REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ile zarabia europoseł?

Maciej Miłosz
Maciej Miłosz
Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Europoseł zarabia dziesięć razy więcej od polskiego posła. Mówi się o kwocie nawet miliona złotych rocznie. W Polsce kwota ta będzie wynosiła 100 tys. zł netto. Ile wynosi wynagrodzenie europosła?
Europoseł zarabia dziesięć razy więcej od polskiego posła. Mówi się o kwocie nawet miliona złotych rocznie. W Polsce kwota ta będzie wynosiła 100 tys. zł netto. Ile wynosi wynagrodzenie europosła?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Europoseł zarabia dziesięć razy więcej od polskiego posła. Mówi się o kwocie nawet miliona złotych rocznie. W Polsce kwota ta będzie wynosiła 100 tys. zł netto. Ile wynosi wynagrodzenie europosła?

Roczne przychody z tytułu pełnienia obowiązków to nawet milion złotych. Polski poseł zarabia jedną dziesiątą tej kwoty.

REKLAMA

REKLAMA

W najbliższych tygodniach poznamy listy kandydatów do europarlamentu. Już teraz widać, że walka o te miejsca jest bardzo zażarta. Jeden z powodów to… pieniądze. – Generalnie w partyjnych wyliczankach przyjmuje się, że europoseł może zarobić około miliona złotych rocznie. Po pełnej kadencji nie musi się więc niczym specjalnie przejmować – mówi DGP jeden z posłów obecnej kadencji polskiego parlamentu. – Tymczasem poseł w Polsce, z dodatkami np. za pełnienie funkcji w komisjach, zarobi ok. 100 tys. zł na rękę – dodaje polityk.

Za jedno euro wczoraj można było dostać ok. 4,32 zł. Pensja europosła to 8757,70 euro brutto. Po potrąceniu unijnych podatków i kosztów ubezpieczeń to prawie 7 tys. euro, czyli na rękę ok. 30 tys. zł miesięcznie. – Pensja podstawowa europosłów to 38,5 proc. pensji podstawowej sędziego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, więc europosłowie nie decydują i nie mogą decydować o własnej pensji – można przeczytać na stronie europarlamentu. Trzeba jednak pamiętać, że to podstawa. Europosłom przysługuje sporo dodatkowych świadczeń.

Polecamy produkt: Multimedialny pakiet wiedzy: 6 kluczowych zmian 2019 – KADRY.

REKLAMA

Dzienna dieta to 320 euro. Z tego politycy mają zadbać o swoje brukselskie zakwaterowanie. Aby udowodnić, że faktycznie tam wtedy przebywają, przedstawiciele obywateli UE muszą się podpisać danego dnia w Strasburgu bądź w Brukseli. Bo choć oficjalną siedzibą europarlamentu jest to pierwsze miasto, to wiele prac poszczególnych komisji odbywa się w stolicy Belgii. W dniu głosowań plenarnych politycy muszą być na co najmniej połowie głosowań imiennych, inaczej potrącona zostanie im połowa diety.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Co miesiąc na asystentów polityk może wydać prawie 25 tys. euro

Dlatego zazwyczaj na popołudniowych, czwartkowych głosowaniach frekwencja wśród posłów jest znacznie niższa – wyjaśnia europoseł Dobromir Sośnierz, który w Brukseli pracuje od kilku miesięcy po zastąpieniu na stanowisku Janusza Korwin-Mikkego. Zakładając więc, że poseł europejski faktycznie spędza 20 dni w miesiącu w Brukseli bądź Strasburgu, to „wyciąga” z tego 6,4 tys. euro, a więc prawie kolejne 30 tys. zł miesięcznie.

To nie wszystkie przychody europejskich polityków. Europarlament oddaje również zwroty za przejazdy. W obecnej kadencji ryczałt samochodowy to 53 eurocenty za kilometr, z tym że odległość nie może być większa niż tysiąc kilometrów. Zakładając, że polityk jeździ tam i z powrotem co tydzień, to jest to ponad tysiąc euro tygodniowo, czyli co najmniej 20 tys. zł miesięcznie. Ale może też jeździć częściej. – Jeśli ktoś zdecydował na początku kadencji, że będzie regularnie co tydzień dojeżdżał do pracy, na przykład z Warszawy, to zarobił w ciągu pięciu lat około 700–800 tys. zł – pisał w swojej książce „Parlament antyeuropejski” były europoseł Marek Migalski.

Od tej kwoty trzeba odjąć koszty benzyny. Nie powinny one jednak przekraczać 20 proc. ryczałtu.

Europejski polityk może się też zdecydować na podróże samolotem. W tym przypadku europarlament refunduje bilety lotnicze. W grę wchodzi maksymalnie klasa biznes.

Często bywa tak, że europosłowie specjalnie rezerwują sobie bilety z przesiadkami, by zbierać bonusy z wylatanych mil i być lepiej traktowanym na lotniskach – opowiada Sośnierz.

Europosłowie mogą też dostawać zwroty za bilety kolejowe w pierwszej klasie.

Na utrzymanie biura w kraju, rachunki telefoniczne i podobne wydatki co miesiąc europoseł dostaje w 2019 r. maksymalnie 4513 euro. Parlament zapewnia posłom biura zarówno w Brukseli, jak i Strasburgu. W tych miastach na koszt europodatników wybrani w wyborach politycy mogą też korzystać z limuzyn.

Warto też pamiętać o tym, że europejscy politycy mogą się wybrać na kurs językowy, za który europarlament również chętnie zapłaci. Rocznie parlament refunduje koszty podróży niezwiązanych z krajem pochodzenia danego europosła w wysokości maksymalnie 4454 euro.

To jednak nie wszystkie przywileje, które łączą się z pełnieniem funkcji europosła. Co miesiąc taki polityk może również wydać prawie 25 tys. euro na asystentów. Te pieniądze są im przelewane bezpośrednio i pomocnicy muszą mieć ważne umowy. W polskich warunkach bywa tak, że dany europoseł po prostu zatrudnia wskazanych działaczy partyjnych. Wydaje się, że nie jest to tylko przypadłość nadwiślańskich polityków.

Europosłowie dostają też dodatkowe fundusze, które można wydać na różnego rodzaju gadżety, jak kalendarze czy pendrive’y.

Po zakończeniu kadencji europarlament ułatwia adaptację do życia poza tą instytucją. Jeśli ktoś nie będzie pełnił funkcji dalej, to w uproszczeniu dostaje miesięczną pensję za każdy rok pełnienia funkcji. Długość pełnienia mandatu europosła jest też związana ze świadczeniem emerytalnym. Za każdy rok spędzony w charakterze europarlamentarzysty po ukończeniu 63. roku życia dostaje się 3,5 proc. pensji. Czyli po jednej kadencji jest to prawie 20 proc. pensji, a więc prawie 6 tys. złotych miesięcznie. Emerytura nie może jednak wynosić więcej niż 70 proc. pensji, a więc ok. 20 tys. zł. 

 Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

REKLAMA

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca 2026 r. aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

3 lipca Sejm uchwalił: Zakaz komórek, lex szarlatan, OKI, vouchery

Posłowie mieli pracowity piątek. Dziś Sejm uchwalił ważne zmiany w prawie. Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych zakłada, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł. Nowelizacja ustawy – Prawo oświatowe wprowadza zakaz korzystania z m.in. telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i przedszkolach od 1 września 2026 r. Nowelizacja ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych wprowadza mechanizm umożliwiający zaproponowanie podróżnemu przez organizatora turystyki vouchera na realizację imprezy turystycznej w przyszłości, tj. w okresie do dwóch lat od dnia przyjęcia vouchera.

300 plus 2026 - zmiany. Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w roku 2026/2027?

300 plus w 2026 roku - jakie zmiany weszły w życie? Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w kolejnym roku szkolnym 2026/2027? Kto nie musi już spełniać warunku aktywności zawodowej, by uzyskać świadczenie z ZUS?

Jest unijny zakaz dla używania zgrzewek w sklepach. Nie da się kupić hurtem 6 butelek mineralnej

Zauważyłem dużo wpisów w mediach społecznościowych Europy Zachodniej ostrzegających, że od 12 sierpnia 2026 r. UE wprowadza zakaz używania przez sklepy zgrzewek, którymi są powszechnie pakowanie w zestawy 6 butelek np. wody mineralne albo mleko. Wydaje się to niemożliwe - każdy z nas niósł do samochodu zgrzewkę wody mineralnej. Jest to wygoda w porównaniu do 6 butelek luzem przetaczających się przez bagażnik albo toczących się po przedpokoju. To jednak prawdziwa informacja, nie jakaś teoria spiskowa. Nieprawdą jest data - nie od 12 sierpnia 2026 r. a od 1 stycznia 2030 r.

REKLAMA

Rolnicy chcą tysięcy złotych od hektara. Za 2024 r. było nawet 3000 zł. Susza pustoszy pola

Ministerstwo Rolnictwa uruchomiło aplikację suszową i producenci rolni mogą już składać wnioski o oszacowanie strat powstałych w wyniku wystąpienia suszy. To pierwszy etap w staraniu się o pomoc w związku z suszą w 2026 r.

Większe pieniądze dla osób z niepełnosprawnością. ZUS wypłaci nawet 4353 zł

Wielu Polaków posiada orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, ale nie ma pojęcia, jak potężne daje ono możliwości. Przepisy w 2026 roku otwierają drzwi do realnego wsparcia finansowego, ogromnych ulg w podróżach oraz dodatkowych dni wolnych od pracy. Co ważne, zyskać mogą nie tylko osoby ze znacznym stopniem, ale także te z umiarkowanym i lekkim.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA