Wyrok sądu o odśnieżaniu: Jeżeli między prywatną posesją a publicznym chodnikiem jest pas miejskiej zieleni, to nie ma obowiązku darmowej pracy

REKLAMA
REKLAMA
Polska pod śniegiem. Więc po kilku latach przerwy znów wróciła dyskusja o obowiązku odśnieżania chodników miejskich przez właścicieli prywatnych posesji, którzy mają pecha sąsiadować z publicznymi chodnikami. Pecha bo muszą je odśnieżać bez wynagrodzenia jako przymusowy (sankcje za niewykonanie) wkład w społeczeństwo. Obowiązek jest postrzegany jako archaizm z początków przemian ustrojowych, kiedy gminy nie były jeszcze tak sprawne organizacyjnie jak dziś. Przypominamy wyrok sądu z 2018 r., który wyjaśnia proste reguły uwolnienia się od darmowej pracy. Jeżeli między prywatną posesją a publicznym chodnikiem jest pas miejskiej zieleni, to nie ma obowiązku odśnieżania chodnika.
Właściciel nieruchomości nie jest obowiązany do sprzątania takiego chodnika, który oddzielony jest od granicy działki trawnikiem (bez znaczenia prawnego jest wielkość trawnika - może być nawet pas o szerokości 20 cm i mniej).
REKLAMA
REKLAMA
Tak rozstrzygnął Sąd Okręgowy w Poznaniu z 19 marca 2018 r. (IV Ka 83/18) - tu link do wyroku.
Kara za nieodśnieżenie chodnika
To wyrok sądu karnego, który uniewinnił właściciela posesji od kary za niewywiązanie się z obowiązku usunięcia śniegu i lodu z chodnika przylegającego do ogrodzenia posesji, której był użytkownikiem. Wszystko dzięki temu, że SO zauważył - w odróżnieniu od SR - że między chodnikiem a ogrodzeniem jest 1 metr trawnika. Jeżeli to jest trawnik publiczny, to nie musisz odśnieżać miejskiego chodnika.
Obowiązek właściciela nieruchomości jest tak sformułowany w art. 5 ust. 1 pkt 4) ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach:
REKLAMA
„Właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku przez uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z dróg dla pieszych położonych wzdłuż nieruchomości, przy czym za taką drogę uznaje się wydzieloną część drogi publicznej przeznaczoną do ruchu pieszych położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości; właściciel nieruchomości nie jest obowiązany do uprzątnięcia drogi dla pieszych, na której jest dopuszczony płatny postój lub parkowanie pojazdów samochodowych.
Więcej o tym przepisie w artykułach:
Sprawdź czy jest trawnik miejski obok chodnika i jeżeli tak nie wykonuj darmowej pracy dla gminy
Wprowadza ten obowiązek odśnieżania USTAWA z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach:
Sąd argumentował co do jej przepisów w uzasadnieniu tak:
"(…) dosłowne znaczenie słowa „bezpośredni” według słownika języka polskiego PWN oznacza „znajdujący się bardzo blisko, niczym nie przedzielony”. Za stosowaniem wykładni językowej oznaczenia „bezpośredniego” położenia chodnika przy granicy nieruchomości w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach opowiadają się również przedstawiciele doktryny, którzy stoją na stanowisku, że jeżeli nieruchomość jest oddzielona od chodnika pasem zieleni (bez względu na jego szerokość), do którego przylega chodnik, to obowiązek oczyszczania chodnika ciąży na właścicielu (zarządcy, użytkowniku itp.) owego pasa. Jeżeli natomiast pas zieleni jest własnością gminy, to obowiązek oczyszczania chodnika ciąży na gminie, a tym samym nie obciąża właściciela dalej położonej nieruchomości. Właściciele nieruchomości zapewniają zatem uprzątnięcie błota, śniegu, lodu oraz innych zanieczyszczeń z chodników położonych wzdłuż nieruchomości, przy czym za taki chodnik, zgodnie z treścią art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach uznaje się wydzieloną część drogi publicznej służącą dla ruchu pieszego położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości. W związku z powyższym należy przyjąć, iż właściciel nieruchomości nie jest obowiązany do sprzątania takiego chodnika, który oddzielony jest od granicy działki choćby niewielkim trawnikiem"
oraz tak
"W przedmiotowej sprawie, nieoczyszczony chodnik nie był położony bezpośrednio przy granicy nieruchomości użytkowanej przez obwinionego, a oddzielony był od niej pasem zieleni stanowiącym własność gminy. Zarówno sporny chodnik, jak i wspomniany pas zieleni stanowiły części składowe działki drogowej gminnej o nr ewid. 2/2. Wbrew więc ustaleniom Sądu Rejonowego to na gminie, a nie na podsądnym ciążył obowiązek oczyszczenia przedmiotowego chodnika ze śniegu oraz lodu."
Powyższe spowodowało, że Sąd Okręgowy uznał, iż zachowanie obwinionego nie wyczerpywało ustawowych znamion wykroczenia z art. 10 ust. 2 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach i w konsekwencji konieczna była zmiana zaskarżonego wyroku co do istoty sprawy poprzez uniewinnienie obwinionego od popełnienia zarzucanego mu czynu (pkt 1 wyroku).
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA

