Rząd zmienia zasady przyznawania 800 plus. To już ostatni taki nabór wniosków o wypłatę świadczenia

REKLAMA
REKLAMA
Co roku ten sam scenariusz. Rodzice muszą pamiętać o złożeniu nowego wniosku o 800 plus, bo w przeciwnym razie ryzykują utratę części pieniędzy. Choć świadczenie jest wypłacane od dekady i korzystają z niego miliony rodzin, obowiązek ponawiania formalności wciąż sprawia problemy. Rząd chce to zmienić. Trwają prace nad przepisami, które mają sprawić, że w większości przypadków świadczenie będzie przyznawane automatycznie, bez konieczności składania corocznego wniosku.
- Spóźnienie z wnioskiem może kosztować utratę części świadczenia
- Rząd chce zlikwidować obowiązek corocznego składania wniosków
- Rodzice nie stracą pieniędzy przez zwykłe przeoczenie
- Nie wszyscy zostaną zwolnieni z obowiązku składania wniosku
- Ponad 3,9 miliona wniosków już wpłynęło do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
- Nie każde dziecko ma prawo do 800 plus
Spóźnienie z wnioskiem może kosztować utratę części świadczenia
Obecny okres świadczeniowy programu 800 plus rozpoczął się 1 czerwca 2026 roku i potrwa do 31 maja 2027 roku. Nadal obowiązują jednak zasady, zgodnie z którymi rodzice muszą składać nowy wniosek na każdy kolejny okres wypłat.
REKLAMA
REKLAMA
Osoby, które dostarczyły prawidłowo wypełniony wniosek wraz z wymaganymi dokumentami do 30 czerwca 2026 roku, zachowują prawo do świadczenia od czerwca. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłaca im pieniądze wraz z wyrównaniem za pierwszy miesiąc nowego okresu świadczeniowego najpóźniej do 31 sierpnia.
Znacznie mniej korzystna sytuacja dotyczy rodziców, którzy zwlekali z formalnościami. Wnioski złożone w lipcu oznaczają, że świadczenie zostanie przyznane dopiero od tego miesiąca, a pieniądze trafią na konto do końca września. Jeszcze większe opóźnienie czeka osoby składające dokumenty w sierpniu – w takim przypadku świadczenie będzie przysługiwało dopiero od sierpnia, a wypłata nastąpi do końca października.
Rząd chce zlikwidować obowiązek corocznego składania wniosków
To właśnie częste przypadki zapominania o złożeniu dokumentów skłoniły Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej do przygotowania zmian.
REKLAMA
Pod koniec kwietnia do konsultacji publicznych trafił projekt ustawy przewidujący automatyczne ustalanie prawa do świadczenia wychowawczego na kolejne okresy świadczeniowe. Jeżeli przepisy wejdą w życie, większość rodzin nie będzie już musiała co roku ponownie składać wniosku.
Resort zakłada, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych będzie korzystał z danych, które już znajdują się w jego systemach. Jeżeli sytuacja rodziny nie ulegnie zmianie, świadczenie zostanie przedłużone automatycznie. Rodzice będą musieli zgłaszać jedynie okoliczności, które mają wpływ na prawo do świadczenia.
Rodzice nie stracą pieniędzy przez zwykłe przeoczenie
Jednym z głównych powodów przygotowania nowych przepisów jest ograniczenie sytuacji, w których rodzice tracą część świadczenia wyłącznie dlatego, że zapomnieli o formalnościach. – Korzyści z tego płyną przede wszystkim dla klientów, bo jak wspomniałem, zdarzają się jeszcze sytuacje, w których rodzice po prostu zapominają złożyć wniosek. Jeśli wnioski będą składane automatycznie, nie będzie już problemu, że świadczenie przepadnie na przykład na miesiąc – wyjaśnia rzecznik mazowieckiego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Projekt wpisuje się również w szerszy plan upraszczania procedur i ograniczania biurokracji.
Jak podaje Polska Agencja Prasowa, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podkreśla, że „nowelizacja realizuje deregulacyjny postulat w zakresie ograniczenia zbędnych obowiązków administracyjnych nakładanych na obywateli. Wpisuje się również w jeden z priorytetów polityki członków Rady Ministrów zmierzającej między innymi do zwiększenia efektywności i ograniczenia kosztów obsługi realizacji świadczenia wychowawczego po stronie administracji publicznej, w szczególności Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, poprzez cyfryzację i automatyzację procesów”.
Nie wszyscy zostaną zwolnieni z obowiązku składania wniosku
Automatyczne przyznawanie świadczenia nie będzie jednak dotyczyło wszystkich sytuacji. Z projektu wynika, że rodzice nadal będą musieli samodzielnie złożyć pierwszy wniosek o 800 plus na dziecko. Taki obowiązek pozostanie między innymi po narodzinach dziecka, po przysposobieniu lub wtedy, gdy rodzina wróci do Polski z zagranicy i po raz pierwszy będzie ubiegała się o świadczenie.
Ministerstwo zakłada, że nowe rozwiązania zaczną obowiązywać dopiero od okresu świadczeniowego 2027–2028, rozpoczynającego się 1 czerwca 2027 roku. Resort tłumaczy, że wcześniej konieczne jest dostosowanie systemów teleinformatycznych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych do automatycznej obsługi świadczeń.
Ponad 3,9 miliona wniosków już wpłynęło do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że rodzice i opiekunowie złożyli już ponad 3,9 miliona wniosków, obejmujących przeszło 5,8 miliona dzieci.
Wnioski można składać wyłącznie elektronicznie. Do wyboru pozostaje aplikacja mZUS, platforma eZUS, bankowość elektroniczna oraz portal Emp@tia.
Nie każde dziecko ma prawo do 800 plus
Świadczenie wychowawcze przysługuje na każde dziecko do ukończenia 18. roku życia, niezależnie od dochodów rodziny. Od czerwca 2026 roku obowiązują jednak dodatkowe zasady dotyczące rodzin uchodźców z Ukrainy.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami świadczenie przysługuje wyłącznie na dzieci uczęszczające do polskiej szkoły lub do oddziału przedszkolnego, czyli tak zwanej zerówki. Wymóg ten nie obejmuje młodszych dzieci, które nie są jeszcze objęte obowiązkiem nauki.
Jak wynika z danych Najwyższej Izby Kontroli, po wprowadzeniu nowych przepisów liczba uczniów z Ukrainy uczęszczających do polskich szkół zwiększyła się o około 13 tysięcy osób. Jednocześnie ograniczenie wypłat świadczenia osobom niespełniającym ustawowych warunków pozwoliło zmniejszyć wydatki państwa o ponad 101 milionów złotych.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA
