| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Prawo > Sprawy rodzinne > Rozwody > Rozwód kościelny > Publikacja akt w małżeńskim procesie kościelnym

Publikacja akt w małżeńskim procesie kościelnym

Jednym z etapów podczas procesu o stwierdzenie nieważności małżeństwa jest publikacja akt, zwana inaczej ich odczytem (nt. od kan. 1598 KPK do kan. 1606 KPK). Mimo, iż etap ten jest już prawie na końcu procesu, to właściwe jego wykorzystanie może zaważyć o treści wyroku.

Ostatnim elementem składającym się na właściwy udział w odczycie jest powzięcie merytorycznego stanowiska wobec zgromadzonego do tej pory materiału dowodowego. Może to nastąpić w formie podania nowych faktów, ale też wyjaśnienia pewnych nieścisłości.

W zależności od praktyki sądowej, co zostało ukazane w jednym z artykułów, już podczas publikacji istnieje możliwość zapoznania się z uwagami obrońcy węzła małżeńskiego

Zobacz więcej: Kościelny proces o nieważność małżeństwa w różnych sądach

Jeszcze raz powtórzę podstawową myśl z tamtego artykułu: uwagi obrońcy mogą być pomocne w przekonaniu sądu do słuszności naszej racji, naturalnie na sposób racjonalny, a zatem nie za wszelką cenę, pozbawioną podstaw. Inaczej sprawa przedstawia się, gdy uwagi te przypadają na etap po zamknięciu postępowania dowodowego, chociaż nie ma już prawa do zaproponowania nowych dowodów czy nowego tytułu, to etap ten nie powinien być przez strony zignorowany. Strony winny uczynić wszystko, aby dobrze wykorzystać prawo do aktywnego udziału w procesie. Także dzięki nim można domniemywać dodatkowo jeszcze o treści przyszłego wyroku.

Gdy sąd przychyli się do naszej prośby o powołanie np. nowych świadków, wówczas zostaną oni przesłuchani, jak i proces będzie przebiegał według już znanej nam kolejności, a zatem gdy w procesie brał udział biegły, wówczas zostaje on powołany do sporządzenia dodatkowej opinii, po raz kolejny odbędzie się publikacja akt, jak i przedstawienie uwag przez obrońcę węzła.

Gdy natomiast sąd przyjmie do procesu nowy tytuł, wówczas proces zacznie się jakby od początku. Naturalnie w takim procesie będzie kilka różnic: przykładowo, świadkowie, zwłaszcza ci już przesłuchani, nie będą zapytywani o te fakty, które już były przedmiotem Ich zeznań, to samo będzie dotyczyło stron. Podczas zaś wyrokowania sędziowie będą odpowiadali na dwa pytania, tj. dotyczące nieważności zawartego związku w kontekście tytułu pierwotnego (bądź pierwotnych tytułów) jak i tego nowego. Czas trwania procesu ulegnie wydłużeniu, ale jak wielokrotnie powtarzam, nie chodzi wyłącznie o czas, ale o treść wyroku, a przede wszystkim o zbadanie dokładne sprawy.

O zamknięciu postępowania dowodowego strony zostają poinformowane, wówczas też, mając w pamięci treść swoich akt sprawy, mogą napisać pismo, ale tak odpada wtedy prośba o przyjęcie do dalszego badania przez sąd nowej przyczyny, jak i nowego tytułu. Gdy strona jednak do czasu zamknięcia odczytu akt nie wykorzystała swojego prawa, powinna uczynić to chociażby w tym momencie. Naturalnie, jej prawo już jest znacznie „szczuplejsze”, ale wychodzę z założenia, iż może przez wykorzystanie jego przygotować podłoże do apelacji czy wszczęcia procesu od początku.

Polecamy serwis: Rozwód kościelny

reklama

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Eksperci portalu infor.pl

Agnieszka Smolińska-Wiśnioch

Doradca podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »