdzające, kontrola podatkowa albo analiza ryzyka. W takich sytuacjach fiskus może wystąpić do banku o historię rachunku i porównać ją z Twoimi dochodami.

W praktyce oznacza to, że:

  • pojedyncze, zwykłe transakcje nie są na bieżąco analizowane przez urzędnika,
  • ale system finansowy zbiera i przetwarza dane, które mogą zostać wykorzystane w razie potrzeby,
  • a nietypowe przepływy pieniędzy (wysokie kwoty, brak pokrycia w dochodach, częste wpłaty gotówki) mogą zwrócić uwagę instytucji.

Warto też pamiętać, że obecnie większy nacisk kładzie się nie tylko na duże operacje, ale na całościowy obraz finansów podatnika. Jeśli wpływy na konto znacząco odbiegają od deklarowanych dochodów, urząd może poprosić o wyjaśnienia – nawet jeśli żadna pojedyncza transakcja nie przekroczyła ustawowego progu.

Wniosek: skarbówka nie „podgląda” każdego przelewu na żywo, ale ma narzędzia, by w razie potrzeby dokładnie przeanalizować Twoje finanse. Dlatego kluczowe jest jedno – spójność dochodów z wpływami na konto i możliwość udokumentowania źródła pieniędzy.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Podwyżka pierwszego progu podatkowego do 171 000 zł, bo aktualny próg jest „nieadekwatny do kosztów życia obywateli” – zapadła decyzja Sejmu

Aktualne progi podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) są „nieadekwatne do kosztów życia obywateli” – stwierdził przewodniczący sejmowej Komisji do Spraw Petycji, poseł Rafał Bochenek. W dniu 27 maja 2026 r. ww. sejmowa komisja podjęła decyzję co do dalszych prac nad postulatem podwyższenia pierwszego progu podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) ze 120 000 zł, do kwoty stanowiącej równowartość dwukrotności rocznej mediany wynagrodzeń, tj. do 171 000 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

REKLAMA

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Naukowcy odkryli nowy związek między zdrowiem zębów a płodnością

Zdrowie jamy ustnej może mieć większe znaczenie dla płodności, niż dotąd sądzono. Badania wskazują, że przewlekły stan zapalny w obrębie jamy ustnej może zaburzać funkcjonowanie układu rozrodczego.

Karetki wodne wracają na jeziora. Ratownicy będą czuwać do końca września

Ponad 4,8 mln zł kosztować będzie w tym sezonie zabezpieczenie Wielkich Jezior Mazurskich i Jezioraka przez wodne zespoły ratownictwa medycznego. Specjalistyczne karetki wodne od czerwca do końca września będą czuwać nad bezpieczeństwem żeglarzy, motorowodniaków i plażowiczów. Tylko w ubiegłym roku ratownicy interweniowali na wodzie ponad 400 razy.

REKLAMA

Zapłaciłeś za studia z własnej kieszeni? Fiskus ma złą wiadomość

Dyrektor zatrudniony na podstawie umowy o pracę płaci z własnej kieszeni za studia związane z restrukturyzacją firmy i rozszerzeniem zakresu obowiązków. Chce zaliczyć czesne do kosztów uzyskania przychodów ze stosunku pracy. Fiskus odmawia. Interpretacja indywidualna Dyrektora KIS z 19 maja 2026 r. przypomina zasadę, którą łatwo przeoczyć: pracownik i przedsiębiorca rozliczają koszty według odmiennych reguł.

Kto się załapie na bon senioralny? Nowe wsparcie dla osób 65+

Bon senioralny dla osób 65 plus ma pomóc w codziennym funkcjonowaniu i zapewnić dostęp do usług opiekuńczych. Nowe przepisy przewidują m.in. pomoc przy przygotowaniu posiłków, utrzymaniu porządku czy korzystaniu ze świadczeń zdrowotnych. Program ma ruszyć etapami od 2026 roku, a pierwszeństwo otrzymają gminy, w których dziś brakuje publicznych usług opiekuńczych dla seniorów.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA