REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

2 tysiące złotych dla każdego. Takiego programu Polska jeszcze nie widziała. Trzeba spełnić jeden warunek

Nawet 2000 złotych dla każdego. Takiego programu Polska jeszcze nie widziała. Trzeba spełnić jeden warunek
Nawet 2000 złotych dla każdego. Takiego programu Polska jeszcze nie widziała. Trzeba spełnić jeden warunek
Shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Nie cichnie dyskusja o bezdomnych zwierzętach po tym, gdy piosenkarka Dorota Rabczewska nagłośniła problem patoschronisk, działających często za wiedzą lokalnych władz. W tym kontekście pojawiają się nowe pomysły na rozwiązanie problemu. Jednym z nich jest propozycja gminy Słońsk, która chce zachęcać mieszkańców do adopcji psów poprzez wsparcie finansowe. To ma być „Becikowe na 4 łapy” wynoszące 1500 złotych. Podobne rozwiązanie wprowadził już samorząd w Chojnicach, który jest jeszcze bardziej hojny, bo oferuje 2 tysiące złotych.

rozwiń >

Problem ma jednak głębsze podłoże. Schroniska są przepełnione, a samorządy coraz częściej nie radzą sobie z rosnącymi kosztami utrzymania zwierząt. W efekcie miejsca, które powinny zapewniać opiekę, nierzadko zamieniają się w przestrzenie cierpienia. To właśnie te realia stały się punktem wyjścia do ogólnopolskiej debaty, która nabrała tempa po nagłośnieniu sprawy patoschronisk.

REKLAMA

REKLAMA

Czy ten problem może rozwiązać pomysł samorządów, które chcą stosować finansowe zachęty za przygarnięcie czworonoga.

Pieniądze za adopcję. „Becikowe na 4 łapy” w praktyce

Program o nazwie „Becikowe na 4 łapy” uruchomiła gmina Słońsk —informował portal prawo.pl. Jego cel jest prosty: zachęcić mieszkańców do adopcji psów przebywających w schroniskach.

Ci, którzy zdecydują się przyjąć zwierzę pod swój dach, mogą liczyć na jednorazowe wsparcie w wysokości 1500 zł. Środki mają pomóc w pokryciu pierwszych kosztów — zakupu karmy, budy, kojca czy innych niezbędnych akcesoriów.

REKLAMA

Aby otrzymać pieniądze, konieczne jest podpisanie umowy adopcyjnej i złożenie wniosku w urzędzie gminy. Wnioskodawca musi wykazać, że ma stałe źródło dochodu oraz jest w stanie zapewnić zwierzęciu odpowiednie warunki. Samorząd zastrzega również możliwość kontroli. W razie potrzeby sprawdzi, jak traktowany jest adoptowany pies.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Kalkulacja samorządów. Adopcja tańsza niż schronisko

Za programem stoją nie tylko względy społeczne, ale też twarda ekonomia. Jak podaje prawo.pl, utrzymanie jednego psa w schronisku to koszt około 600 zł miesięcznie. W skali roku daje to kwotę nawet 8 tys. zł. Na tym tle jednorazowe wsparcie dla kogoś, kto adoptuje zwierzę okazuje się tańsze niż wieloletnie finansowanie pobytu psa w schronisku.

Podobne rozwiązanie zastosowano w gminie Chojnice, gdzie wsparcie może być jeszcze wyższe — sięga nawet 2000 zł. W tym przypadku środki wypłacane są na podstawie rachunków dokumentujących wydatki, między innymi na karmę, leczenie weterynaryjne czy akcesoria.

– Koszty utrzymywania piesków z terenu gminy są wielokrotnie większe od „becikowego”. Ważny jest też aspekt humanitarny. Zależy nam, aby te pieski miały godnych opiekunów – przekonywał w cytowanej przez prawo.pl wypowiedzi Zbigniew Szczepański, wójt gminy Chojnice.

Problem rośnie wraz z kosztami

Dane przywoływane przez portal prawo.pl pokazują, że skala problemu systematycznie się zwiększa. W 2012 roku samorządy przeznaczyły na opiekę nad bezdomnymi zwierzętami ponad 125 mln zł. W 2023 roku wydatki te wzrosły do około 347 mln zł.

To pokazuje, że gminy coraz pilniej szukają rozwiązań, które pozwolą ograniczyć zarówno liczbę bezdomnych zwierząt, jak i rosnące koszty ich utrzymania.

Wątpliwości wokół programu. Fundacja wskazuje luki

Program „Becikowe na 4 łapy” został nagłośniony między innymi przez Fundację ZWIERZ, która zwraca uwagę na jego potencjalne słabości. Aktywiści podkreślają, że w przyjętych przepisach brakuje precyzyjnych zapisów dotyczących zasad przyznawania i kontroli wydatkowania środków.

– Z programu nie wynika wprost, czy przyznanie środków finansowych w ramach akcji „Becikowe na 4 łapy” wymaga odrębnej umowy cywilnoprawnej z Gminą Sońsk, ani w jaki sposób w praktyce będzie kontrolowane ich prawidłowe wydatkowanie. Brak takiej regulacji stwarza ryzyko niewłaściwego wykorzystania środków publicznych – mogą one zostać przeznaczone na cele niezwiązane z utrzymaniem zwierzęcia, np. na potrzeby osobiste adoptującego – podnoszą alarm członkowie fundacji.

Według organizacji problemem są także niejasne zapisy dotyczące dalszych losów zwierząt po adopcji.

Kontrola bez obowiązku i niejasne definicje

Jednym z najczęściej wskazywanych mankamentów jest kwestia nadzoru. Uchwała dopuszcza możliwość kontroli warunków, w jakich przebywa pies, ale nie nakłada obowiązku jej przeprowadzenia.

Dodatkowo — jak zauważają krytycy — dokument nie precyzuje kluczowych pojęć, takich jak „utrata” czy „zaginięcie” zwierzęcia, ani nie określa jasno procedur postępowania w takich sytuacjach.

– Program nie precyzuje, co należy rozumieć przez „utratę” lub „zaginięcie” zwierzęcia ani jakie działania gmina podejmie w takich przypadkach. Brak tych regulacji stwarza ryzyko niehumanitarnego traktowania zwierząt, w tym ich nieuzasadnionego uśmiercenia czy porzucenia, oraz utrudnia skuteczną reakcję gminy – podkreślają krytycy programu.

Ryzyko nadużyć. „Zwierzę to nie narzędzie”

Fundacja ZWIERZ zwraca również uwagę, że uchwała została przyjęta bez konsultacji społecznych, mimo że jej realizacja ma być finansowana z publicznych pieniędzy.

Aktywiści obawiają się scenariusza, w którym ktoś zdecyduje się na adopcję wyłącznie dla korzyści finansowej, a następnie pozbędzie się zwierzęcia.

– Adopcja zwierzęcia to poważne zobowiązanie, które wymaga pełnego zaangażowania, cierpliwości i codziennej troski o jego zdrowie i bezpieczeństwo. Zwierzęta nie mogą być traktowane przedmiotowo ani jako element działań promocyjnych czy finansowych mechanizmów – powinny być zawsze postrzegane jako żywe istoty, których dobrostan musi pozostawać priorytetem – podkreślają przedstawiciele fundacji.

Organizacja zapowiada też, że liczy na reakcję wojewody mazowieckiego. Jak wskazują jej przedstawiciele, nadzór prawny powinien ocenić, czy przyjęte rozwiązania są zgodne z obowiązującymi przepisami.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Opłata karna za brak OC powinna być decyzją administracyjną. Chodzi o prawo do obrony kierowców przed karami z UFG

Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek zaskarżył do Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrok WSA w Warszawie, który oddalił skargę obywatela na wezwanie UFG do zapłaty kary za brak OC. W skardze RPO przekonuje, że wezwanie UFG powinno mieć formę decyzji administracyjnej – tylko wtedy kierowcy będą mieli prawo do obrony. Sprawdź, dlaczego ta sprawa może dotyczyć każdego posiadacza samochodu.

Urzędnicy w Polsce coraz częściej korzystają ze sztucznej inteligencji. Brakuje jednak jasnych regulacji

Zarówno samorządy, jak i administracja rządowa korzystają w pracy ze sztucznej inteligencji. Regulacji, które mogłyby wyznaczyć granice takiej praktyki, ciągle brakuje, a urzędnikom pozostają branżowe szkolenia i ogólne wytyczne - informuje „Dziennik Gazeta Prawna” („DGP”).

Urzędnicy dostaną nowe narzędzia. Bez problemu sprawdzą, ile osób mieszka pod jednym adresem. To się przełoży na pieniądze

Już niedługo urzędnicy dostaną nowe, istotne narzędzia. Chodzi o osoby weryfikujące wnioski o udzielenie dofinansowania. Ta zmiana sprawi, że będą one w stanie łatwo skonfrontować informacje podane we wniosku z danymi znajdującymi się w oficjalnych bazach.

Sposoby postępowania, gdy na koncie KSeF pojawi się faktura dokumentująca nie nasze zakupy

Wprowadzenie KSeF powoduje, że podatnik uzyskuje dostęp do wszystkich faktur przypisanych do jego numeru NIP – niezależnie od tego, czy faktycznie dokumentują one rzeczywiste zdarzenia gospodarcze. W praktyce oznacza to, że w systemie mogą pojawić się faktury, które nie dotyczą działalności podatnika, zostały wystawione omyłkowo albo stanowią element działań o charakterze nadużycia.

REKLAMA

Nieodpłatne świadczenia na rzecz pracowników a opodatkowanie VAT

Zakup towarów i usług, które są przekazywane pracownikom nieodpłatnie, nie uprawnia do odliczenia VAT, gdy nie ma on związku z działalnością firmy, tylko potrzebami osobistymi pracownika. Dobra informacja jest taka, że podatnik nie musi naliczać VAT od tego świadczenia.

Lawinowo rośnie liczba Polaków w drugim progu podatkowym. Już ponad 2,4 mln osób płaci 32 proc. PIT

Ponad 2,4 mln Polaków zapłaciło PIT według stawki 32 proc. – podało Ministerstwo Finansów. To niemal 10 proc. wszystkich podatników i o pół miliona więcej niż rok wcześniej. Eksperci ostrzegają, że przez zamrożone progi podatkowe liczba ta będzie rosła.

Rachunki za prąd mogą być niższe nawet o 500 złotych. Polacy coraz częściej decydują się tę opcję

To rozwiązanie zyskuje na popularności. Coraz więcej gospodarstw domowych decyduje się na nowe taryfy energii, które pozwalają płacić mniej za prąd. Kluczem do oszczędności jest korzystanie z energii w odpowiednich godzinach.

To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

REKLAMA

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA