Polacy wydadzą więcej na wakacje. Ponad połowa budżetów nie przekroczy 5000 zł

REKLAMA
REKLAMA
Dla niemal połowy Polaków tegoroczny urlop będzie droższy niż rok temu, choć wielu płaci więcej tylko za utrzymanie dotychczasowego standardu wypoczynku. W tym czasie sieci handlowe rywalizują o klientów promocjami, pop-up stores i programami lojalnościowymi.
- Po co sięgamy podczas letniego wypoczynku?
- Zawsze pod ręką. Ulubione marki zabieramy ze sobą
- CX nie ma wakacji. Co mogą zrobić firmy, żeby poprawić jakość doświadczeń i zwiększyć sprzedaż?
Okazuje się, że trzech na czterech Polaków traktuje sklepy w kurortach jako dodatkową atrakcję turystyczną[1]. Urlopowe budżety przeszło 60 proc. społeczeństwa nie przekroczą 5000 zł, a zaledwie 6 proc. Polaków planuje przeznaczyć na ten cel ponad 10000 zł[2]. Dla niemal co drugiej osoby będą to kwoty wyższe niż rok temu[3], ale często płacimy więcej za utrzymanie dotychczasowego standardu wypoczynku. O wakacyjne budżety rywalizują sieci handlowe i ich letnie promocje oraz pop up stores. Jeśli oferta na miejscu okaże się niewystarczająca, często sięgamy po… telefon. Globalnie już 54 proc. zakupów online jest dokonywanych za pomocą urządzeń mobilnych[4]. Jakie produkty trafiają do naszych koszyków podczas urlopu i z jakich kanałów sprzedaży korzystamy? Czy programy lojalnościowe wpływają na nasze wybory?
REKLAMA
REKLAMA
Po co sięgamy podczas letniego wypoczynku?
Dwie trzecie Polaków planuje w tym roku wakacyjny wyjazd[5]. Tego lata jesteśmy skłonni wydać średnio o 281 zł więcej niż w ubiegłym roku, a wakacyjne wydatki sfinansujemy w zdecydowanej większości z oszczędności i bieżących wpływów – aż 80 proc. respondentów nie planuje skorzystania z kredytów i pożyczek na ten cel[6].
Jakie kategorie produktów cieszą się szczególnym zainteresowaniem podczas wakacyjnych wojaży? Wygląda na to, że czasy, gdy Polacy ruszali na urlop z bagażnikiem pełnym prowiantu, powoli odchodzą w zapomnienie – niemal 60 proc. z nas kupuje podstawowe produkty spożywcze po dotarciu na miejsce[7]. Co drugi wczasowicz przywozi z powrotem pamiątki, sporą popularnością cieszą się także regionalne produkty spożywcze, po które sięga dwóch na pięciu badanych[8]. Nasze zwyczaje zakupowe podczas wakacji nieco się „rozluźniają” – podczas urlopu jesteśmy bardziej spontaniczni i chętniej sięgamy po nowe dla nas marki.
- Detaliści traktują sezon urlopowy jako okazję do spotkania z klientem w innych okolicznościach – mówi Witold Miśniakiewicz, prezes INEOGroup, firmy tworzącej rozwiązania IT dla handlu. – Pop up stores, a więc zaimprowizowane punkty sprzedaży, pozwalają nie tylko uzupełnić garderobę i kupić przedmioty, których zapomnieliśmy spakować do walizki, ale są także okazją do spróbowania czegoś nowego i spokojnego zapoznania się z ofertą. Choć lokalizacje są tymczasowe, marki dbają o spójne customer experience i udostępniają klientom udogodnienia i funkcjonalności znane z tradycyjnych sklepów stacjonarnych, sklepów online i aplikacji, takie jak programy lojalnościowe, łatwe zwroty w salonach, darmowe dostawy czy płatności odroczone.
REKLAMA
Zawsze pod ręką. Ulubione marki zabieramy ze sobą
Jeśli z jakichś względów oferta pop up stores w miejscu wypoczynku nas nie zadowoli, możemy sięgnąć po telefon. Na użytkowników czekają zarówno strony tradycyjnych sklepów internetowych, jak i dedykowane, dostarczane przez retailerów oprogramowanie: aż 94 proc. internautów wykorzystuje aplikacje mobilne podczas zakupów online[9]. Dostępność automatów paczkowych oraz szybkie dostawy sprawiają, że zakup produktów, które uprzyjemnią nam urlop, jest łatwiejszy niż kiedykolwiek.
– W segmencie e-commerce smartfon stał się dominującą kategorią urządzeń – podczas zakupów korzysta z niego przeszło czterech na pięciu Polaków, a w grupie wiekowej 15-24 to przeszło 90 procent[10]. Jeśli chodzi o liczbę aktywnych kupujących, polski e-commerce zbliża się więc do naturalnej, demograficznej granicy, ale wartość sektora wciąż rośnie. Wraz ze wzrostem przeciętnych dochodów Polaków sklepy i platformy rywalizują o wyższy udział w rynku i większą średnią wartość koszyków zakupowych – mówi Miśniakiewicz.
Szacuje się, że choć raz zakupu online dokonało już 78 proc. spośród około trzydziestu milionów polskich internautów[11]. Dwie trzecie z nich stanowią osoby, które ukończyły 35. rok życia, najczęściej mieszkańcy miast (niemal czterech na pięciu badanych), z wykształceniem średnim (42 proc.) lub wyższym (36 proc.)[12]. Polacy uważają zakupy w e-sklepach za satysfakcjonujące, jako główne atuty wskazując szybkość, łatwość i większe możliwości wyboru niż w tradycyjnych kanałach sprzedaży[13]. Nic dziwnego, że ponad 40 proc. Polaków kupuje online przynajmniej pięć razy w miesiącu[14]. Wśród najpopularniejszych kategorii produktów znajdziemy artykuły spożywcze (60 proc.) i produkty farmaceutyczne (46 proc.), ale sporym zainteresowaniem cieszy się odzież, elektronika, produkty do domu i ogrodu czy gry i aplikacje, a także artykuły dziecięce, produkty sportowe, motoryzacyjne, dziecięce i przedmioty z kategorii kultura i rozrywka – to wskazania trzydziestu kilku procent respondentów[15].
CX nie ma wakacji. Co mogą zrobić firmy, żeby poprawić jakość doświadczeń i zwiększyć sprzedaż?
Polacy nie są przesadnie lojalnymi konsumentami, a na ich codzienne wybory wpływają przede wszystkim ceny i oferty promocyjne, najczęściej w takich kategoriach, jak chemia gospodarcza, kosmetyki, wyposażenie domu czy odzież[16]. Zdecydowanie najbardziej przywiązani jesteśmy do marek produktów dla zwierząt – w tej kategorii niższa cena skłoniłaby do zmiany dostawcy zaledwie 42 proc. respondentów[17].
- Detaliści robią wszystko, aby budować lojalność, i kryje się za tym bardzo prosta matematyka: koszt utrzymania klienta w e-commerce bywa nawet kilkunastokrotnie niższy niż koszt pozyskania nowego – mówi Witold Miśniakiewicz. – Dlatego retailerzy tak duży nacisk kładą na spójność doświadczeń w modelu omnichannel. Klient oczekuje tych samych funkcjonalności we wszystkich kanałach, a sieci handlowe wygrywają sprawną logistyką i przemyślanymi programami lojalnościowymi, z których korzysta już 65 proc. dorosłych Polaków, a które zwiększają zaangażowanie i przywiązanie do marki co drugiego ich uczestnika[18].
Jak pisał w swoim najsłynniejszym dziele, epickim „Władcy Pierścieni”, J. R. R. Tolkien, nie każdy błądzi, kto wędruje. Konsumenci, którzy daleko od domu chętniej sięgają po nowe marki i produkty, często zostają z nimi nie dłużej, i tylko od starań detalistów zależy, czy będzie to przelotne, wakacyjne zauroczenie, czy początek dłuższej, owocnej dla obu stron relacji.
[1] PAP.pl, Polacy wydadzą średnio ponad 1 tys. zł. na wakacyjne zakupy.
[2] Związek Banków Polskich, „Wakacyjny portfel Polaków 2026”
[3] Pollster, „Polacy na wakacjach 2026”,
[4] We Are Social, Meltwater, „Digital 2026 Global Overview Report”
[5] Wig.waw.pl, Polacy nie ograniczają wakacyjnych wydatków,
[6] Związek Banków Polskich, Wakacyjny portfel Polaków 2026
[7] PAP.pl, Polacy wydadzą średnio ponad 1 tys. zł. na wakacyjne zakupy.
[8] Jak wyżej.
[9] Izba Gospodarki Elektronicznej, „Omni-commerce. Kupuję wygodnie 2026
[10] Payu, Ecommerce w Polsce w liczbach
[11] Gemius, Raport e-commerce 2025
[12] Jak wyżej.
[13] Jak wyżej.
[14] Izba Gospodarki Elektronicznej, „Omni-commerce. Kupuję wygodnie 2026”
[15] Jak wyżej.
[16] Boston Consulting Group, 2026 Consumer Sentiment Survey. Poland,
[17] Jak wyżej.
[18] Mando, „Understanding Loyalty in Europe 4.0”
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA


