2 proc. podatku zamiast Funduszu Kościelnego? Rząd policzył koszty. Padła konkretna kwota

REKLAMA
REKLAMA
Nowy model finansowania Kościołów i związków wyznaniowych może kosztować budżet państwa wielokrotnie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przeanalizował wariant 2-procentowego odpisu podatkowego, a przedstawione wyliczenia pokazują skalę potencjalnego uszczuplenia dochodów państwa. Jednocześnie przedstawiciel Kościoła katolickiego wskazuje, że do tej pory nie otrzymał od rządu konkretnej propozycji zastąpienia Funduszu Kościelnego.
- Ile kosztowałby 2-procentowy odpis podatkowy?
- Rząd analizował cztery warianty. Na razie bez zgody ministra finansów
- Ekspert: „Nikomu do końca w Polsce nie zależy”
- Mniejsze Kościoły obawiają się skutków zmian
- Fundusz Kościelny a wybory parlamentarne
- Co dalej z Funduszem Kościelnym?
- Komisja Konkordatowa ma wypracować zmiany
- Fundusz Kościelny i 2 proc. podatku. Najważniejsze pytania i odpowiedzi
Rząd przeanalizował propozycję zastąpienia Funduszu Kościelnego 2-procentowym odpisem podatkowym. Z przedstawionych wyliczeń wynika, że nowe rozwiązanie mogłoby oznaczać dla budżetu państwa koszt sięgający nawet kilku miliardów złotych, podczas gdy w budżecie na 2026 r. na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. „2 proc. podatku na rzecz Kościołów i związków wyznaniowych oznaczałoby wyższe koszty dla budżetu niż wydatki na Fundusz Kościelny” - poinformował wiceszef MON Paweł Bejda. „Nikomu nie zależy na rozwiązaniu kwestii Funduszu Kościelnego” - ocenił prof. UAM w Poznaniu Maksymilian Stanulewicz.
REKLAMA
REKLAMA
Ile kosztowałby 2-procentowy odpis podatkowy?
Sejmowa komisja do spraw petycji 13 maja br. zwróciła się do Prezesa Rady Ministrów o przedstawienie kompleksowej i systemowej analizy oraz oceny postulatu wprowadzenia 2 proc. podatku dochodowego na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego z uwzględnieniem skutków finansowych jego realizacji. Zapytała także o efekty prac Międzyresortowego Zespołu do spraw Funduszu Kościelnego powołanego przez premiera Donalda Tuska 11 stycznia 2024 r.
Z odpowiedzi rządu, podpisanej przez sekretarza stanu w MON Pawła Bejdę z 15 lipca br., wynika, że propozycja wprowadzenia odpisu podatkowego w wysokości 2 proc. należnego podatku dochodowego od osób fizycznych na rzecz Kościołów „z dużym prawdopodobieństwem skutkowałoby wyższymi kosztami dla budżetu państwa niż wydatki ponoszone obecnie w ramach Funduszu Kościelnego”.
W budżecie na 2026 r. zagwarantowano wydatki na Fundusz Kościelny w wysokości 272,56 mln zł. Obecnie korzystają z niego wszystkie działające legalnie w Polsce związki wyznaniowe, także te, które nie działały w naszym kraju w 1950 r. i nie utraciły żadnych nieruchomości. 95 proc. wydatków funduszu to składki na ubezpieczenia społeczne osób duchownych.
REKLAMA
Rząd analizował cztery warianty. Na razie bez zgody ministra finansów
Wiceminister Bejda poinformował w piśmie do marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Włodzimierza Czarzastego, że zespół roboczy przeanalizował cztery warianty docelowych rozwiązań. „Nie uzyskały dotychczas akceptacji Ministra Finansów, który wskazuje na konieczność uwzględnienia aktualnych uwarunkowań budżetowych państwa” - napisał.
Zwrócił uwagę, że przy wpływach z PIT w 2025 r. na poziomie ok. 200 mld zł, gdyby 50 proc. podatników zdecydowało się na przekazanie części podatku związkom wyznaniowym, uszczuplenie dochodów budżetu państwa wyniosłoby ok. 2 mld zł. Z kolei przy założeniu, że taką decyzję podjęłoby 25 proc. podatników, kwota ta wyniosłaby ok. 1 mld zł. Przekazał, że „prowadzona jest wymiana stanowisk z przedstawicielami Kościołów i innych związków wyznaniowych, mająca na celu wypracowanie rozwiązań uwzględniających zarówno interes publiczny, jak i specyfikę funkcjonowania poszczególnych wspólnot religijnych”. Biuro prasowe KEP poinformowało, że „do tej pory Konferencja Episkopatu Polski nie otrzymała żadnej konkretnej propozycji ze strony rządowej ws. likwidacji bądź zastąpienia Funduszu Kościelnego”.
Ekspert: „Nikomu do końca w Polsce nie zależy”
W ocenie dr hab. Maksymiliana Stanulewicza z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, który specjalizuje się w historii ustroju Polski oraz prawie wyznaniowym, „nikomu do końca w Polsce nie zależy, żeby ostatecznie rozwiązać kwestię Funduszu Kościelnego”.
W przypadku 25 proc. czy 30 proc. uprawnionych obywateli, którzy dokonaliby odpisu na jeden ze związków wyznaniowych w Polsce, to mamy od 1 mld do nawet 3 mld złotych mniej w kasie państwowej. W związku z tym, tego rodzaju rozwiązanie na dziś nie opłaca się państwu - ocenił ekspert.
Zaznaczył, że wbrew powszechnej opinii kwota 272,56 mln zł na Fundusz Kościelny to nie jest duże obciążenie dla finansów państwa. Stanowi bowiem jedną dziesiątą kwoty, którą przewiduje się w odliczeniu - zwrócił uwagę ekspert.
Mniejsze Kościoły obawiają się skutków zmian
Dodał, że także dla mniejszych związków wyznaniowych rozwiązanie oparte na odliczeniach nie jest opłacalne. - Wiele z nich, zwłaszcza kościoły reformowane np. Kościół Ewangelicko–Metodystyczny w RP, Kościół Ewangelicko-Augsburski w Rzeczypospolitej Polskiej, Kościół Polskokatolicki w RP czy Kościół Starokatolicki Mariawitów w Rzeczypospolitej Polskiej mają wiele zabytkowych budynków, które trzeba utrzymać, a z drugiej strony niski odsetek wiernych, porównując do sytuacji z okresu międzywojennego. To sprawia, że bez dofinansowania ze strony państwa jeszcze ciężej będzie im funkcjonować - powiedział ekspert.
Przyznał, że „w innej sytuacji jest Kościół katolicki, który ma dużo wiernych i Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny - do których różnymi bocznymi drogami i tak płyną pieniądze”. Jak ocenił, „w obecnym stanie prawnym, kiedy nie mamy konkretnych regulacji ws. opodatkowania kościołów i związków wyznaniowych stan szarości wydaje się wygodny dla wszystkich stron”.
Fundusz Kościelny a wybory parlamentarne
Państwo może zatem wciąż szafować kwestią likwidacji Funduszu Kościelnego jako elementem wprowadzania laicyzacji państwa i jego unowocześnienia. Poza tym, za półtora roku w Polsce odbędą się wybory parlamentarne, a Kościół jest jednym z ważnych podmiotów opiniotwórczych i zdanie jego hierarchów może mieć wpływ na decyzje wyborcze części jego członków - powiedział prof. Stanulewicz.
Fundusz Kościelny powstał na mocy ustawy z 20 marca 1950 r. Według założeń, miał być formą rekompensaty dla Kościołów i związków wyznaniowych za przejęte od nich przez państwo nieruchomości ziemskie. Z tych nieruchomości miała zostać utworzona masa majątkowa, z której dochód miał być dzielony między Kościoły proporcjonalnie do wielkości zabranych nieruchomości.
95 proc. wydatków Funduszu Kościelnego to obecnie składki na ubezpieczenia społeczne osób duchownych. Korzystają z niego wszystkie działające legalnie w Polsce związki wyznaniowe, także te, które nie działały w naszym kraju w 1950 r. i nie utraciły żadnych nieruchomości.
Co dalej z Funduszem Kościelnym?
W styczniu 2024 roku premier Donald Tusk powołał Międzyresortowy Zespół ds. Funduszu Kościelnego. Zespół ma wypracować koncepcję zmiany funkcjonowania Funduszu Kościelnego i zasad finansowania składek i świadczeń z ubezpieczenia społecznego oraz ubezpieczenia zdrowotnego duchownych.
Rzecznik KEP ks. Leszek Gęsiak w rozmowie z PAP w marcu 2025 r. zwrócił uwagę, że „ok. 60 tys. ha takich nieruchomości kościelnych pozostaje nadal we władaniu państwa”. - Zgodnie z ustawą dochody z nich uzyskiwane są więc podstawą jego finansowania. Nie ustały zatem racje istnienia funduszu. Myśląc o jego ewentualnym zniesieniu, trzeba więc zaproponować rozwiązanie uczciwie go zastępujące – podkreślił.
Zgodnie z ustawą o stosunku państwa do Kościoła katolickiego, majątek i przychody kościelnych osób prawnych podlegają ogólnym przepisom podatkowym z wyjątkami, do których należy np. zwolnienie od opodatkowania z tytułu przychodów z działalności niegospodarczej, a dochody z działalności gospodarczej kościelnych osób prawnych oraz spółek, których są one wyłącznymi udziałowcami są zwolnione od opodatkowania w części, w jakiej zostały przeznaczone m.in. na cele kultowe, oświatowo-wychowawcze, naukowe, kulturalne, działalność charytatywno-opiekuńczą, punkty katechetyczne, konserwację zabytków.
Komisja Konkordatowa ma wypracować zmiany
W celu wypracowania zmian dot. funduszu, premier 19 września 2025 r. powołał reprezentantów poszczególnych resortów do prac w Rządowej Komisji Konkordatowej, w celu umożliwienia podjęcia stosownych negocjacji z Kościelną Komisją Konkordatową.
NIK ustaliła, że z Funduszu Kościelnego MSWiA w latach 2021-2023 wydało łącznie 618 mln 433 tys. zł. Pieniądze te przeznaczano przede wszystkim na opłacanie składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne duchownych – 585 mln 265 tys. zł, na dotacje na wykonanie konserwacji i remontów obiektów sakralnych i kościelnych o wartości zabytkowej – 31 mln 728 tys. zł, a na dotacje na wspomaganie kościelnej działalności charytatywno-opiekuńczej – 1 mln 439 tys. zł.
Autorzy raportu przekazali, że w okresie objętym kontrolą wzrosła wielkość wydatków ponoszonych z Funduszu Kościelnego. W 2021 r. wydatkowano 193 mln 664 tys. zł, a w 2023 r. – 224 mln 646 tys. zł.
Fundusz Kościelny i 2 proc. podatku. Najważniejsze pytania i odpowiedzi
Ile wynosi Fundusz Kościelny w 2026 roku?
W budżecie państwa na 2026 rok zagwarantowano 272,56 mln zł na Fundusz Kościelny. Około 95 proc. wydatków funduszu stanowią składki na ubezpieczenia społeczne osób duchownych.
Czy 2 proc. podatku na Kościoły zastąpi Fundusz Kościelny?
Na razie nie ma ostatecznej decyzji w tej sprawie. Rząd analizuje różne warianty zmian dotyczących Funduszu Kościelnego, w tym możliwość wprowadzenia odpisu podatkowego na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego.
Ile kosztowałby 2-procentowy odpis podatkowy?
Według wyliczeń przedstawionych przez wiceszefa MON Pawła Bejdę, przy wpływach z PIT na poziomie około 200 mld zł, 25 proc. podatników przekazujących 2 proc. podatku oznaczałoby około 1 mld zł uszczuplenia dochodów budżetu państwa. Przy 50 proc. podatników byłoby to około 2 mld zł.
Kto korzysta z Funduszu Kościelnego?
Z Funduszu Kościelnego korzystają wszystkie legalnie działające w Polsce związki wyznaniowe, także te, które nie działały w Polsce w 1950 roku i nie utraciły wówczas żadnych nieruchomości.
Na co przeznaczane są pieniądze z Funduszu Kościelnego?
Największa część środków Funduszu Kościelnego jest przeznaczana na składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne osób duchownych. Pieniądze trafiają również na konserwację i remonty zabytkowych obiektów sakralnych oraz działalność charytatywno-opiekuńczą.
Kiedy powstał Fundusz Kościelny?
Fundusz Kościelny powstał na mocy ustawy z 20 marca 1950 roku. Zgodnie z pierwotnymi założeniami miał być formą rekompensaty dla Kościołów i związków wyznaniowych za przejęte przez państwo nieruchomości ziemskie.
Czy rząd chce zlikwidować Fundusz Kościelny?
Rząd od 2024 roku pracuje nad zmianą funkcjonowania Funduszu Kościelnego i zasad finansowania składek oraz świadczeń z ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych duchownych. Nie przedstawiono jednak dotychczas ostatecznego rozwiązania.
Co mówi Kościół o likwidacji Funduszu Kościelnego?
Biuro prasowe KEP poinformowało, że Konferencja Episkopatu Polski nie otrzymała dotychczas konkretnej propozycji rządowej dotyczącej likwidacji lub zastąpienia Funduszu Kościelnego. Kościół wskazuje również na kwestię nieruchomości przejętych przez państwo.
Czy 2 proc. podatku byłoby korzystniejsze dla budżetu państwa?
Według przedstawionych przez rząd wyliczeń 2-procentowy odpis podatkowy mógłby oznaczać dla budżetu państwa wyższe koszty niż obecny Fundusz Kościelny. Ostateczny koszt zależałby od tego, jak duża część podatników zdecydowałaby się przekazać część podatku wybranemu Kościołowi lub związkowi wyznaniowemu.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA


