REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kontynuowanie postępowania sądowego mimo braku adresu dłużnika – czy to możliwe? Natalia Mądry, Head of Legal w Julianus Inkasso wyjaśnia

  • Artykuł sponsorowany
postępowanie, dłużnik, sąd
Kontynuowanie postępowania sądowego mimo braku adresu dłużnika – czy to możliwe? Natalia Mądry, Head of Legal w Julianus Inkasso wyjaśnia
fot. materiały prasowe

REKLAMA

REKLAMA

Nieznajomość miejsca pobytu dłużnika w postępowaniu cywilnym, choć stanowi istotną przeszkodę proceduralną, nie implikuje ipso facto paraliżu procesu sądowego, lecz aktywuje mechanizmy uregulowane w KPC, które umożliwiają kontynuację postępowania przy zachowaniu konstytucyjnie ugruntowanego prawa do obrony. Autorka: Natalia Mądry, Head of Legal w Julianus Inkasso Sp. z o.o.

W polskim porządku prawnym, ukształtowanym przez rygorystyczne normy kodeksu postępowania cywilnego, instytucja doręczeń stanowi fundament aksjologiczny i funkcjonalny procesu sądowego, będąc conditio sine qua non realizacji konstytucyjnie gwarantowanego prawa do obrony oraz zapewnienia stronom możliwości zapoznania się z treścią pism procesowych. Wskazać należy, iż doręczenie, jako czynność procesowa, pełni funkcję pomocniczą w stosunku do rozstrzygnięć sądowych o charakterze decyzyjnym. Stanowi ono element postępowania sądowego, mający na celu zapewnienie prawidłowej realizacji wymogów procesowych poprzez skuteczne przekazanie dokumentów lub informacji stronom postępowania. Natalia Mądry z Julianus Inkasso wskazuje, iż przepisy o doręczeniach, ujęte w art. 131–147 KPC, odznaczają się imperatywnym charakterem i wysokim stopniem sformalizowania, wykluczając swobodę dyspozycyjną stron w zakresie ustalania modus operandi przekazywania pism sądowych. Brak aktualnego adresu dłużnika, będącego adresatem takich pism, rodzi doniosłe wyzwanie procesowe, które może wywoływać obawy o potencjalne unicestwienie postępowania sądowego.

REKLAMA

REKLAMA

Niniejszy artykuł podejmuje próbę analizy mechanizmów prawnych, które umożliwiają kontynuację procedury sądowej w obliczu nieznajomości miejsca pobytu dłużnika, ze szczególnym uwzględnieniem instytucji doręczenia komorniczego i ustanowienia kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu. Podniesione argumenty będą przemawiać za tezą, iż powód w postępowaniu cywilnym pomimo braku znajomości adresu dłużnika może dochodzić swoich praw w sądzie.

Charakterystyka dokonywania doręczeń w postępowaniu cywilnym

Doręczenia pism sądowych, będące imperatywnym elementem prawidłowego funkcjonowania postępowania cywilnego, urzeczywistniają zasadę oficjalności, ugruntowaną w przepisach KPC. Normy prawne nakładają na organy wymiaru sprawiedliwości obowiązek przekazywania dokumentów procesowych za pośrednictwem operatora pocztowego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe, osób zatrudnionych w strukturach sądu, dedykowanej służby doręczeniowej sądu, a w wyjątkowych przypadkach – komornika sądowego. W sytuacjach szczególnych, zwłaszcza tych dotyczących przeciwdziałania przemocy w rodzinie, ustawodawca przewiduje możliwość zaangażowania funkcjonariuszy Policji lub Żandarmerii Wojskowej. Wypada zauważyć, iż odstępstwo od powyższej zasady oficjalności wprowadza art. 132 KPC, regulujący doręczenia dokonywane pomiędzy pełnomocnikami profesjonalnymi. Julianus Inkasso zaznacza, iż pocztowy dowód doręczenia, stanowiący dokument urzędowy, jest kluczowym probierzem skuteczności i daty doręczenia, a kwestionowanie tej daty obciąża osobę, która twierdzi, że doręczenia dokonano w innej dacie ciężarem dowodu. Przedmiotem doręczeń są przede wszystkim zawiadomienia, wezwania, pisma sądowe oraz pisma procesowe składane przez strony i innych uczestników postępowania. Wlicza się w to również odpisy pism procesowych i orzeczeń.

Wskazać należy na art. 136 KPC, który nakłada na strony postępowania oraz ich przedstawicieli ustawowy obowiązek zawiadamiania sądu o każdorazowej zmianie miejsca zamieszkania lub adresu skrytki pocztowej wskazanej do doręczeń. Obowiązek ten, zgodnie z § 5, dotyczy również przedsiębiorców wpisanych do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, przy czym odpowiednio stosuje się do nich postanowienia § 2 i § 3 art. 136 KPC. Julianus Inkasso wskazuje, iż Sąd jest obowiązany pouczyć stronę o istnieniu tego obowiązku oraz o skutkach jego niedopełnienia już przy pierwszym doręczeniu pisma. Koniecznie trzeba zauważyć, iż w przypadku niezawiadomienia sądu o zmianie adresu i braku wiedzy sądu o nowym adresie, pismo pozostaje w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia, chyba że chodzi o doręczenie skargi o wznowienie postępowania lub skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, dla których skutku tego nie stosuje się (§ 3–4). Niezbędne jest również wskazanie, że obowiązek informacyjny powstaje wyłącznie wtedy, gdy zmiana adresu uniemożliwia skuteczny odbiór korespondencji, jeżeli strona nadal odbiera pisma pod pierwotnym adresem, obowiązek aktualizacji nie istnieje. Istotne znaczenie ma tak naprawdę faktyczna możliwość doręczenia, a nie formalny status zameldowania czy miejsce pobytu. Art. 136 KPC należy interpretować funkcjonalnie: jego celem jest zapewnienie prawidłowego biegu doręczeń w toku postępowania cywilnego oraz realnej gwarancji prawa do obrony i udziału w postępowaniu.

REKLAMA

Julianus Inkasso podkreśla, że regulacje te, wsparte judykaturą, zapewniają równowagę między sprawnością postępowania a ochroną praw uczestników, stanowiąc fundament pewności obrotu procesowego.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Julianus Inkasso wskazuje na mechanizmy prawne umożliwiające doręczenie w przypadku braku adresu dłużnika

Doręczenie poprzez Komornika Sądowego – jak Komornik ustala miejsce pobytu dłużnika?

W kontekście dochodzenia praw w postępowaniu cywilnym, skuteczność doręczenia pism procesowych pozwanemu stanowi warunek konieczny dla zapewnienia ciągłości procedury sądowej. Przepis art. 139¹ KPC ustanawia złożony, acz precyzyjny mechanizm, który obliguje powoda do aktywnego zaangażowania w proces doręczenia, gdy standardowe metody notyfikacji, przewidziane w art. 139 § 1 KPC, okazują się nieskuteczne, a brak jest podstaw do zastosowania art. 139 § 2 KPC lub innych przepisów szczególnych konstytuujących fikcję doręczenia. W takich okolicznościach, gdy pozwany, pomimo powtórnego zawiadomienia zgodnie z art. 139 § 1 zdanie drugie KPC, nie odebrał pozwu, innego pisma procesowego lub orzeczenia wywołującego potrzebę podjęcia obrony jego praw, przewodniczący składu orzekającego zawiadamia powoda o zaistniałej przeszkodzie procesowej, przekazując mu odpis pisma przeznaczonego dla pozwanego i nakazując podjęcie działań zmierzających do doręczenia tegoż pisma za pośrednictwem komornika sądowego, zgodnie z dyspozycją art. 139¹ § 1 KPC. Julianus Inkasso wskazuje, iż mechanizm ten, obciążając powoda i komornika sądowego odpowiedzialnością za realizację doręczenia, nie oznacza jednak definitywnego zamknięcia drogi do dalszego prowadzenia postępowania, lecz otwiera przed powodem wachlarz możliwości procesowych, które pozwalają na przezwyciężenie trudności związanych z ustaleniem aktualnego miejsca zamieszkania pozwanego.

Istotne jest wskazanie, iż powód, w terminie dwóch miesięcy od doręczenia mu zobowiązania sądu, obowiązany jest złożyć do akt sprawy potwierdzenie doręczenia korespondencji za pośrednictwem komornika lub przedstawić pisemny dowód, w szczególności informacje uzyskane od komornika lub inne dokumenty spełniające wymogi dowodowe określone w art. 227 i 232 KPC, potwierdzające zamieszkiwanie pozwanego pod adresem wskazanym w pozwie. Niewywiązanie się z tego obowiązku skutkuje możliwością zawieszenia postępowania na podstawie art. 177 § 1 pkt 6 KPC, co nie jest jednak równoznaczne z zakończeniem procedury, gdyż zawieszenie to ma charakter tymczasowy i może zostać podjęte po uzupełnieniu braków, takich jak potwierdzenie adresu pozwanego. W przypadku wykazania przez powoda, że pozwany zamieszkuje pod adresem wskazanym w pozwie, korespondencja uznawana jest za doręczoną zgodnie z art. 139 § 1 KPC, a późniejsze doręczenie przez komornika na ten sam adres nie inicjuje ponownie biegu terminów procesowych, co potwierdzono w art. 139¹ § 3 KPC, przy czym pozwany jest o tym fakcie pouczany, co wzmacnia pozycję powoda w realizacji jego roszczeń.  Pozwany nie powinien mieć żadnych korzyści związanych z niewłaściwym postępowaniem, w tym z unikaniem odbioru korespondencji sądowej.

Zgodnie z art. 3 ust. 4 pkt 1 KomSądU komornik, działając na zlecenie sądu lub na wniosek powoda, zobowiązanego przez sąd na podstawie art. 139¹ § 1 KPC, dokonuje osobistego doręczenia adresatowi zawiadomień, pism procesowych i innych dokumentów sądowych, za potwierdzeniem odbioru i oznaczeniem daty doręczenia, albo stwierdza, że adresat pod podanym adresem nie zamieszkuje. Doręczenie to powinno nastąpić w terminie 14 dni od dnia otrzymania zlecenia (art. 3a ust. 1 KomSądU). W przypadku bezskutecznej próby doręczenia, gdy komornik ustali, że adresat zamieszkuje pod podanym adresem, umieszcza w oddawczej skrzynce pocztowej, drzwiach lub innym odpowiednim miejscu zawiadomienie o podjętej próbie doręczenia, informując o możliwości odbioru pisma w kancelarii komornika oraz pouczając o obowiązku jego odbioru w terminie 14 dni. Istotne jest, iż powód ma prawo zlecić komornikowi poszukiwanie aktualnego miejsca zamieszkania pozwanego, co umożliwia korzystanie z danych posiadanych przez Komornika z urzędu bądź skierowanie zapytania do organów podatkowych, rentowych, banków oraz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, pozwalając na precyzyjne ustalenie miejsca pobytu pozwanego zarówno poprzez zapytania administracyjne, jak i działania terenowe. System doręczeń komorniczych został tak skonstruowany, aby zapewnić skuteczność przekazywania pism, minimalizując korzyści pozwanego wynikające z unikania odbioru korespondencji sądowej.

W tym miejscu warte podkreślenia jest to, iż koszty doręczenia komorniczego, ponoszone przez powoda, mogą zostać zasądzone od pozwanego, co wynika z uchwały Sądu Najwyższego z dnia 20 października 2022 r. (III CZP 96/22), minimalizując obciążenie finansowe powoda w dłuższej perspektywie.

W rezultacie, art. 139¹ KPC konstytuuje instrumentarium prawne, które umożliwia powodowi przeciwdziałanie trudnościom związanym z doręczeniem pism procesowych, oferując mu możliwości, takie jak zlecenie doręczenia komornikowi. Mechanizmy te, wsparte dostępem do danych administracyjnych i profesjonalnymi działaniami komornika, zapewniają powodowi realne narzędzia do przezwyciężenia przeszkód procesowych, minimalizując ryzyko zakończenia postępowania z powodu braku adresu pozwanego i chroniąc jego interesy przed opóźnieniami wynikającymi z celowego unikania doręczeń przez stronę przeciwną.

Ustanowienie kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu – rola kuratora w ochronie praw dłużnika

Brak wiedzy o aktualnym miejscu pobytu dłużnika w postępowaniu cywilnym, choć jest znaczącym utrudnieniem procesowym, nie prowadzi do zatrzymania biegu sprawy sądowej. W takich okolicznościach zastosowanie znajdują mechanizmy przewidziane w kodeksie postępowania cywilnego, które z poszanowaniem zasad proceduralnych, umożliwiają kontynuację postępowania. Julianus Inkasso podkreśla, iż instytucja kuratora procesowego pełni funkcję instrumentu zapewniającego skuteczność doręczeń oraz ochronę interesów procesowych strony nieobecnej, eliminując ryzyko unicestwienia prawa wierzyciela do sądowego dochodzenia roszczeń. Niniejszy artykuł, opierając się na dogmatyce prawa procesowego cywilnego oraz judykaturze Sądu Najwyższego, eksplicytnie wykazuje, że brak znajomości adresu dłużnika nie zamyka drogi sądowej, lecz obliguje organ orzekający do wdrożenia procedur zapewniających ciągłość postępowania i poszanowanie fundamentalnych zasad sprawiedliwości proceduralnej.

Zgodnie z art. 143 KPC,  jeżeli stronie, której miejsce pobytu nie jest znane, ma być doręczony pozew lub inne pismo procesowe wywołujące potrzebę podjęcia obrony jej praw, doręczenie może do chwili zgłoszenia się strony albo jej przedstawiciela lub pełnomocnika nastąpić tylko do rąk kuratora ustanowionego na wniosek osoby zainteresowanej przez sąd orzekający. Ratio legis tej regulacji tkwi w konieczności harmonizacji efektywności postępowania z niezbywalnym uprawnieniem strony do realizacji jej prerogatyw procesowych. Miejsce pobytu, w odróżnieniu od domicylu w rozumieniu kodeksu cywilnego, oznacza locus actualis przebywania dłużnika, umożliwiający skuteczne wręczenie pism procesowych (por. art. 135 KPC).

Kluczową przesłanką zastosowania instytucji kuratora jest uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę niemożności ustalenia miejsca pobytu dłużnika. Wnioskodawca jest obowiązany do uprawdopodobnienia, że miejsce pobytu strony nie jest znane. Uprawdopodobnienie to może nastąpić nie tylko przy pomocy dowodów pisemnych przedłożonych sądowi przez wnioskodawcę, lecz także za pomocą innych dowodów (ze świadków itp.), które wymagają podjęcia przez sąd odpowiednich czynności w postępowaniu dowodowym (zob. orzeczenie Sądu Najwyższego z 19.6.1951 r., C 398/51, Legalis).

Instytucja kuratora procesowego może zostać uruchomiona na podstawie wniosku podmiotu zainteresowanego, np. strony przeciwnej lub interwenienta ubocznego. Złożenie takiego wniosku jest dopuszczalne na każdym stadium procedury sądowej, w sytuacji gdy miejsce zamieszkania lub pobytu strony pozostaje nieznane. Ustawodawca nie precyzuje rygorystycznych przesłanek formalnych, jakim winien odpowiadać przedmiotowy wniosek. W konsekwencji należy uznać, że może on zostać zgłoszony bądź w formie pisma procesowego, spełniającego wymogi określone w art. 125 KPC, bądź też ustnie, z adnotacją w protokole rozprawy. W treści wniosku obligatoryjne jest wyraźne sformułowanie żądania ustanowienia kuratora dla określonego podmiotu, wraz z uzasadnieniem wskazującym na bezskuteczność podjętych działań zmierzających do ustalenia miejsca pobytu strony. Okoliczności uzasadniające konieczność ustanowienia kuratora winny zostać przez wnioskodawcę należycie uprawdopodobnione, zgodnie z dyspozycją art. 144 KPC.

Kurator procesowy, jako substitutus ustawowy pozwanego, nie ogranicza się do roli pasywnego odbiorcy pism, lecz jest zobligowany do podejmowania aktywnych czynności procesowych, takich jak formułowanie wniosków dowodowych, wnoszenie środków zaskarżenia czy uczestnictwo w rozprawach, w celu ochrony interesów reprezentowanego podmiotu. Orzecznictwo Sądu Najwyższego akcentuje, że kurator nie jest zaś legitymowany do składania oświadczeń materialnoprawnych, takich jak zawarcie ugody (zob. wyrok SN z 16.10.2008 r., II CSK 261/07, OSNC 2008, Nr 3, poz. 84).

Julianus Inkasso stanowczo zaznacza, że postępowanie sądowe przeprowadzone bez wyznaczenia kuratora dla pozwanego, którego miejsce pobytu pozostaje nieznane, mimo istnienia wniosku strony powodowej oraz wypełnienia przesłanek określonych w art. 143 i 144 KPC, skutkuje pozbawieniem pozwanego możliwości realizacji prawa do obrony swoich interesów. Tego rodzaju naruszenie proceduralne stanowi podstawę do uznania postępowania za nieważne (vide orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1994 r., sygn. akt I PRN 33/94, Legalis).

Konkludując, instytucja kuratora procesowego w polskim porządku procesowym cywilnym stanowi kluczowy mechanizm zapewniający ciągłość postępowania sądowego w obliczu braku znajomości miejsca pobytu dłużnika. Precyzyjne stosowanie przepisów art. 143 i 144 KPC, w szczególności w zakresie rygorystycznego weryfikowania przesłanek ustanowienia kuratora oraz doboru osoby o odpowiednich kwalifikacjach moralnych i intelektualnych, pozwala na pogodzenie efektywności procesowej z imperatywem sprawiedliwości proceduralnej. Orzecznictwo Sądu Najwyższego podkreśla doniosłość tych regulacji, wskazując, że ich naruszenie może prowadzić do nieważności postępowania, co czyni instytucję kuratora filarem ochrony praw procesowych stron. Brak adresu dłużnika, choć stanowi wyzwanie, nie zamyka drogi sądowej, lecz wymaga od organu orzekającego aktywnego zaangażowania w zapewnienie zgodności postępowania z zasadami sprawiedliwego procesu.

Wywieszenie w Sądzie – kiedy wywieszenie pisma jest skuteczne?

W polskim porządku prawnym, w okolicznościach uniemożliwiających ustalenie miejsca pobytu strony postępowania, a zarazem niewymagających ustanowienia kuratora procesowego, ustawodawca przewidział szczególny mechanizm doręczenia pisma procesowego, polegający na jego wywieszeniu w budynku sądowym, zgodnie z dyspozycją art. 145 KPC. Julianus Inkasso wskazuje, iż procedura ta znajduje zastosowanie w sytuacjach, gdy pismo, które ma zostać doręczone, nie implikuje konieczności podjęcia przez stronę działań zmierzających do ochrony jej praw, jak ma to miejsce w przypadku orzeczeń niezaskarżalnych. W takich przypadkach angażowanie instytucji kuratora byłoby nieproporcjonalne i niecelowe, a wywieszenie pisma w siedzibie sądu stanowi rozwiązanie zapewniające poszanowanie interesów strony. Warunkiem sine qua non zastosowania tego trybu jest uprawdopodobnienie, że miejsce pobytu strony pozostaje nieznane, co stanowi przesłankę konieczną dla zapewnienia zgodności z zasadą rzetelności procesowej. Mechanizm ten nie ma jednak zastosowania, gdy niewiedza o miejscu zamieszkania strony wynika z jej zaniedbania w postaci niezawiadomienia sądu o zmianie miejsca zamieszkania, zgodnie z art. 136 KPC – w takich okolicznościach pismo pozostawia się w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia. Doręczenie poprzez wywieszenie w budynku sądowym uzyskuje moc prawną z upływem miesięcznego terminu ustawowego, licząc od dnia wywieszenia pisma, przy czym data ta, jako nieprzekraczalna, determinuje moment uznania doręczenia za skuteczne. Wywieszenie pisma może zostać zainicjowane zarówno z urzędu, jak i na wniosek strony zainteresowanej, co podkreśla elastyczność tego instrumentu procesowego. Julianus Inkasso zaznacza, iż mechanizm ten, dzięki swej prostocie i skuteczności, umożliwia realizację celów postępowania w sytuacjach, gdy inne formy doręczenia okazują się niewykonalne, zachowując jednocześnie równowagę między efektywnością procedury a ochroną praw strony, której miejsce pobytu pozostaje nieznane.

Wnioski Julianus Inkasso

W postępowaniu cywilnym brak możliwości ustalenia miejsca pobytu dłużnika jest okolicznością, która wprost oddziałuje na bieg sprawy, a w konsekwencji – na czas i koszty dochodzenia roszczenia. Polski kodeks postępowania cywilnego przewiduje w takich przypadkach szczególne środki, w tym doręczenie komornicze oraz ustanowienie kuratora procesowego. Skuteczne wykorzystanie tych mechanizmów wymaga nie tylko znajomości przepisów, lecz także doświadczenia w ich praktycznym stosowaniu.

Julianus Inkasso, prowadząc sprawy w warunkach zwiększonej złożoności proceduralnej, zapewnia obsługę opartą na precyzyjnej analizie sytuacji procesowej oraz właściwym doborze narzędzi. W ramach działań podejmowanych przez Julianus Inkasso inicjowane są doręczenia komornicze realizowane przez komorników sądowych uzyskujących dostęp do rejestrów publicznych i baz administracyjnych, co umożliwia szybkie ustalenie aktualnego adresu dłużnika. W przypadkach, gdy ustalenie miejsca pobytu jest obiektywnie niemożliwe, przygotowywana jest dokumentacja o ustanowienie kuratora procesowego, co pozwala utrzymać postępowanie w toku i uniknąć ryzyka umorzenia sprawy.

Doświadczenie Julianus Inkasso w pracy z tymi instrumentami przekłada się na zdolność minimalizacji strat czasowych i ograniczenia ryzyka proceduralnego. Każdy przypadek analizowany jest indywidualnie, z uwzględnieniem specyfiki wierzytelności oraz realiów gospodarczych klienta. Takie podejście pozwala zachować płynność działań windykacyjnych nawet w sytuacjach, które dla wielu podmiotów stanowią istotną barierę.

W konkluzji dla wierzycieli oznacza to realną możliwość utrzymania kontroli nad procesem odzyskiwania należności i zapewnienie ochrony interesów ekonomicznych. Kontakt z Julianus Inkasso może stać się pierwszym krokiem do rozwiązania problemu, który pozostawiony bez działań – prowadzi do przewlekłości i utraty efektywności postępowania.

Źródło: Artykuł sponsorowany

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

REKLAMA

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

Ceny paliwa na środę. Tyle jutro zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

REKLAMA

Polska coraz bardziej zależna od cudzoziemców na rynku pracy. Nowe dane

W 2025 r. pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB od 200 do 416 mld zł, czyli od 5,1 proc. do 10,7 proc. - wynika z raportu „Migracja w Polsce”, którego wyniki publikuje „Rz”.

Pracodawcy żądają rachunków potwierdzających zakup wakacyjnych wyjazdów. Bez tego nie chcą wypłacać pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?

Prawo do świadczeń z ZFŚS budzi wiele emocji. Uprawnieni błędnie zakładają, że należą się one każdemu po równo, a pracodawcy często próbują w uchwalanych regulaminach niezgodnie z prawem ograniczać dostęp do świadczeń. Są też kwestie, których od lat nie udaje się ostatecznie wyjaśnić. Tymczasem każdemu zależy na przysługujących mu pieniądzach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA