REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak zaplanować wakacje, by nie wpaść w długi?

Jak zaplanować wakacje, by nie wpaść w długi?Fot. Shutterstock
Jak zaplanować wakacje, by nie wpaść w długi?Fot. Shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Przed wyjazdem na wakacje warto zaplanować budżet z odpowiednim zapasem, a także pamiętać o o ochronie swoich danych czy ubezpieczeniu.

O czym pamiętać przy planowaniu wakacji, by nie wpaść w długi?

  • Z danych ZPF wynika, że Polacy odpowiedzialnie podchodzą do kwestii finansowania wypoczynku – to jeden z najczęściej wskazywanych celów oszczędzania pieniędzy.
  • Nieprzyjemną niespodziankę mogą jednak w tym roku sprawić wyższe koszty – np. wzrost cen w odbudowującej się po pandemii gastronomii ma sięgać nawet 20%[1].
  • Przed wyruszeniem na wakacje warto zadbać o bezpieczeństwo finansowe, m.in. planując budżet z odpowiednim zapasem, pamiętając o ochronie swoich danych czy ubezpieczeniu.

Zamknięci przez wiele miesięcy w czterech ścianach marzyliśmy o tej chwili, gdy możemy wreszcie odliczać dni do wyjazdu na wakacje. Z danych Związku Przedsiębiorstw Finansowych wynika, że niektóre przygotowania zaczęliśmy dużo wcześniej. Już w październiku wypoczynek był celem oszczędzania dla 1/3 Polaków.

REKLAMA

REKLAMA

W trakcie planowania tegorocznego urlopu należy zwrócić uwagę na kilka istotnych kwestii, m.in. na rosnące ceny noclegów czy posiłków w restauracjach. Te ostatnie, zdaniem Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej, mogą wzrosnąć nawet o 20%. To efekt konieczności odbudowywania biznesów po pandemii, ale i rosnącej inflacji.

- Niespodziewane wydatki to nieodłączny element wakacyjnych wyjazdów, o czym należy pamiętać już na etapie planowania budżetów. Jednak nie tylko o tym. Podczas urlopu nasza czujność często jest uśpiona, jesteśmy więc narażeni na nieprzyjemne sytuacje, jak np. kradzieże dokumentów. W rezultacie, po sezonie wakacyjnym firmy windykacyjne często wyjaśniają z konsumentami sprawy związane z zadłużeniem, o których nie mieli pojęcia, bo ktoś posłużył się skradzionym im dokumentem. Jeżeli jednak zawczasu odpowiednio się przygotujemy, to z wakacji wrócimy jedynie z dobrymi wspomnieniami – mówi Marcin Czugan, Prezes Zarządu Związku Przedsiębiorstw Finansowych, organizacji realizującej kampanię Windykacja? Jasna sprawa!

O czym warto pamiętać przy przygotowaniach do tegorocznego wyjazdu urlopowego?

REKLAMA

Planowanie budżetu z nadwyżką i bony turystyczne

Pamiątki, lody czy przejażdżki gokartami – to z pozoru mało kosztowne przyjemności, ale mogą składać się na sporą sumę. Istnieje więc złota zasada przy planowaniu wakacyjnego budżetu. Do tego zakładanego należy dodać jeszcze 10-15% na nieprzewidziane wydatki. Nawet jeśli zawarliśmy w budżecie tego typu atrakcje, zawsze należy mieć ze sobą dodatkowe środki, na wszelki wypadek. Pamiętajmy też o podwyżkach cen. Dobrym rozwiązaniem jest sprawdzenie przed wyjazdem cenników obowiązujących w restauracjach w danej miejscowości turystycznej. W ten sposób unikniemy niespodzianek po przyjeździe.

Nie rezygnujmy także z możliwości zaoszczędzenia na wyjeździe. Latem 2020 r. rząd wprowadził tzw. bony turystyczne, które miały stanowić wsparcie finansowe zarówno dla rodzin, jak i dla biznesu turystycznego. Z ostatnich doniesień wynika jednak, że skorzystała z nich do tej pory zaledwie 1/4 uprawnionych. Bon w wysokości 500 zł jest ważny do marca 2022 r. i przysługuje każdemu dziecku poniżej 18 roku życia, na które rodzice pobierają świadczenie 500+. W przypadku dzieci niepełnosprawnych, przewidziano dodatkowy bon, na kolejne 500 zł. Jest to realna pomoc dla osób, które planują wakacje w kraju, dlatego warto zapoznać się z możliwościami jej wykorzystania.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ochrona danych osobowych

Nasze dane osobowe narażone są na kradzież już na etapie rezerwacji różnych aktywności online. Czerwona lampka ostrzegawcza powinna nam się zapalić, gdy formularz na stronie internetowej wymaga od nas udzielenia większej ilości informacji niż podpowiada zdrowy rozsądek. Unikajmy także zostawiania dokumentów „w zastaw”, gdy np. wypożyczamy sprzęt sportowy. Jest to proceder nielegalny i może skutkować przykrymi konsekwencjami. Przez te kilka godzin wprawiony oszust może dokonać wielu szkód na nasze konto.

Jeżeli jednak już dojdzie do kradzieży danych, to pamiętajmy, aby ten fakt niezwłocznie zgłosić policji. Pomocny w takich sytuacjach jest system Dokumentów Zastrzeżonych, który pozwala zablokować dokument z danymi w jakimkolwiek banku. W jednym momencie informacja automatycznie trafia do wszystkich użytkowników systemu. Najczęściej wystarczy przekazać informację telefonicznie, bez osobistej wizyty w placówce. Innym sposobem jest zastrzeżenie numeru PESEL w systemie Bezpieczny Pesel, z którego korzysta wiele instytucji finansowych udzielających pożyczek.

- Przestępca, który wszedł w posiadanie naszych danych osobowych, jest w stanie wziąć w naszym imieniu kredyt, pożyczkę, podpisać umowę lub zwyczajnie zrobić zakupy - nawet na innym kontynencie, korzystając np. z naszej karty kredytowej. Przedstawiciele instytucji finansowych badani w 2020 roku przez ZPF i EY Polska[2] dostrzegają, że w dobie pandemii wzrosła liczba prób wyłudzeń produktów kredytowych. Dlatego im mniej danych udostępniamy innym, tym lepiej - i dotyczy to zarówno aktywności w internecie, jak i tej stacjonarnej. Dlatego chrońmy swoje dokumenty, dowody osobiste czy paszporty. Jeśli jednak okaże się, że doszło już do przestępstwa i kontaktuje się z nami firma windykacyjna w sprawie spłaty zadłużenia, to nie unikajmy z nią kontaktu. Wyjaśnijmy sytuację, zgłośmy podejrzenie popełnienia przestępstwa do odpowiednich organów, wtedy wszystkie działania windykacyjne do momentu wyjaśnienia sytuacji zostaną wstrzymane – dodaje Marcin Czugan.

EKUZ lub ubezpieczenie turystyczne

Choroby czy wypadki niestety nie oszczędzają nas także podczas urlopów. Jeżeli więc planujemy zagraniczny wyjazd, to obowiązkowo powinniśmy pamiętać o wyrobieniu karty EKUZ, dzięki której w razie konieczności skorzystania z opieki zdrowotnej, uzyskamy ją na takich samych zasadach, co w kraju – czyli w większości przypadków bezpłatnie.

Pamiętajmy jednak, że EKUZ pokrywa koszty jedynie podstawowej pomocy. Nie obejmuje np. wydatków związanych z transportem osoby poszkodowanej do kraju. Podobnie, jeżeli ucierpimy w wyniku wypadku podczas uprawiania sportów ekstremalnych, jak windsurfing, pływanie na skuterach wodnych, itp. To naszym obowiązkiem będzie pokrycie kosztów udzielenia pomocy. A nie są one małe – np. terapia w komorze hiperbarycznej przy chorobie dekompresyjnej po nurkowaniu to koszt kilkudziesięciu tysięcy euro. Jeżeli zatem planujemy tego typu aktywności, lepszym rozwiązaniem jest wykupienie odpowiedniej polisy turystycznej. Dzięki niej będziemy mogli skupić się na powrocie do zdrowia, bez konieczności martwienia się o związane z tym zadłużenie.

Wakacje to czas, kiedy chcemy odpocząć od wszelkich problemów. Niestety czasem mogą być źródłem kolejnych. Warto więc przed wyjazdem poświęcić chwilę na analizę wszelkich możliwych zagrożeń, które mogą nas spotkać podczas urlopu. Dzięki odpowiedniemu przygotowaniu szybciej uwolnimy głowę od zmartwień i zaczniemy w pełni cieszyć się wypoczynkiem.

[1] Prognozy Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej

[2] Badanie „Nadużycia w sektorze finansowym”, edycja 2020, ZPF i EY Polska

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Jest czy nie ma zakazu zgrzewek w UE? Zajrzyjmy po prostu do rozporządzenia

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

Czternasta emerytura w 2026 roku (tabela brutto -netto). Kiedy wypłata z ZUS? Jaka kwota – najniższa emerytura, czy więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA