REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Przekroczyłeś drugi próg podatkowy? Wielu Polaków myśli wtedy, że płaci aż 44 proc. podatku

drugi próg podatkowy
Przekroczyłeś drugi próg podatkowy? Wielu Polaków myśli wtedy, że płaci aż 44 proc. podatku
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Wielu Polaków boi się przekroczenia drugiego progu podatkowego, bo uważa, że wtedy skarbówka zabiera nawet 44 proc. dochodów. Tymczasem to jeden z najczęściej powtarzanych mitów dotyczących PIT. Wyjaśniamy, jak naprawdę działa stawka 32 proc., dlaczego po rozliczeniu rocznym pojawia się dopłata i czy wyższe zarobki rzeczywiście mogą się „nie opłacać”.

rozwiń >

„Mam pytanie dotyczące podatku. Przez cały rok płaciłem podatek według stawki 12 proc., ale w rozliczeniu rocznym przekroczyłem 120 tys. zł dochodu i musiałem zapłacić 32 proc. od nadwyżki ponad tę kwotę. Ile faktycznie wyniósł podatek od przekroczonej sumy? Według mnie wyszło, że zapłaciłem aż 44 proc. podatku – pisze nasz Czytelnik.

REKLAMA

REKLAMA

To jedno z najczęściej powtarzających się pytań podczas rozliczeń PIT. Wokół progów podatkowych narosło wiele mitów, a największy z nich dotyczy przekonania, że po przekroczeniu limitu 120 tys. zł państwo zaczyna zabierać niemal połowę wszystkich zarobków. W rzeczywistości system podatkowy działa zupełnie inaczej, a wejście w drugi próg podatkowy nie oznacza, że cały dochód zostaje objęty stawką 32 proc.

Jak naprawdę działa drugi próg podatkowy?

Wyjaśnijmy, że podatek dochodowy od osób fizycznych w Polsce jest podatkiem progresywnym. Oznacza to, że wysokość podatku rośnie wraz z dochodem, ale wyższa stawka obejmuje jedynie część zarobków przekraczającą określony limit. Dla osób rozliczających się według skali podatkowej obowiązują obecnie dwa progi. Dochody do 120 tys. zł są opodatkowane stawką 12 proc., natomiast po przekroczeniu tej kwoty nadwyżka objęta jest stawką 32 proc.

W praktyce oznacza to, że podatnik nie traci nagle prawa do niższej stawki dla wcześniej zarobionych pieniędzy. Pierwsze 120 tys. zł nadal rozliczane jest według 12 proc., a wyższy podatek pojawia się dopiero przy kolejnych zarobionych złotówkach. To właśnie ten mechanizm najczęściej budzi nieporozumienia.

REKLAMA

Dlaczego wiele osób ma wrażenie, że płaci 44 proc. podatku?

Źródłem pomyłki jest zwykle samo zestawienie dwóch stawek: 12 proc. i 32 proc. Niektórzy podatnicy błędnie zakładają, że po przekroczeniu progu obie wartości „sumują się”, przez co urząd skarbowy zabiera 44 proc. dochodu. Tak jednak nie jest. Podatku nie nalicza się podwójnie od tej samej kwoty.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jeśli ktoś zarobił w ciągu roku 130 tys. zł, to pierwsze 120 tys. zł rozlicza według stawki 12 proc., natomiast wyższa stawka obejmuje wyłącznie nadwyżkę 10 tys. zł.

130000 − 120000 = 10000

To właśnie od tych dodatkowych 10 tys. zł naliczane jest 32 proc. podatku.

10000 × 32% = 3200

Nie oznacza to więc, że podatnik oddaje państwu 44 proc. wszystkich zarobków. Wyższa stawka dotyczy tylko części dochodu ponad ustawowy limit.

Skąd bierze się wysoka dopłata przy rozliczeniu PIT?

Wiele osób przekonuje się o wejściu w drugi próg podatkowy PIT dopiero podczas składania rocznego zeznania podatkowego. Dzieje się tak dlatego, że w ciągu roku zaliczki na podatek często pobierane są według podstawowej stawki 12 proc. Jeśli przekroczenie limitu nastąpiło pod koniec roku albo podatnik miał kilka źródeł dochodu jednocześnie, może pojawić się konieczność dopłaty podatku po złożeniu PIT-u.

Taka jednorazowa dopłata bywa odczuwalna i właśnie wtedy pojawia się wrażenie, że państwo zabrało ogromną część dodatkowych zarobków. W rzeczywistości fiskus jedynie wyrównuje różnicę między zaliczkami pobranymi wcześniej a faktycznym podatkiem należnym od nadwyżki ponad 120 tys. zł.

Kwota wolna od podatku obniża PIT. To obecnie 30 tys. zł

Warto pamiętać, że w Polsce nadal obowiązuje kwota wolna od podatku wynosząca 30 tys. zł. Dzięki niej podatek zostaje pomniejszony o kwotę 3600 zł rocznie. To rozwiązanie sprawia, że osoby osiągające niższe dochody płacą realnie mniejszy PIT, a część podatników w ogóle nie oddaje podatku dochodowego.

Kwota zmniejszająca podatek wyliczana jest w następujący sposób:

30000 × 12% = 3600

Oznacza to, że osoby zarabiające do 30 tys. zł rocznie korzystają w praktyce z pełnego zwolnienia z PIT.

Tabela: Skala podatkowa (progi podatkowe), zgodnie z art. 27 ustawy o PIT

Podstawa obliczenia podatku w złotych

Podatek wynosi:

ponad

do

 

120 000

12% minus kwota zmniejszająca podatek 3600 zł

120 000

 

10 800 zł plus 32% nadwyżki ponad 120 000 zł

Przykład: podwyżka i wejście w drugi próg podatkowy PIT

Przykładem może być sytuacja pani Anny, która pracuje jako grafik komputerowy. W 2024 roku jej dochód wyniósł 110 tys. zł, dlatego cały zarobek mieścił się w pierwszym progu podatkowym. Rok później dostała nowe zlecenia i podniosła swoje stawki, dzięki czemu zarobiła już 130 tys. zł.

Mimo przekroczenia limitu 120 tys. zł nie oznaczało to jednak, że cały jej dochód został opodatkowany stawką 32 proc. Nadal korzystała z niższej stawki dla pierwszych 120 tys. zł, natomiast wyższy podatek objął jedynie dodatkowe 10 tys. zł dochodu. To właśnie dlatego przekroczenie progu podatkowego nie powoduje sytuacji, w której podatnik nagle zaczyna tracić finansowo na wyższych zarobkach.

Czy warto bać się drugiego progu podatkowego?

Eksperci podatkowi podkreślają, że przekroczenie progu 120 tys. zł nie jest karą za wyższe dochody. Mimo wyższej stawki podatnik nadal zarabia więcej „na rękę” niż wcześniej. Nie istnieje sytuacja, w której podwyżka lub dodatkowe zlecenie sprawiają, że po rozliczeniu rocznym ktoś otrzymuje mniej pieniędzy niż przed przekroczeniem progu.

W praktyce drugi próg podatkowy oznacza jedynie, że państwo pobiera wyższy podatek od części dodatkowych dochodów. To podstawowa zasada progresywnego systemu podatkowego, który obowiązuje w Polsce już od wielu lat.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Matura 2026 r.: Dziś egzamin z historii i egzaminy z francuskiego

Maturzyści w poniedziałek rano przystąpią do pisemnego egzaminu z historii. Po południu zaplanowano egzaminy z języka francuskiego na poziomie rozszerzonym i na poziomie dwujęzycznym. Egzaminy te nie są obowiązkowe. Przystępują do nich tylko ci maturzyści, którzy zadeklarowali taką chęć.

Jak często kierowcy chcieliby zmieniać auta?

Przy założeniu, że ograniczenia finansowe nie odgrywają roli, 30 proc. kierowców zmieniałoby auto co 3-4 lata - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Santander Consumer Multirent. Jednocześnie dla 47 proc. wysoki koszt zakupu pozostaje czynnikiem powstrzymującym przed zmianą pojazdu.

Pracodawca zwolni pracownika, który często choruje. Sądy są zgodne – celem stosunku pracy nie jest utrzymywanie go, gdy nie może pracować

Czy częste nieobecności pracownika mogą uzasadniać rozwiązanie umowy o pracę? Sądy nie mają wątpliwości co do tego, jak powinien wyglądać stosunek pracy i co jest jego celem. W wydawanych wyrokach punktują pracowników.

Trzeba będzie wyciąć tuje. Maksymalna dopuszczalna wysokość żywopłotu może zaskoczyć

Tuje są jednymi z najpopularniejszych roślin ozdobnych w Polsce. Ze względu na swoje właściwości, takie jak zimozieloność i szybki wzrost, tworzą gęstą, nieprzepuszczalną ścianę, która idealnie nadaje się na żywopłot. Czy sąsiad może wymusić na właścicielu ich wycięcie? Okazuje się, że w pewnych sytuacjach – tak.

REKLAMA

W 2026 r. pracownikom brakuje kompetencji do rewolucyjnych zmian w firmach

W 2026 r. pracownikom brakuje kompetencji do rewolucyjnych zmian w firmach. Tylko 25% pracodawców twierdzi, że posiada odpowiednią kadrę do rozwoju firmy na miarę postępu technologicznego. Jakich kompetencji brakuje na rynku pracy?

Nowe busy do Morskiego Oka. Konie zostają, elektryki mają je tylko odciążyć

Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapewnia, że elektryczne busy na trasie do Morskiego Oka nie mają zastąpić konnych zaprzęgów. Resort przekonuje, że rozwój transportu elektrycznego ma odciążyć konie, poprawić dostępność dla turystów i ograniczyć ruch spalinowy w Tatrzańskim Parku Narodowym.

Niedziela handlowa 17.05.2026. Dziś w niedzielę 17 maja można zrobić zakupy w Biedronce i Lidlu czy tylko w Żabce

Maj jest jednym z większości miesięcy w roku, który ma wszystkie niedziele objęte zakazem handlu. Najbliższa niedziela, w którą otwarte będą wszystkie sklepy to ostatnia niedziela czerwca 28 VI, poprzedzająca wakacje i sezon urlopowy.

Nowe 1000 plus dla gospodarstw domowych od 1 lipca 2026 r. – rząd podał wykluczonych z prawa do świadczenia. Przepisy już obowiązują

Od 1 lipca 2026 r. rozpoczyna się nabór wniosków o nowe świadczenie, które ma stanowić wsparcie w pokryciu kosztów wynikających z rachunków za ogrzewanie dla osób zagrożonych ubóstwem energetycznym (tj. tzw. bon ciepłowniczy 2026). Poza kryterium dochodowym, od którego uzależnione jest przysługiwanie świadczenia – rząd uzależnił prawa do wsparcia od jeszcze jednego, istotnego warunku. Jego niespełnienie – zgodnie z nowymi zasadami przyznawania świadczenia – uprawnia wójtów, burmistrzów i prezydentów miasta do pozostawienia wniosku o wypłatę bonu ciepłowniczego, złożonego w 2026 r., bez rozpoznania.

REKLAMA

Kupujesz klimatyzację z funkcją grzania? Skarbówka zmieniła zdanie – ulgi termomodernizacyjnej nie będzie

Klimatyzator z funkcją grzania nie daje prawa do ulgi termomodernizacyjnej – nawet jeśli ma wbudowaną pompę ciepła. Szef KAS po raz kolejny uchylił wcześniejszą korzystną interpretację. Dla podatników oznacza to ryzyko korekt rozliczeń za poprzednie lata.

Lawina wniosków spadła na ZUS. Zmiany w przepisach pozwalają upomnieć się o należne pieniądze. Terminy mają znaczenie

Nowe przepisy dotyczące stażu pracy wywołały prawdziwe poruszenie wśród pracowników. Po latach zapowiedzi wreszcie zaczęły obowiązywać zasady, które pozwalają zaliczyć do stażu nie tylko pracę na etacie, ale również okresy wykonywania zleceń, prowadzenia własnej firmy czy zatrudnienia poza Polską. To oznacza zyskanie dłuższego urlopu, dodatków stażowych i nagród jubileuszowych. Żeby skorzystać z nowych uprawnień, trzeba spełnić zdobyć odpowiednie zaświadczenie z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i przekazać je pracodawcy. Skala zainteresowania zmianami jest ogromna, bo do ZUS wpłynęły już setki tysięcy wniosków. Regulacje zmieniające sposób liczenia stażu z początkiem roku zaczęły obowiązywać w instytucjach publicznych, od maja także w firmach prywatnych. To oznacza, że nową lawinę wniosków.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA