To już koniec takiej czternastej emerytury. Odcinają seniorów od dodatkowych pieniędzy

REKLAMA
REKLAMA
Po wiosennej waloryzacji i wypłacie trzynastych emerytur seniorzy czekają już na kolejne dodatkowe świadczenie. Jesienią na konta emerytów trafią czternastki, ale nie wszyscy mają powody do zadowolenia. W 2026 roku część osób otrzyma niższe kwoty niż przed rokiem, a grupa całkowicie pozbawiona dodatku jeszcze się powiększy. Powodem są obowiązujące od lat przepisy, które eksperci uznają za niesprawiedliwe. Czy rząd zdecyduje się je zmienić?
- Waloryzacja podniosła nie tylko emerytury
- Nie każdy otrzyma pełną kwotę dodatku
- Powyżej tej kwoty czternastki już nie będzie
- Waloryzacja sprawia, że uprawnionych jest coraz mniej
- Eksperci krytykują obecne rozwiązania
- Czy rząd zdecyduje się na korektę przepisów?
Waloryzacja podniosła nie tylko emerytury
Po miesiącach oczekiwania seniorzy poznali już tegoroczny wskaźnik waloryzacji. Od marca emerytury i renty wzrosły o 5,3 proc., ponieważ wskaźnik waloryzacji został ustalony na poziomie 105,3 proc. W efekcie najniższa emerytura wynosi obecnie 1978,49 zł brutto.
REKLAMA
REKLAMA
To właśnie od wysokości minimalnego świadczenia zależą również dodatkowe wypłaty dla seniorów. Zarówno trzynasta, jak i czternasta emerytura odpowiadają kwocie najniższej emerytury, dlatego w 2026 roku ich wysokość wynosi 1978,49 zł brutto.
Nie każdy otrzyma pełną kwotę dodatku
W przypadku trzynastej emerytury zasady są proste – wszyscy uprawnieni dostają takie samo świadczenie. Inaczej jest z czternastką.
Pełna kwota dodatku przysługuje osobom, których emerytura lub renta nie przekracza 2900 zł brutto. Po przekroczeniu tego limitu działa mechanizm „złotówka za złotówkę”. Oznacza to, że każda złotówka ponad ustawowy próg obniża wysokość dodatkowego świadczenia o dokładnie taką samą kwotę.
REKLAMA
Przykładowo emeryt pobierający świadczenie w wysokości 3000 zł brutto otrzyma czternastkę pomniejszoną o 100 zł. Im wyższa emerytura, tym niższa wartość jesiennego dodatku.
Powyżej tej kwoty czternastki już nie będzie
Przepisy przewidują również granicę, po której przekroczeniu dodatkowe świadczenie nie zostanie wypłacone w ogóle. Jeżeli po zastosowaniu mechanizmu pomniejszania wyliczona czternasta emerytura byłaby niższa niż 50 zł brutto, ZUS nie wypłaci świadczenia. W 2026 roku oznacza to próg odcięcia na poziomie 4828,49 zł brutto.
Seniorzy pobierający emeryturę lub rentę równą tej kwocie albo wyższą nie otrzymają jesienią ani złotówki z tytułu czternastej emerytury. Dla tej grupy różnica między dodatkowymi świadczeniami będzie szczególnie widoczna. Wiosną otrzymali pełną trzynastą emeryturę bez względu na wysokość podstawowego świadczenia. Jesienią natomiast zostaną całkowicie wyłączeni z programu czternastek.
Waloryzacja sprawia, że uprawnionych jest coraz mniej
Problem narasta z roku na rok. Powodem jest niezmieniany od lat próg dochodowy wynoszący 2900 zł brutto, który został wpisany do ustawy na stałe. Każda kolejna waloryzacja podnosi emerytury, przez co coraz więcej osób przekracza ustawowy limit. W rezultacie rośnie liczba seniorów otrzymujących czternastkę w obniżonej wysokości, a także tych, którzy całkowicie tracą do niej prawo.
Ekonomiści określają to zjawisko mianem „pełzania progów”, gdy wzrost świadczeń powoduje stopniowe wypadanie kolejnych osób z grupy uprawnionych do otrzymywania dodatku.
Eksperci krytykują obecne rozwiązania
Zdaniem specjalistów obecne zasady przyznawania czternastej emerytury nie odzwierciedlają rzeczywistej sytuacji finansowej seniorów. – Pod uwagę brana jest tylko wysokość emerytury lub renty, a nie realna sytuacja majątkowa seniora. Można sobie wyobrazić sytuację, że ktoś ma niską emeryturę, ale ma dodatkowe dochody np. z wynajmu kilku mieszkań. I taka osoba czternastkę dostanie, choć jej sytuacja finansowa wcale nie musi być zła – mówił w rozmowie z „Faktem” Tomasz Lasocki, ekspert do spraw ubezpieczeń społecznych z Politechniki Warszawskiej.
W efekcie czternasta emerytura nie ma charakteru powszechnego. Pełne świadczenie trafia wyłącznie do osób pobierających najniższe emerytury i renty, natomiast część seniorów otrzymuje je w ograniczonej wysokości lub nie dostaje go wcale.
Czy rząd zdecyduje się na korektę przepisów?
Na razie nie ma sygnałów, by rząd planował zmianę zasad przyznawania czternastej emerytury. Obowiązujące regulacje pozostają bez zmian, mimo że od lat są przedmiotem krytyki ekspertów.
Przepisy zawierają jednak mechanizm pozwalający rządowi ustalić wysokość czternastej emerytury na poziomie wyższym niż wynikałoby to z ustawowych zasad. Na razie nie wiadomo jednak, czy rząd zdecyduje się skorzystać z tej możliwości w 2026 roku.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA
