| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Prawo > Sprawy karne > Prawo karne > Postępowanie przed sądem > Postępowanie z subsydiarnego aktu oskarżenia

Postępowanie z subsydiarnego aktu oskarżenia

W ramach postępowania karnego pokrzywdzony może niekiedy wcielić się w rolę oskarżyciela i wnieść własny akt oskarżenia, zastępując tym samym prokuratora. Muszą być jednak spełnione określone warunki. Jakie?

Jeszcze do niedawna wnoszenie subsydiarnego aktu oskarżenia (aktu oskarżenia wnoszonego przez pokrzywdzonego stającego obok prokuratora jako oskarżyciel subsydiarny) należało do rzadkości. Jednak doświadczenie ostatnich lat wskazuje, że pokrzywdzeni coraz częściej decydują się na ten krok. Wśród przyczyn takiego stanu rzeczy można wskazać skrajnie subiektywne przekonanie o swojej krzywdzie i jej sprawcy, frustrację i niezadowolenie z działań organów ścigania, być może w niektórych przypadkach ich rzeczywistą nieudolność. 

Kiedy ktoś informuje policję albo prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, zazwyczaj oczekuje, że śledztwo zostanie wszczęte szybko, a sprawca przestępstwa zostanie złapany, oskarżony, osądzony i skazany.Owe oczekiwania płynąć mogą z różnych źródeł. Inaczej do sprawy podchodzić będzie zawiadamiający, który tylko „przechodził obok” i był świadkiem zdarzenia, a inaczej ten, komu na skutek przestępstwa została wyrządzona szkoda.

Zobacz: Kiedy emeryt nie musi rezygnować z pracy?

Tymczasem efekt pracy organów ścigania nie zawsze jest po myśli pokrzywdzonego. Prokurator może nie podzielać jego zapatrywania co do samego faktu popełnienia przestępstwa lub co do jego sprawcy. Kiedy dwukrotnie odmówi wszczęcia postępowania lub wszczęte postępowanie karne umorzy, wówczas pokrzywdzonemu pozostaje faktyczne wejście w rolę oskarżyciela i wniesienie subsydiarnego aktu oskarżenia do sądu.

Taka teza potwierdzona została w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2011 r. (sygn. akt III KK 134/11). W jego uzasadnieniu Sąd Najwyższy stwierdził, że „Warunek ponownego zaniechania ścigania wymagany do wniesienia subsydiarnego aktu oskarżenia, nie dotyczy form postępowania przygotowawczego (śledztwo albo dochodzenie) oraz faz jego przebiegu („w sprawie” albo „przeciwko osobie”). Decydujące znaczenie ma wyłącznie wymóg dwukrotnego wydania postanowienia o umorzeniu postępowania albo o odmowie wszczęcia (art. 330 § 2 k.p.k.)”.

Wyjaśnijmy, nieco upraszczając: kiedy już na pierwszy rzut oka widać, że przedstawione informacje nie dają podstaw do twierdzenia, że zostało popełnione przestępstwo, prokurator wydaje postanowienie, w którym odmawia wszczęcia postępowania karnego. Kiedy z kolei dochodzi do podobnych wniosków już po analizie zgromadzonych dowodów, wówczas wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania. Każda z tych decyzji podlega zaskarżeniu do sądu, który może uchylić wydane postanowienie i zwrócić uwagę organów ścigania na konieczność wyjaśnienia niektórych kwestii i uzupełnienia postępowania.

reklama

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Eksperci portalu infor.pl

Radosław Hancewicz

prawnik, urzędnik, trener administracji publicznej

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »