REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kolejna kasacja RPO dotycząca naruszenia ograniczeń

Kasacja RPO dotycząca kary za naruszenie zakazu przemieszczania się/Fot. Shutterstock
Kasacja RPO dotycząca kary za naruszenie zakazu przemieszczania się/Fot. Shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Kasację w sprawie zakazu przemieszczania się skierował do Sądu Najwyższego Rzecznik Praw Obywatelskich. To kolejna z kasacji RPO dotycząca rozporządzeń wprowadzających ograniczenia w pierwszym okresie epidemii.

RPO złożył kasację w sprawie kary za naruszenie zakazu przemieszczania się

Kasację ws. naruszenia ograniczeń epidemicznych, tym razem zakazu przemieszczania się, skierował do Sądu Najwyższego Rzecznik Praw Obywatelskich. To druga z kasacji RPO dot. rozporządzeń wprowadzających ograniczenia w pierwszym okresie epidemii.

REKLAMA

REKLAMA

"Rozporządzenie zakazywało przemieszczania się osób, z wyjątkiem określonych celów. Formalnie rzecz biorąc, obwiniony naruszył ten zakaz. Rozporządzenie nie zawierało jednak żadnej sankcji za to. Tymczasem odpowiedzialności za wykroczenie podlega tylko ten, kto popełnia czyn społecznie szkodliwy, zabroniony przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia pod groźbą kary" - zaznaczono w uzasadnieniu tej kasacji.

Prowadzenie samochodu w kwietniu 2020 r.

Jak poinformowało w poniedziałek Biuro RPO, kasacja dotyczy mężczyzny ukaranego w trybie nakazowym grzywną 200 zł. Według policji mężczyzna naruszył zakaz przemieszczania się w czasie epidemii bez niezbędnej potrzeby - gdy prowadził samochód w kwietniu 2020 r., przy czym ponadto nie zastosował się do obowiązku zakrywania ust i nosa.

Mężczyzna został obwiniony o naruszenie zakazu wynikającego z rozporządzenia Rady Ministrów z 19 kwietnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. "Formalnie był to czyn z art. 54 Kodeksu wykroczeń: wykroczenie przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o zachowaniu się w miejscach publicznych" - dodał RPO.

REKLAMA

Jak jednak wskazał Rzecznik w swej kasacji "celem przepisów rozporządzenia była ochrona zdrowia i realizacja konstytucyjnego obowiązku zwalczania chorób zakaźnych". "Przepisy te w oczywisty sposób nie stanowią w związku z tym przepisów porządkowych w rozumieniu art. 54 Kw. W przypadku tych ostatnich przedmiot ochrony stanowi bowiem porządek i spokój w miejscach publicznych, a nie ochrona zdrowia" - wskazał.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

RPO: rozporządzenia należy uznać za niekonstytucyjne

"Nakładanie ograniczeń podstawowych wolności i praw człowieka i obywatela musi odbywać się na podstawie prawidłowo stanowionego prawa, w szczególności zgodnie z podstawowymi zasadami konstytucji. Jest możliwe tylko w przypadku wprowadzenia jednego z trzech stanów nadzwyczajnych, a to nie miało miejsca" - podkreślono w komunikacie Biura RPO.

W ocenie Rzecznika "w tej sytuacji zakazy z rozporządzenia należy uznać za niekonstytucyjne, a co za tym idzie za nielegalne". "Nie może ono być źródłem obowiązków dla obywateli i w konsekwencji podstawą ukarania za niestosowanie się do nich" - ocenia RPO.

Z kolei ukaranie mężczyzny za brak maseczki - jak wskazuje Rzecznik - było nielegalne nawet w świetle kwestionowanego w kasacji rozporządzenia. Wprawdzie nakazywało ono zakrywanie ust i nosa także w środkach transportu, ale nie było to wymagane, gdy w samochodzie była tylko jedna osoba - a tak było w przypadku ukaranego mężczyzny.

W kasacji wniesiono o uchylenie wyroku nakazowego sądu rejonowego i uniewinnienie ukaranego od zarzutu naruszenia obu zakazów.

Druga kasacja RPO w sprawie ograniczeń

To kolejna kasacja RPO w takiej sprawie. Przed tygodniem informowano o innej kasacji, odnoszącej się do mężczyzny ukaranego grzywną za naruszenie zakazu przebywania w parku. Tamta kasacja odnosiła się jednak do wcześniejszego rozporządzenia Rady Ministrów z 31 marca 2020 r.

Wcześniej Rzecznik wielokrotnie występował do sądów administracyjnych w sprawie kar pieniężnych wymierzanych przez sanepid za nieprzestrzeganie ograniczeń nakładanych rozporządzeniami. Sądy administracyjne często zaś uchylają takie kary, wskazując m.in. na naruszenie zasad legislacji.

Teraz jednak - jak już tydzień temu zaznaczał RPO - to SN "będzie mógł się wypowiedzieć co do zasadności karania obywateli za ograniczenia wprowadzone rozporządzeniami w pierwszym okresie epidemii koronawirusa". (PAP)

Autor: Marcin Jabłoński

mja/ robs/

Polecamy serwis: Prawo karne

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Zepsuta pralka czy cieknący kran? 6 na 10 Polaków zajmowało się tym w pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. Poświęcony na to czas może być wart 1,24 mld zł.

Czy to dotyczy ciebie? Pięć pytań, które pokażą, czy warto sprawdzić swoją emeryturę po wcześniejszej emeryturze

Osoby pobierające wcześniejszą emeryturę mogą mieć podstawy do ponownego sprawdzenia wysokości swojego świadczenia. Znaczenie mogą mieć dodatkowe składki, odnalezione dokumenty oraz zasady, według których ZUS obliczył emeryturę. Pięć pytań pomoże ustalić, czy warto przyjrzeć się swojej sytuacji i zweryfikować dostępne możliwości.

Pojawiły się trzy roszczenia. Cała Polska przygotowuje się do walki ze słupami, kablami, wodociągami i gazociągami

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego otworzył możliwość dochodzenia pieniędzy od potężnych firm zarządzających infrastrukturą służącą do dostarczania wody, prądu i gazu. I to w odniesieniu do inwestycji sprzed 50 - 60 lat. Istota rozstrzygnięcia TK jest prosta – terminy zasiedzenia 20 albo 30 lat dla np. linii przesyłowej prądu biegną od 3 sierpnia 2008 r. I nie ma znaczenia, że słupy stoją na naszej ziemi od np. 1974 roku. Daje to możliwość podnoszenia trzech roszczeń: 1) wynagrodzenie za służebność przesyłu, 2) wynagrodzenie za 6 lat wstecz za bezumowne korzystanie z nieruchomości przez np. zakład energetyczny i 3) żądanie usunięcia słupów i kabli energetycznych z naszej działki. Roszczenie nr 3 ma szansę na realizację w wyjątkowych sytuacjach i prawie na pewno nie będzie obejmowało wodociągów i gazociągów. To nierealne wywalczyć przed sądem przesunięcie poza naszą działkę np. wodociągu z wyjątkiem jakichś sytuacji ekstremalnego naruszenia prawa własności. Pomimo trudności sądzę, że sporo osób będzie próbowało w sądach pozbyć się linii energetycznej biegnącej przez sam środek potencjalnej działki budowlanej, która wolna od tego obciążenia może nawet podwoić swoją wartość.

Karty parkingowe. Polska szykuje się do wdrożenia wielkiej zmiany

Unijne przepisy nakładają na państwa członkowskie nowe wymogi dotyczące kart parkingowych. Przy okazji wdrażania dyrektywy ministerstwo rodziny chce przeanalizować możliwość wprowadzenia zmian, zapewniających ciągłość ważności dokumentów. Tak wynika z odpowiedzi na jedną z interpelacji poselskich.

REKLAMA

Senior Living w Polsce do 2050 roku. Demografia tworzy rynek, ale o jego przyszłości zdecydują inwestycje, regulacje i innowacje

Rynek Senior Living w Polsce stoi u progu gigantycznej transformacji do 2050 roku, wywołanej jednym z najszybszych procesów starzenia się społeczeństwa w Europie. Tradycyjny model opieki rodzinnej gwałtownie się wyczerpuje, co tworzy ogromną lukę na rynku nieruchomości i zmusza do wdrożenia nowoczesnych rozwiązań typu Assisted Living (mieszkań ze wsparciem zewnętrznym). Nowe trendy, innowacje technologiczne oraz nadchodząca konferencja branżowa zaplanowana na 28 października 2026 roku pokazują, że polski sektor prywatny musi pilnie stworzyć nową infrastrukturę dla osób starszych, łączącą niezależne mieszkania z zaawansowanymi usługami opiekuńczymi i medycznymi.

Problemy związane z udziałem tłumacza w postępowaniu karnym

Rzecznik Praw Obywatelskich wskazał, że do jego biura są składane skargi i petycje dotyczące nieprawidłowości związanych z prawem do uzyskania tłumacza w postępowaniu karnym. Tematyka dotyczy zasad wyznaczania tłumaczy, jakości ich pracy a także ochrony praw osób nie posługujących się językiem polskim. Jak wygląda sytuacja?

Poczta Polska podpisała nowy układ zbiorowy. Wiadomo, co zmieni się od 2027 roku

Zarząd Poczty Polskiej i organizacje związkowe, które przystąpiły do rokowań, podpisały nowy zakładowy układ zbiorowy pracy (ZUZP), podała spółka. Zgodnie z planem nowy układ ma wejść w życie 1 stycznia 2027 roku i będzie obowiązywał przez trzy lata.

„Małpki” w systemie kaucyjnym, mleko i chemia poza nim. Ministerstwo odpowiada na interpelację poselską

Ministerstwo Klimatu i Środowiska odkrywa karty w sprawie przyszłości gospodarki o obiegu zamkniętym. Choć resort oficjalnie potwierdza plany włączenia do systemu kaucyjnego tzw. „małpek” oraz wydłużenia ważności bonów z maszyn, istotne pytania o harmonogram legislacyjny wciąż pozostają bez jednoznacznej odpowiedzi. Co ciekawe, w ministerialnych planach pojawia się wyraźna luka informacyjna dotycząca stawek kaucji dla nowych opakowań oraz ostatecznego terminu wejścia w życie przepisów, o które dopytywał w interpelacji poseł Bartosz Józef Kownacki.

REKLAMA

Polacy chcą zniesienia zmiany czasu, ale nie ma decyzji, co dalej. Chcemy zostać przy czasie letnim czy zimowym?

Z badania przeprowadzonego w październiku wynika, że Polacy chcą zniesienia zmiany czasu. Nie ma natomiast oficjalnej decyzji, co dalej ze zmianami czasu. Chcemy zostać przy czasie letnim czy zimowym? Kto miałby o tym zdecydować?

8 lat więzienia dla Sebastiana M. - kara maksymalna, a jednak za mało? Przy dobrym sprawowaniu wyjdzie na wolność po 6 latach

W dniu 21 października 2026 r. Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim skazał Sebastiana M. na 8 lat pozbawienia wolności za wypadek na autostradzie A1, w którym zginęli Martyna, Patryk i ich pięcioletni syn Oliwier. To - zgodnie z aktualnym stanem prawnym - najwyższa kara, jaką sąd mógł w tej sprawie wymierzyć. Ale dla dużej części opinii publicznej wyrok jest za niski, a nawet niesprawiedliwy. Wyrok ten komentuje adwokat Karolina Pilawska.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA