Tym, którzy są zatrudnieni na umowę o pracę przysługuje dodatkowa wypłata. Można zyskać duży zastrzyk gotówki

REKLAMA
REKLAMA
Dla jednych to długo wyczekiwany koniec zawodowego maratonu. Dla innych, moment, w którym trzeba pogodzić się ze zmianą narzuconą przez życie lub pracodawcę. Bez względu na to, jak wygląda droga do zakończenia kariery, przejście na emeryturę często wiąże się nie tylko z pożegnaniem z miejscem pracy, ale również z dodatkowym zastrzykiem gotówki.
- Koniec pracy może oznaczać dodatkowe pieniądze
- Odprawa emerytalna może być wyższa niż sama pensja zasadnicza
- Może dostać nawet sześć pensji
- Nauczyciel również może dostać więcej niż jedną pensję
- Sam wiek emerytalny nie wystarczy
- Odprawa emerytalna jest świadczeniem jednorazowym
- Nie trzeba pisać specjalnego wniosku
- Firma nie wypłaciła pieniędzy? Można domagać się zapłaty
Koniec pracy może oznaczać dodatkowe pieniądze
Przejście na emeryturę zwykle kojarzy się z ostatnią wypłatą, świadectwem pracy i rozpoczęciem nowego etapu życia. Na tym jednak finansowe rozliczenie z pracodawcą nie musi się kończyć. Tym, którzy spełniają określone warunki, należy się odprawa emerytalna. Jej podstawową wysokość określa Kodeks pracy. Pracownikowi, którego stosunek pracy ustał w związku z przejściem na emeryturę, przysługuje odprawa w wysokości jednomiesięcznego wynagrodzenia.
REKLAMA
REKLAMA
Jedna pensja to jednak tylko ustawowe minimum. W wielu przypadkach pracownik może liczyć na znacznie wyższą kwotę. Szczególnie dotyczy to zatrudnionych w instytucjach publicznych, dużych przedsiębiorstwach czy branżach, w których obowiązują dodatkowe regulacje dotyczące świadczeń związanych z zakończeniem kariery zawodowej.
O tym, ile ostatecznie trafi na konto pracownika, mogą decydować między innymi układ zbiorowy pracy, regulamin wynagradzania albo inne przepisy obowiązujące w danej firmie lub grupie zawodowej. W takich dokumentach odprawa może zostać ustalona jako wielokrotność miesięcznego wynagrodzenia.
Odprawa emerytalna może być wyższa niż sama pensja zasadnicza
Przy ustalaniu wysokości odprawy znaczenie ma nie tylko wynagrodzenie zasadnicze. W zależności od zasad obowiązujących przy jej obliczaniu pod uwagę mogą być brane również inne składniki wynagrodzenia. Oznacza to, że pracownik, który poza pensją podstawową otrzymuje regularne premie, dodatki funkcyjne, nagrody lub inne składniki wynagrodzenia, może mieć wyższą podstawę do wyliczenia świadczenia.
REKLAMA
Ma to szczególne znaczenie w przypadku osób, których pensja jest zbudowana z wielu elementów. Dwie osoby otrzymujące podobną pensję zasadniczą niekoniecznie dostaną więc identyczną odprawę, jeśli ich wynagrodzenie różni się pod względem dodatkowych składników.
Warto przy tym pamiętać, że sposób ustalania podstawy odprawy nie polega po prostu na sprawdzeniu kwoty, która w danym miesiącu wpłynęła na konto. Przy obliczeniach stosuje się zasady dotyczące ustalania wynagrodzenia będącego podstawą świadczeń pracowniczych.
Może dostać nawet sześć pensji
Ustawowe minimum nie obowiązuje wszystkich pracowników jako jedyna możliwa wysokość odprawy. Przykładem są pracownicy samorządowi, dla których przepisy przewidują korzystniejsze rozwiązania.
W ich przypadku wysokość odprawy zależy między innymi od długości stażu pracy. Po przepracowaniu co najmniej dziesięciu lat pracownik samorządowy może otrzymać odprawę w wysokości dwóch miesięcznych wynagrodzeń. Przy stażu wynoszącym co najmniej piętnaście lat są to trzy miesięczne wynagrodzenia.
Jeszcze wyższa odprawa przysługuje przy odpowiednio długim stażu. Po co najmniej dwudziestu latach pracy może ona wynieść sześć miesięcznych wynagrodzeń.
Różnica między ustawowym minimum a świadczeniem przysługującym na podstawie przepisów szczególnych może być więc bardzo duża. Przy pensji wynoszącej kilka tysięcy złotych dodatkowa wypłata może oznaczać dla odchodzącego na emeryturę pracownika pokaźny zastrzyk gotówki.
Nauczyciel również może dostać więcej niż jedną pensję
Odrębne zasady dotyczą także nauczycieli. Ich prawa w tym zakresie reguluje Karta Nauczyciela. W zależności od stażu pracy oraz spełnienia określonych warunków nauczyciel może otrzymać odprawę odpowiadającą dwóm albo trzem miesięcznym wynagrodzeniom.
To istotna różnica w porównaniu z podstawową zasadą wynikającą z Kodeksu pracy. W przypadku wieloletniego nauczyciela odprawa może więc stanowić znaczące wsparcie finansowe w momencie zakończenia aktywności zawodowej.
Warto jednak pamiętać, że samo osiągnięcie wieku emerytalnego nie oznacza automatycznie prawa do wypłaty. Znaczenie ma sposób i przyczyna zakończenia stosunku pracy.
Sam wiek emerytalny nie wystarczy
To jeden z najważniejszych warunków, o których pracownicy często zapominają. Prawo do odprawy emerytalnej nie powstaje wyłącznie dlatego, że pracownik osiągnął wiek emerytalny.
Konieczne jest zakończenie zatrudnienia w związku z przejściem na emeryturę. Jeżeli pracownik osiągnął wymagany wiek, ale nadal pracuje i nie rozwiązał stosunku pracy w związku z przejściem na emeryturę, sama okoliczność osiągnięcia wieku nie wystarczy do wypłaty odprawy.
Oznacza to, że istotny jest związek pomiędzy zakończeniem zatrudnienia a przejściem na emeryturę. Dopiero wtedy powstaje prawo do tego świadczenia.
Odprawa emerytalna jest świadczeniem jednorazowym
Pracownik powinien również pamiętać o zasadzie jednorazowości. Odprawa emerytalna nie jest świadczeniem, które można otrzymywać przy każdym kolejnym zakończeniu zatrudnienia.
Jeżeli pracownik przeszedł już na emeryturę i z tego tytułu otrzymał odprawę od poprzedniego pracodawcy, nie może oczekiwać kolejnej odprawy emerytalnej tylko dlatego, że po pewnym czasie ponownie podjął pracę i zakończył kolejne zatrudnienie.
Ma to znaczenie zwłaszcza w przypadku osób, które po przejściu na emeryturę nadal pracują. Sam fakt kolejnego zakończenia umowy nie powoduje, że odprawa emerytalna zaczyna przysługiwać od nowa.
Nie trzeba pisać specjalnego wniosku
Dobra wiadomość dla pracowników jest taka, że co do zasady nie muszą oni składać osobnego wniosku o wypłatę odprawy emerytalnej. Jeżeli spełnione są warunki do jej otrzymania, obowiązek wypłaty spoczywa na pracodawcy. Odprawa powinna zostać wypłacona najpóźniej w dniu rozwiązania stosunku pracy.
Pracownik nie powinien więc dowiadywać się po fakcie, że aby otrzymać należne mu pieniądze, musiał wcześniej wystąpić z dodatkowym dokumentem. To pracodawca powinien prawidłowo rozliczyć wszystkie należności związane z zakończeniem zatrudnienia.
Firma nie wypłaciła pieniędzy? Można domagać się zapłaty
Co jednak zrobić, jeśli pracodawca nie wypłaci należnej odprawy? Pracownik może dochodzić swoich praw. W pierwszej kolejności warto zwrócić się do pracodawcy na piśmie i wskazać, że odprawa nie została wypłacona, mimo że zostały spełnione warunki do jej otrzymania. Można również domagać się odsetek za opóźnienie.
Jeżeli takie wezwanie nie przyniesie rezultatu, pozostaje droga sądowa. Sprawa może zostać skierowana do sądu pracy, który rozstrzygnie, czy pracownikowi przysługiwała odprawa i w jakiej wysokości.
Dla kończących kilkadziesiąt lat pracy może to być ostatnie większe świadczenie otrzymane od pracodawcy. Dlatego przed odejściem z firmy warto sprawdzić nie tylko wysokość przyszłej emerytury, ale również to, jakie pieniądze należą się za samo zakończenie zatrudnienia.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA
