Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

REKLAMA
REKLAMA
Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?
- O co chodziło w sprawie? Stan faktyczny
- Dlaczego SN podzielił kwotę po połowie?
- Co to znaczy "solidarnie" oraz "do niepodzielnej ręki"? Różnica jest kluczowa, to nie znaczy to samo
- Jak małżonkowie powinni sformułować żądanie, żeby roszczenie trafiło do majątku wspólnego?
- 3 najważniejsze wnioski - podsumowanie omówienia postanowienia SN
- Najczęściej zadawane pytania (FAQ) - podsumowanie tekstu w pytaniach i odpowiedziach
O co chodziło w sprawie? Stan faktyczny
Małżonkowie A.K. i I.K. byli współwłaścicielami nieruchomości (wspólność majątkowa małżeńska). Pozwali Skarb Państwa o odszkodowanie tzw. "lotniskowe" (hałas z lotniska obniża wartość nieruchomości – art. 129 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska). Sprawa w skrócie potoczyła się tak:
REKLAMA
REKLAMA
- Żądanie w pozwie: Zasądzenie 90 261,15 zł solidarnie na rzecz obojga małżonków.
- Wyrok sądu I instancji: Zasądził 90 261,15 zł na rzecz powodów – ale BEZ słowa "solidarnie". Nie wyjaśnił dlaczego. Mogła to być zwykła omyłka sądowa, ale wyrok nie został zmieniony.
- Wyrok sądu II instancji: Oddalił apelację pozwanego (utrzymał wyrok w mocy na korzyść małżonków).
- Skarga kasacyjna pozwanego: Wskazał wartość przedmiotu zaskarżenia: 90 261 zł (czyli kwota łączna dla obojga małżonków).
- SN: Odrzucił skargę jako niedopuszczalną – wartość przedmiotu zaskarżenia to nie 90 261 zł, tylko 2 × 45 131 zł (po połowie dla każdego małżonka).
To orzeczenie uczy jednego - sprawdzać dokładnie wydany wyrok, także pod względem tego, jak zasądza kwotę w przypadku co najmniej dwóch osób po stronie powodowej. Czy jest zasądzona solidarnie, czy nie.
Dlaczego SN podzielił kwotę po połowie?
Zastosowanie znalazł tutaj art. 379 § 1 kodeksy cywilnego: "Jeżeli świadczenie jest podzielne, a po stronie wierzyciela lub dłużnika występuje kilka osób, każda z nich jest uprawniona lub zobowiązana do świadczenia w częściach równych."
Logika SN była taka::
- Sąd zasądził 90 261 zł, ale nie zasądził solidarnie (mimo że powodowie tego żądali).
- Świadczenie pieniężne jest podzielne (bo akurat żądanie zapłaty pieniędzy można bez problemu podzielić).
- Po stronie wierzycieli (powodów) są dwie osoby (małżonkowie).
- Z mocy prawa (art. 379 § 1 k.c.) kwota dzieli się po połowie: 90 261 zł ÷ 2 = 45 130,50 zł (zaokrąglenie: 45 131 zł) dla każdego.
Skutek ma kolosalne znaczenie w kontekście możliwości zaskarżenia takiego wyroku: wartość przedmiotu zaskarżenia jest liczona oddzielnie dla każdego powoda, a w tym przypadku kwota 45 131 zł to poniżej 50 000 zł (próg z art. 398² § 1 k.p.c. dla skargi kasacyjnej do SN). To przesądziło, że skarga kasacyjna była niedopuszczalna.
Co to znaczy "solidarnie" oraz "do niepodzielnej ręki"? Różnica jest kluczowa, to nie znaczy to samo
SN wyjaśnił, że to dwie różne kategorie prawne:
REKLAMA
"Solidarnie" (solidarność wierzycieli):
- Każdy wierzyciel może żądać całego świadczenia (art. 369-378 k.c.),
- Wymaga podstawy prawnej (ustawa lub umowa),
- W przypadku małżonków: nie ma ustawy mówiącej, że odszkodowanie za hałas lotniskowy przysługuje im solidarnie,
- Jeśli sąd odmówi zasądzenia solidarnie, to świadczenie podzielne dzieli się automatycznie na każdego z powodów (art. 379 § 1 k.c.) - w tym wypadku na każdego z małżonków osobno.
"Do niepodzielnej ręki" / "do majątku wspólnego":
- Świadczenie trafia do majątku wspólnego małżonków (bez podziału na udziały),
- Kwota nie podlega podziałowi na podstawie art. 379 § 1 k.c.,
- Dla skargi kasacyjnej: wartość przedmiotu zaskarżenia odnosiłaby się do pełnej kwoty (90 261 zł), zatem skarga by przysługiwała.
Wniosek SN: "Żądanie zasądzenia danej kwoty solidarnie na rzecz wierzycieli jest kategorialnie odmienne od żądania zapłaty do majątku wspólnego lub do niepodzielnej ręki. Niezasadność pierwszego z tych żądań nie rodzi zatem możliwości orzeczenia o drugim z nich."
Czyli: sąd nie może sam z siebie zmienić "solidarnie" na "do niepodzielnej ręki" – to różne żądania. A małżonkowie błędnie określili pierwotnie w powództwie żądanie zapłaty jako solidarne - to im nie przysługiwało. Mogło im chodzić tak naprawdę o zasądzenie do majątku wspólnego (czyli do niepodzielnej ręki), ale ponieważ to nie to samo - sąd pierwszej instancji nie zasądził kwoty solidarnie, ani nie zmienił z urzędu na płatność do "niepodzielnej ręki". Potem to miało kluczowe znaczenie dla możliwości złożenia skargi kasacyjnej przez Skarb Państwa.
Jak małżonkowie powinni sformułować żądanie, żeby roszczenie trafiło do majątku wspólnego?
Jeśli chcesz, by kwota nie dzieliła się po połowie w podobnych przypadkach to:
- ŹLE: "Żądamy zasądzenia 90 000 zł solidarnie na naszą rzecz". Jeśli sąd odmówi solidarności, to kwota jest podzielna i należna każdemu z osobna.
- DOBRZE: "Żądamy zasądzenia 90 000 zł do majątku wspólnego małżonków / do niepodzielnej ręki". Kwota nie podlega podziałowi, pozostaje jako całość i będzie wchodziła do majątku wspólnego.
Warunek: musisz wtedy udowodnić, że wierzytelność weszła do majątku wspólnego (czyli że zgodnie z art. 31 § 1 k.r.o. – powstała w czasie trwania małżeństwa i wspólności majątkowej).
Jednak paradoksalnie, w niniejszej sprawie błąd małżonków z treści pozwu paradoksalnie przełożył się na to, że skarga kasacyjna Skarbu Państwa nie spełniała warunków formalnych, bowiem kwota należna każdemu małżonkowi osobno, wynosiła mniej niż 50 000 zł. Dlatego też uniknęli oni ryzyka podważenia wyroku na ich niekorzyść, w przypadku gdyby Sąd Najwyższy badał merytorycznie sprawę. Omawiane postanowienie SN idealnie pokazuje, jak duże znaczenie w kwestiach prawnych mają dosłownie pojedyncze słowa.
Z drugiej jednak strony, gdyby wyroki niższych instancji były dla nich niekorzystne, przez ten błąd to małżonkowie nie mogliby wnieść skargi kasacyjnej.
3 najważniejsze wnioski - podsumowanie omówienia postanowienia SN
- Małżonkowie żądali 90 261 zł solidarnie, sąd zasądził bez solidarności. Dlatego kwota łączna podzieliła się na dwie po 45 131 zł należne każdemu z małżonków z osobna, a to przesądziło, że skarga kasacyjna była już niedopuszczalna (każda z kwot poniżej 50 tys. zł).
- "Solidarnie" to nie to samo co "do niepodzielnej ręki" – to różne kategorie prawne, sąd nie może sam zmieniać jednego na drugie z urzędu.
- Prawidłowa praktyka: małżonkowie powinni żądać zasądzenia "do majątku wspólnego" lub "do niepodzielnej ręki", a nie "solidarnie", jeśli chcą uniknąć podziału kwoty żądania pozwu.
Pamiętaj: precyzyjne sformułowanie żądania już w pozwie, czyli na samym początku sprawy, ma kluczowe znaczenie dla dopuszczalności skargi kasacyjnej, gdyby jej złożenie było konieczne na ostatnim etapie.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ) - podsumowanie tekstu w pytaniach i odpowiedziach
1. Czy SN może sam ustalić wartość przedmiotu zaskarżenia?
Tak. SN nie jest związany wartością podaną przez stronę.
2. Czy każda kwota zasądzona małżonkom dzieli się po połowie i należy się każdemu z osobna?
Nie. Jeśli sąd zasądził "do niepodzielnej ręki" lub "do majątku wspólnego" – kwota pozostaje całością.
3. Co jeśli małżonkowie chcieli otrzymać kwotę solidarnie, ale sąd nie zasądził?
Świadczenie podzielne dzieli się po połowie (art. 379 § 1 k.c.), jeżeli nie jest solidarne z mocy prawa lub z umowy – chyba że żądano alternatywnie zasądzenia "do niepodzielnej ręki" i były ku temu przesłanki.
4. Czy sąd może sam zmienić kwotę do zapłaty żądaną "solidarnie" na "do niepodzielnej ręki"?
Nie. To różne żądania – sąd może orzekać tylko o tym, czego strona żąda.
5. Jaki jest próg dopuszczalności skargi kasacyjnej?
Co do zasady jest to 50 000 zł (sprawy majątkowe) lub 10 000 zł (sprawy z zakresu prawa pracy lub ubezpieczeń społecznych).
Źródło: Sąd Najwyższy, postanowienie z 27 lutego 2026 r., sygn. I CSK 150/25
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



