Rząd szykuje trzy progi podatkowe. Kto zapłaci nową stawkę 24 procent?

REKLAMA
REKLAMA
Potężne zmiany w podatkach dochodowych uderzą w portfele pracujących Polaków. Oficjalne propozycje rządu zakładają wprowadzenie nowego, pośredniego progu podatkowego ze stawką 24 proc., obok dotychczasowych progów. Choć część podatników zyska na podniesieniu pierwszego limitu, to klasa średnia może odczuć nowe obciążenia.
- To koniec z dwoma progami podatkowymi? Nadchodzi rewolucja w PIT?
- Trzy progi podatkowe: Zobacz nowe stawki i kwoty graniczne
- Ile stracisz, a ile zyskasz? Symulacje dla Twojej pensji
- Pułapka na małżeństwa. Wspólne rozliczenie mniej opłacalne
- Co z przedsiębiorcami? Ryczałt i liniówka pod znakiem zapytania
- Kiedy nowe przepisy wejdą w życie?
To koniec z dwoma progami podatkowymi? Nadchodzi rewolucja w PIT?
Dotychczasowy system podatkowy w Polsce, oparty na dwóch stawkach (12 proc. i 32 proc.), ma bezpowrotnie przejść do historii. Rząd zaprezentował właśnie założenia nowej reformy, która całkowicie przemodeluje system podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT). Głównym punktem zapowiadanych zmian jest wprowadzenie trzeciego, pośredniego progu podatkowego. Ma on wynosić 24 procent i objąć osoby, które do tej pory mieściły się w dolnej stawce, ale ich zarobki przekraczały średnią krajową.
REKLAMA
REKLAMA
Trzy progi podatkowe: Zobacz nowe stawki i kwoty graniczne
Według oficjalnego projektu, nowa skala podatkowa i limity rocznych dochodów mają wyglądać następująco:
- Do 30 000 zł - Kwota wolna od podatku (stawka 0 proc.).
- Od 30 000 zł do 130 000 zł - Stawka 12 proc. (oznacza to podniesienie dotychczasowego pierwszego progu ze 120 tys. zł).
- Od 130 000 zł do 150 000 zł - Nowa stawka pośrednia wynosząca 24 proc.
- Powyżej 150 000 zł - Stawka 32 proc. pobierana od nadwyżki powyżej tego limitu.
Rząd argumentuje, że zmiana ta ma sprawić, by system podatkowy w Polsce był bardziej sprawiedliwy. W praktyce oznacza to jednak, że miliony Polaków będą musiały na nowo przeliczyć swoje miesięczne pensje.
Ile stracisz, a ile zyskasz? Symulacje dla Twojej pensji
Reforma wywołała ogromną dyskusję w społeczeństwie, ponieważ her skutki będą skrajnie różne w zależności od wysokości Twoich zarobków. Zobacz orientacyjne wyliczenia:
REKLAMA
- Zarobki 5 000 zł brutto: Zyskasz na reformie dzięki wyższemu limitowi pierwszej stawki (12 proc.). Twoja pensja "na rękę" lekko wzrośnie lub pozostanie bez zmian.
- Zarobki 10 000 zł brutto: Wpadasz w nową stawkę 24 proc. Twoje miesięczne obciążenia wzrosną, a przelew z zakładu pracy będzie niższy nawet o kilkaset złotych.
- Zarobki 18 000 zł brutto: Znajdziesz się głęboko w nowym progu. System pobierze od Ciebie znacznie większy podatek niż dotychczas, mocno ścinając pensję netto.
Pułapka na małżeństwa. Wspólne rozliczenie mniej opłacalne
Nowa reforma uderzy również w dotychczasowe przywileje rodzinne. Wspólne rozliczanie się małżonków nadal będzie legalne, ale przyniesie znacznie mniejsze korzyści finansowe niż obecnie. W sytuacji, gdy jedno z małżonków zarabia bardzo dobrze, a drugie ma niskie dochody, ich wspólne zarobki znacznie szybciej przekroczą nowe, obniżone progi 24 proc. i 32 proc. W konsekwencji wiele par, które do tej pory dzięki wspólnemu zeznaniu PIT unikało wyższego podatku, teraz i tak wpadnie w wyższe stawki i zapłaci państwu więcej.
Co z przedsiębiorcami? Ryczałt i liniówka pod znakiem zapytania
Zapowiedziane trzy progi podatkowe i stawka 24 proc. w pierwszej kolejności uderzą w osoby zatrudnione na umowach o pracę oraz umowach cywilnoprawnych. Przedsiębiorcy rozliczający się na zasadach ogólnych (według skali) również odczują rewolucję. Na ten moment Ministerstwo Finansów nie przedstawiło jeszcze szczegółów dotyczących zmian dla "liniowców" oraz ryczałtowców. Budzi to ogromny niepokój w sektorze małych i średnich firm (JDG), które obawiają się ukrytego podniesienia podatków.
Kiedy nowe przepisy wejdą w życie?
Przedstawione propozycje to na razie oficjalne zapowiedzi rządu, które właśnie rozpoczynają szerokie konsultacje społeczne. Projekt musi teraz przejść całą ścieżkę legislacyjną w Sejmie i Senacie. Ministerstwo Finansów dąży do tego, aby nowe przepisy i trzy progi podatkowe zaczęły obowiązywać już od początku nowego roku podatkowego.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



