REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak interpretować wyrok TSUE dla kredytów indeksowanych i denominowanych?

Kancelaria Radcy Prawnego Barbary Garlacz
Wyrok TSUE wiąże dla kredytów indeksowanych i denominowanych – jednak nieco inaczej powinna przebiegać jego implementacja w przypadku umów kredytów indeksowanych, a inaczej denominowanych./Fot. Shutterstock
Wyrok TSUE wiąże dla kredytów indeksowanych i denominowanych – jednak nieco inaczej powinna przebiegać jego implementacja w przypadku umów kredytów indeksowanych, a inaczej denominowanych./Fot. Shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Implementacja wyroku TSUE w przypadku umów kredytów indeksowanych powinna przebiegać inaczej niż w przypadku kredytów denominowanych. W jaki sposób należy interpretować wyrok? Jakie znaczenie ma wola konsumenta w przyznaniu mu ochrony?

Wyrok TSUE wiąże dla kredytów indeksowanych i denominowanych

Wyrok TSUE wiąże dla kredytów indeksowanych i denominowanych – jednak nieco inaczej powinna przebiegać jego implementacja w przypadku umów kredytów indeksowanych, a inaczej denominowanych. Wynika to z tego, jakie znaczenie w umowie sąd nada postanowieniom odsyłającym do tabel kursowych banku, których nie można zastąpić kursem średnim NBP lub kursem rynkowym.

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy: RODO 2019. Plusy i minusy zmian od 4 maja

TSUE dla kredytów indeksowanych

Wyrok TSUE odnośnie kredytów indeksowanych w zakresie możliwości dalszego obowiązywania umowy należy interpretować w ten sposób, że sąd krajowy, powinien ocenić czy usunięcie postanowień odsyłających do tabel kursowych banku – które dookreślają i są nierozerwalnie związane z indeksacją – prowadzi do zmiany przedmiotu głównego umowy. Jeśli tak, to stwierdzić jej nieważność – uwzględniając kryteria obiektywne, tj. obowiązujące przepisy prawa, a nie wolę konsumenta.

Zatem kwestią kluczową w sporach będzie to aby wykazać, że postanowienia odsyłające do tabel kursowych oraz indeksacja określają przedmiot główny. Obecnie panuje rozbieżność orzecznicza w tym względzie, także na gruncie orzeczeń Sądu Najwyższego.

REKLAMA

„Wydaje się, że walka w polskich sądach – dotycząca kredytów indeksowanych – będzie teraz o to, czy postanowienia odsyłające do tabel kursowych określają przedmiot główny, tudzież czy dookreślają ten przedmiot główny – oraz czy bez nich umowa może pozostać w mocy. Tylko bowiem w takim przypadku możliwe jest stwierdzenie nieważności umowy. Umowa bez przedmiotu głównego nie może istnieć – jak wskazał TSUE. Uznanie, że są to postanowienia dodatkowe będzie prowadziło do złotówek plus LIBOR. Jednak twierdzenie, że jest to świadczenie dodatkowe, jest bardzo niebezpieczne dla konsumenta – bo może on nie skorzystać z dobrodziejstwa wyroku TSUE, który idzie w kierunku nieważności” – komentuje mec. Barbara Garlacz.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

TSUE dla kredytów denominowanych

Wyrok TSUE odnośnie kredytów denominowanych w zakresie możliwości dalszego obowiązywania umowy należy interpretować w ten sposób, że w razie uznania przez sąd krajowy, iż postanowienia odsyłające do tabel kursowych banku wchodzą w zakres przedmiotu głównego – sąd krajowy po prostu powinien stwierdzić nieważność takiej umowy, również stosując kryterium obiektywne.

„W tej umowie odesłania do tabel kursowych wprost określają przedmiot główny, a ich usunięcie z umowy nie zmienia przedmiotu głównego. Bez tych odesłań – przedmiotu głównego po prostu nie ma. Zatem tu ocena sądu będzie łatwiejsza” – uważa mec. Barbara Garlacz

I tu znowu kluczowe będzie wykazanie, że postanowienia odsyłające do tabel kursowych określają przedmiot główny umowy.

„Od początku wskazuję – a ostatnio w ramach przygotowania się na orzeczenie TSUE, rozbudowałam znacząco argumentację – że jeśli idzie o kredyty indeksowane to zarówno indeksacja, jak i odesłania do tabel kursowych określają przedmiot główny umowy kredytu indeksowanego, a z całą pewnością odesłania do tabel kursowych dookreślają zasadę indeksacji i są z nią nierozerwalnie związane. Jeśli zaś idzie o kredyty denominowane, to postanowienia odsyłające do tabel kursowych wchodzą w zakres przedmiotu głównego umowy takiej umowy kredytu. I to trzeba wykazać przed sądem. W każdym przypadku – z uwagi m.in. na brak wskazania w umowie kryteriów ustalania kursów oraz nieograniczone ryzyko kursowe bez jednoczesnej rzetelnej informacji o ryzyku – postanowienia te są nietransparentne i nieuczciwe. Uważam też, że bez tych postanowień umowa nie może funkcjonować w myśl przepisów prawa krajowego” – wyjaśnia mec. Barbara Garlacz.

Wola konsumenta decyduje o przyznaniu mu ochrony

Odpowiadając na pytanie o wolę konsumenta TSUE wskazał, że ma ona decydujące znaczenie dla objęcia konsumenta ochroną gwarantowaną przez dyrektywę 93/13. Nie jest to więc wola dotycząca stwierdzenia nieważności umowy lub pozostawienia umowy jako PLN plus LIBOR.

„TSUE wskazał, że jeżeli wada umowy jest tak poważna, że nieuczciwość postanowień dotyczy postanowień określających jej przedmiot główny – to jedynym wyjściem z sytuacji jest nieważność umowy. I tu nie ma miejsca na złotówki plus LIBOR. System ochrony gwarantuje wówczas stwierdzenie nieważności umowy. Konsument natomiast musi zdecydować czy chce z takiej ochrony skorzystać czy woli zostać w umowie z wadliwymi postanowieniami. Dlatego kluczowe jest, aby w sądzie domagać się nieważności umowy – a nie złotówek plus LIBOR, bo tego nie dotyczy TSUE. Wyrok TSUE powinien ujednolicić linię orzeczniczą w kierunku nieważności umowy” – podkreśla mec. Barbara Garlacz.

Barbara Garlacz

http://kancelariagarlacz.pl/

Polecamy serwis: Prawa konsumenta

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Czy UE da wyjątki od zakazu? Inaczej nie będzie w sklepach zgrzewek butelek z mineralną, puszek, słoików

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

14. emerytura w 2026 roku: tabela brutto - netto. Kiedy wypłata z ZUS? Tylko kwota najniższej emerytury, czy rząd uchwali więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca żeby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA