REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Nie każda mama poświęcająca się wychowaniu dzieci może liczyć na emeryturę. Ale jeśli wychowała co najmniej czwórkę, ZUS może jej co miesiąc wypłacać niemal 2000 zł brutto. Program „Mama 4+”, czyli tzw. matczyna emerytura, działa od kilku lat, a mimo to wciąż wiele kobiet i mężczyzn (bo im też się należy) nie wie, że może z niego skorzystać. Komu przysługuje świadczenie? Jak je zdobyć? Wyjaśniamy.
ZUS dopłaca 1000 zł do emerytury? Wielu seniorów nawet nie zdaje sobie sprawy, że ich emerytura może być wyższa. Chodzi o konkretne rozwiązanie, dzięki któremu ZUS może co miesiąc dopłacać nawet 1000 zł. Nie chodzi o dodatkowe świadczenie dla wszystkich. Kluczowe jest spełnienie jednego warunku.
Problem tzw. „głodowych emerytur” czy "groszowych emerytur" w Polsce wciąż narasta. Liczba osób z bardzo niskimi świadczeniami rośnie znacznie szybciej niż liczba tych, którzy mogą skorzystać ze specjalnego programu, który już przy jednym dniu pracy w całym okresie składkowym i nieskładkowym gwarantuje prawie 2000 zł emerytury (tej najniższej obowiązującej w danym roku). Według danych ZUS, w grudniu 2025 roku było w Polsce 5,5 tys. seniorów pobierających emeryturę niższą niż 50 zł, czyli o 500 więcej niż rok wcześniej. Wzrost skali zjawiska pokazują też dane z poprzednich lat: od 23,9 tys. osób w 2011 roku do 459,3 tys. w 2025 roku. Wiele osób może być nieświadomych, że w takiej sytuacji można starać się specjalną emeryturę. Trzeba jednak spełnić warunek, który wcale nie jest taki oczywisty.
Brzmi jak wyjątek od reguły, a jednak jest zgodne z prawem. Zakład Ubezpieczeń Społecznych może podnieść emeryturę niemal o 1900 złotych brutto, także tym, którzy nigdy nie wypracowali wymaganego ustawowo stażu. Wystarczy jedno oświadczenie, by otrzymać dopłatę do minimalnej emerytury albo pełne świadczenie, nawet jeśli na koncie składkowym nie ma nic.
REKLAMA
Czy to możliwe, że ZUS może podnieść emeryturę prawie o 1900 złotych i to także tym, którzy nie wypracowali obwarowanego przepisami wymaganego stażu? Tak. Wystarczy złożenie tylko jednego oświadczenia, żeby otrzymać dopłatę do minimalnej kwoty.
Zrezygnowały z pracy, żeby wychowywać gromadkę dzieci, albo w ogóle nie były zatrudnione. Po tych wszystkich latach ciężkiej harówki w domu nie miały żadnego prawa do emerytury. To się zmieniło kilka lat temu. Od 2019 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłaca tak zwane matczyne emerytury. Nie każdy jednak może skorzystać z takiego rozwiązania. Żeby otrzymać comiesięczny przelew na bankowe konto, trzeba spełnić określone wymogi.
Rodzicielskie świadczenie uzupełniające, tzw. emerytura matczyna, emerytura dla matek (mama 4 plus) ma charakter specjalny - ma za zadanie przeciwdziałać ubóstwu grupie uprawnionych do niego osób, zapewniając im określone (niezbędne) środki po osiągnięciu odpowiedniego wieku. Ale czy zawsze i każdy ma bezwzględne prawo do tego świadczenia? Czy fakt zamieszkiwania w Polsce ma znaczenie? Czy dodatkowe świadczenie do emerytury powinno przysługiwać każdemu bez względu na liczbę dzieci w rodzinie?
Emerytura matczyna - czy praca podczas pobierania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego jest dozwolona? Czy można dorabiać na emeryturze matczynej?
REKLAMA
Mama 4 plus w 2024 roku - to już 5 lat funkcjonowania świadczenia w Polsce. Czy w tym czasie zmieniły się przepisy? Jakie warunki należy spełnić, aby otrzymać RSU? Ile wynosi rodzicielskie świadczenie uzupełniające do końca lutego, a ile od 1 marca 2024 roku? Jakie dokumenty dołączyć do wniosku? Czy na emeryturze matczynej można pracować? Czy ojcowie pobierają emeryturę matczyną? Na te i inne pytania odpowiada rzecznik ZUS województwa dolnośląskiego Iwoną Kowalską-Matis
REKLAMA