REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Proces nabywania gruntów pod farmy fotowoltaiczne. Wywiad z ekspertem, rzeczoznawcą majątkowym

Ewa Kordecka
Doświadczona profesjonalistka z ponad 10-letnim stażem pracy w sektorach finansów i nieruchomości, rachunkowości finansowej i raportowania.
Proces nabywania gruntów pod farmy fotowoltaiczne. Wywiad z ekspertem, rzeczoznawcą majątkowym
Proces nabywania gruntów pod farmy fotowoltaiczne. Wywiad z ekspertem, rzeczoznawcą majątkowym
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Od kilku lat obserwujemy duże zainteresowanie gruntami rolnymi, które dają możliwość alternatywnego sposobu zagospodarowania. Jednym z nich jest budowa farm fotowoltaicznych  - mówi Joanna Borowik w wywiadzie z ekspertem INFOR.pl

Grunty pod farmy fotowoltaiczne. Co warto wiedzieć?

W ostatnim odcinku wywiadu z Rzeczoznawcą Majątkowym pisaliśmy o potencjale dynamicznie rozwijającego się sektora rynku nieruchomości, jakim są akademiki. W kolejnym odcinku wywiadu chciałabym scharakteryzować proces nabywania gruntów pod farmy fotowoltaiczne.

REKLAMA

REKLAMA

EK: Zacznijmy od typowych cech gruntów. Jakie kryteria muszą spełniać grunty pod budowę farm fotowoltaicznych?

Grunty pod budowę farm fotowoltaicznych muszą spełniać szereg kryteriów. Najważniejszym jest oczywiście dostęp do sieci elektroenergetycznej, a przede wszystkim możliwość oddania wyprodukowanej energii do tej sieci, a także bliskość GPZ, czyli głównego punktu zasilającego, dzięki czemu można uzyskać niższe straty przesyłowe. W przypadku terenów kilkudziesięciohektarowych, inwestorzy mogą rozważyć samodzielną budowę GPZ. Lokalizacja w obrębie kraju nie jest już tak istotną cechą pomimo zróżnicowania poziomu nasłonecznienia w poszczególnych regionach. Ważne są natomiast czynniki mikro-lokalizacyjne, otoczenie, a także cechy fizyczne gruntów i uwarunkowania planistyczne. Poszukiwane są grunty, które są przeznaczone w planach pod farmy fotowoltaiczne, produkcję, energię odnawialną lub infrastrukturę techniczną, ale także grunty nieobjęte miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego, grunty rolne o słabych klasach – stosunkowo niskiej przydatności do produkcji rolnej.

EK: Dlaczego poszukuje się gruntów z niskim potencjałem rolnym?

JB: Jest to oczywiście związane z potencjalnym kosztem należności i opłat rocznych za wyłączenie gruntów z produkcji rolniczej, a te są znaczne i trzeba by je oczywiście uwzględnić w analizie rentowności całego przedsięwzięcia. Minimalna powierzchnia gruntu to 1,5–2 ha. Jeszcze kilka lat temu na 2 ha dało się zbudować farmę 1MWatową, aktualnie wraz z rozwojem technologii zakłada się średni przelicznik 0,7 MW na hektarze gruntu. Mniejsze grunty też są brane pod uwagę pod budowę farmy, ale często nie jest to już stricte inwestycja w farmę, a głównie na potrzeby prosumenckie – kiedy producent energii jest jednocześnie jej konsumentem np. w przypadku zakładów produkcyjnych czy gospodarstw rolnych.

EK: Czy mamy więc do czynienia z nowo rozwijającą się funkcją na jakie mogą być przeznaczone grunty o niskim potencjale rolnym?

JB: Jednym z motorów napędowych do rozwoju tego typu inwestycji są postępujące oczekiwania co do zastosowania ekologicznych rozwiązań w produkcji energii wyrażone w m. in. w Europejskim Zielonym Ładzie (European Green Deal) – dokumencie polityki strategicznej, który stanowi plan działania na rzecz zrównoważonej gospodarki. Zgodnie z tą strategią w 2050 roku Unia Europejska ma stać się neutralna klimatycznie, gospodarka przyszłości ma być nowoczesna, zasobooszczędna i konkurencyjna; planowane jest osiągnięcie zerowego poziomu emisji gazów cieplarnianych netto.

REKLAMA

EK: Czy przy obecnych warunkach ustawodawczych wybudowanie farmy fotowoltaicznej jest procesem złożonym?

JB: Aktualnie ogromnym wyzwaniem jest dostosowanie i modernizacja infrastruktury. Tempo modernizacji nie nadąża za budową farm i instalacji prosumenckich. Załącznik do ustawy o przygotowaniu i realizacji strategicznych inwestycji w zakresie sieci przesyłowych zwiera wykaz planowanych inwestycji o napięciu równym lub wyższym niż 110 kV. Na gruncie krajowym kierunki przyszłych zmian wskazuje „Polityka energetyczna Polski do 2040 r.” (PEP40) – dokument zatwierdzony przez Radę Ministrów 2 lutego 2021 r. Jednym z założeń wskazanych w PEP40 jest wzrost udziału odnawialnych źródeł energii (OZE) w produkcji energii ogółem do minimum 32% do 2030 r. Nie bez znaczenia dla rozwoju sektora OZE pozostają także rosnące ceny energii elektrycznej. Jesteśmy w czasie przemian energetycznych: wzrostu mocy zainstalowanej jednostek wiatrowych i fotowoltaicznych, a więc i wysokiego popytu na grunty pod takie cele, rozwoju technologii OZE – powstają coraz to bardziej nowoczesne i wydajniejsze turbiny i moduły fotowoltaiczne, modernizacji budynków i systemów ogrzewania, także z zastosowaniem nowoczesnych materiałów budowlanych takich jak szkło elewacyjne czy płyty chodnikowe lub dachówki fotowoltaiczne.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

EK: Jakie inne cechy są ważne w procesie wyboru właściwej działki gruntu?

JB: Ważna jest także szerokość gruntu – min. ok. 40–50 m, wąskie długie paski nie dają możliwości efektywnego zagospodarowania terenu. Dobrze, jeżeli działka ma regularny kształt, nie przecinają jej cieki wodne, nie znajdują się na niej zadrzewienia śródpolne, stosunki wodne są uregulowane, teren jest niepodmokły, nie ma ryzyka powodzi.

Dodatkowo teren powinien być względnie płaski lub nachylony w kierunku południowym. Kolejną ważną cechą gruntu jest jego otoczenie – brak zacieniania powierzchni dziś i w dającej się przewidzieć przyszłości, czyli brak wysokich zabudowań i lasów przede wszystkim od strony południowej, ale także wschodniej i zachodniej. Inwestorzy są też skłonni wydzielić cześć gruntu spełniającą kryteria i budować farmę tylko na tej części, jednocześnie często zawierając w umowie ograniczenia dotyczące dysponowania właściciela gruntem okalającym przyszłą farmę. Co do zasady inwestorzy rozważają tereny poza obszarami ochrony przyrody, choć niektórzy biorą pod uwagę także obszary Natura 2000 podczas gdy inni uznają to za zbyt duże ryzyko niepowodzenia przedsięwzięcia.

Kolejnym ważnym aspektem jest dojazd – na potrzeby montażu, konserwacji i demontażu. W przypadku większych inwestycji może być też opcja budowy odcinka drogi przez inwestora. Jest to zależne od skali przedsięwzięcia i kalkulacji opłacalności inwestycji.

EK: Jak wygląda taka struktura podmiotowa procesie inwestycyjnym?

JB: Możemy wyróżnić cztery struktury podmiotowe w procesie inwestycyjnym:

  • w pierwszym przypadku właściciel gruntu jest jednocześnie inwestorem;
  • w drugim przypadku dochodzi do umowy nabycia, nowy właściciel inwestuje w budowę farmy;
  • w trzecim przypadku właściciel gruntu wydzierżawia teren inwestorowi, który buduje farmę;
  • w czwartym wchodzi jeszcze podmiot trzeci – jako nabywca gruntu i wydzierżawiający; może być to podmiot powiązany kapitałowo lub osobowo z dzierżawcą.

EK: Dlaczego umowa dzierżawy jest tak popularna, gdy mówimy o gruntach pod farmy fotowoltaiczne?

JB: Dzierżawa jest aktualnie najpopularniejszą formą władania gruntem na potrzeby budowy farmy fotowoltaicznej. Po pierwsze ze względu na ograniczenia związane z nabywaniem gruntów rolnych (a to te są najczęściej zagospodarowywane farmami fotowoltaicznymi) oraz dłuższą procedurę niż w przypadku nieruchomości innego rodzaju, a także ze względu na niepewność finalizacji samej transakcji. Co ciekawe ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego wyłącza z ograniczeń związanych z nabywaniem gruntów rolnych spółki energetyczne z udziałem właścicielskim Skarbu Państwa, więc widzimy na tym polu miażdżącą przewagę konkurencyjną spółek państwowych.

Po drugie znaczne ryzyko inwestycyjne w przypadku nabycia gruntu na bardzo wczesnym etapie, bez pozwolenia na budowę czy warunków przyłączeniowych, bo może ono nigdy się nie ziścić i inwestor pozostanie z gruntem, na którym nigdy, a przynajmniej na przestrzeni najbliższych lat, nie zbuduje farmy.

EK: Jakie zalety widzi inwestor budujący farmę?

JB: Zaletami dzierżawy dla inwestora budującego farmę są:

  • brak konieczności angażowania znacznych środków na samym początku inwestycji,
  • brak ryzyka niepowodzenia w zakresie uzyskania odpowiednich decyzji administracyjnych,
  • łatwe wyjście z inwestycji po zakończeniu dzierżawy.

Warto zaznaczyć, że na chwilę obecną stawki dzierżawne wydają się bardzo atrakcyjne dla właścicieli gruntów w stosunku do cen gruntów rolnych. Natomiast wiemy, że na przestrzeni lat ceny gruntów rolnych rosły znacznie szybciej niż inflacja, a czynsze dzierżawne są zwykle indeksowane wskaźnikiem cen towarów i usług. Jeszcze kilka lat temu można było znaleźć ogłoszenia o przetargach gminnych dotyczące sprzedaży gruntów nadających się na budowę farm fotowoltaicznych, ale w ostatnim czasie w zasadzie ich już nie ma, gminy zaczęły preferować wydzierżawianie gruntów i coroczne przychody nad jednorazowy przepływ finansowy ze sprzedaży gruntu.

EK: Jaka jest najpopularniejsza forma i warunki umowy dzierżawy?

JB: Umowy są zawierane na możliwie najdłuższy czas, czyli do 30 lat. Czas trwania umowy możemy podzielić na dwie fazy: I warunkową – to czas na przygotowanie inwestycji, zwykle trwa od roku do 2 lat. II fazę – właściwą – po rozpoczęciu budowy lub po wybudowaniu, lub po przyłączeniu elektrowni do sieci, w zależności od tego, jak zostało to określone w umowie. Przedmiotem umowy może być cała działka lub jej część. Zdarza się, że w umowach są zawierane postanowienia (ograniczenia) dotyczące: otoczenia farmy, gruntu należącego do wydzierżawiającego itp. Są to na przykład: zakaz wznoszenia budynków w określonej odległości od farmy fotowoltaicznej, zakaz uprawy roślin, nasadzania drzew o wysokości powyżej określonej wysokości w określonej odległości. W takich przypadkach istotne dla właściciela przy analizie opłacalności dzierżawy jest to, że tylko część gruntu będzie zabudowana farmą i tylko za tę część dzierżawca będzie płacił czynsz, przy jednoczesnym ograniczeniu właściciela w możliwościach korzystania z okalającego gruntu.

EK: Czy są jakieś możliwości odstąpienia inwestora od umowy w trakcie załatwiania spraw związanych z pozwoleniami?

JB: W I fazie inwestor zwykle może korzystać z szeregu klauzul dających możliwość rozwiązania umowy. Najczęściej spotykane zdarzenia lub okoliczności umożliwiające rozwiązanie umowy przez dzierżawcę to: brak możliwości realizacji inwestycji (np. przez nieuzyskanie odpowiednich decyzji administracyjnych), brak odpowiednich warunków technicznych, brak opłacalności ekonomicznej inwestycji wg obliczeń lub modeli opłacalności inwestycji dzierżawcy (co daje dużą możliwość wolnej interpretacji i subiektywnej oceny), zmiana prawa / uchwalenie niekorzystnego dla inwestora miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, warunki przyłączenia do sieci poniżej oczekiwań dzierżawcy, niepozyskanie finansowania na budowę przez dzierżawcę, nierozpoczęcie budowy w terminie 24 miesięcy od podpisania umowy bez wskazania przyczyn, niekorzystne wyniki badania gleby czy utrudnienia ze strony wydzierżawiającego.

W I fazie dzierżawca ma bardzo silną pozycję i duże możliwości zerwania umowy bez konsekwencji finansowych czy prawnych. W II fazie wyjście jest już trudniejsze, natomiast w niektórych umowach zdarzają się też takie zapisy na korzyść dzierżawcy, jak np. możliwość rozwiązania umowy, jeżeli: techniczny czas używania farmy fotowoltaicznej okaże się krótszy niż czas, na który zawarto umowę; eksploatacja farmy z powodu wymogów administracyjnych, zakazów lub zmiany przepisów prawnych okaże się nieopłacalna; siła wyższa, wskutek której dalsza eksploatacja elektrowni zgodnie z przeznaczeniem nie będzie możliwa.

EK: Jak obecnie kształtują się stawki czynszów dzierżawny?

JB: W ostatnich latach wraz ze wzrostem zainteresowania gruntami pod farmy fotowoltaiczne obserwowaliśmy dynamiczny wzrost stawek czynszów dzierżawnych. Warto zaznaczyć, że w I fazie umowy czynsz stanowi zwykle niewielki procent czynszu właściwego zakontraktowanego na II fazę. Czynsze dzierżawne kwotowane są zwykle z złotych za hektar rocznie. Jeszcze kilka lat temu kontraktowane na II fazę umowy osiągały poziomy poniżej 10 tys. zł za ha rocznie.

Aktualnie w nowo zawieranych umowach stawki czynszów dzierżawnych mogą przekraczać poziom 20 000 zł za hektar rocznie. Czynsz jest zwykle waloryzowany wskaźnikiem cen towarów i usług GUS. Niektórzy inwestorzy (dzierżawcy) oferują dodatkową premię za megawat uzyskanej mocy po rozpoczęciu budowy (lub ewentualnie premia za uzyskanie mocy lub zniszczone plony).

EK: Czy oprócz czynszów dzierżawcy ponoszą jeszcze jakieś koszty?

JB: Oprócz czynszu dzierżawcy zwykle pokrywają następujące koszty: ewentualny podział geodezyjny, założenie księgi wieczystej, wpis służebności, należność i opłaty roczne z tytułu wyłączenia z produkcji rolniczej, ogrodzenie nieruchomości, przygotowanie gruntu np. wycinka drzew i krzewów, ewentualne doprowadzenie drogi, koszty dokumentacji i pozwoleń, usunięcie urządzeń po zakończeniu dzierżawy, doprowadzenie gruntu do stanu poprzedniego. Koszty leżące po stronie wydzierżawiającego to zwykle tylko podatek rolny w I fazie umowy. Jednocześnie w I fazie umowy właściciele nieruchomości mają często możliwość uprawy, pozyskiwania plonów i dopłat unijnych, ale zdarza się brak jest możliwości finansowania utraconych korzyści, jeżeli np. budowa rozpocznie się przed okresem zbiorów.

EK: Jaki to ma wpływ na wycenę takiej nieruchomości?

JB: Wyceniając grunt pod farmę fotowoltaiczną możemy w zasadzie zastosować trzy podejścia: porównawcze, dochodowe lub mieszane – w zależności od tego czy nieruchomość w ogóle jest objęta umową dzierżawy i w której jest fazie oraz w zależności od celu wyceny, a także od tego jaką wartość wyceniamy – rynkową czy na potrzeby indywidualnego inwestora. W pierwszej fazie umowy lub gdy tej umowy nie ma, do obliczenia wartości rynkowej najwłaściwsze wydaje się podejście porównawcze ze względu na wysokie ryzyko niepowodzenia przedsięwzięcia. Trudności może tu przysparzać oczywiście ocena tego ryzyka lub potencjału, czy grunt rzeczywiście przestanie być gruntem rolnym, a stanie się gruntem pod budowę farmy fotowoltaicznej. Kolejną trudnością jest zebranie odpowiednich danych – transakcji nieruchomościami podobnymi, gdyż najpopularniejszą formą władania gruntem pod budowę farmy jest dzierżawa, zatem transakcji jest niewiele, a rynkiem do ich poszukiwań – ze względu na specyfikę tych nieruchomości – jest cała Polska. W przypadku zebrania odpowiedniej bazy, ważne jest określenie, na którym etapie doszło do wybranej transakcji, czy było wówczas wydane pozwolenie na budowę.

W drugiej fazie umowy lub gdy nie ma już istotnych ryzyk niepowodzenia inwestycji, (wydane pozwolenie na budowę, decyzja przyłączeniowa) można zastosować podejście dochodowe. Znacznych trudności może przysporzyć rzeczoznawcy w tej sytuacji oszacowanie właściwych stóp dyskonta i kapitalizacji, również z powodu braku dowodów rynkowych. Częściej niż do transakcji samymi nieruchomościami, dochodzi do transakcji spółkami, które są właścicielami lub (częściej) dzierżawcami gruntów pod farmy fotowoltaiczne. Spółki publiczne – notowane na giełdach papierów wartościowych są zobligowane przez przepisy prawa do publikacji istotnych informacji, zatem możemy zaczerpnąć informacje właśnie z takich publikacji, z raportów spółek.

Najważniejszą kwestią w wycenie gruntów pod farmy fotowoltaiczne jest określenie czy rzeczywiście grunt nadaje się pod taką zabudowę, a ostatecznym potwierdzeniem powinny być wydane odpowiednie decyzje (pozwolenie na budowę, decyzja przyłączeniowa). Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego wskazując możliwość takiej zabudowy nie determinuje takiej możliwości (np. może wystąpić brak możliwości odbioru prądu z danej lokalizacji).

Joanna Borowik

Media

Joanna Borowik – Rzeczoznawca Majątkowy. Ekspertka rynku nieruchomości. Biegła wyceny przedsiębiorstw. Właścicielka firmy Best VALUE Advisors. Pomaga podjąć trafne decyzje na różnych etapach procesu inwestycyjnego, zakupu lub sprzedaży nieruchomości, aportu, w sytuacji konfliktu czy pozyskiwania finansowania. Działa na terenie całego kraju.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Testament audiowizualny. Czy będzie w 2026 roku?

Testament audiowizualny ma ułatwić przekazanie majątku. Nowe rozwiązanie ma zarówno swoich zwolenników, jak i przeciwników. Nie brakuje głosów, iż w dobie sztucznej inteligencji łatwo o sfałszowanie ostatniej woli spadkodawcy. Na jakim etapie są obecnie prace nad nowymi przepisami?

Przepisy do zmiany, Jeżeli nie możesz odśnieżyć chodnika (ciąża, choroba, wiek) musisz za to zapłacić

Przypominam artykuł z 2023 r. o absurdalnym obowiązku odśnieżania chodników gmin i miast przez prywatne osoby. Mieszkańcy muszą to robić, gdy ich posesja sąsiaduje z chodnikiem publicznym. Nikt nie potrafi wyjaśnić dlaczego ktoś ma za darmo wykonywać tą pracę. Zwłaszcza, że przepisy nie przewidują zwolnienia z tej darmowej pracy na rzecz bogatej Warszawy, Wrocławia czy Poznania osób chorych, starszych, niepełnosprawnych. Osoby te mogą zawiadomić gminę, że nie odśnieżą jej chodnika. Wtedy gmina odśnieża i ... żąda zapłaty (według przepisów) za swoją pracę. Naprawdę tak stanowi prawo.

Szkoły zawieszają zajęcia. Część dzieci nie wróci do szkoły 7 stycznia 2026 r.? „Chcemy w ten sposób zadbać o bezpieczeństwo uczniów”

Ze względu na trudne warunki atmosferyczne (i w związku z tym również komunikacyjne), które panują obecnie w wielu częściach kraju – w 2026 r., pierwsze szkoły, zdecydowały się już na odwołanie z tego powodu zajęć lekcyjnych. „Chcemy w ten sposób zadbać o bezpieczeństwo uczniów” – ogłosiła dyrektorka jednej ze szkół w województwie pomorskim. W jakich okolicznościach – zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami – szkoła może zostać zamknięta z powodu niskich temperatur lub intensywnych opadów śniegu?

Sąd nakazał. I ZUS podwyższa emerytury. 5 przykładów. Od 612,63 zł do 2.280,20 zł brutto. Warto iść do sądu

Często otrzymuję zapytania, czy prawomocne wyroki sądów powszechnych dotyczące art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, wydawane po wyroku TK z 4 czerwca 2024 roku sygn. akt SK 140/20 są realizowane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS). Do tej pory, we wszystkich prowadzonych przeze mnie sprawach dotyczących osób poszkodowanych przez art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, prawomocne wyroki zostały zrealizowane lub są w trakcie realizacji przez ZUS.

REKLAMA

246 korzystnych wyroków sądów powszechnych w sprawach dot. wyroku TK z 4 czerwca 2024 r. SK 140/20, w tym 68 prawomocnych

Przedstawiony w artykule problem przeliczenia emerytur dotyczy około 100 000 - 200 000 poszkodowanych emerytów. Na razie mamy 246 korzystnych wyroków sądów powszechnych w sprawach dot. wyroku TK z 4 czerwca 2024 r. SK 140/20, w tym 68 prawomocnych. Nic nie wskazuje na zatrzymanie wzrostu liczby tych wyroków. ZUS seryjnie przegrywa sprawy o przeliczenie emerytur. Ale pamiętajmy, że poszkodowanych może być od 100 000 do 200 000 osób (są rozbieżne szacunki tej liczby). Około 300 osób, które otrzyma w najbliższym czasie częściową rekompensatę ma się niestety nijak do masy osób mających prawo do wyższej emerytury. Osoby te wciąż nie odzyskały należnych im pieniędzy.

Wielka rewolucja w telewizji. Sejmowa komisja stawia ultimatum nadawcom: Koniec z dyskryminacją niepełnosprawnych

Oglądasz wieczorne wiadomości, ulubiony serial czy debatę publicystyczną i wszystko jest dla Ciebie jasne. To komfort, nad którym rzadko się zastanawiamy. Tymczasem dla setek tysięcy Polaków ten sam ekran pozostaje barierą nie do przebicia. W sejmowych kuluarach właśnie zapadła decyzja, która może wywrócić rynek telewizyjny do góry nogami. Komisja do Spraw Petycji skierowała do Ministerstwa Kultury pismo, które wskazuje, że obecne przepisy są w 50% niewystarczające. Jeśli resort przychyli się do tego postulatu, do 2030 roku polska telewizja zmieni się nie do poznania, a nadawcy będą musieli więcej zainwestować.

Więcej inwestycji bez pozwolenia na budowę (np. przydomowe schrony, tarasy, oczka wodne i baseny). 7 stycznia 2026 r. wchodzi nowelizacja Prawa budowlanego

Ministerstwo Rozwoju i Technologii poinformowało w komunikacie, że 7 stycznia 2026 r. wchodzi w życie większość przepisów nowelizacji Prawa budowlanego oraz niektórych innych ustaw. Ta nowelizacja ma uprościć proces budowlany (tj. formalności prawno-administracyjne związane z inwestycją budowlaną. Więcej inwestycji będzie mogło być realizowanych bez pozwolenia na budowę a nawet bez zgłoszenia.

Ci cudzoziemcy nie muszą mieć zezwolenia na pracę w Polsce [lista]. Nowe przepisy już obowiązują

W dniu 1 czerwca 2025 r. weszła w życie ustawa o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Ustawa ta określa w szczególności listę cudzoziemców, którzy mogą pracować w Polsce bez zezwolenia na pracę. Oprócz tego Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w rozporządzeniu z 20 listopada 2025 r. (weszło w życie 1 grudnia 2025 r.) określił listę szczególnych przypadków, w których cudzoziemiec uprawniony do pobytu na terytorium Polskie ma prawo wykonywać pracę bez zezwolenia na pracę lub oświadczenia o powierzeniu pracy cudzoziemcowi.

REKLAMA

Wyrok sądu o odśnieżaniu: Jeżeli między prywatną posesją a publicznym chodnikiem jest pas miejskiej zieleni, to nie ma obowiązku darmowej pracy

Polska pod śniegiem. Więc po kilku latach przerwy znów wróciła dyskusja o obowiązku odśnieżania chodników miejskich przez właścicieli prywatnych posesji, którzy mają pecha sąsiadować z publicznymi chodnikami. Pecha bo muszą je odśnieżać bez wynagrodzenia jako przymusowy (sankcje za niewykonanie) wkład w społeczeństwo. Obowiązek jest postrzegany jako archaizm z początków przemian ustrojowych, kiedy gminy nie były jeszcze tak sprawne organizacyjnie jak dziś. Zwłaszcza, że obowiązek darmowej pracy dla gminy ciąży na osobach starszych i schorowanych, o ile są właścicielami domów sąsiadujących z publicznymi chodnikami. Jest to w 2026 r. bulwersujące. Przypominamy wyrok sądu z 2018 r., który wyjaśnia proste reguły uwolnienia się od darmowej pracy. Jeżeli między prywatną posesją a publicznym chodnikiem jest pas miejskiej zieleni, to nie ma obowiązku odśnieżania chodnika.

Kiedy może nastąpić warunkowe przedterminowe zwolnienie z odbywania kary?

Kara pozbawienia wolności jest surową sankcją za popełniony czyn zabroniony. Skutkuje ona wieloma ograniczeniami oraz utratą kontaktu z bliskimi osobami. Prawo karne przewiduje więc różne rozwiązania, które umożliwiają ograniczenie lub zawieszenie jej stosowania. Są to między innymi: warunkowe zawieszenie wykonania kary oraz warunkowe przedterminowe zwolnienie z odbywania kary.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA