REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zwykły Kowalski lokuje oszczędności w obligacje. Takiego rekordu jeszcze nie było

I znowu nakręca się inflacyjna spirala, która nie tylko demoluje domowy budżet. Pieniądze szybko tracą na wartości. Ci, którzy mają oszczędności w złotówkach zamieniają je na twardą walutę albo na sztabki złota, ale ostatnio mamy nowy hit.
Czegoś takiego dawno nie było. Tak Polacy ratują przed inflacją swoje oszczędności. To pewniejsze niż bank?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Rujnuje portfele i domowe budżety. Inflacja nie odpuszcza. Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lipcu wzrosły rok do roku o 3,1 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosły o 0,3 proc. Ponieważ pieniądze tracą na wartości, topnieją też trzymane w bankach oszczędności. Gdzie Polacy uciekają przed inflacją? Czegoś takiego dawno nie było. Wraca boom na obligacje oszczędnościowe?

rozwiń >

I znowu nakręca się inflacyjna spirala, która nie tylko demoluje domowy budżet. Pieniądze szybko tracą na wartości. Ci, którzy mają oszczędności w złotówkach zamieniają je na twardą walutę albo na sztabki złota, ale ostatnio mamy nowy hit. Wraca boom na obligacje oszczędnościowe?

REKLAMA

REKLAMA

Zwykły Kowalski lokuje oszczędności w obligacje

To papiery wartościowe, sprzedawane w imieniu skarbu państwa przez ministra finansów. Poprzez sprzedaż, od tych którzy obligacje kupują, minister pożycza określoną sumę pieniędzy. Jest zobowiązany do zwrócenia tej kwoty wraz z odsetkami, czyli do wykupienia obligacji, w określonym czasie. Skarb państwa gwarantuje swoim majątkiem ich wykupienie i wypłacenie odsetek. To właśnie dlatego obligacje skarbowe są uznawane za jedną z najbezpieczniejszych form oszczędzania.

Takiego rekordu jeszcze nie było

Ale czegoś takiego dawno nie było. W lipcu padł absolutny rekord. W pierwszym miesiącu wakacji Polacy ulokowali w skarbowych instrumentach detalicznych aż 8,2 mld złotych – najwięcej od początku roku – mówi Jurand Drop, podsekretarz stanu w ministerstwie finansów.

W pierwszej kolejności były wybierane jednoroczne obligacje o oprocentowaniu zmiennym, opartym o stopę referencyjną Narodowego Banku Polskiego, których udział stanowił 40 proc. wszystkich obligacji sprzedanych w lipcu. Oszczędzający równie chętnie kupowali obligacje trzyletnie o oprocentowaniu stałym TOS, których udział w sprzedaży wyniósł blisko 38 proc. - podaje Drop.

REKLAMA

Obligacji rocznych sprzedano w lipcu za 3.284,0 mln zł. Wartość sprzedaży obligacji trzyletnich wyniosła 3.086,4 mln zł. Trzecie miejsce na liście tych najchętniej kupowanych zajęły obligacje czteroletnie. Sprzedano ich za 675,4 mln zł.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Nie brak było i takich, którzy postawili na obligacje dziesięcioletnie. Ministerstwo sprzedało je za ponad z465,3 mln zł. Niezłym wzięciem cieszą się też obligacje dwuletnie, sprzedane w lipcu za 426,9 mln zł oraz obligacje trzymiesięczne, sprzedane za blisko 195,9 mln zł. Jak podaje resort, za blisko kwotę około 92 mln złotych, sprzedano też obligacje przeznaczone dla beneficjentów programu 800 plus.

Jest jeszcze i drugi hit

Konkurencyjne wobec tradycyjnych lokat bankowych stały się Pracownicze Plany Kapitałowe, które Polacy coraz częściej traktują jako atrakcyjną formę oszczędzania.

Jak to działa? Nie oszczędza się samemu. To kluczowa zaleta Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK). Średnio do każdej odłożonej przez pracownika złotówki, drugą dokłada pracodawca i państwo. Standardowa opłata od pracownika wynosi 2 proc. pensji, natomiast od pracodawcy – 1,5 proc. Państwo na start wpłaca 250 złotych. Dodatkowo raz w roku na konto uczestnika programu trafia 240 złotych. Co ważne, ze zgromadzonych środków można skorzystać w każdej chwili, choć w założeniu, ten długoterminowy program oszczędnościowy ma być dodatkowym zabezpieczeniem na starość. Świadczenie można wypłacać już po osiągnięciu sześćdziesiątego roku życia.

Ale Polacy w systemie odkryli lukę i potrafią go przechytrzyć. Można z tego zrobić prosty sposób na zarabianie pieniędzy. Niektórzy PPK traktują jak krótkoterminową lokatę bankową, ale z wielokrotnie większym zyskiem.

W pierwszym kwartale 2025 roku uczestnicy programu wypłacili łącznie ponad 607 milionów złotych. Jak podał serwis wyborcza.biz, przeciętna kwota wypłaty wyniosła blisko 2900 zł, co pokazuje, że PPK zaczyna być realną alternatywą dla tradycyjnych lokat bankowych.

Indywidualne przypadki pokazują atrakcyjność PPK

„Wyborcza” przytacza przykład pana Tomasza, który zarabiając 8 tys. zł brutto, 2 lipca wypłacił środki zgromadzone w ciągu ostatniego roku. Choć sam wpłacił jedynie 1920 zł, ostatecznie otrzymał 2928 zł, co oznacza zysk na poziomie 52,5 proc. Tak wysoka stopa zwrotu sprawia, że coraz więcej osób decyduje się na wcześniejsze wycofanie oszczędności z PPK.

Setki tysięcy wcześniejszych wypłat

Od początku działania programu już 700 tysięcy uczestników zdecydowało się na wcześniejsze wypłaty. Rekordzista wypłacił aż 800 tysięcy złotych. Przypomnijmy, że PPK umożliwia pracownikom odkładanie 2 proc. wynagrodzenia, do którego pracodawca dokłada 1,5 proc., a państwo przekazuje dodatkowe premie – roczną i powitalną. To sprawia, że program jest atrakcyjny nawet mimo pewnych ograniczeń przy wcześniejszej wypłacie.

Zyski mimo potrąceń

Warto pamiętać, że wcześniejsze wycofanie środków oznacza utratę części benefitów, takich jak dopłaty od państwa i 30 proc. składki pracodawcy. Dodatkowo, zyski podlegają 19-procentowemu podatkowi Belki. Mimo to, efektywność inwestycji w PPK w ostatnich latach była imponująca – zwroty z oszczędności sięgały od 50 do nawet 100 proc.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Ceny złota – maj 2026. Taniej niż w styczniu, drożej niż w marcu. Co dalej? Czy banki centralne zaczną sprzedawać kruszec?

Ceny (spot, tj w obrocie hurtowym) złota na światowych giełdach kontynuują obecnie trwającą od tygodnia fazę konsolidacji po historycznym rajdzie, który wyniósł cenę kruszcu do styczniowego szczytu w pobliżu 5 595 USD, zanim nastąpiła gwałtowna korekta do marcowego minimum w okolicach 4 100 USD - wyjaśnia Ole Hansen, dyrektor ds. strategii rynku surowców w Saxo Bank. Przy cenie około 4 550 USD złoto nadal zyskuje mniej więcej 5% od początku roku i 40% w ujęciu rocznym, ale pozostaje blisko dolnego ograniczenia korekty o skali około 1 500 USD, która ukształtowała się w pierwszym kwartale 2026 roku.

Osoby z niepełnosprawnościami nie zostaną zwolnione z tych opłat. Jasne stanowisko Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych

Czy wszystkie osoby z niepełnosprawnościami i ich opiekunów należy zwolnić z obowiązku ponoszenia opłat lokalnych zasilających budżet samorządów? Zdania na ten temat są podzielone. Wiemy co na ten temat sądzi Pełnomocnik Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych.

Potrąciłeś kogoś hulajnogą? Zapłacisz z własnej kieszeni – nawet 100 tys. zł. 1158 wypadków w 2025, a OC nie jest obowiązkowe

W 2025 roku w Polsce doszło do 1158 wypadków z udziałem hulajnóg elektrycznych – to o ponad 50% więcej niż rok wcześniej. Zginęło 11 osób, ponad tysiąc zostało rannych. Rowerzystów dotyczyło ponad 3600 wypadków. Problem? Ani hulajnogi, ani rowery nie wymagają obowiązkowego OC – ale za szkody (uszkodzony samochód, potrącony pieszy) płacisz z własnej kieszeni. A od czerwca 2026 dzieci do 16 lat będą musiały jeździć w kaskach. Sprawdź, kto odpowiada za wypadek i czy Twoje OC w życiu prywatnym Cię chroni.

Równość płac okiem pracodawców to 4 kluczowe problemy. Co martwi ich najbardziej?

Okiem pracodawców równość płac to też nadmiar dodatkowych obowiązków. Jakie 4 kluczowe problemy wynikające z projektu ustawy dotyczącej wzmocnienia zasady równego wynagradzania kobiet i mężczyzn za jednakową pracę lub pracę o tej samej wartości? Co martwi ich najbardziej?

REKLAMA

Ceny paliw. Gdzie najtaniej zatankujesz?

Na stacjach paliw wyraźnie zdrożała benzyna, natomiast gaz LPG jest tańszy niż w ubiegłym tygodniu - poinformowali w środę analitycy e-petrol. pl. Ceny wszystkich rodzajów paliw są obecnie najniższe w województwie lubelskim.

Pacjenci mogą być wprowadzani w błąd? Spór wokół Centrów Zdrowia Psychicznego

Szpital Specjalistyczny nr 4 w Bytomiu apeluje o ochronę nazwy „Centrum Zdrowia Psychicznego”, ostrzegając, że używanie jej przez prywatne podmioty może wprowadzać pacjentów w błąd. Placówka podkreśla, że CZP to nie zwykła poradnia, lecz publiczny, kompleksowy system opieki psychiatrycznej, który w Polsce obejmuje już blisko połowę dorosłych mieszkańców.

Dziura budżetowa rośnie. Deficyt państwa sięgnął już ponad 89 mld

Ministerstwo Finansów pokazało najnowsze dane o stanie budżetu. Deficyt po kwietniu wyniósł już 89,29 mld zł, czyli niemal jedną trzecią całorocznego planu. Resort wskazuje jednak na rosnące wpływy z VAT i CIT oraz wyższe dochody samorządów z PIT.

Szkoły podstawowe dwujęzyczne. Rozszerzony zakres działań komisji rekrutacyjnych w postępowaniu rekrutacyjnym

Zmiana przepisów ustawy - Prawo oświatowe wymusiła zmianę przepisów rozporządzenia o postępowaniu rekrutacyjnym dotyczącym szkół podstawowych dwujęzycznych. Nowe przepisy wymusiły rozszerzenie zakresu działań komisji rekrutacyjnej.

REKLAMA

Adwokat dla rodziny – Interdyscyplinarne ujęcie dobra dziecka

Sekcja Prawa Rodzinnego oraz Sekcja Praw Dziecka przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Warszawie, we współpracy z Wydziałem Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego, zapraszają do udziału w konferencji „ADWOKAT DLA RODZINY – Interdyscyplinarne ujęcie dobra dziecka”, która odbędzie się 22 maja 2026 r. w Auli Starego BUW Uniwersytetu Warszawskiego w Warszawie.

Ile Polacy są gotowi wydać na nowe mieszkanie? Gdzie kończy się budżet?

Gdzie przebiega finansowa granica dla osób kupujących nowe mieszkania na kredyt? Przy jakich kwotach klienci tracą zdolność kredytową oraz jakie mieszkania można jeszcze znaleźć w najdroższych miastach Polski?

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA