Szykuje się rewolucja w 800 plus, ale całkiem inna niż się wszyscy spodziewali. jaka będzie kluczowa zmiana

REKLAMA
REKLAMA
Rząd szukuje dużą zmianę w programie Rodzina 800 plus. Projekt ustawy nowelizacyjnej jest już gotowy i lada tydzień trafi pod obrady Sejmu. Czy ta ważna zmiana realizuje dyskutowany długo, ale bardzo kontrowersyjny postulat, by pieniądze na dzieci otrzymywali tylko pracujący rodzice?
- Ustawa o świadczeniu 800 plus na każde dziecko w rodzinie - do nowelizacji, jakie zmiany
- Komu ZUS nie wypłaci już 800 plus w nowym okresie zasiłkowym
- Rodzina 800 plus: jak i gdzie rząd miałby poszukać oszczędności
- Nowe 800 plus: tylko na dzieci, których rodzice nie uchylają się od pracy?
- Nowe 800 plus: czy będą i jakie zmiany
Wszyscy oczekiwali kluczowych zmian w programie Rodzina 800 plus, których celem miałaby być racjonalizacja pieniędzy wydawanych na poprawę sytuacji demograficznej w Polsce, gdy w praktyce program stał się zwykłym transferem socjalnym.
I owszem, rząd przygotował poważną nowelizację ustawy o 800 plus, ale służącą poprawie technicznych zasad funkcjonowania programu, nie ograniczającą w sposób zasadniczy liczby beneficjentów.
REKLAMA
REKLAMA
Ustawa o świadczeniu 800 plus na każde dziecko w rodzinie - do nowelizacji, jakie zmiany
Zmiana będzie rewolucyjna, ale z korzyścią dla beneficjentów programu Rodzina 800+. Jedyne co trzeba dalej zrobić, by nie stracić zasiłku na każde dziecko, to złożyć wniosek - już teraz, od 1 lutego - na kolejny okres zasiłkowy, który zacznie się od 1 czerwca 2026 r., ale zasadniczo na tych samych zasadach, które obowiązują aktualnie.
Rząd więc przygotowując poważną nowelizację ustawy o 800 plus nie zrealizował postulatów, wedle których zasiłek dalej miałby przysługiwać tylko na dzieci pracujących rodziców. Nie wraca też zasada obowiązująca na początku programu, że zasiłek należy się bezwarunkowo tylko na drugie i kolejne dzieci, a na pierwsze ma być kryterium dochodowe. Co więc się zmienia i dlaczego zmiana jest rewolucyjna?
Komu ZUS nie wypłaci już 800 plus w nowym okresie zasiłkowym
Zasiłek z programu Rodzina 800 plus wypłacany jest na wniosek, który rodzice składają do ZUS i przyznawany tylko na jeden okres zasiłkowy. Teraz zasada ta zostanie odwrócona o 180 stopni.
Od kilku lat obowiązuje zasada, że brak wniosku złożonego w terminie przerywa wypłatę pieniędzy na dzieci, nawet jeśli rodzice otrzymywali zasiłek 800 plus od lat.
REKLAMA
Wniosek trzeba ponawiać raz w roku a zasiłek wypłacany po jego zaakceptowaniu przysługuje tylko na jeden okres zasiłkowy. Obowiązujący aktualnie taki okres trwa od czerwca 2025 r. do maja 2026 r. By dalej dostawać pieniądze na dzieci, rodzice muszą złożyć wniosek o wypłatę 800 plus w nowym okresie zasiłkowym. Wniosek ten trzeba złożyć w okresie od 1 lutego 2026 r. do końca maja. Przekroczenie tego terminu powoduje przerwę w wypłacie 800 plus, a nawet możliwość utraty pieniędzy za miesiące zwłoki.
Po uchwaleniu nowych przepisów ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci wniosek o zasiłek o 800 plus na dziecko rodzice będą składali tylko raz. Pieniądze na jego podstawie wypłacane będą aż do czasu gdy ustaną okoliczności uprawniające do jego otrzymywania, np. osiągnięcie przez dziecko pełnoletniości.
Oznacza to, że zostaną zlikwidowane okresy zasiłkowe, bo 800 plus przyznawane będzie nie na dwanaście miesięcy, ale bezterminowo.
Wiadomo już, że jednak zmiany nie wejdą w życie na tyle szybko, by już teraz nie trzeba było nowego wniosku na nowy okres zasiłkowy składać. To znaczy, że trzeba to zrobić począwszy od 1 lutego czyli już za kilka dni. Będzie to jednak po raz ostatni, bo nowe przepisy mają obowiązywać od 1 stycznia 2027 r.
Nowy zasiłek 800 plus przyznany na podstawie kolejnego wniosku złożonego od 1 lutego do końca maja na nowy okres zasiłkowy, który formalnie trwa od czerwca 2026 do maja 2027 po wejściu w życie tych przepisów będzie podstawą do wypłaty 800 plus w sposób stały bez ponawianych okresów zasiłkowych i potrzeby składania kolejnych wniosków.
Rodzina 800 plus: jak i gdzie rząd miałby poszukać oszczędności
Rząd po rekonstrukcji rozważał zmianę strategii w polityce społecznej. Na pierwszy ogień pójść miał najkosztowniejszy program socjalny – Rodzina 800+. Po zmianie, 800 plus trafić miałoby tylko do rodziców, którzy pracują. Czy takie zmiany są w ogóle realne?
Zarówno rząd jak i prezydent zachęcają rodziców, by jednak nie unikali zarobkowania, podejmowali pracę i płacili podatki. Rodzice, którzy dostosują się do tych wymogów zyskają dwustronnie. Nie stracą zasiłku 800 plus na dzieci - co rozważa rząd, a na dodatek dochody z pracy, działalności gospodarczej czy inne, które co do zasady podlegają opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych mają zostać zwolnione z PIT do wysokości 140 tys. zł na każdego rodzica przynajmniej dwójki dzieci - w ramach prezydenckiej inicjatywy ustawodawczej PIT zero rodzina bez podatku.
Ponadto być może sposób w jaki zostanie przekonstruowany program Rodzina 800 plus stanie się wskazówką do zwaloryzowania i znowelizowania innych, zwłaszcza tych, gdzie wsparcie z budżetu państwa nie jest w żaden sposób limitowane a pieniądze trafiają także do zwykłych obiboków oraz do zamożnych obywateli, którym takie wsparcie nie jest potrzebne.
W ostatnim czasie pojawiła się jeszcze nowa okoliczność, która stawia pod znakiem zapytania dalsze trwanie transferów socjalnych z programu Rodzina 800 plus. W sejmowej komisji na poważnie jest rozważana petycja dotycząca projektu zmian w finansach publicznych. Jej sedno polega na zbilansowaniu ponad 90 miliardów złotych ubytku z wpływów do budżetu państwa z tytułu proponowanej likwidacji PIT - podatku dochodowego od dochodów osobistych wszystkich obywateli zakończeniem takich programów socjalnych jak trzynasta i czternasta emerytura i zasiłki na dzieci, w tym 800 plus.
Nowe 800 plus: tylko na dzieci, których rodzice nie uchylają się od pracy?
Rząd po rekonstrukcji ma nowe priorytety. Jak oznajmił na spotkaniu z wyborcami wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, koniec ze wspieraniem po równo wszystkich. Państwo będzie pomagać tylko naprawdę potrzebującym oraz tym, którzy na to wsparcie zasługują bo pracują i płacą podatki.
Program Rodzina 800+ pochłania z budżetu państwa 63 miliardy złotych. W poprzednim okresie rozliczeniowym wnioski o zasiłek złożyło 2,2 mln rodziców i trafiał on do 3,5 mln dzieci.
W programie nie obowiązuje kryterium dochodowe ani praktycznie żadne inne. Poza pierwszym okresem gdy program wystartował i funkcjonował jako Rodzina 500+, przysługuje na każde dziecko w rodzinie – poprzednio zasiłku ZUS nie wypłacał na każde pierwsze dziecko w rodzinie.
Przez cały czas trwały dyskusje, głównie wśród polityków odnośnie braków programu. Najpierw za jedyną kluczową wadę uznawano brak kryterium dochodowego, wskutek czego pieniądze celowe jako pomoc rodzinie trafiały także do rodzin zamożnych, którym taka pomoc jest zbędna. W odpowiedzi autorzy programu – politycy PiS wskazywali, że można z pomocy skorzystać dobrowolnie, nie składając wniosku o zasiłek.
Następnie pojawiła się krytyka dotycząca formy zasiłku – wypłata w gotówce wspierała rodziny patologiczne, które zamiast wydawać je na utrzymanie dzieci przeznaczały zasiłek na alkohol i inne używki.
W ostatnich latach do grona krytyków programu dołączyli ekonomiści, wspierani przez ekspertów z zakresu demografii. Okazało się bowiem, że główny cel, które miały osiągnąć dziesiątki miliardów wydawane z budżetu państwa – zwiększenie liczby narodzin dzieci nie jest realizowany nawet w minimalnym procencie.
Propozycje zmian w 800 plus na nowo ożyły jesienią 2023 roku w czasie kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi.
Sugerowano nawet likwidację programu, ale najwięcej głosów popierało wprowadzenie do 800 plus kryterium dochodowego.
Jednak były także opinie idące w drugą stronę – podwyższenia wysokości zasiłku, zwłaszcza na nowonarodzone dzieci – jedna z propozycji, wychodząca z przekonania, że jednak takie wsparcie zachęci rodziny do starania się o nowe narodzenia zakłada podwojenie – z 800 zł do 1600 zł zasiłku dla noworodków.
Przy jednoczesnym wprowadzeniu kryterium dochodowego odnośnie zasiłków na inne dzieci.
Nowe 800 plus: czy będą i jakie zmiany
Nowe 800 plus: tylko na dzieci, których rodzice nie uchylają się od pracy?
Zmiany by projektem w programie Rodzina 800 plus nie są zapisane w umowie koalicyjnej. Tymczasem koalicjanci mają z tej sprawie zupełnie rozbieżne stanowiska. By więc doszło do rewolucji w 800 plus, najpierw muszą się porozumieć koalicjanci – formalnie w ramach Rady Ministrów, zakładając, że nowelizacja była by projektem rządowym.
Dalej ustawa musiałaby być uchwalona przez Sejm i zaakceptowana przez Senat.
W obu izbach polskiego parlamentu koalicja rządowa ma formalnie wciąż większość, choć w konkretnych głosowaniach widać, że jedności nawet co do procedowania projektów rządowych – nie ma.
Ale na tym nie koniec. Ustawę musi podpisać prezydent. Wątpliwe by to zrobił Karol Nawrocki choćby z tego względu, że reprezentuje on interesy PiS, a 800 plus to sztandarowe osiągnięcie minionych rządów zjednoczonej prawicy.
Jeśliby więc do jakichkolwiek zmian – zarówno w formie nowelizacji jak i likwidacji 800 plus – miałoby dojść, musi być w tej kwestii zgoda nie tylko koalicjantów, ale dodatkowo prezydenta.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA
