REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Spór o księgi wieczyste i dane osobowe. Co zmieni wyrok NSA?

Spór o księgi wieczyste i dane osobowe. Co zmieni wyrok NSA?
Spór o księgi wieczyste i dane osobowe. Co zmieni wyrok NSA?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

UODO podkreśla, że dostęp do informacji zawartych w księgach wieczystych nie powinien być powszechny, choć niektóre instytucje próbują to zmienić. Obecnie trwa spór sądowy między UODO a GUGiK. Sprawę ma rozstrzygnąć NSA.

Dane osobowe Polaków na wyciągnięcie ręki. UODO apeluje o pilną debatę

W przestrzeni publicznej coraz częściej mówi się, że wpisy w księgach wieczystych powinny być lepiej chronione. Analizując je, można pozyskać wiele informacji, zawartych też w księgach powiązanych, nie tylko na temat właścicieli nieruchomości. Oni sami nie mają kontroli nad tym, komu są udostępniane ich dane osobowe. UODO podkreśla, że dostęp do informacji zawartych w księgach wieczystych nie powinien być powszechny, choć niektóre instytucje próbują to zmienić. Obecnie trwa spór sądowy między UODO a GUGiK. Sprawę ma rozstrzygnąć NSA. Stanowisko to będzie kluczowe w kontekście nie tylko ww. zakresu, ale może też wyznaczyć potrzebę szerszej dyskusji w stosunku do szeregu innych jawnych rejestrów, o co już dzisiaj apeluje UODO.

REKLAMA

REKLAMA

Potrzebna lepsza ochrona?

Księgi wieczyste są jawne. Każdy, kto je przegląda, może pozyskać wiele informacji nt. właściciela danej nieruchomości. Dotyczą one m.in. wysokości kredytu hipotecznego czy numeru PESEL. W związku z tym w przestrzeni publicznej coraz częściej pojawiają się stwierdzenia, że ww. dokumenty powinny zostać objęte regułami ochrony danych osobowych wynikającymi z RODO.

– Przepisy dot. ksiąg wieczystych skonstruowano na zasadzie kompromisu. Z jednej strony uwzględniono potrzebę pozyskiwania informacji w określonych celach, np. dla zapewnienia bezpieczeństwa obrotu gospodarczego, a z drugiej – konieczność ochrony danych osobowych. Chcąc uzyskać szczegóły nt. konkretnej nieruchomości, trzeba znać nr jej księgi wieczystej. Dopóki nie jest on powszechnie dostępny, nie mamy do czynienia z nieuprawnionym upublicznieniem danych osobowych. Trzeba bowiem pamiętać, że informacje zawarte w księgach wieczystych pozwalają na identyfikację osób fizycznych, a tym samym stanowią dane osobowe w rozumieniu RODO. Dlatego powinny być przetwarzane z poszanowaniem zasad określonych w tym akcie prawnym – komentuje Monika Krasińska, dyrektor Departamentu Orzecznictwa i Legislacji w Urzędzie Ochrony Danych Osobowych.

Natomiast radca prawny Klaudyna Jarzec-Koślacz z JKM Kancelarii Radców Prawnych zaznacza, że obecny kształt ksiąg wieczystych był opracowywany na przestrzeni wielu lat. Stanowi też odpowiedź na problemy, jakie pojawiały się w obrocie nieruchomościami, w tym wcześniej brak należytej ochrony stron transakcji. Wprowadzenie nowych przepisów ograniczających dostęp do ksiąg wieczystych lub do niektórych informacji mogłoby być krokiem wstecz w stosunku do tego, co zostało wypracowane przez lata. Niemniej każde ujawnienie zbioru danych osobowych w Internecie, a w tym przypadku poprzez elektroniczny dostęp, pociąga za sobą ryzyko utraty kontroli administratora nad nimi.

REKLAMA

– Sprawa jest o tyle trudna, że po przeciwległych stronach znajdują się dwie różne, lecz tak samo istotne wartości, które na siebie wzajemnie wpływają, pozostając jednocześnie w pewnej sprzeczności. Z jednej strony mamy do czynienia z ochroną danych osobowych, a z drugiej – z bezpieczeństwem w obrocie nieruchomościami. Wprowadzanie jakichkolwiek zmian w tym zakresie wymaga właściwie wyważenia obu kwestii – mówi radca prawny Emilia Miśkiewicz z JKM Kancelarii Radców Prawnych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wg mec. Jarzec-Koślacz, analizując księgę wieczystą, o ile znany jest jej numer, można pozyskać wiele informacji, nie tylko w niej zapisanych, ale też zawartych w księgach powiązanych. Figurują w nich dane osobowe innych osób niż tylko właściciela nieruchomości. Dla kogoś, kto sprawnie porusza się w tej materii, nie stanowi to problemu. Zdaniem eksperta, z tego powodu dane osobowe powinny być lepiej chronione, przy założeniu, że nie odejdziemy od fundamentalnej zasady, jaką jest rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych.

Spór przed NSA

– Dostęp do informacji zawartych w księgach wieczystych powinien być możliwy po spełnieniu warunków określonych w ustawie o księgach wieczystych i hipotece, które zakładają ich jawność, ale nie powszechną dostępność. Niebezpieczne jest to, że niektóre instytucje próbują zmienić ten model. Taka sytuacja miała miejsce w przypadku zaproponowanej przez Głównego Geodetę Kraju koncepcji funkcjonowania Geoportalu, na którym upubliczniane były numery ksiąg wieczystych. Obecnie już nie są, wskutek interwencji organu nadzorczego, ale przez tak długi okres ich upublicznienia trudno wyobrazić sobie, aby z tych zasobów nie korzystały różne podmioty, w tym handlujące danymi – dodaje Monika Krasińska.

W 2020 roku Prezes UODO wymierzył GGK karę w wysokości 100 tys. zł za ujawnienie bez podstawy prawnej danych osobowych w postaci numerów ksiąg wieczystych. Jednocześnie nakazał zaprzestać ich udostępniania. Główny Geodeta Kraju odwołał się od tej decyzji, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił jego skargę. Tym samym potwierdził, że numer księgi wieczystej podlega ochronie przewidzianej dla danych osobowych. Sprawa nie jest jednak zakończona, bo trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

– NSA ma rozstrzygnąć, czy numery ksiąg wieczystych są danymi osobowymi i czy mogą być powszechnie dostępne w serwisie geoportal.gov.pl. Obecnie funkcjonalność ustalenia numeru księgi wieczystej za jego pośrednictwem jest niedostępna. Jednak kwestia udostępniania go jest zdecydowanie węższa niż sama jawność treści ksiąg. Jeżeli ustawodawca zdecyduje się na wprowadzenie jakichkolwiek zmian, będą one musiały dotknąć nie tylko ksiąg wieczystych. Są też przecież inne rejestry, w których dane osobowe są jawne, a które mogą stanowić ryzyko do nadużyć – zauważa mec. Miśkiewicz.

Jak stwierdza Monika Krasińska, jeszcze przed wszczęciem postępowania w sprawie ww. portalu sądy administracyjne wyraźnie orzekały, że numer księgi wieczystej stanowi dane osobowe, gdyż znając go, można pozyskać szereg dodatkowych informacji o konkretnej osobie fizycznej, a nie tylko o nieruchomości. Dyrektor Departamentu Orzecznictwa i Legislacji w UODO dodaje, że postawa GGK, który nie uwzględnił istniejących ograniczeń prawnych, jest bardzo niepokojąca. I zaznacza, że UODO od początku informował o ogromnych zagrożeniach, jakie powstaną w związku z rozpowszechnieniem na ww. portalu numerów ksiąg wieczystych, a mimo tego rozwiązanie to zostało wdrożone.

– Stanowisko NSA będzie kluczowe w kontekście ochrony danych osobowych i obrotu nieruchomościami. Będzie stanowiło punkt do dyskusji nad ewentualną zmianą przepisów dot. ksiąg wieczystych i wprowadzenia nowych rozwiązań systemowych. Dla Polaków może to oznaczać zmiany w kolejnych obszarach życia prywatnego i w sferze majątkowej. Sprawa dot. przetwarzania numerów ksiąg wieczystych w ww. serwisie i sporu pomiędzy UODO a GUGiK pozostaje jednak otwarta w stosunku do portali, które za kilkadziesiąt złotych sprzedają informacje dot. nr ksiąg wieczystych – podkreśla mec. Jarzec-Koślacz.

Potrzeba nowych rozwiązań

Z kolei Monika Krasińska przekonuje, że należy pilnie podjąć szerszą debatę nad modelem jawności i powszechnej dostępności danych zawartych w różnych bazach. UODO nieustannie zwraca na ten aspekt uwagę, np. w kontekście publikacji nr PESEL (który jest krajowym numerem identyfikacyjnym w rozumieniu RODO) w Krajowym Rejestrze Sądowym, Rejestrze Należności Publicznoprawnych czy w innych publicznych rejestrach. Do tego według Krasińskiej, powszechna jawność takich danych rodzi szereg ryzyk, m.in. kradzieży tożsamości i zaciągania pożyczek w imieniu osób poszkodowanych. Dlatego trzeba podjąć dyskusję w celu wypracowania rozwiązań gwarantujących, by przy przetwarzaniu tych danych zostały zachowane odpowiednie, przewidziane w RODO zabezpieczenia praw i wolności osób, których dane dotyczą.

– Zdecydowanie należy podjąć rozmowy z UODO i z Rzecznikiem Prawa Obywatelskich w przedmiocie lepszego zabezpieczenia danych osobowych. Warto rozważyć rozwiązanie zakładające podział na użytkowników o nieograniczonym i ograniczonym dostępie do ksiąg wieczystych. Do tych pierwszych należałoby zaliczyć sądy, organy administracji publicznej, notariuszy i radców prawnych świadczących usługi prawne dot. obrotu nieruchomościami. W drugiej grupie powinny być banki, przedsiębiorstwa ubezpieczeniowe, a także dostarczające media do nieruchomości czy osoby, które wykażą interes prawny – przekonuje mec. Jarzec-Koślacz z JKM Kancelarii Radców Prawnych.

Jak podsumowuje radca prawny Emilia Miśkiewicz, innym rozwiązaniem mogłoby być ograniczenie jawności danych tylko do imienia i nazwiska właściciela oraz samej nieruchomości. Natomiast dostęp do całej treści księgi wieczystej mógłby być możliwy po spełnieniu dodatkowych warunków. Realizowany byłyby przez sąd wieczystoksięgowy lub samego właściciela nieruchomości bądź inny podmiot wpisany w dziale II księgi wieczystej. Przy tym ekspert zwraca uwagę na to, że przed wprowadzaniem jakichkolwiek zmian należy odpowiedzieć na pytania, czy planowane rozwiązania nie wprowadzą destabilizacji i paraliżu w zakresie obrotu nieruchomościami. Ponadto trzeba przeanalizować, jak w praktyce będzie wyglądać ich realizacja i stosowanie.

Źródło: MondayNews.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

Praktyka komisji ds niepełnosprawnych: Kazali przynieść miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazały mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju. Obcinasz paznokcie? Włączasz pilota? Wejdziesz po schodach?

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

REKLAMA

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

Ceny paliwa na środę. Tyle jutro zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

REKLAMA

Polska coraz bardziej zależna od cudzoziemców na rynku pracy. Nowe dane

W 2025 r. pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB od 200 do 416 mld zł, czyli od 5,1 proc. do 10,7 proc. - wynika z raportu „Migracja w Polsce”, którego wyniki publikuje „Rz”.

Pracodawcy żądają rachunków potwierdzających zakup wakacyjnych wyjazdów. Bez tego nie chcą wypłacać pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?

Prawo do świadczeń z ZFŚS budzi wiele emocji. Uprawnieni błędnie zakładają, że należą się one każdemu po równo, a pracodawcy często próbują w uchwalanych regulaminach niezgodnie z prawem ograniczać dostęp do świadczeń. Są też kwestie, których od lat nie udaje się ostatecznie wyjaśnić. Tymczasem każdemu zależy na przysługujących mu pieniądzach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA