REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Legalizacja marihuany w Polsce. Jest już projekt ustawy, teraz wszystko „w rękach” Premiera

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
marihuana, legalizacja, legalizacja marihuany, depenalizacja, premier
Legalizacja marihuany w Polsce. Jest już projekt ustawy, teraz wszystko „w rękach” Premiera
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Aktualnie, w Polsce, posiadanie jakichkolwiek ilości konopi innych niż włókniste (z wyjątkiem tzw. marihuany medycznej) – jest zabronione i stanowi przestępstwo zagrożone karą do nawet 10 lat pozbawienia wolności. Stan ten, może jednak ulec zmianie, w związku z petycją obywatelską, przewidującą dekryminalizację posiadania marihuany na własny użytek, która w dniu 7 listopada br., została skierowana przez sejmową Komisję do Spraw Petycji do rozpatrzenia przez Premiera. 

Marihuana w aktualnym stanie prawnym

REKLAMA

W obecnym stanie prawnym – zgodnie z ustawą z dnia 29.07.2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (dalej u.p.n.) – posiadanie lub uprawa jakichkolwiek ilości konopi innych niż włókniste – jest nielegalna i zagrożona surowymi sankcjami. Wyjątek od powyższej zasady, stanowi jedynie posiadanie (i używanie) konopi innych niż włókniste, jako wydanego na receptę środka leczniczego (czyli tzw. marihuany medycznej) – zgodnie z art. 33a u.p.n., który został wprowadzony do ustawy z dniem 1 listopada 2017 r.1

REKLAMA

Zgodnie z u.p.n. – konopie dzielą się na konopie włókniste (in. siewne) i inne niż włókniste, ze względu na zawartość tzw. THC, tj. głównej substancji psychoaktywnej zawartej w roślinach. I tak:

  • konopie włókniste (in. siewne) – to konopie, w których łączna zawartość THC w kwiatowych lub owocujących wierzchołkach roślin nie przekracza 0,3% (art. 4 pkt 5 u.p.n.), natomiast

  • ziele konopi innych niż włókniste (potocznie zwane konopiami haszyszowymi lub marihuaną) – to każda naziemna część rośliny konopi z wyłączeniem nasion, zawierająca powyżej 0,3% THC (art. 4 pkt 37 u.p.n.).

REKLAMA

Zarówno ziele konopi innych niż włókniste (czyli marihuana), wszelkie inne wyciągi z konopi innych niż włókniste, jak również żywica konopi – zgodnie z u.p.n., a konkretniej wydanym na jej podstawie rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 17.08.2018 r. w sprawie wykazu substancji psychotropowych, środków odurzających oraz nowych substancji psychoaktywnych – stanowią środki odurzające, zaliczone do grupy I-N. Zgodnie z art. 33 ust. 1 u.p.n. – środki odurzające zaliczone do grupy I-N mogą natomiast być używane (czyli wprowadzane do organizmu człowieka) wyłącznie w celach medycznych, przemysłowych lub prowadzenia badań.

Wyjątek od zakazu posiadania, na własny użytek, ziela konopi innych niż włókniste, stanowi zatem jedynie możliwość jego zastosowania, a także wyciągów, nalewek farmaceutycznych oraz żywicy konopi, jako surowca farmaceutycznego przeznaczonego do sporządzania leków recepturowych (czyli tzw. marihuany medycznej) – zgodnie z art. 33a u.p.n. Tym samym – dopuszczone jest produkowanie, wprowadzanie do obrotu (po uzyskaniu pozwolenia Prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych) i używanie jako środka leczniczego, a przez to i posiadanie (jako środka leczniczego) substancji na bazie konopi indyjskich (Cannabis indica Lam.) i konopi dzikich (Cannabis ruderalis Janisch), pomimo że ich uprawa w Polsce jest – co do zasady – zabroniona (zgodnie z art. 45 ust. 4 u.p.n.). W celu wytwarzania surowca farmaceutycznego – konopie inne niż włókniste, mogą uprawiać bowiem wyłącznie instytuty badawcze i to pod warunkiem uprzedniego uzyskania zezwolenia Głównego Inspektora Farmaceutycznego. 

Posiadanie jakichkolwiek ilości marihuany (innej niż medyczna) jest przestępstwem 

Zgodnie z art. 62 u.p.n. – posiadanie środków odurzających, do których zaliczane jest ziele konopi innych niż włókniste (czyli marihuana), wszelkie inne wyciągi z konopi innych niż włókniste, jak również żywica konopi – stanowi przestępstwo zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności. Jeżeli natomiast, przedmiotem czynu, byłoby posiadanie znacznej ilości ww. środków – kara może ulec zwiększeniu do nawet 10 lat pozbawienia wolności

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ustawa dopuszcza również możliwości łagodniejszego potraktowania sprawcy (nielegalnego posiadacza marihuany):

  • w wypadku mniejszej wagi – sankcja może zostać ograniczona do grzywny, kary ograniczenia wolności lub kary pozbawienia wolności do roku

  • jeżeli natomiast przedmiotem czynu, byłoby posiadanie nieznacznej ilości środków, przeznaczonych wyłącznie na własny użytek sprawcypostępowanie może nawet zostać umorzone przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia, jeżeli orzeczenie wobec sprawcy kary byłoby niecelowe ze względu na okoliczności popełnienia czynu, a także stopień jego społecznej szkodliwości.

Jedynymi przypadkami, w których posiadanie marihuany – w obecnym stanie prawnym – nie podlega jakiejkolwiek penalizacji – jest natomiast posiadanie wydanej na receptę, marihuany medycznej. 

Marihuana „niemedyczna” może doczekać się swojej legalizacji. Projekt ustawy trafił do rozpatrzenia przez Premiera 

W dniu 7 listopada br. Komisja Sejmowa ds. Petycji rozpatrzyła projekt ustawy, przewidujący dekryminalizację posiadania marihuany na własny użytek, który trafił do niej w ramach petycji obywatelskiej. Projekt ten, zakłada legalizację posiadania do 15 gramów marihuany oraz uprawę krzewu konopi indyjskich na własny użytek. Efektem prac Komisji Sejmowej jest dezyderat (oficjalne pismo od Komisji) do Premiera, który zobowiązany jest do zajęcia stanowiska w niniejszej sprawie w terminie 30 dni od dnia otrzymania dezyderatu, chyba, że Marszałek Sejmu ustali odmienny termin. 

Zdaniem autora projektu ustawy – „Depenalizacja posiadania niewielkich ilości marihuany oraz dopuszczenie uprawy jednego krzewu na użytek własny mogłoby znacznie ograniczyć czarny rynek oraz działalność zorganizowanych grup przestępczych. Legalizacja uprawy w skali mikro pozwoliłaby na kontrolę jakości produktu, zmniejszając ryzyko kontaktu z niebezpiecznymi mieszankami chemicznymi. Przyjęcie tego prawa stworzyłoby również fundament pod nową narrację skierowaną do młodzieży. Poprzez edukację i otwartą dyskusję publiczną, wspartą odpowiedzialnym podejściem prawnym, można zwiększyć świadomość młodych ludzi oraz zmniejszyć atrakcyjność sięgania po zakazane substancje.” Z przytoczonych przez autora danych, będących wynikami badania przeprowadzonego przez CBOS, wynika, że aż 73,4% dorosłych Polaków jest przeciwna karaniu więzieniem za posiadanie niewielkich ilości marihuany na własny użytek.

W Sejmie ukonstytuował się również nowy Zespół Parlamentarny, który będzie pracował nad depenalizacją niewielkich ilości marihuany

Niezależnie od powyższej petycji, 25 września br., w Sejmie, ukonstytuował się nowy zespół parlamentarny, który przyjął nazwę Parlamentarnego Zespołu ds. Depenalizacji Marihuany i na czele którego, stanęli posłowie Klaudia Jachira oraz Ryszard Petru. Jak informuje Rzeczpospolita – zespół ten, ma zająć się poszukiwaniem kompromisowych rozwiązań dla posiadania, na własny użytek, niewielkich ilości konopi. Jego pierwsze posiedzenie, zostało zaplanowane na 19 listopada br.

Ustawa z dnia 7.07.2017 r. o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych (Dz.U. z 2017 r., poz. 1458)

Podstawa prawna:

  • Ustawa z dnia 29.07.2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1939)

  • Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 17.08.2018 r. w sprawie wykazu substancji psychotropowych, środków odurzających oraz nowych substancji psychoaktywnych (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 1139)

  • Uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 30.07.1992 r. Regulamin Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej (t.j. M.P. z 2022 r., poz. 990 z późn. zm.)

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Prezydent powiedział 3 razy „nie” wobec nowelizacji ustawy lex Kamilek – rodzice nie unikną kłopotliwego obowiązku, ale do szkoły nie wejdzie też osoba skazana za poważne przestępstwa

W dniu 29 sierpnia 2025 r. Prezydent Karol Nawrocki odmówił podpisania nowelizacji ustawy lex Kamilek, która miałaby wyjaśnić niektóre wątpliwości interpretacyjne związane ze stosowaniem ustawy, jak również m.in. uprawnić pracowników zakwaterowania zbiorowego (czyli np. hoteli) do weryfikacji osób, które przebywają w takich obiektach z dziećmi. Jednocześnie jednak zakładała ona złagodzenie wymogów weryfikacji osób dopuszczonych do kontaktu z dziećmi (w tym m.in. rodziców pomagających w przedszkolu, szkole czy podczas wycieczek), co Prezydent ocenił jako – osłabienie gwarancji bezpieczeństwa małoletnich.

Jak uniknąć niechcianego spadku – poradnik na 2025 r.

Niechciany spadek kojarzy się przede wszystkim z dziedziczeniem długów i innych kłopotliwych zobowiązań. W polskim prawie spadkobierca dziedziczy zarówno prawa, jak i obowiązki majątkowe. Obejmują one m.in. kredyty, zaległe alimenty i inne długi. Aby uniknąć przejęcia cudzych zobowiązań, trzeba w odpowiednim terminie podjąć świadomą decyzję. Poniżej przedstawiamy najważniejsze sposoby uniknięcia niechcianego spadku w świetle aktualnych przepisów obowiązujących w 2025 r.

Sądy kwestionują WIBOR w umowach kredytowych i pożyczkowych. Kluczowe orzeczenia o braku transparentności klauzul zmiennego oprocentowania

Pojawiły się nowe rozstrzygnięcia sądów powszechnych, w których to sędziowie, nie czekając na zbliżające się rozstrzygnięcie TSUE, zakwestionowali odesłanie do wskaźnika WIBOR w umowach kredytowych i pożyczkowych. Orzeczenia te, wydane w sprawach konsumenckich oraz między przedsiębiorcami, wskazują na istotne naruszenia obowiązków informacyjnych banków i pożyczkodawców, skutkujące uznaniem klauzul oprocentowania za nieważne lub abuzywne. Te omawiane niżej orzeczenia rzucają nowe światło na problem stosowania wskaźnika WIBOR w umowach finansowych, wskazując na konieczność zapewnienia pełnej transparentności przez instytucje finansowe w toku zawierania umowy kredytu bądź pożyczki.

Nowelizacja ustawy o podatku od spadków i darowizn 2025 – rząd szykuje rewolucję: łatwiejsze zasady dziedziczenia, przywracanie terminów i koniec z pułapkami podatkowymi

Rząd planuje istotne zmiany w podatku od spadków i darowizn. Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt nowelizacji, który ma wprowadzić większą przejrzystość, uproszczenie procedur oraz ochronę spadkobierców przed utratą zwolnień podatkowych. Najważniejsze rozwiązania to możliwość przywrócenia terminu na zgłoszenie spadku oraz doprecyzowanie momentu powstania obowiązku podatkowego, co ma zakończyć wieloletnie wątpliwości i pułapki prawne.

REKLAMA

Przepisy nie przewidują jednoznacznych zasad umożliwiających bliskim dostęp do dokumentacji osobistej zmarłych

Przepisy nie przewidują jasnych i jednoznacznych zasad dostępu do dokumentów osobistych zmarłych przez ich bliskich. Powoduje to problemy osób, które chcą poznać przeszłość swoich najbliższych. Rzecznik Praw Obywatelskich występuje do MSWiA o podjęcie prac legislacyjnych ws. jednoznacznych przesłanek takiego dostępu do historycznych dokumentów ewidencji ludności osób zmarłych - czytamy w komunikacie biura RPO.

W Sejmie: Przepadły pieniądze dla osób niepełnosprawnych. Rząd zapomniał zapisać art. 136 ustawy emerytalnej

Posłanka Iwona Hartwich próbowała załatwić sprawę dodatku dopełniającego, który przepadł w efekcie śmierci osoby niepełnosprawnej. Osoba ta nabyła prawo do dodatku w styczniu 2025 r. Ponieważ dodatek wypłacano (z wyrównaniem od stycznia) dopiero w maju 2025 r. pieniądze przepadły (np. za styczeń i luty, kiedy osoba niepełnosprawna zmarła w marcu).

Apelują: dziadkowie i babcie nie róbcie tego swoim wnukom. Jak uchronić przed niechcianym spadkiem?

Wydawało się, że dziedziczenie przynosi przede wszystkim zysk - no nie zawsze. Dla pewnego młodego mężczyzny okazało się jednak, że spuścizna może mieć zupełnie inny wymiar. Gdy jego dziadek zmarł, nastoletni wówczas wnuk zdawał się jedynym spadkobiercą – i jednocześnie dłużnikiem. Taka właśnie sprawa (zresztą już nie pierwsza tego typu) rozegrała się w polskim sądzie i de facto zmusiła Rzecznika Praw Obywatelskich do interwencji. W komunikacie RPO czytamy: "Jako dziecko odziedziczył dług dziadka - po latach sąd nakazał mu spłatę. Zasadna skarga nadzwyczajna RPO". Poniżej szczegóły tego interesującego przypadku.

Fiskus wszczyna coraz mniej kontroli podatkowych. Mimo to zyskuje na skuteczności [DANE MF]

W pierwszej połowie 2025 roku liczba wszczętych kontroli podatkowych spadła o ponad 16% w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. Spośród tego typu działań, zakończonych od stycznia do czerwca tego roku, w przeszło 99% stwierdzono nieprawidłowości. Ostatnio uszczuplenia wyniosły prawie 769 mln zł, a wpłaty pokontrolne – niespełna 208 mln zł. Część ekspertów przekonuje, że dla organów podatkowych wygodniejsze są czynności sprawdzające. Nie brakuje też opinii, że po stronie podatników zmniejsza się zjawisko nieprawidłowości.

REKLAMA

Jawność transakcji kryptowalutowych. Jakie dane trafią do fiskusa? Czy mniejsza anonimowość to mniejsza innowacyjność?

Świat kryptowalut zawsze balansował pomiędzy wolnością a kontrolą. Dopóki branża nie stała się dochodowa, waluty wirtualne można było uznać za ciekawostkę. To właśnie wtedy jeszcze kilka lat temu były anonimowe. Z jednej strony technologia blockchain została stworzona po to, aby dawać niezależność i przejrzystość bez konieczności angażowania instytucji centralnych. Z drugiej, coraz częściej pojawiają się przepisy, które wymagają raportowania transakcji do organów podatkowych. W Polsce już wiadomo, że kolejne zmiany w tym obszarze są nieuniknione. Warto w tym zakresie odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Czy większa jawność oznacza krok naprzód w profesjonalizacji rynku? Czy może jednak ograniczenie anonimowości jest raczej zagrożeniem dla innowacyjności? Dowiedz się więcej na ten temat właśnie w tym artykule.

Rząd informuje Polaków co mają robić, jak wybuchnie wojna – „Poradnik bezpieczeństwa” trafi do każdego domu w Polsce [udostępniamy wersję PDF]. „Ten poradnik ma czynić nas bezpieczniejszymi”

W dniu 28 sierpnia 2025 r. na stronie internetowej Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) został opublikowany „Poradnik bezpieczeństwa” dla wszystkich Polaków, który został opracowany wspólnie przez MON, MSWiA oraz RCB. Ma on pełnić funkcję praktycznego poradnika, umożliwiającego każdemu obywatelowi skuteczne przygotowanie i działania w sytuacjach kryzysowych, takich jak wojna, klęski żywiołowe czy awarie infrastruktury. Już wkrótce, ma on trafić do wszystkich gospodarstw domowych w Polsce.

REKLAMA