REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zieleń w miejscu pracy - wpływ na pracowników

Zielona Linia
Centrum Informacyjno-Konsultacyjne Służb Zatrudnienia
Joanna Niemyjska
Zieleń w miejscu pracy - wpływ na pracowników. /fot. shutterstock.com
Zieleń w miejscu pracy - wpływ na pracowników. /fot. shutterstock.com
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Zieleń w miejscu pracy wpływa pozytywnie na pracowników. Zwiększa kreatywność, efektywność i wydajność pracy. Czy zieleń w biurze przynosi pracodawcom realne korzyści? Jakie rośliny powinny znajdować się w zakładzie pracy?

Zielone biura receptą na stres i przemęczenie

- Obecność odpowiedniej ilości zieleni w miejscu pracy, według badań, potrafi zwiększyć kreatywność, efektywność i wydajność pracy - tłumaczy Beata Dziedzic, doświadczona specjalistka w zakresie wprowadzania zieleni do przestrzeni publicznych. W rozmowie zdradziła nam, jak bardzo zielone biura mogą wpływać na pracę osób zatrudnionych, ich samopoczucie oraz to, jakie rośliny najlepiej sprawdzą się w przestrzeni biurowej!

REKLAMA

Zieleń w biurze - wywiad

W biurach i zamkniętych przestrzeniach spędzamy coraz więcej czasu. Po pracy wiele osób, z troski o kondycję fizyczną, ćwiczy na siłowni, basenie, dojeżdżając tam samochodem. Przez sporą część dnia praktycznie nie mamy kontaktu z przyrodą, zielenią. Jak to na nas wpływa?

Średnio nawet 90% czasu spędzamy w pomieszczeniach. Pracownicy biurowi spędzają więcej czasu w pracy niż w jakimkolwiek innym miejscu. Niestety, większość wnętrz biurowych nie jest przyjazna, a często nawet szkodliwa: zanieczyszczone powietrze o niskiej jakości, stresogenne środowisko pracy, brak naturalnej zieleni. Biorąc pod uwagę, że rzeczywiście z powierzchni biurowych przenosimy się znowu do pomieszczeń zamkniętych, takich jak mieszkanie czy dom, ale również siłowania czy basen, kontaktu z naturą właściwie nie mamy.

Pozostawanie bez kontaktu z naturą, w przestrzeniach zamkniętych, w nieprzyjaznym środowisku pracy zwiększa ryzyko chorób układu oddechowego, bólów głowy, problemów ze wzrokiem. Co więcej, pogarsza samopoczucie, może również prowadzić do obniżenia poziomu koncentracji, rozdrażnienia, a nawet stanów depresyjnych. To wszystko z kolei powoduje znaczne zmniejszenie kreatywności i wydajności pracy, co potwierdza szereg badań naukowych. Krótko mówiąc, brak kontaktu z naturą wpływa na nas bardzo niekorzystnie i powoduje szereg  negatywnych konsekwencji.

Polecamy: Psychologiczny GPS. Jak zadbać o siebie, stawiać zdrowe granice i tworzyć budujące relacje.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Czy z tego względu w biurach takich potentatów jak Facebook, Google i Amazon zauważalny jest trend biofilii? Na czym on polega?

Z całą pewnością tacy potentaci są czujni i reagują na wyniki badań, jak i raporty związane ze środowiskiem pracy. Wiedzą zatem jak ważny jest kontakt z naturą i co to daje w zamian. Tak potężne przedsiębiorstwa bardzo dokładnie analizują aktualne trendy i są w awangardzie nowatorskich rozwiązań, które skupiają się na podnoszeniu komfortu pracownika, co przekłada się na wymierne sukcesy w biznesie. Dbają o człowieka i szukają najbardziej optymalnych rozwiązań do zaadaptowania ich w swoich biurach.

Biofilia jest hipotezą wysuniętą przez Edwarda O. Wilsona, naukowca Uniwersytetu Harvarda, która dowodzi, że do prawidłowego rozwoju i funkcjonowania człowieka niezbędny jest kontakt z naturą. To dlatego 95% osób, gdy pomyśli o relaksie, wyobraża sobie otwartą, malowniczą przestrzeń na łonie natury. Podobnie rzecz się ma ze wskazaniami samych pracowników dotyczącymi potrzeb zagospodarowania przestrzeni biurowych zielenią. Jest to, jak się okazuje, niezwykle pożądany element wnętrz. Obecnie mamy też do czynienia z różnego rodzaju interpretacją dotyczącą biofilii typu – czy tapeta z roślinnym wzorem to także biofilia? Niewątpliwie dobrej jakości fototapeta z pięknym, rzeczywistym krajobrazem będzie dawać przyjemne odczucia. Wszystko jednak zależy od gustu i moim zdaniem taki element nigdy nie zastąpi żywych roślin, prawdziwej natury, ale może być ciekawym uzupełnieniem.


W jaki sposób zieleń w biurze wpływa na pracowników?

Obecność zieleni w biurze wpływa na poprawę psychicznego i fizycznego stanu zdrowia pracowników oraz ogólnej atmosfery i wizerunku firmy.

Badania naukowe wskazują, iż w otoczeniu zieleni ludzie czują się szczęśliwsi, bardziej zrelaksowani, więc pierwszym benefitem będzie wpływ na obniżenie stresu pracowników i polepszenie ich samopoczucia, nastroju, łagodzenie sytuacji konfliktowych. Rośliny produkują tlen i nawilżają powietrze oraz w dużej ilości wspomagają oczyszczanie powietrza z lotnych związków organicznych wydzielanych przez wykładziny, meble czy urządzenia elektroniczne. Zmniejszają też ilość smogu elektromagnetycznego. Lepsze powietrze to mniej problemów zdrowotnych z układem oddechowym, skórą czy oczami.

Obecność odpowiedniej ilości zieleni w miejscu pracy, według badań, potrafi zwiększyć kreatywność, efektywność i wydajność pracy. Pomaga skupić się w biurze i zmniejszyć ilość dystrakcji, a przy okazji jest atrakcyjnym elementem dekoracyjnym, dzięki czemu pracownicy mają poczucie przebywania w przyjaznej eko-przestrzeni, co daje poczucie harmonii.

Dodatkowo zieleń, zwłaszcza w formie zielonych ścian, może być doskonałym elementem poprawiającym akustykę wnętrza, co sprawdzi się w najbardziej rozpowszechnionym obecnie typie biur – na open space.

Czy obecność zieleni w  biurze może przynosić realne korzyści także pracodawcom, w końcu najpierw muszą w nią zainwestować. Czy ta inwestycja ma szansę się zwrócić i w jaki sposób?

Warto ponieść inwestycję w zieleń, ponieważ przynosi ona wymierne korzyści od czysto estetycznych, ekonomicznych po całkowicie społeczne. Zacznijmy od estetyki. Przede wszystkim zieleń zmienia wystrój biura. Wnętrza bez roślin wydają się puste i zimne w porównaniu do tych, które zieleń zawierają. Kolejna sprawa to korzyści ekonomiczne, ponieważ miejsce w którym pracujemy oraz zatrudnieni pracownicy stanowią jeden z najwyższych kosztów pracodawców. Inwestując w sprzyjającą przestrzeń oraz dobrostan pracowników pracodawcy mogą wymiernie wpłynąć na lepszy wynik finansowy firmy, gdyż badania wskazują, że lepiej czujemy się w otoczeniu z roślinnością, mamy do 15% większą kreatywność i produktywność, a liczba zwolnień lekarskich maleje. Klienci, którzy przychodzą do naszego biura, lepiej postrzegają nas jako partnerów biznesowych, a sama obecność roślin pomaga w rozmowach negocjacyjnych.  Rośliny także polepszają środowisko wewnętrzne poprzez nawilżanie powietrza oraz jego oczyszczanie. Tak więc - tak, jak najbardziej inwestycja w zieleń jest opłacalna i może zwrócić się szybciej niż się tego spodziewamy. Warto jednak wybrać system sprawdzony i dopracowany. Jeżeli chodzi o system naszego autorstwa, pracowaliśmy nad nim dwa lata, wspólnie z Instytutem Ogrodnictwa i Instytutem Wzornictwa Przemysłowego. Nie jest sztuką taki ogród zbudować, sztuką jest go utrzymać w pięknej kondycji przez wiele lat.

Jak dobierać rośliny do biura? Czy mogłaby Pani podać przykłady, ile roślin może dać już konkrety efekt i jak powinny być one rozmieszczone?

Dobierając rośliny do biura powinniśmy kierować się ilością posiadanej przestrzeni oraz ilością pracowników. Na pewno dobrym rozwiązaniem jest ustawianie roślin w grupach, w przestrzeniach wspólnych, tam, gdzie faktycznie przebywają ludzie. Indyjski naukowiec oszacował, że potrzebujemy średnio 3 duże rośliny – ok. 140 cm wysokości na osobę. Może to jednak  okazać się trudne w realizacji, powiedzmy, w firmie zatrudniającej 10 pracowników, ponieważ daje to nam 30 roślin.

Przestrzeń poziomą mamy zazwyczaj dość ograniczoną. Dodatkowym problemem jest  konieczność zapewnienia roślinom pielęgnacji, w tym nawadniania. Dlatego z pomocą przychodzi technologia, która pozwala skumulować dużą liczbę roślin na stosunkowo niewielkiej przestrzeni, a więc np. w formie wertykalnej, dzięki czemu nawadnianie może być zautomatyzowane, a jednocześnie duża liczba roślin znajduje się w jednym miejscu. W takim przypadku dobrze byłoby mieć ok. 1,5 m2 pokrytego roślinnością na jedną osobę.

Pamiętajmy też, że rośliny potrzebują światła, które jest jednym z kluczowych elementów prawidłowego ich rozwoju. Tutaj możemy wykorzystać światło słoneczne lub specjalne oświetlenie asymilacyjne.

Jakie gatunki roślin najlepiej sprawdzą się w biurze?

Jest sporo gatunków, które możemy zastosować w biurze. Pewne z nich mają lepsze właściwości oczyszczania powietrza czy nawilżania od innych, są łatwiejsze w uprawie lub bardziej wymagające.  Jednymi z najlepszych i najmniej wymagających roślin będą: palma – areka czy chamaedora, sansewieria, epipremnum, filodendron, skrzydłokwiat, monstera, anturium, dracena, zielistka czy zamiokulkas.

Czy rośliny w biurze, w  domu, faktycznie mogą nam pomóc w walce ze smogiem? Jakie to rośliny i jak je umiejscowić w przestrzeni, aby możliwie najlepiej spełniały swoją funkcję?

Rośliny mogą nam nieco pomóc w walce ze smogiem, jednak musiałoby ich być bardzo dużo, aby zastąpiły urządzenia mechanicznie oczyszczające powietrze. Przede wszystkim zasadą jest kumulacja roślin, najlepiej w kilku miejscach. Powinny tworzyć dość dużą powierzchnię pokrytą liśćmi. Umieszczajmy je też w bliskim sąsiedztwie ludzi. Dobrym rozwiązaniem są właśnie zielone ściany – ogrody wertykalne z żywych roślin. Rośliny wymienione w powyższym punkcie doskonale wspomogą nas w walce ze smogiem, a jednocześnie będą stosunkowo łatwe w uprawie.

Czy mogłaby Pani przybliżyć temat ogrodów wertykalnych. Na czym polegają, czy są wymagające, jeśli chodzi o pielęgnację?

Ogrody wertykalne są powierzchniami pionowymi pokrytymi roślinnością, zazwyczaj wyposażonymi w bardziej lub mniej zaawansowany automatyczny system nawadniania. Prekursorem tego rozwiązania był francuski botanik Patric Blank. Początkowo jego pomysł nie spotkał się z zainteresowaniem, jednak z czasem dostrzeżono jego zalety i zaczęto powszechnie stosować, wykorzystując różnego rodzaju technologie – od włóknin po elementy z plastyku.

Dobrze zaprojektowany i wykonany ogród wertykalny będzie łatwy w pielęgnacji. Oczywiście najważniejszym elementem jest zautomatyzowanie podlewania, ponieważ nawet najbardziej wytrwali prędzej czy później się poddają i rośliny tracą swój piękny wygląd, zniechęcając do ich stosowania. Dzięki różnego rodzaju sterownikom nie musimy o podlewaniu pamiętać, możemy też zautomatyzować nawożenie. Jeżeli chodzi o nawadnianie mamy do dyspozycji dwa rozwiązania – podłączenie bezpośrednio do instalacji wodno-kanalizacyjnej lub w przypadku braku takiej możliwości, stosujemy zbiornik retencyjny z pompą.

Poza tym musimy rośliny przycinać, chociaż na zielonych ścianach nie rozrastają się one w takim tempie jak w zwykłych doniczkach. Trzeba też usuwać suche listki, które mogą się pojawić od czasu do czasu. Najlepiej wyznaczyć sobie konkretny dzień w miesiącu, kiedy będziemy mogli przeznaczyć pewną, niewielką ilość czasu na zabiegi pielęgnacyjne.

Powinniśmy wówczas wykonać również przegląd roślin w celu oceny ich zdrowotności, może się bowiem zdarzyć, że będą wymagały jakiegoś oprysku, bo zachorują, co jednak z mojego doświadczenia zdarza się dość rzadko. Dobrym rozwiązaniem jest, przy okazji przycinania, prewencyjnie opryskanie ich uniwersalnym środkiem ochronnym.

Ostatnią rzeczą, jednak bardzo ważną, jest zapewnienie roślinom odpowiedniej ilości światła, co jest kluczowe dla ich ładnego wzrostu, równomiernego pokrycia ściany liśćmi. Jeżeli zielona ściana nie będzie znajdować się w przeszklonym ogrodzie zimowym, polecam zastosować odpowiednie oświetlenie. Światło powinno być wówczas włączone ok. 10 godzin. Obecnie możemy zastosować technologię ledową, tak wiec nie spowoduje to dużego zużycia prądu.

W pielęgnacji może nam również pomóc specjalistyczna firma, z którą zawrzemy umowę serwisową. Nie są to duże koszty, a zupełnie zdejmują nam z głowy  problem dbania o rośliny.

Rozwiązania w formie, np. ogrodów wertykalnych wydają się bardzo interesujące,  ale jednocześnie trudno osiągalne dla mniejszych firm. Czy także te małe firmy, z niewielkim budżetem, z sektora MSP mogą sobie pozwolić na zastosowanie ciekawych, zielonych rozwiązań w biurze? Co by Pani poleciła takim firmom?

Rozwiązania w formie ogrodów wertykalnych mogą być przepiękne i faktycznie ich koszt jest wyższy niż standardowych roślin w doniczkach. Inwestycja założenia takiego ogrodu wydaje się w pierwszej chwili dość kosztowna, jednak w dalszym użytkowaniu wcale już nie. Jeżeli rośliny są zadbane, odpowiednio pielęgnowane, w czym pomaga nam technologia – np. aplikacja na smartfonie, która dobierze częstotliwość nawadniania oraz przypomni o uzupełnieniu wody w zbiorniku i nie mamy z nimi kłopotów, to sprawi, że nie musimy roślin wymieniać. Tak więc koszty ponosimy jednorazowo. Jednocześnie piękny wygląd wynagradza koszty. Wyborem rozwiązań roślinnych powinniśmy się kierować identycznie jak w wyborze innych rzeczy użytkowych. Tak samo jest z dobrze zaprojektowanym i wykonanym meblem, porządnymi butami czy dobrym samochodem. Rzeczy dobrej jakości służą nam dłużej, natomiast półśrodki sprawiają, że stale musimy do nich dopłacać i jesteśmy dodatkowo niezadowoleni.

Myślę, że nawet mniejsze firmy stać na takie rozwiązania. Poza ścianami na wymiar, można też wybrać mniejsze, gotowe rozwiązania wyposażone w aplikację sterującą, których koszt nie jest wysoki, a dają już ładny efekt wizualny. Zdecydowanie lepiej jest wybierać większe, konkretne elementy, ewentualnie większe donice niż wiele drobnych doniczek.

Czy zieleń w biurze jest kosztowna? Na jaki wydatek należy się przygotować  i jak można go zminimalizować?

Pojęcie kosztowności jest pojęciem względem. Zawsze rzeczy ładne, dobrze wykonane będą droższe od pospolitych, niskiej jakości. Rząd wielkości kosztów ogrodu wertykalnego zależy oczywiście od zagospodarowanej powierzchni i waha się od około 1400 zł netto do 2500 zł netto za 1 m2. Generalnie  im większa powierzchnia ogrodu, tym koszty jednostkowe instalacji maleją. Taki wydatek możemy zminimalizować, aranżując mniejsze powierzchnie oraz stosując sprawdzone rozwiązania.

Czy jako osoba pracująca z zielenią na co dzień, odczuwa Pani pozytywne skutki działania roślin? Czy np. w swoim domu korzysta Pani z zielonych rozwiązań? Czy mogłaby Pani zdradzić, np. jakie rośliny dominują w Pani domu?

Pracując przy ogrodach wertykalnych, projektując je, realizując oraz pielęgnując, widzę ich pozytywny wpływ, zwłaszcza jeżeli chodzi o pozytywne nastawienie ludzi, lepszy nastrój oraz skupienie podczas pracy umysłowej, a także stopień nawilżenia powietrza. Widzę też zadowolone miny klientów i ich radość z posiadania zielonych ścian.

W swoim biurze, w każdym z pokoi, gdzie pracują ludzie oraz na tarasie mamy zielone ściany, zarówno z roślin żywych – największe powierzchnie, jak też mniejsze elementy z mchu. Jestem bardzo zadowolona z tych rozwiązań i zanim zaoferowałam je klientom, dokładnie sama sprawdziłam. W każdym z pokoi biurowych mamy ponad 100 roślin, więc w standardowej, poziomej uprawie pielęgnacja byłaby nie lada wyzwaniem. Gdy znajdują się one w systemie wertykalnym, nawadnianie jest automatyczne, a pielęgnacja zajmuje dwie godziny w miesiącu.

Klienci odwiedzający nasze biuro są zachwyceni wyglądem roślin, a niezdecydowani inwestorzy w większości przekonują się do tego typu rozwiązań.

W moim domu również zbudowałam ogród wertykalny, niewielki, bo o powierzchni około 3 m2, jednak jestem z niego bardzo zadowolona. Mamy zainstalowanych szereg czujników mierzących parametry powietrza i jego parametry uległy poprawie. Zdecydowanie najbardziej odczuwalna jest wyższa wilgotność powietrza oraz przyjemny zapach.

Beata Dziedzic - współwłaścicielka marki Wertykalni.pl/4NatureSystem. Absolwentka kierunku Architektura Krajobrazu na Wydziale Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Autorka i współautorka projektów zieleni przestrzeni publicznych oraz ogrodów prywatnych. Wspólnie z zespołem od 2014 roku opracowuje i rozwija idee ogrodów wertykalnych oraz innych możliwości wprowadzenia zieleni do przestrzeni komercyjnych i wnętrz prywatnych. Posiada czteroletnie doświadczenie w pracy nad systemami ogrodów wertykalnych, w tym innowacyjnymi rozwiązaniami z tego zakresu. Obecnie realizuje  projekt B+R dotyczący innowacyjnych mebli biurowych z wbudowanym systemem ogrodu wertykalnego.

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Utrata zaufania to za mało. Pracodawcy wciąż popełniają ten błąd zwalniając pracowników i wpędzają się w problemy

Czy utrata zaufania to wystarczający powód do zwolnienia pracownika? Wręczając wypowiedzenie pracodawcy wciąż popełniają te same błędy, a konsekwencje takiego działania są poważne i niemożliwe do odwrócenia przed sądem.

Renta rodzinna po 16. i 25. roku życia a kontynuowanie nauki - warunki, obowiązki, formalności, wyjaśnienia ZUS

Renta rodzinna przyznana uczniowi, który ukończył ostatnią klasę szkoły ponadpodstawowej i chce zakończyć swoją edukację przysługuje do końca sierpnia. Maturzyści, którzy zamierzają kontynuować naukę, mogą otrzymywać ją także za wrzesień, jeśli zostaną przyjęci na studia i dostarczą do ZUS-u odpowiednie zaświadczenie.

Czy list intencyjny to umowa przedwstępna?

Czym jest list intencyjny? Czy list intencyjny to umowa przedwstępna w prawie budowlanym? Co zawiera umowa przedwstępna o pracę? Artykuł prezentuje aktualne przepisy i odpowiedzi na ważne pytania.

Rozczarowani świadczeniem wspierającym. 1188 zł to prawie trzy razy mniej niż 3386 zł

Świadczenie pielęgnacyjne wynosi 3386 zł. Świadczenie wspierające w maksymalnej wysokości wynosi 4353 zł (95–100 punktów) oraz 3562 zł (90–94 punkty). Jak więc możliwe, że 3386 zł może być nawet trzy razy wyższe od świadczenia wspierającego? To możliwe, ponieważ najwięcej osób otrzymuje świadczenie wspierające przy wyniku 89 punktów lub mniej, a są to kwoty: 2375 zł, 1583 zł, 1188 zł i 792 zł. Czytelnik, którego list publikujemy, otrzymał 75 punktów i przysługuje mu 1188 zł. To zaledwie jedna trzecia kwoty świadczenia pielęgnacyjnego.

REKLAMA

Ustawa frankowa już niedługo zacznie obowiązywać. Co się zmienia dla Frankowiczów? Kredytobiorcy w euro i dolarowi poza ochroną

Podpisaną przez Prezydenta RP w dniu 17 lipca 2026 r. ustawę dotyczącą postępowań frankowych oceniam ostrożnie pozytywnie. Nie dlatego, że rozwiązuje wszystkie problemy kredytobiorców, ale dlatego, że podczas prac parlamentarnych usunięto z niej przepisy, które mogły poważnie pogorszyć ich sytuację - pisze Karolina Pilawska, adwokat z Kancelarii Pilawska Zorski Adwokaci.

Kiedy pracodawca ma prawo odmówić urlopu wypoczynkowego, a kiedy grozi mu za to grzywna do 60 tys. zł?

Od 8 lipca 2026 r. pracodawcy naruszający przepisy o urlopach wypoczynkowych muszą liczyć się z dwukrotnie wyższą grzywną. Za nieudzielenie pracownikowi przysługującego urlopu albo bezpodstawne obniżenie jego wymiaru grozi obecnie kara od 2 000 do 60 000 zł – wcześniej było to od 1 000 do 30 000 zł. Zmianę wprowadziła ustawa z 11 marca 2026 r. o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw, która znowelizowała art. 282 § 1 Kodeksu pracy. Reforma zaostrzyła odpowiedzialność za wykroczenia przeciwko prawom pracownika, nie oznacza jednak, że każda odmowa urlopu jest niezgodna z prawem. Pracodawca może nie zaakceptować konkretnego terminu wypoczynku, ale nie może systematycznie blokować urlopu ani pozbawiać pracownika możliwości jego wykorzystania. Kiedy odmowa jest dopuszczalna, a kiedy może zakończyć się interwencją Państwowej Inspekcji Pracy i wysoką grzywną?

Sejm powołał Sylwię Gregorczyk-Abram na urząd RPO

Sejm powołał w piątek mec. Sylwię Gregorczyk-Abram na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Za jej kandydaturą było 233 posłów. Aby kandydatka zgłoszona przez KO i Lewicę mogła objąć tę funkcję, zgodę musi jeszcze wyrazić Senat. Według premiera Donalda Tuska „z całą pewnością” uzyska to poparcie.

Wiek emerytalny kobiet w górę – 5 lat więcej pracy za nieposiadanie dzieci, czyli nowy wiek emerytalny jednakowy dla mężczyzn i bezdzietnych kobiet? „To są dobre, potrzebne zmiany”

W ostatnim czasie ponownie zawrzało na temat wieku emerytalnego kobiet – ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, przedstawiła propozycję zrównania wieku emerytalnego bezdzietnych kobiet i mężczyzn. „Jeżeli kobieta ma dzieci – to wtedy jest inny wiek emerytalny. A jeżeli nie ma dzieci, a dzisiaj co druga kobieta ma taki (najczęściej) wybór życiowy, że nie ma dzieci – to powinna mieć tak samo ustawiony system emerytalny jak mężczyźni.” Podobny postulat, od października 2025 r., znajduje się na biurku prezydenta Karola Nawrockiego. Czy kobiety, które nie posiadają dzieci, będą pracować 5 lat dłużej?

REKLAMA

Wysyłanie skanu dowodu przez Internet pod lupą: klienci narażeni na kradzież danych

Wysyłanie skanu dowodu osobistego przez Internet to ryzykowna, ale powszechna praktyka wielu firm finansowych. Rzecznik Praw Obywatelskich uznał właśnie, że takie działanie narusza prawo do prywatności. Wystąpił do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej z żądaniem pilnego ukrócenia tego procederu. Podpowiadamy, dlaczego to tak ważne dla twojego bezpieczeństwa i jak chronić dane z dowodu.

Weto prezydenta Nawrockiego. Chodzi o ustawę o statusie osoby najbliższej

Prezydent Karol Nawrocki zawetował w piątek dwie rządowe ustawy dotyczące regulacji związków partnerskich – ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz przepisy ją wprowadzające. O swojej decyzji poinformowała Kancelaria Prezydenta.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA