| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Infor.pl > Prawo > Praca > Zarobki > ZUS > Centralna Informacja Emerytalna (CIE) - skutki wprowadzenia

Centralna Informacja Emerytalna (CIE) - skutki wprowadzenia

W ciągu najbliższych trzech lat ma powstać Centralna Informacja Emerytalna (CIE). ZUS będzie mógł zrezygnować z dopłaty do minimalnej emerytury. Będzie dotyczyło to sytuacji posiadania przez ubezpieczonego odpowiednich oszczędności zgromadzonych w innych instytucjach finansowych. Jakie jeszcze skutki niesie za sobą powstanie CIE?

Centralna Informacja Emerytalna (CIE)

W ciągu trzech lat ma powstać Centralna Informacja Emerytalna (CIE). Jej stworzenie zakłada rządowy projekt ustawy o CIE skierowany do konsultacji. Autorzy tłumaczą, że celem portalu będzie dostarczenie ubezpieczonym informacji o stanie kont emerytalnych i wysokości przyszłego świadczenia. Eksperci nie mają jednak wątpliwości, że rząd nie mówi całej prawdy.

Gdy nie wiadomo, o co chodzi, to zawsze chodzi o pieniądze. I tak jest też w tym przypadku – zauważa Bogdan Grzybowski, dyrektor wydziału polityki społecznej OPZZ, członek Rady Nadzorczej ZUS.

Polecamy: Wynagrodzenia po 1 sierpnia 2019 r. Rozliczanie płac w praktyce

Minimalna emerytura

Obowiązujące przepisy uzależniają przyznanie przez ZUS minimalnej emerytury od stażu ubezpieczeniowego. W przypadku kobiet to 20 lat składkowych i nieskładkowych, w przypadku mężczyzn – 25 lat. Jeśli zainteresowany nie zgromadzi w tym czasie na swoim koncie kwoty wystarczającej do wypłaty minimalnej emerytury (obecnie 1100 zł miesięcznie), różnica jest dopłacana przez ZUS. Przy obliczaniu świadczenia brane są pod uwagę oszczędności na koncie emerytalnym w ZUS, stan subkonta oraz środki zgromadzone w OFE. Nikt nie sprawdza stanu oszczędności na indywidualnym koncie emerytalnym (IKE) ani na indywidualnym koncie zabezpieczenia emerytalnego (IKZE). Ale to się zmieni. I to za sprawą nowego portalu.

Zasady oszczędzania na emeryturę w II filarze.

Autor: DGP

Zgromadzenie wszystkich informacji o źródłach oszczędzania na przyszłą emeryturę w jednym miejscu może umożliwić ZUS sprawdzenie, czy dana osoba zebrała kapitał umożliwiający wypłatę z tych środków emerytury minimalnej. Jeśli z takiego wyliczenia wyjdzie, że kwota jest wystarczająca, ZUS nie dopłaci do emerytury – ostrzega dr Antoni Kolek, prezes zarządu Instytutu Emerytalnego w Warszawie, doradca ds. ubezpieczeniowych Pracodawców RP.

Dlaczego? Otóż ZUS nie będzie musiał dokładać do tak ustalonej emerytury minimalnej, więc automatycznie mniejsze będą jego wydatki na wypłatę świadczeń. Różnica zostanie bowiem uzupełniona z oszczędności zgromadzonych w innych instytucjach finansowych.

Gdyby było inaczej, wydawanie milionów złotych na tworzenie nowego kanału informacji nie ma sensu. Polski Fundusz Rozwoju na budowę CIE przeznaczy 45,2 mln zł.

O tym, jak dużą wagę przywiązuje rząd do tego rozwiązania, mogą świadczyć przewidywane kary. Projekt zakłada bowiem, że minister cyfryzacji w drodze decyzji administracyjnej może nałożyć karę pieniężną w wysokości 100 tys. zł za każdy rozpoczęty miesiąc, w którym system instytucji finansowej nie zostanie podłączony do CIE albo nie przekaże informacji emerytalnych. Środki finansowe z kar będą stanowić dochód budżetu państwa.

Czytaj także

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Ewa Warzecha – Ważydrąg

Ekspert podatkowy, księgowa, właścicielka Biura Rachunkowego EVA

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »