REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Gotówka ma być zakazana, tymczasem dla większości takie ograniczenie jest nieuzasadnione i budzi sprzeciw, transakcje bezgotówkowe - tak, ale na zasadzie wyboru nie przymusu
Gotówka ma być zakazana, tymczasem dla większości takie ograniczenie jest nieuzasadnione i budzi sprzeciw, transakcje bezgotówkowe - tak, ale na zasadzie wyboru nie przymusu
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Już teraz uzyskanie gotówki jest coraz trudniejsze. Bankomaty znikają, a te, które są dostępne, limitują wypłaty. Ostatecznie transakcje gotówkowe mają być tylko do określonego limitu, a zakazy i ograniczenia ustanowi prawo unijne. Tymczasem gotówka zapewnia większości Polaków poczucie bezpieczeństwa i jest jednym z symboli wolności. Czy proces ograniczania gotówki w obrocie można cofnąć?

rozwiń >

Polski rząd nie wprowadził limitów gotówki - zmierzających w stronę całkowitego jej zakazu. Zrobiła to Unia Europejska i prawo wspólnotowe. Robi to też rynek, czego przykładem jest ograniczanie wypłat z bankomatów - przez wprowadzanie limitów i coraz wyższych opłat oraz prowizji za pobranie banknotów. Kiedy gotówka będzie całkiem zakazana?

REKLAMA

REKLAMA

Problemy z gotówką narastają. Jeszcze niedawno bankomaty stały niemal szeregiem - każdy bank wystawiał własne. Teraz mając konto nawet w najpowszechniejszym polskim banku PKO BP, pobranie gotówki wymaga wielokilometrowych wycieczek - bankomaty znikają jeden po drugim. A pobranie pieniędzy w bankomacie to ogromna prowizja. Na dodatek nie da się pobrać tyle, ile się chce.

Gotówka ma być pod pełną kontrolą

Co się dzieje - właściciel bankomatu nie chce zarabiać? Chce - odpowiada Euronet. I podkreśla: prowizja pobierana jest w bankomatach, ale to nie operator - właściciel bankomatów bierze pieniądze z tego tytułu, ale banki.

Nieprawdą jest, że „operator bierze 3 proc. prowizji” [za korzystanie z bankomatów], gdyż to bank (wydawca karty) ustala i pobiera te prowizje. Ich wysokość jest najczęściej całkiem oderwana od poziomu kosztów ponoszonych przez banki na rzecz operatorów bankomatów w związku z realizacją wypłat przez klientów tych banków – te koszty to zaniżone stawki narzucane przez VISA, Mastercard i BLIK. Bank za wypłatę 1000 zł potrafi obciążyć 26 zł, a jego koszt bezpośredni, który na końcu trafia do operatora, to średnio 1,2-1,7 zł za pojedynczą transakcję.

REKLAMA

Co więcej, operatorzy bankomatów nie pobierają od klienta żadnej prowizji od wypłat gotówki kartą krajową, natomiast to banki mogą nakładać opłaty zgodne z Tabelami Opłat i Prowizji. Z powodu regulacji stosowanych przez organizacje płatnicze, w Polsce nie jest stosowana opłata surcharge przez operatorów bankomatów dla wypłat kartą krajową.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak dalej wyjaśnia Euronet, od 14 lat stawka za wypłatę gotówki kartą krajową, a od 2015 roku także przy użyciu kodu BLIK (tzw. interchange bankomatowy), jaką płacą VISA, Mastercard i Polski Standard Płatności (BLIK) operatorom bankomatów praktycznie nie zmieniła się, podczas gdy koszty utrzymania sieci urządzeń znacznie wzrosły w tym czasie.
W konsekwencji krajowe wypłaty gotówki realizowane są przez operatorów bankomatowych w Polsce ponad dwukrotnie poniżej kosztów jakie ponoszą oni w związku z taką usługą.
Jednocześnie prowizje za wypłaty z bankomatów ustalane i pobierane przez banki od użytkowników bankomatów stale rosną, często co najmniej kilkukrotnie przekraczając opłatę uiszczaną przez banki na rzecz schematów płatniczych za taką wypłatę.

Bariery dla gotówki budują więc VISA, Mastercard i BLIK

W ten sposób rośnie bariera dostępu do gotówki, a brak odpowiednich działań ze strony tych organizacji prowadzi do ryzyka dalszych ograniczeń, takich jak obniżanie limitów wypłat oraz redukcja liczby bankomatów w lokalizacjach, gdzie zaniżone stawki nie pozwalają na ich utrzymanie.
Polacy nie chcą rezygnacji z gotówki. Gotówka jest potrzebna nawet jako pewna rezerwa na wypadek wojny, powodzi czy innych niespodziewanych zdarzeń. Dla wielu posiadanie gotówki to atrybut poczucia wolności. Tymczasem władze chcą całkowitego zakazu gotówki bo chcą mieć wszystkie operacje finansowe pod kontrolą - obrotu gotówką zaś w pełni skontrolować się nie da.
Zakaz gotówki, do którego w Polsce nie doszło przez dwukrotną nowelizację ustaw, od strony formalnej wejdzie mocą dyrektywy Unii Europejskiej. Nim jednak to się stanie, pobranie gotówki oraz płacenie nią staje się coraz trudniejsze z praktycznego punktu widzenia.

Najpierw limity dla transakcji gotówkowych, potem całkowity zakaz - kiedy

Nieuchronny koniec gotówki miał się zacząć 1 stycznia 2024 roku. Ostatecznie, bo i tak termin przesunięto nim przepisy uchwalone w ramach tak zwanego Polskiego Ładu zdążyły wejść w życie. Nie nastąpił bo po fali kolejnych nacisków rząd Prawa i Sprawiedliwości anulował przepisy limitujące transakcje gotówkowe.
Jednak sprawa zakazu gotówki wróciła za sprawą prawodawstwa unijnego. 24 kwietnia 2024 roku Parlament Europejski przyjął pakiet przepisów, którego częścią jest całkowity zakaz regulowania gotówką transakcji przekraczających 10 tys. euro oraz wprowadzający nadzór i kontrolę nad transakcjami powyżej 3 tys. euro.

Nowością jest objęcie limitami obrotu prywatnego. Do tej pory w Polsce limity transakcji gotówkowych dotyczyły tylko obrotu gospodarczego. Osoby dokonujące transakcji prywatnych – nawet kupując samochód za kilkadziesiąt tysięcy złotych czy mieszkanie za milion – jeśli tylko taka była wola stron umowy mogły, a do czasu formalnej zmiany przepisów, nadal mogą, posługiwać się stosem papierowych banknotów. W obrocie prywatnym gotówka wciąż jest bowiem dozwolona bez ograniczeń.
Po wprowadzeniu zakazów dotyczących gotówki będzie już inaczej. Nawet kupno droższego smartfona, telewizora czy pralki będzie podlegało kontroli, zwłaszcza jeśli konsument za transakcję zapłaci fizycznym pieniądzem, a nie np. przelewem, kartą kredytową, BLIK-iem albo korzystając z płatności odroczonych.

Bankomaty: coraz niższe limity wypłat, nawet gdy na własnym koncie gotówki nie brakuje - dlaczego i czy ten proces będzie postępował

W zasadzie z prawnego punktu widzenia aktualnie w Polsce funkcjonuje tylko jeden limit dla płatności gotówkowych – 15 tys. zł i dotyczy przedsiębiorców. Prawo o działalności gospodarczej nakazuje im transakcje o większej wartości realizować za pomocą przelewu.
W praktyce jednak spotkamy się z innymi ograniczeniami. Najpowszechniejsze dotyczą wypłat z bankomatów.

Jeszcze niedawno limit wypłaty z bankomatów ustalał sam posiadacz gotówki na koncie bankowym i robił to głównie ze względów bezpieczeństwa, by w przypadku utraty karty płatniczej nie dawać możliwości wybrania z rachunku przy jej pomocy wszystkich pieniędzy.
Zazwyczaj jest to limit dobowy, który w dobie bankowości cyfrowej można dowolnie modelować, zmieniając na odległość nawet w ciągu kilku godzin.
Teraz jednak swoje limity wypłat wprowadzili właściciele bankomatów. W większości takich urządzeń w Polsce nie da się wypłacić gotówki w kwocie wyższej niż 800 czy 1 000 zł.
Jeśli ktoś potrzebuje większej gotówki musi udać się do banku, a tam coraz częściej za pobranie gotówki nawet z własnego konta są prowizje – dochodzące czasami do nawet 5 proc. pobieranej kwoty.

Zakazy gotówki w obrocie: jakie limity obowiązują obecnie i w 2025 roku

Nawet niektórzy sprzedawcy nie chcą już od klienta gotówki, co jest sprzeczne z prawem o czym niedawno musiał przypomnieć Urząd Ochrony Konsumentów i Konkurencji gdy w pewnej sieci fast food klientowi odmówiono zapłaty gotówką, zasłaniając się problemem z wydaniem reszty.

Podobnie rzecz się ma z kurierami dostarczającymi zamówione jedzenie czy paczkę z opcją zapłaty przy odbiorze – ze względów bezpieczeństwa mają oni limitowane ilości pieniędzy w gotówce, by ewentualnie wydać resztę, od odbiorcy oczekiwane jest więc przygotowanie należności w dokładnej jej kwocie.
Utrudnień w posługiwaniu się na co dzień gotówką jest coraz więcej. Choć nawet przedsiębiorcy protestują przeciwko wprowadzaniu zakazów płacenia gotówką, to w praktyce chcą jej tylko ci, którzy chcą ukryć przed fiskusem choć część obrotów, np. dostawcy jedzenia. Teoretycznie powinni oni wraz z dostawą wydać konsumentowi paragon z kasy fiskalnej, który został wydrukowany tuż przed wydaniem przesyłki do dostarczenia, ale w wielu przypadkach gdy odbiorca się nie upomni, paragon może być wykorzystany powtórnie, bez nabijania w kasie kolejnej sprzedaży.

Zakaz gotówki: czy transakcje bezgotówkowe to korzyść dla wszystkich?

W transakcjach, w tym szczególnie drobnych, następcą lub zastępcą gotówki są transakcje przeprowadzane za pomocą BLIK-a. To formalnie transakcje bezgotówkowe, ale regulowane jak gotówką. Dostęp do pieniędzy na koncie potrzebnych do transakcji uzyskuje się bez potrzeby posiadania karty płatniczej – fizycznej czy wirtualnej. Wystarczy telefon i aplikacja w nim. Określoną kwotę można przekazać bez wpisywania numeru rachunku bankowego – wystarczy sam numer telefonu odbiorcy.
BLIK jest aktualnie sposobem opłacania transakcji zdecydowanie popularniejszym i powszechniejszym niż karty bankowe. Telefon praktycznie posiada każdy, z aplikacji BLIK korzystają praktycznie wszyscy nawet mikroprzedsiębiorcy, a także w obrocie prywatnym odbiorca gotówki, który nie posiada aplikacji BLIK może ją błyskawicznie zainstalować.
Wszystko to sprawia, że z praktycznego punktu widzenia zakaz gotówki nie musi nam mocno skomplikować życia.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
To już koniec pracy zdalnej? Tej zmiany nikt się nie spodziewał

Nie trzeba nastawiać budzika na wczesną godzinę, tracić czasu w korkach ani codziennie szykować się do wyjścia. Praca z domu miała być sposobem na większą swobodę i lepsze godzenie obowiązków zawodowych z prywatnymi. W praktyce nie zawsze tak wygląda. Dla części pracowników home office oznacza niekończące się telekonferencje, domowe obowiązki wciśnięte między służbowe zadania i dostępność dla szefa niemal do wieczora. Nic dziwnego, że oczekiwania na rynku pracy się zmieniają. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że dziś bardziej niż samo miejsce wykonywania obowiązków liczy się elastyczność. Pracownicy chcą sami decydować, jak zorganizują swój dzień.

Motocyklista może ująć w kosztach zakup kurtki, butów, rękawic i kasku [interpretacja KIS]

Gdzie przebiega granica pomiędzy wydatkami osobistymi przedsiębiorców, a wydatkami związanymi z prowadzoną działalnością gospodarczą? Na to pytanie nie ma uniwersalnej odpowiedzi, bo każda działalność gospodarcza jest inna i ma inny cel. To sprawia, że podatnicy mają wątpliwości i często pytają Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.

Czy pozwy kredytobiorców doprowadzą banki do upadłości? Mamy kumulację ryzyk prawnych w sektorze bankowym

Teza, że masowe pozwy konsumentów nie mogą doprowadzić banku do upadłości, nie wytrzymuje zderzenia z faktami. Najlepszym dowodem jest Getin Noble Bank, objęty przymusową restrukturyzacją we wrześniu 2022 r. – w dużej mierze z powodu ryzyka prawnego kredytów frankowych. Dziś sektor bankowy mierzy się nie z jednym, lecz z kilkoma ryzykami naraz: końcówką sporów frankowych, masowymi sprawami o sankcję kredytu darmowego i – potencjalnie – sporami o WIBOR. Nakładają się one na kurczącą się poduszkę dochodową banków: stopy są o 2 pkt proc. niższe niż wiosną 2025 r., a CIT dla banków wzrósł do 30%. To scenariusz, którego nie wolno bagatelizować.

Ciało mówi pierwsze. O codziennych praktykach somatycznych chroniących przed stanami depresyjnymi

Wysokie tempo pracy, presja odpowiedzialności i stała dostępność sprawiają, że coraz więcej osób funkcjonuje w stanie przewlekłego napięcia. Z perspektywy psychologii klinicznej wiadomo dziś jednoznacznie: depresja bardzo rzadko pojawia się nagle. Najczęściej jest konsekwencją długotrwałego przeciążenia układu nerwowego, ignorowania sygnałów z ciała i braku regeneracji. Dlatego skuteczna profilaktyka zaczyna się nie tylko od zmiany sposobu myślenia, lecz także od interocepcji i troski o ciało.

REKLAMA

Wystarczy skończyć 60 lat. Ten jeden dokument w 2026 roku drastycznie obniża rachunki i ceny w sklepach

Seniorzy w wieku 60+ zmagający się z problemami zdrowotnymi mają prawo do wielu udogodnień, jednak kluczem do nich jest jeden plastikowy kartonik. Legitymacja osoby niepełnosprawnej w 2026 roku drastycznie ułatwia codzienne życie, eliminując konieczność noszenia przy sobie papierowych wyroków urzędowych. Co ważne, po przekroczeniu sześćdziesiątki zaczyna obowiązywać wyjątkowo korzystna zasada dotycząca ważności tego dokumentu.

Wynajem krótkoterminowy po zmianach przepisów w Hiszpanii. Gdzie licencje są wstrzymane, a gdzie wciąż dostępne

Polacy kupili w pierwszym półroczu 2026 r. w Hiszpanii rekordowe 2269 nieruchomości, a wielu z nich liczy, że apartament nad morzem częściowo zarobi na siebie dzięki wynajmowi turystom. Tymczasem w ciągu kilkunastu miesięcy zasady najmu na doby zmieniły się tam bardziej niż przez poprzednią dekadę: Barcelona wygasza wszystkie licencje, Alicante i Malaga wstrzymały nowe pozwolenia, a w całym kraju potrzebna jest zgoda wspólnoty mieszkaniowej.

Zmiana czasu na zimowy w październiku 2026 r. wpływa na czas pracy

Kiedy w październiku 2026 r. jest zmiana czasu na zimowy? O której godzinie przestawiamy zegarki? To stała zasada, która dotyczy każdego roku. Zmiana czasu wpływa na czas pracy w nocy. Czy za dodatkową godzinę pracy w nocy zmiany czasu pracownik powinien otrzymać dodatek do wynagrodzenia?

Czym różni się asystencja od świadczenia wspierającego? Jakie podobieństwa?

Kluczowa różnica jest taka, że asystencja osobista jest świadczeniem niepieniężnym przeliczanym na godziny opieki (część niewykorzystana może przejść na okresy późniejsze - w Senacie planowana jest dyskusja, aby było to dalej niż "następny miesiąc"). Podobieństwem jest przede wszystkim to, że oba świadczenia są oparte na ocenie stopnia rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej w domu i na jego zewnątrz, a nie suchych zapisach medycznych w orzeczeniu o niepełnosprawności. Orzeczenie jest tylko przesłanką startową - osoba niepełnosprawna wchodzi do starań o asystencję czy świadczenie wspierające. Ale jego przyznanie zależy już stopień niesamodzielności. Nowością dla asystencji jest uwzględnianie wprost sytuacji mieszkaniowej, barier transportowych jakie ma dana osoba niepełnosprawna i jej potrzeb/ograniczeń komunikacyjnych.

REKLAMA

Sztuczna inteligencja cię wysłucha. Terapeuty jeszcze nie zastąpi

Polacy coraz chętniej pytają sztuczną inteligencję o sprawy związane z emocjami i zdrowiem psychicznym. AI pomaga znaleźć informacje, nazwać problem czy przygotować się do rozmowy ze specjalistą. Na tym jednak kończy się nasze zaufanie. W kwestii diagnozy i leczenia nadal stawiamy przede wszystkim na człowieka.

Czy mieszkańcy mogą uzyskać dotacje na przydomowe miejsce ukrycia? Finansowanie budowy przez gminę

Czy gmina może dofinansować ze środków własnych budowę przydomowych miejsc schronienia? RIO w Poznaniu wskazała, że brak jest podstawy prawnej do przekazywania osobom fizycznym dotacji na inwestycje w ich prywatnych nieruchomościach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA