| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Prawo > Sprawy rodzinne > Rozwody > Rozwód kościelny > Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej

Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej

W niektórych kościelnych procesach małżeńskich może zaistnieć sytuacja, kiedy jedna ze stron, względnie obie, zamierzają skontaktować się z Najwyższym Trybunałem Sygnatury Apostolskiej (w dalszej części tekstu posługiwać się będziemy skrótem – Sygnatura Apostolska). Zasadniczym pytaniem jest to: kiedy możemy mówić o styczności z tą instytucją.

Wiemy, iż aby obie strony mogły zawrzeć związek kościelny po przykładowo stwierdzeniu nieważności poprzedniego, to istnieje wymóg dwóch, pozytywnych wyroków.

Zobacz również: Stwierdzenie nieważności małżeństwa kościelnego a kolejny ślub

Czasami może jednak pojawić się sytuacja konieczności wydania wyroku przez III Instancję (bądź nawet i jeszcze kolejną), zwykle jest nią Rota Rzymska, ale strona ma prawo ubiegania się o wyznaczenie jakiegoś Trybunału III Instancji na terytorium swojego kraju właśnie za pośrednictwem Sygnatury Apostolskiej - i tym przypadkiem zajmiemy się w najnowszym artykule.

Gdy strona zdecydowana jest na to, aby III Instancją rozpatrującą jej sprawę był Sąd w jej ojczyźnie (a różne są tego pobudki), to wówczas winna prosić o to, odpowiednio to uzasadniając, właśnie Sygnaturę Apostolską.

Prośbę wraz z uzasadnieniem kierujemy do Sygnatury za pośrednictwem Trybunału I Instancji. Do prośby tej dołączamy wyrok pierwszej jak i drugiej Instancji wraz z innymi załącznikami. O jakie inne załączniki chodzi? Proponuję w ramach nich dołączyć pismo, w którym informuje się Trybunał II Instancji o swoim zamiarze (zwykle II Instancja podaje do wiadomości, że w takim przypadku będzie czekała na taką informację od strony); pismo informujące drugą stronę procesową. Gdy strona zamieszkuje w innej diecezji bądź archidiecezji aniżeli w tej, na której terytorium toczył się kościelny proces, wówczas mile widziane byłoby też i takie pismo, przez które dany jej Sąd zostaje poinformowany o procesie. Dotyczy to obu stron procesowych.
Uzasadnienie zależne jest od danej sprawy, a zatem indywidualne dla każdej z niej. Może to być łatwość danej sprawy; pamiętamy, iż wyroki Roty są wyznacznikiem dla Sądów niższej Instancji, a sama rozpatruje też m.in. sprawy trudniejsze; koszty procesowe; czas oczekiwania; chęć zabrania dalej w pełni aktywnego udziału itp.

Warto także jeszcze i w tym momencie - chociaż może być to trudne, bowiem w większości przypadków strona wyczerpała już na pewno dawno środki dowodowe - zastanowić się: jakie jeszcze inne argumenty można przytoczyć (być może nowe fakty, nowe środki dowodowe). Przecież wyroki są niezgodne, a skoro tak, to trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, z czym nie zgadzamy się w wyroku negatywnym, a zatem co pragnęlibyśmy jeszcze sprostować, wyjaśnić, dodać. To wszystko winno zająć również należyte miejsce w piśmie do Sygnatury Apostolskiej.

Zobacz również: Możliwe trudności podczas kościelnego procesu małżeńskiego

reklama

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Eksperci portalu infor.pl

r.pr. Bartosz Drozdowicz

Specjalista prawa pracy i ekspert ds. negocjacji, autor bloga www.oprawiepracy.pl

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »