Ceny w sklepach wyhamowały, ale nie dla seniorów

REKLAMA
REKLAMA
Najstarsi klienci mają zbyt małe budżety, by korzystać z cenowych okazji w sklepach. 530 zł to suma miesięcznych wydatków, na jakie w sklepach może sobie pozwolić statystyczny polski senior. Co z tego, że ceny nieznacznie spadną, skoro cały budżet jest skromny.
- Ceny w sklepach dla seniorów: taniej o niespełna 2 zł
- Wydatki emeryta w sklepach - jedna trzecia najniższej emerytury
- Zakupy seniora w czerwcu 2026: co podrożało, co potaniało
W czerwcu koszt podstawowych zakupów w jednoosobowym gospodarstwie seniora wyniósł 529,59 zł, zaledwie o 1,88 zł mniej niż w maju. Była to najmniejsza miesięczna obniżka spośród wszystkich analizowanych profili.
Jednocześnie koszyk seniora podrożał o 2,58% rok do roku, wykazując najwyższą dynamikę wzrostu w badaniu, a jego wartość odpowiadała 29,41% minimalnej emerytury netto.
Tak wynika z najnowszego raportu pt. „Indeks Miesięcznych Zakupów”, autorstwa Michała Tomaszkiewicza z portalu PolskieRadio24.pl, UCE Research oraz Uniwersytetów WSB Merito.
REKLAMA
REKLAMA
Ceny w sklepach dla seniorów: taniej o niespełna 2 zł
W czerwcu 2026 roku wartość ustandaryzowanego koszyka dla jednoosobowego gospodarstwa domowego emeryta ukształtowała się na poziomie 529,59 zł. Oznacza to, że uśredniony dzienny koszt wyżywienia i utrzymania podstawowej higieny wynosi obecnie 17,65 zł.
W ujęciu krótkoterminowym odnotowano obniżkę na korzyść kupujących. W porównaniu do maja rachunek za podstawowe zakupy spadł o 1,88 zł, co przekłada się na zmianę rzędu 0,35% z miesiąca na miesiąc.
Analiza ujęcia rocznego ukazuje jednak stały wzrost obciążeń. Osobista inflacja dla profilu seniora wyniosła w czerwcu 2,58% rok do roku. W rezultacie za ten sam zestaw produktów emeryt płaci dzisiaj o 13,32 zł więcej niż w czerwcu 2025 roku.
Wydatki emeryta w sklepach - jedna trzecia najniższej emerytury
W czerwcu wydatki na podstawowe produkty z koszyka emeryta pochłonęły 29,41 procent minimalnej emerytury netto, ukształtowanej na poziomie 1800,43 zł. Oznacza to spadek względem maja, kiedy wskaźnik ten wynosił 29,52 procent. Niższy koszt ustandaryzowanego koszyka przy zachowaniu stałego dochodu przełożył się na drobną ulgę w comiesięcznym zarządzaniu domowym portfelem.
Zestawienie tych odczytów z danymi ubiegłorocznymi ukazuje poprawę relacji dochodów do kosztów koszyka. W czerwcu 2025 roku standardowe świadczenie wynosiło 1709,81 zł, a podstawowe zakupy (wycenione wówczas na 516,27 zł) pochłaniały 30,19% budżetu seniora.
Różnica ta dowodzi, że tegoroczna waloryzacja emerytur wyprzedziła sklepową inflację osobistą tej grupy, obniżając obciążenie budżetu o 0,78 punktu procentowego w ujęciu rok do roku.
– Czerwcowe obniżki niemal ominęły seniorów. Singiel zaoszczędził ponad 28 zł, rodzina – przeszło 31 zł, a emeryt – zaledwie 1,88 zł. Senior otrzymał więc najmniejszą ulgę, mimo że jego koszyk pochłania zdecydowanie największą część dochodu – blisko 30% minimalnej emerytury – podkreśla Michał Tomaszkiewicz, współautor „Indeksu Miesięcznych Zakupów”.
REKLAMA
Zakupy seniora w czerwcu 2026: co podrożało, co potaniało
Analiza perspektywy rocznej ujawnia specyficzne zmiany kosztów w wąskim koszyku najstarszych konsumentów. Głównym czynnikiem hamującym osobistą inflację emerytów pozostają produkty tłuszczowe, za które trzeba dziś zapłacić o 26,33% mniej niż w czerwcu ubiegłego roku.
Spadki odnotowano również w dziale mięsa (1,67% r/r). Oszczędności te ulegają jednak kompensacji przez wzrosty w innych kluczowych kategoriach. Liderem ujęcia rocznego stały się ryby, które podrożały o 9,83%.
Wyższe koszty utrzymują się także w działach środków higieny osobistej (wzrost o 7,97% r/r) oraz chemii gospodarczej (wzrost o 7,87% r/r). Zauważalna różnica na niekorzyść kupujących dotyczy również używek, droższych o 6,29% rok do roku.
– Wzrost cen ryb wynika przede wszystkim z wyższych kosztów połowów, hodowli, transportu i przetwórstwa oraz ograniczonej podaży części gatunków – wyjaśnia dr Joanna Myślińska-Wieprow, ekonomistka i wykładowczyni Uniwersytetu WSB Merito.
Rynek ryb jest w dużym stopniu uzależniony od czynników globalnych. Presję na ceny detaliczne zwiększają również rosnące koszty importu, które utrzymują tę kategorię na ścieżce wyraźnych wzrostów.
Zestawienie danych z miesiąca na miesiąc ukazuje odmienną dynamikę i krótkoterminowe przesunięcia w strukturze wydatków. Z jednej strony, w czerwcu odnotowano obniżki w działach używek (spadek o 4,3% m/m), mięsa (4% m/m) oraz wędlin (3,91% m/m).
Z drugiej strony, na stoiskach widoczny jest niemal piętnastoprocentowy wzrost cen. Kategorią odpowiadającą za ten wynik są słodycze i desery, które podrożały o 14,95% w zaledwie trzydzieści dni. Równolegle krótkoterminowy wzrost cen o 6,99% względem maja odnotowano ponownie w dziale ryb.
– Za gwałtownym wzrostem cen słodyczy i deserów stoją przede wszystkim rekordowo drogie kakao oraz wyższe ceny cukru i innych surowców wykorzystywanych w produkcji – wskazuje dr Joanna Myślińska-Wieprow.
Producenci stopniowo przenoszą zwiększone koszty na konsumentów. Dlatego słodycze drożeją nawet w okresie, w którym sezonowo tanieją inne kategorie produktów.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA
