REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zagracona klatka schodowa - co na to prawo?

parking podziemny Fot. Fotolia
parking podziemny Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Zagracone klatki schodowe oraz garaże podziemne nie należą do rzadkości. Należy jednak pamiętać o przepisach przeciwpożarowych oraz o regulaminach spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych. Jakie kary grożą niezdyscyplinowanym lokatorom?

Nagana, mandat, a nawet areszt dla kłopotliwych mieszkańców

Przepisy jasno określają, jakich przedmiotów nie wolno przechowywać w części wspólnej budynków. Jednak zagracone klatki schodowe oraz garaże podziemne nie należą do rzadkości. Wiele osób przymyka oko na problem, co utrudnia pracę służbom ratunkowym i zwiększa ryzyko pożarowe. Kontrole kończą się nie tylko pouczeniem. Jak wynika z opinii ekspertów, w przypadku wielokrotnych i poważnych uchybień, nawet własnościowy lokal może trafić na licytację. Niezdyscyplinowanych mieszkańców powinna również skutecznie odstraszać kara przewidywana za tego typu działanie – areszt do 30 dni lub grzywna do 5 tys. zł. Ewentualna odmowa przyjęcia mandatu skutkować będzie sprawą w sądzie, co dla oznacza dodatkowe koszty

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy: Przeciwdziałanie praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu - nowa procedura

Niepotrzebne zagrożenia

Wózki dziecięce, foteliki samochodowe, rowery, pudła czy stare meble – to tylko przykładowe rzeczy, jakie zalegają w częściach wspólnych budynków. Klatki schodowe oraz garaże podziemne traktowane są niczym wózkownie lub prywatne magazyny. Mieszkańcy, myśląc o własnej wygodzie, często zapominają o bezpieczeństwie. Łamią przepisy, w tym rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów. Pozostawione przedmioty zazwyczaj pogarszają walory estetyczne nieruchomości, ale też stwarzają dodatkowe utrudnienia. Przekonują się o tym m.in. służby ratunkowe podczas interwencji, kiedy dla strażaków czy zespołu lekarskiego liczy się każda sekunda. Klatka schodowa jest główną drogą ewakuacji, a niestety pojawiają się na niej trudne do pokonania bariery. Dodatkowo, niektóre przedmioty znacznie zwiększają zagrożenie pożarowe.

– Na klatce schodowej nie wolno umieszczać jakichkolwiek materiałów palnych. To są m.in. szafy, stoły, krzesła, fotele, dywany, regały, kartony, sprzęt AGD czy wózki dziecięce. Zabronione jest składowanie przedmiotów gabarytowych oraz innych, np. rowerów, których usytuowanie powodowałoby ograniczenie wymaganej szerokości drogi ewakuacyjnej. Natomiast garaże, w myśl przepisów techniczno-budowlanych, służą wyłącznie do przechowywania i bieżącej obsługi samochodów osobowych. Nie powinny być wykorzystywane do celów magazynowych – informuje st. bryg. Paweł Frątczak, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej.

REKLAMA

Z kolei radca prawny dr Anna Stępień-Sporek zwraca uwagę na wewnętrzne regulaminy, obowiązujące na terenie danej spółdzielni czy wspólnoty mieszkaniowej. One w głównej mierze decydują o sposobie korzystania z części wspólnej budynku. Regulacje powinny być zgodne w szczególności z kodeksem cywilnym, ustawą o własności lokali oraz przepisami bezpieczeństwa pożarowego. W praktyce nie ma pozwoleń do przechowywania rzeczy w częściach wspólnych, stanowiących ciągi komunikacyjne. Niemniej jednak zarządca może wyznaczyć odpowiednie miejsce, aby właściciele mieszkań mogli swobodnie przechowywać rowery bądź wózki dziecięce. Rozwiązanie to staje się coraz bardziej popularne, ale brakuje przepisów, które jednoznacznie obligowałyby zarządy wspólnot do tworzenia tego typu pomieszczeń.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Porządek pod kontrolą

– Jeśli mieszkańcowi przeszkadzają przedmioty pozostawione w części wspólnej, to powinien skierować sprawę do rozpatrzenia przez wspólnotę. Może też powiadomić Straż Miejską, która ma prawo nałożyć grzywnę lub karę porządkową, w oparciu o przepisy przeciwpożarowe. W tym przypadku prawdopodobnie nie będzie poszukiwany właściciel rzeczy. Ukarana zostanie cała wspólnota, a ta już sama zajmie się znalezieniem winnego. Takie sytuacje oczywiście się zdarzają, choć niezbyt często – tłumaczy Bogdan Kukuła, prezes zarządu Górnośląskiego Stowarzyszenia Zarządców Nieruchomości.

Ze statystyk wynika, że Państwowa Straż Pożarna prowadzi corocznie ok. 5 tys. kontroli w budynkach mieszkalnych wielorodzinnych, co stanowi ok. 8% tego typu działań we wszystkich grupach obiektów. Często przesłanką do ich podjęcia są skargi lokatorów. W trakcie czynności kontrolno-rozpoznawczych  stwierdza się kilka tysięcy nieprawidłowości rocznie. Jedne z najczęstszych dotyczą właśnie stanu dróg ewakuacyjnych – ich drożności oraz składowania materiałów palnych. Zwykle porządek jest zaprowadzany natychmiast po wykazaniu uchybień.

– Jeśli pozostawienie rzeczy na klatce schodowej nie wywołuje bezpośredniego zagrożenia pożarowego, nie naraża życia i zdrowia ludzi na niebezpieczeństwo, a także nie jest przyczyną znaczących strat materialnych, to konsekwencje są mniej surowe. Zgodnie z art. 82 kodeksu wykroczeń, grozi za to kara aresztu od 5 do 30 dni, nagany lub grzywny w drodze mandatu karnego od 20 do 5 tys. zł. Ale w przypadku, gdy dojdzie do pożaru, odpowiedzialność będzie mierzona w charakterze przestępstwa, opisanego w kodeksie karnym. Za to winny może się spodziewać od roku do nawet 10 lat pozbawienia wolności – wyjaśnia st. bryg. Paweł Frątczak.

Prawo zarządcy

Wspólnota dysponuje licznymi narzędziami, aby zdyscyplinować mieszkańców. Dr Anna Stępień-Sporek wskazuje, że są to m.in. pisemne wezwania do przestrzegania ustalonego porządku, zaniechania naruszeń obowiązujących przepisów prawa i usunięcia przedmiotów z części wspólnych. Jeśli mieszkańcy nie traktują tego poważnie, wówczas zarząd nierzadko nakłada kary finansowe. Właściciele nieruchomości sami je ustalają. Nie ma tzw. „widełek”, ale sankcja musi być adekwatna do danej sytuacji. Bardziej skuteczną formą wprowadzenia dyscypliny pozostaje mandat karny wystawiony przez Straż Pożarną. Za niezwykle rzadkie zjawisko należy uznać korzystanie z regulacji przewidzianej w art. 16 ustawy o własności lokali. Daje ona uprawnienie do żądania przez wspólnotę licytacyjnej sprzedaży mieszkania, należącego do problematycznego właściciela. Musi on jednak wykraczać swoim zachowaniem w sposób rażący lub uporczywy przeciwko obowiązującemu porządkowi. Ewentualnie czyni uciążliwym korzystanie z innych lokali lub nieruchomości wspólnej.

– Zarządca ma bezwzględnie dbać o porządek i czystość nieruchomości. Dobrze, jeśli ustali termin usunięcia przedmiotów z części wspólnej, np. 48 godzin lub 3 dni. Jednak nie ma przepisu, który regulowałby tę kwestię odgórnie. Czas na uporządkowanie może być wskazany przez Straż Miejską czy Straż Pożarną w ramach działań prewencyjnych. Te jednostki bazują na obecnie obowiązujących przepisach oraz na swoich wewnętrznych regulacjach. Zwracają uwagę, jak duże zagrożenie stanowią pozostawione rzeczy i wówczas podejmują ostateczną decyzję. Jeśli dana osoba nie przyjmie mandatu, to sprawa jest kierowana na drogę postępowania sądowego poprzez złożenie wniosku o ukaranie. W takiej sytuacji lokator naraża się na poniesienie kosztów sądowych – stwierdza prezes Kukuła.

Natomiast dr Stępień-Sporek podkreśla, że zarządca może potraktować rzeczy jako porzucone i je usunąć, po uprzednim wezwaniu do przywrócenia porządku w częściach wspólnych nieruchomości. Niemniej jednak nie zyskuje prawa do dowolnego dysponowania nimi, a także do ich utylizacji, jeżeli są to przedmioty pierwszej potrzeby bądź wartościowe. Wówczas zarząd zobowiązany jest do sprawowania nad nimi pieczy do czasu wydania ich właścicielowi. Może też zdecydować o przeniesieniu prywatnych przedmiotów w inną część nieruchomości, w której będą mniej uciążliwe. Działania powinny być przeprowadzone w obecności świadków. Należy również spisać stosowny protokół z takich czynności w celach dowodowych.

– Zgodnie z ustawą z 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej, odpowiedzialność za bezpieczeństwo spoczywa na właścicielach obiektu, czyli na zarządzie wspólnoty lub spółdzielni. Jednocześnie należy zastrzec, że realizację obowiązków z tego zakresu mogą oni w całości lub w części przekazać zarządcy lub użytkownikowi. W takiej sytuacji zostaje zawarta odpowiednia umowa cywilnoprawna. Gdyby nie została ona podpisana, odpowiedzialność spoczywa na faktycznie władającym budynkiem, obiektem budowlanym lub danym terenem – podsumowuje st. bryg. Paweł Frątczak.

Polecamy serwis: Nieruchomości

Źródło: MondayNews.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Jak obliczyć dochód do zasiłku? Czasami MOPS stosuje fikcję prawną

„Ustawodawca przyjął fikcję prawną, zgodnie z którą posiadanie gruntu rolnego oznacza jednoczesne uzyskiwanie dochodu” - przypomina Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia ta wzbudza wciąż wątpliwości beneficjentów pomocy społecznej.

Smartfon jako „czysty nośnik”? Co zmienia nowelizacja opłaty reprograficznej w 2026 roku - skutki prawne i konstytucyjne wątpliwości

Nowelizacja przepisów o opłacie reprograficznej to jedna z najistotniejszych zmian na styku prawa autorskiego i rynku nowych technologii ostatnich lat. Ustawodawca odchodzi od katalogu urządzeń, który przestał odpowiadać realiom cyfrowego obrotu, zastępując go rozwiązaniami obejmującymi współczesne nośniki i sprzęt elektroniczny. Zmiana ma przynieść twórcom realną rekompensatę za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, ale jednocześnie rodzi pytania o granice regulacji i jej wpływ na przedsiębiorców oraz konsumentów.

Bezsens pomocy MOPS. 3000 zł rozdzieli się na 6 osób, nie pomagając żadnej. A w mieszkaniu dalej pleśń

W sprawie opisanej w artykule możliwe jest tylko kupno nowego okna. Bezsens pomocy z MOPS polega na tym, że przyznał 500 zł zasiłku, ale na naprawę okna. A to trzeba wymienić na nowo. I potrzeba jest cztery razy tyle pieniędzy. Sytuacja osoby potrzebującej jest taka, że nie będzie miała środków na wymianę okna (przeszło 2000 zł). Pokazuje to absurdalność pomocy MOPS - nie ma służyć rozwiązywaniu problemów w sposób zmieniający życie ludzi korzystających z pomocy społecznej. Priorytetem jest równe rozdzielenie niewielkimi kwotami środków na jak największą liczbę beneficjentów tak, aby było "sprawiedliwie".

Paliwa znowu tanieją! W weekend kierowcy zapłacą mniej za benzynę i olej napędowy

Znowu spełni się marzenie kierowców – w najbliższy weekend i poniedziałek paliwo będzie tańsze. Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w dniach od 30 maja do 1 czerwca. O ile stanieją paliwa? Sprawdzamy!

REKLAMA

Problem z zagraniczną firmą. Kiedy konsument może uzyskać bezpłatną pomoc?

Zamówienie nie dociera? Reklamacja zostaje odrzucona? Firma przestaje odpowiadać? W takich sytuacjach wsparciem jest Europejskie Centrum Konsumenckie (ECK) w Polsce, należące do sieci ECC-Net. ECK pomaga konsumentom w sporach z firmami z innych krajów UE oraz Norwegii i Islandii. Nie zajmuje się jednak każdą sprawą – działa w ściśle określonych przypadkach i według jasno ustalonych zasad. Jakich?

Sądy i MOPS: Miesięcznie to 3386 zł. Ale MOPS może w prawie odebrać ponad 21.300,00 zł [świadczenie pielęgnacyjne, przykład]

W artykule omówienie wyroku sądu. który nakazał córce zwrócić przeszło 21 000 zł świadczenia pielęgnacyjnego. To tylko jeden z setek wyroków w tym temacie. Mechanizm kłopotów rodzin osób niepełnosprawnych jest tu prosty. Czekając na przyznanie świadczenia wspierającego, opiekun (najczęściej syn albo córka) pobierał świadczenie pielęgnacyjne. Rodzina czekała na przyznanie świadczenia wspierającego niepełnosprawnemu tacie albo mamie. Mogło to trwać nawet kilkanaście miesięcy. Świadczenie wspierające jest wypłacane wstecznie - od początku starań o nie. Więc powstaje sytuacja długiego okres nakładania się pobierania tyc świadczeń. I trzeba zwrócić pieniądze ze świadczenia pielęgnacyjnego (zachowując świadczenie wspierające).

Prawa i obowiązki ucznia. Sejm uchwalił nowelizację Prawa oświatowego

Sejm uchwalił nowelizację ustawy – Prawo oświatowe, ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw. Nowe przepisy katalogują prawa i obowiązki uczniów oraz powołują system organów ochrony praw uczniowskich, w tym Krajowego Rzecznika Praw Uczniowskich.

„Sankcja kredytu darmowego nie wynika z prawa unijnego" - argument pozornie silny [Polemika]

Artykuł opublikowany 29 maja 2026 r. na portalu infor.pl, sygnowany przez adw. Wojciecha Wandzla z KKG Legal, przedstawia się jako głos rozsądku wzywający do „mniej emocji, więcej precyzji". Niestety, dokładna lektura tekstu ujawnia, że to właśnie jego Autor stosuje zabiegi retoryczne, które pozorują chłodną analizę, a w istocie służą określonemu interesowi - obronie banków przed skutkami wyroku TSUE z 23 kwietnia 2026 r. Pozwolę sobie poddać argumentację Autora rzetelnej krytyce.

REKLAMA

Zgłoszenie w USC nie wystarcza. ZUS wyjaśnia kto i w jakim terminie powinien to zgłosić dziecko do ubezpieczenia zdrowotnego

Narodziny dziecka to wyjątkowy czas dla rodziców, ale także moment, w którym trzeba zadbać o ważne formalności. Jedną z nich jest zgłoszenie noworodka do ubezpieczenia zdrowotnego. Dzięki temu dziecko będzie mogło korzystać z bezpłatnej opieki medycznej finansowanej przez Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ).

Windykacja dzwoni i dzwoni? Ale nie może przejąć danych poprzedniego abonenta, to narusza RODO

Naczelny Sąd Administracyjny orzekł: firma, która sprzedaje swoje wierzytelności funduszowi windykacyjnemu, nie może przekazywać danych osób niebędących dłużnikami – nawet jeśli figurują w dokumentacji. Chodzi np. o poprzedniego abonenta, który przeniósł numer na kogoś innego. To przełomowy wyrok dla ochrony danych osobowych.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA