REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy możliwe jest odszkodowanie za zakażenie COVID-19 w pracy?

Agata Majewska
Agata Majewska
Radca prawny
Ślązak, Zapiór i Partnerzy – Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych sp. p.
Ekspert we wszystkich dziedzinach prawa związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej
Czy możliwe jest odszkodowanie za zakażenie COVID-19 w pracy?/Fot. Shutterstock
Czy możliwe jest odszkodowanie za zakażenie COVID-19 w pracy?/Fot. Shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Uzyskanie odszkodowania za zakażenie COVID-19 w pracy może okazać się bardzo trudne. W jakim zakresie odpowiedzialność ponosi pracodawca?

Czy pracownik może żądać odszkodowania za zakażenie COVID-19 w pracy?

Ciągnący się od roku stan epidemii powoduje, że wielu pracodawców wprowadza środki zapewniające pracownikom bezpieczne warunki pracy służące minimalizacji ryzyka zakażenia wirusem Sars-Cov-2. Mowa tutaj przede wszystkim o pracy zdalnej lub zapewnieniu w miejscu pracy dodatkowych środków dezynfekujących i masek czy zachowaniu odpowiedniej odległości między stanowiskami pracy. 

REKLAMA

Spotkać jednak można takie rozwiązania, jak stosowanie wśród pracowników oświadczeń o zrzeczeniu się potencjalnych roszczeń przeciwko pracodawcy na wypadek zakażenia wirusem Sars-Cov-2 w miejscu wykonywania pracy.

W jakim stopniu zatem takie praktyki skutecznie pozwalają na wyłączenie odpowiedzialności pracodawcy za zakażenie się przez pracowników Covid-19? I w jakim zakresie pracodawca może ją ponosić?

Trzy przesłanki odpowiedzialności pracodawcy za zakażenie

O odpowiedzialności pracodawcy za potencjalne zakażenie Sars-Cov-2 w miejscu pracy lub innym miejscu, do którego skierowany został pracownik, a co za tym idzie o wniesionych przez pracownika roszczeniach - można mówić tylko w sytuacji wykazania przez pracodawcę zawinionego zaniedbania  w zakresie odpowiednich przepisów BHP w związku z aktualną sytuacją epidemiczną.

Na odpowiedzialność taką składać muszą się łącznie trzy elementy, które wykazać musi pracownik dotknięty zakażeniem, tj:

Dalszy ciąg materiału pod wideo
  • fakt zakażenia wirusem w miejscu wykonywania obowiązków pracowniczych, a więc w zakładzie pracy lub innym miejscu wyznaczonym przez pracodawcę, nie zaś w innych okolicznościach;
  • związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy poniesioną szkodą (zarażenie się Sars-Cov-2 i związana z tym szkoda lub utracone korzyści) lub krzywdą a działaniem lub zaniechaniem pracodawcy – w szczególności wykazanie, że sam pracownik przestrzegał obowiązujących i skierowanych do indywidualnych osób, a nie pracodawców przepisów (zakrywanie ust i nosa, dystans tam, gdzie to możliwe itp.);
  • zawinienie po stronie pracodawcy oparte na jego winie umyślnej lub rażącym niedbalstwie.

Dopiero udowodnienie przez pracownika wszystkich ww. okoliczności aktywizuje jego roszczenie odszkodowawcze z tytułu poniesionej szkody lub krzywdy związanej bezpośrednio z zachorowaniem. W praktyce wykazanie wszystkich tych przesłanek może okazać się bardzo trudne, zwłaszcza przy liczbie ognisk choroby, które aktualnie pojawić mogą się w wielu miejscach, gdzie na co dzień obraca się pracownik. Istotnym jest bowiem, że brak wykazania którejkolwiek z przesłanek odpowiedzialności wyłącza możliwość skutecznego domagania się od pracodawcy naprawienia szkody lub krzywdy w jakiejkolwiek postaci (wypłaty pieniężnego odszkodowania, pokrycia kosztów leczenia itp.).

Przestrzeganie zasad BHP głównym obowiązkiem pracodawcy

Z perspektywy pracodawcy ważne jest przede wszystkim rygorystyczne przestrzeganie wymogów sanitarnych w miejscu, gdzie pracę wykonują członkowie personelu.

W okolicznościach, kiedy pracownik w ramach obowiązków zawodowych znajduje się poza macierzystym zakładem pracy (np. zewnętrzne szkolenie lub konferencja, na którą kieruje go pracodawca), zasadne jest w szczególności odpowiednie zobowiązanie (umowne) lub weryfikacja podmiotu organizującego takie wydarzenie pod kątem zapewnienia środków dezynfekujących, maseczek, rękawiczek, odpowiedniego dystansu, dezynfekcji toalet itp. Takie działanie będzie wyrazem dołożenia odpowiedniej staranności w zakresie zapewnienia pracownikom bezpiecznych warunków.

Warto jednocześnie pamiętać, że zgodnie z art. 207 KP, na zakres odpowiedzialności pracodawcy nie wpływają obowiązki pracowników w dziedzinie BHP oraz powierzenie wykonywania zadań służby BHP specjalistom spoza zakładu pracy.

W celu realizacji tych obowiązków przysługują mu w szczególności następujące narzędzia:

  • polecenie usunięcia uchybień w zakresie BHP oraz kontrola ich wykonanie;
  • reakcja na potrzeby zwiększenia bezpieczeństwa na terenie zakładu pracy adekwatnie do zmiennych warunków epidemicznych;
  • zapewnienie spójnej polityki zapobiegającej szerzeniu się wirusa;
  • zapewnienie wykonywania nakazów, wystąpień, decyzji i zarządzeń wydawanych przez organy nadzoru nad warunkami pracy – w szczególności Państwowej Inspekcji Sanitarnej i Państwowej Inspekcji Pracy;
  • bieżące informowanie pracowników o stanie zagrożenia w zakładzie pracy, na poszczególnych stanowiskach pracy i przy wykonywanych pracach.

Co nadto istotne, jeśli w tym samym miejscu wykonują pracę pracownicy zatrudnieni przez różnych pracodawców, pracodawcy ci mają obowiązek:

  • współpracować ze sobą w ww. zakresie;
  • wyznaczyć koordynatora sprawującego nadzór nad bezpieczeństwem i higieną pracy wszystkich pracowników zatrudnionych w tym samym miejscu;
  • ustalić zasady współdziałania, które uwzględniać będą sposoby postępowania w przypadku wystąpienia zagrożeń dla zdrowia. pracowników;
  • informować siebie nawzajem oraz pracowników o działaniach w zakresie zapobiegania zagrożeniom związanym z wirusem.

Zrzeczenie się roszczeń przez pracownika – na ile skuteczne?

W praktyce spotkać można się sytuacjami, w których pracodawcy, chcąc w jak największym zakresie zabezpieczyć się przed potencjalnymi roszczeniami pracowników na wypadek zakażenia wirusem Sars-Cov-2, wprowadzają w organizacji system oświadczeń. W oświadczeniach takich pracownik potwierdzić ma świadomość obowiązującego stanu epidemii i wzmożonego ryzyka zakażeniem, jednocześnie zrzekając się względem pracodawcy jakichkolwiek ewentualnych pretensji z tego tytułu.

Oceniając skuteczność takiego procederu, należy zauważyć, że w obowiązującym systemie prawnym brak jest podstawy prawnej zobowiązującej do podpisywania takiego oświadczenia. Tego typu deklaracja (złożona dobrowolnie lub jako warunek dopuszczenia do pracy lub udziału w określonym wydarzeniu – co uznać należy za niedopuszczalne) nie miałaby żadnej mocy prawnej i nie pozbawia możliwości występowania na drogę sądową z powództwem o odszkodowanie w przypadku zakażenia.

W tym zakresie swoje stanowisko przedstawił w szczególności Rzecznik Praw Obywatelskich. Co prawda odnosi się ono do warunków odpowiedzialności lekarza z tytułu zakażenie Sars-Cov-2 w związku z korzystaniem ze świadczeń opieki medycznej, jednak odpowiedzialność pracodawcy będzie się tu kształtowała się analogicznie – zasady odpowiedzialności odszkodowawczej w tym zakresie są tożsame.

Aktualnie w wielu miejscach stosowane są podobne deklaracje o zrzeczeniu się roszczeń względem danego podmiotu w razie zarażenia wirusem Sars-Cov-2. Nie zmienia to jednak faktu, że mają one jedynie psychologiczny wymiar i nie są w stanie wywołać skutków prawnych.

Z drugiej zaś strony, wykazanie przez pracownika, że do jego zakażenia doszło w trakcie przebywania w miejscu pracy i jest to efekt zawinienia pracodawcy – jest bardzo trudne, mając na uwadze obowiązujący wciąż stan epidemii. Co istotne, nawet jeśli okazałoby się, że pracownik rzeczywiście zaraził się w zakładzie pracy – nie jest to jeszcze jednoznaczne, że doszło do tego z winy pracodawcy.

Dlatego też w miejsce oświadczenia, które i tak nie pociągnie za sobą pożądanego efektu – zasadne jest opracowanie informacji dla pracowników, zwiększające na świadomość ryzyka zakażenia na ogólnych zasadach, a nadto zapewnienie (które znajdzie przełożenie na praktykę), że pracodawca poczynił wszystkie możliwe starania, by zminimalizować ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca 2026 r. aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

3 lipca Sejm uchwalił: Zakaz komórek, lex szarlatan, OKI, vouchery

Posłowie mieli pracowity piątek. Dziś Sejm uchwalił ważne zmiany w prawie. Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych zakłada, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł. Nowelizacja ustawy – Prawo oświatowe wprowadza zakaz korzystania z m.in. telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i przedszkolach od 1 września 2026 r. Nowelizacja ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych wprowadza mechanizm umożliwiający zaproponowanie podróżnemu przez organizatora turystyki vouchera na realizację imprezy turystycznej w przyszłości, tj. w okresie do dwóch lat od dnia przyjęcia vouchera.

300 plus 2026 - zmiany. Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w roku 2026/2027?

300 plus w 2026 roku - jakie zmiany weszły w życie? Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w kolejnym roku szkolnym 2026/2027? Kto nie musi już spełniać warunku aktywności zawodowej, by uzyskać świadczenie z ZUS?

REKLAMA

Jest unijny zakaz dla używania zgrzewek w sklepach. Nie da się kupić hurtem 6 butelek mineralnej

Zauważyłem dużo wpisów w mediach społecznościowych Europy Zachodniej ostrzegających, że od 12 sierpnia 2026 r. UE wprowadza zakaz używania przez sklepy zgrzewek, którymi są powszechnie pakowanie w zestawy 6 butelek np. wody mineralne albo mleko. Wydaje się to niemożliwe - każdy z nas niósł do samochodu zgrzewkę wody mineralnej. Jest to wygoda w porównaniu do 6 butelek luzem przetaczających się przez bagażnik albo toczących się po przedpokoju. To jednak prawdziwa informacja, nie jakaś teoria spiskowa. Nieprawdą jest data - nie od 12 sierpnia 2026 r. a od 1 stycznia 2030 r.

Rolnicy chcą tysięcy złotych od hektara. Za 2024 r. było nawet 3000 zł. Susza pustoszy pola

Ministerstwo Rolnictwa uruchomiło aplikację suszową i producenci rolni mogą już składać wnioski o oszacowanie strat powstałych w wyniku wystąpienia suszy. To pierwszy etap w staraniu się o pomoc w związku z suszą w 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA