REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Od kiedy NFZ będzie zwracał pieniądze za prywatne wizyty u lekarzy? Czy pacjenci skorzystają już w 2025 roku? Resort odpowiada

Małgorzata Masłowska
Prawniczka, mediatorka, szkoleniowiec
Kiedy NFZ zacznie zwracać pieniądze za prywatne wizyty u lekarzy? Czy pacjenci skorzystają już w 2025 roku? Resort odpowiada
Kiedy NFZ zacznie zwracać pieniądze za prywatne wizyty u lekarzy? Czy pacjenci skorzystają już w 2025 roku? Resort odpowiada
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Kiedy NFZ zacznie zwracać pieniądze za prywatne wizyty u lekarzy? Czy pacjenci skorzystają już w 2025 roku? Zwrot pieniędzy za wizytę prywatną to jedna z najważniejszych obietnic przedwyborczych. Resort odpowiada.

Zwrot pieniędzy za wizytę prywatną u lekarza to obietnica przedwyborcza

Zwrot przez NFZ pieniędzy za wizytę prywatną, jeżeli konsultacja u lekarza specjalisty nie odbędzie się w ciągu 60 dni, to jedna z najważniejszych obietnic przedwyborczych przedstawianych w ramach planu 100 konkretów na 100 dni. I choć w przestrzeni publicznej wciąż pojawiają się informacje o tym, które obietnice nowy rząd już wprowadził w życie, to jednak w tym zakresie słychać jedynie ciszę. Jak podaje Rynek Zdrowia, Ministerstwo pytane o realizację tej obietnicy, mówi głównie o dostrzeganych problemach i zagrożeniach. Resort obawia się ryzyka, z którym wiąże się wdrożenie tego pomysłu. Padają słowa o możliwych nadużyciach ze strony pacjentów i placówek, utracie płynności finansowej NFZ, a nawet wzroście cen za prywatne wizyty u lekarzy. Jak wskazano, propozycja ta ma charakter zmiany systemowej, a co za tym idzie, wymaga przeprowadzenia kompleksowej analizy zarówno w zakresie korzyści, jak i ryzyk, które wiążą się z wprowadzeniem nowego rozwiązania.

REKLAMA

REKLAMA

Zagrożenie dla równowagi finansowej i sztuczne wydłużanie czasu oczekiwania na wizytę u lekarza

Jakie ryzyka resort ma na myśli? Nie są one chyba dla nikogo zaskoczeniem. Wskazano bowiem, że:

  • średni rzeczywisty czas oczekiwania na wiele świadczeń z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej wynosi często więcej niż 60 dni, a płacenie za te wszystkie świadczenia w sektorze prywatnym może stanowić istotne zagrożenie dla równowagi finansowej NFZ, czego konsekwencją może okazać się ograniczenie dostępności w innych zakresach ochrony zdrowia np. w leczeniu szpitalnym, ze względu na konieczność ograniczenia środków finansowych w tej części opieki zdrowotnej;
  • istnieje ryzyko sztucznego wydłużania czasu oczekiwania na świadczenia opieki zdrowotnej finansowane ze środków publicznych, co doprowadzi do zwiększenia popytu na świadczenia udzielane komercyjnie;
  • pacjenci ze względu na możliwość uzyskania finansowania ze środków publicznych porad w prywatnym sektorze, mogą zgłaszać większe zapotrzebowanie na świadczenia w przypadkach niezasadnych;
  • wysokość opłat za prywatne porady może wzrosnąć ze względu na większy popyt na te świadczenia.

Jednocześnie wskazano, że Ministerstwo Zdrowia prowadzi prace nad innymi rozwiązaniami, mającymi ograniczyć nadmierne korzystanie z porad AOS przez pacjentów chorych na choroby przewlekłe, których stan zdrowia jest stabilny. Mówi się m.in. o wprowadzeniu stawek degresywnych w wybranych przewlekłych jednostkach chorobowych w odniesieniu do kolejnych porad udzielanych temu samemu pacjentowi. Trwają również prace w ramach uruchomionego z dniem 1 stycznia 2024 r. projektu Odwrócona Piramida Świadczeń, w ramach którego zostaną m.in. wskazane świadczenia, które mogą być realizowane w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej i wypracowane mechanizmy umożliwiające płacenie za wynik (pay for performance) oraz dostosowanie płatności do stopnia złożoności przypadku i wartości środków niezbędnych do jego realizacji.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Urzędnicy dostaną nowe narzędzia. Bez problemu sprawdzą, ile osób mieszka pod jednym adresem. To się przełoży na pieniądze

Już niedługo urzędnicy dostaną nowe, istotne narzędzia. Chodzi o osoby weryfikujące wnioski o udzielenie dofinansowania. Ta zmiana sprawi, że będą one w stanie łatwo skonfrontować informacje podane we wniosku z danymi znajdującymi się w oficjalnych bazach.

Lawinowo rośnie liczba Polaków w drugim progu podatkowym. Już ponad 2,4 mln osób płaci 32 proc. PIT

Ponad 2,4 mln Polaków zapłaciło PIT według stawki 32 proc. – podało Ministerstwo Finansów. To niemal 10 proc. wszystkich podatników i o pół miliona więcej niż rok wcześniej. Eksperci ostrzegają, że przez zamrożone progi podatkowe liczba ta będzie rosła.

To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

REKLAMA

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

REKLAMA

Ceny paliwa w środę. Tyle dzisiaj zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA