REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Pracownicy zatrudnieni na umowie o pracę od lat podkreślają, że w porównaniu z osobami pracującymi na kontraktach B2B otrzymują znacznie niższe wynagrodzenie netto. Mimo identycznych obowiązków i zbliżonego zakresu kompetencji ich „wypłata na rękę” bywa zauważalnie mniejsza. Zapadła decyzja w tej sprawie.
Umowa cywilnoprawna o świadczenie usług medycznych zawarta przez profesjonalne podmioty branży medycznej nie oznacza powstania stosunku pracy. Zdaniem Głównego Inspektora Pracy nie ma stosunku pracy, jeśli brakuje takich cech jak podporządkowanie pracownicze, wykonywanie pracy na rzecz pracodawcy ponoszącego ryzyko związane z zatrudnieniem czy odpłatny charakter zatrudnienia.
Umowa o świadczenie usług czy umowa o pracę tymczasową: krótkie, jednodniowe zadania wybierane z systemu agencji pracy tymczasowej. Interpretacja GIP nr 2 rozstrzyga, czy taka współpraca to stosunek pracy.
W ciągu pierwszych trzech miesięcy działania PIP na nowych zasadach pracownicy złożyli 1362 skargi na nieprawidłowo stosowane kontrakty cywilnoprawne, a inspektorzy wydali 607 poleceń przekształcenia kontraktu cywilnego w etat – podało MRPiPS.
REKLAMA
Rosnące koszty życia, chęć zwiększenia dochodów lub rozwój zawodowy powodują, że coraz więcej osób decyduje się na podjęcie dodatkowego zatrudnienia. Dodatkowa aktywność zarobkowa obok etatu jest co do zasady dopuszczalna (o ile pracownik nie podpisał ze swoim aktualnym pracodawcą np. umowy o zakazie konkurencji). O wyborze właściwej umowy nie powinna jednak decydować wyłącznie wygoda stron lub poziom obciążeń publicznoprawnych. Kluczowe znaczenie ma rzeczywisty sposób wykonywania pracy: np. podporządkowanie i praca pod kierownictwem przemawiają za stosunkiem pracy, staranne wykonywanie czynności za zleceniem, a z góry oznaczony rezultat za umową o dzieło.
To może zaskoczyć. Sama PIP w interpretacji nr 16 z 21 września 2026 r., stwierdziła wprost, że firma może współpracować z opiekunkami domowymi na umowach cywilnoprawnych, a nie na etacie. Warunki? Opiekunka sama wybiera zlecenia, nie wykonuje poleceń firmy, a wynagrodzenie dostaje tylko za przepracowany czas. Decyduje praktyka, a nie sama treść umowy. Śmieciówek będzie więcej?
Od 8 lipca 2026 r. Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) dysponuje nowymi uprawieniami pozwalającymi skuteczniej kwestionować cywilnoprawne formy zatrudnienia, jeżeli sposób wykonywania pracy odpowiada cechom stosunku pracy. Inspektorzy mogą w trakcie kontroli wydać polecenie usunięcia naruszeń, a w przypadku jego niewykonania może zostać wydana decyzja stwierdzającą istnienie stosunku pracy albo dana sprawa będzie mogła być skierowana do sądu. Pierwsze tygodnie obowiązywania nowych przepisów pokazują, że PIP już korzysta z nowych kompetencji.
Podstawą współpracy z wykonawcą może być umowa o świadczenie usług z osobą fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą. Liczy się samodzielność wykonawcy, brak podporządkowania pracowniczego i brak obowiązku osobistego świadczenia pracy. Interpretacja indywidualna Głównego Inspektora Pracy z 21 września 2026 r. (sygn. GIP-GPP.5180.14.2026.4).
REKLAMA
Na jakiej podstawie można zatrudnić osoby do pozyskiwania kontaktów handlowych i potencjalnych klientów: wystarczy zlecenie czy musi być umowa o pracę? GIP rozstrzyga problem w interpretacji indywidualnej nr 3.
Wśród pracowników utrwaliło się przekonanie, że osoba przebywająca na zwolnieniu lekarskim jest "nietykalna", a samo zwolnienie lekarskie stanowi gwarancję, że w czasie choroby nie da się nikogo zwolnić. Rzeczywistość prawna wygląda jednak inaczej. Ochrona wynikająca z niezdolności do pracy potwierdzonej zwolnieniem lekarskim, rzeczywiście istnieje i ma umocowanie w Kodeksie pracy. Nie ma jednak charakteru bezwzględnego. Jej zakres jest ograniczony zarówno co do sposobu rozwiązania umowy, jak i czasu trwania. Przebywanie na zwolnieniu lekarskim chroni pracownika tylko w określonych sytuacjach i wyłącznie przez pewien okres.
Zatrudnienie studentów w piekarni - umowa o pracę czy zlecenie? Decyzja w sprawie interpretacji indywidualnej GIP nr 7 dotyczy wykonywania czynności sprzedawców oraz pracowników produkcji w piekarni przez studentów. Czy stosunki łączące wnioskodawcę ze studentami stanowią stosunki pracy i należy podpisać z nimi umowę o pracę, a może właściwa będzie umowa zlecenia?
Zatrudnienie kierowców piekarni - konieczne jest podpisanie umowy o pracę czy wystarczy zlecenie? GIP uznaje stanowisko przedstawione przez wnioskodawcę za prawidłowe. Interpretacja indywidualna GIP nr 8 skupia się na elemencie stosunku pracy, jakim jest podporządkowanie pracownika kierownictwu pracodawcy.
Czy z kierowcą wykonującym przewóz dzieci z niepełnosprawnościami na jednej, stałej trasie w okresie od dnia 1 września do dnia 30 czerwca każdego roku szkolnego można podpisać umowę zlecenie? Jest decyzja w sprawie interpretacji indywidualnej GIP nr 5.
Umowa na opiekę nad dziećmi z niepełnosprawnościami podczas przewozu do placówek oświatowych w okresie roku szkolnego - czy musi być umowa o pracę, czy może być zlecenie? W interpretacji indywidualnej nr 6 z dnia 5 sierpnia 2026 r. rozstrzyga Główny Inspektor Pracy.
Interpretacja indywidualna Głównego Inspektora Pracy Janusza Krasonia nr 4 z dnia 29 lipca 2026 r. - czy przedstawiony we wniosku stosunek prawny dotyczący umowy z informatykiem stanowi stosunek pracy w rozumienia art. 22 § 1 Kodeksu pracy? Najistotniejszym elementem odróżniającym umowę o pracę od umowy zlecenia jest podporządkowanie co do sposobu wykonywania pracy, czyli wydawanie przez pracodawcę bezpośrednich, wiążących poleceń dotyczących bieżącego wykonywania zadań, co tym samym stanowi cechę charakterystyczną dla kierownictwa typowego dla stosunku pracy.
Mobbing to nie zawsze niepożądane zachowanie zachodzące w relacji przełożony–podwładny. Codzienność w zakładach pracy bywa bardziej skomplikowana, a znowelizowane przepisy Kodeksu pracy biorą to pod uwagę.
Pracodawca, który wypłaci pracownikowi zadośćuczynienie lub odszkodowanie z tytułu mobbingu będzie miał na gruncie znowelizowanych regulacji możliwość skorzystania z roszczenia regresowego wobec sprawcy. Jednak, aby mógł to zrobić skutecznie, najpierw sam musi dopełnić wymaganych obowiązków. Jakie one są?
Nowelizacja Kodeksu pracy, która wchodzi w życie z dniem 5 listopada 2026 r. nakłada na pracodawców nowe obowiązki. Podmioty zatrudniające od 10 do 49 pracowników będą musiały tworzyć regulaminy w związku z dyskryminacją i mobbingiem. Co z pozostałymi i jak liczyć próg 10 pracowników?
Czy stworzenie regulaminu antymobbingowego to najgorsze co może czekać pracodawcę na gruncie znowelizowanych regulacji? Jak wynika z przepisów, nie każdy pracodawca będzie miał obowiązek go stworzyć, co u wielu wywołuje ulgę. Takie podejście może jednak być zgubne. Każdy powinien rozważyć, czy na pewno warto z tego rezygnować.
Zgłoszenie mobbingu od 5 listopada 2026 r. będzie wymagało podjęcia i udowodnienia konkretnych działań przez pracodawcę. Procedura antymobbingowa już nie wystarczy. Eksperci zwracają także uwagę na menedżerów, którzy będą stali w pierwszej linii frontu zmian kodeksowych - potrzebują nie tylko jasnych zasad, ale również wiedzy i praktycznych umiejętności z zakresu psychologii pracy i komunikacji.
Think Tank The Company wskazuje, że umowy o pracę ustanowione przez PIP w oparciu o najnowsze przepisy mogą być nieważne. To wynik bezpośredniej sprzeczności tych przepisów z Konstytucją RP. Przede wszystkim chodzi o niekonstytucyjną i nadmierną ingerencję w zasadę swobody umów, a tym rażącą niezgodność z przepisami z art. 31 ust. 1-2 Konstytucji RP. Ponadto niedopuszczalna jest sytuacja, w której adresaci decyzji organu PIP zostają pozbawieni fundamentalnego prawa do procesu (art. 2 Konstytucji RP). Co zatem w długim terminie może stać się z pracownikami i pracodawcami tak zmienionych umów? Rekomendacją Think Tank The Company jest zasada, że PIP powinna w pierwszej kolejności stosować kary pieniężne, a tylko w ostateczności zmianę umów.
Umowa o dzieło często nie oznacza wielomiesięcznej współpracy. Najnowsze dane ZUS pokazują, że ponad 61 proc. takich umów zawieranych jest na nie dłużej niż dziewięć dni, a niemal co trzecia trwa tylko jeden dzień. Między regionami widać ogromne różnice - na Mazowszu wskaźnik jest niemal dziewięć razy wyższy niż w województwie z najmniejszą liczbą takich umów.
Pewna firma planowała zlecać pracownikom magazynu takie zadania, jak kompletację zamówień, pakowanie i przyjmowanie dostaw. Miało to być na podstawie umowy zlecenia, a nie umowy o pracę. Nie był robiony grafik, a "pracownicy" sami mieli decydować, czy przyjmą dane zlecenie. PIP w interpretacji indywidualnej nr 10 z 27 sierpnia 2026 r. uznał jednak, że taka organizacja pracy to etat, nie zlecenie.
Od 8 lipca 2026 r. Państwowa Inspekcja Pracy zyskała większe uprawnienia w przypadku stosowania przez pracodawców innych umów zamiast umowy o pracę, np. zlecenia czy B2B. Pracownicy mogą zgłaszać skargi, jeśli stosunek łączący ich z pracodawcą wypełnia znamiona stosunku pracy, a co może zrobić PIP? Jak napisać skargę do PIP? Są 4 sposoby na zgłoszenie.
Zatrudniasz kogoś na umowę zlecenie albo B2B i nie masz pewności, czy PIP nie uzna tego za etat? Teraz możesz zapytać o to wprost Państwową Inspekcję Pracy. PIP podawało, że do 25 sierpnia wpłynęło 9 takich wniosków, ale tylko w 4 przypadkach potwierdzono umowę cywilnoprawną.
Szkoda wyrządzona pracodawcy przez pracownika nie daje temu pracodawcy prawa do samodzielnego sięgnięcia po jego wynagrodzenie. Nawet gdy odpowiedzialność pracownika wydaje się oczywista np. uszkodził służbowy sprzęt, doprowadził do niedoboru w kasie albo naraził firmę na wymierną stratę, pracodawca nie może po prostu pomniejszyć jego najbliższej wypłaty o wartość szkody. Wynagrodzenie za pracę podlega bowiem szczególnej ochronie, a przepisy Kodeksu pracy ściśle określają, kiedy i na jakich zasadach można dokonać potrącenia.
Zmiany w Kodeksie pracy zostały ogłoszone w Dzienniku Ustaw dnia 4 sierpnia 2026 r. Teraz pracodawcy mają niecałe 2 miesiące na dostosowanie się do zmian wprowadzonych ustawą z 19 czerwca 2026 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz ustawy - Kodeks postępowania cywilnego. Czego konkretnie dotyczą?
Zmiany Kodeksu pracy dotyczące mobbingu, dyskryminacji i innych niepożądanych zachowań w miejscu pracy wejdą w życie 5 listopada 2026 r. Nowelizacja kodeksowa nie tylko zmienia definicję mobbingu, ale przede wszystkim wyraźnie zwiększa obowiązki pracodawców w zakresie zapobiegania niepożądanym zachowaniom w miejscu pracy oraz reagowania na zgłoszenia pracowników.
Według badań aż 90% pracowników spotyka się w pracy z mobbingiem. Mimo obowiązku nałożonego w Kodeksie pracy, zwalczanie mobbingu jest bardzo trudne. Przed mobbingiem nie chronią także nspektorzy pracy, ponieważ nie dysponują żadnymi władczymi narzędziami. Trwają prace nad zmianą definicji mobbingu i związanymi z tym obowiązkami pracodawców.
Już za niecałe 2 miesiące pracodawcy będą mieli dodatkowe obowiązki. Jakie wymagania reguluje nowelizacja Kodeksu pracy, która wejdzie w życie w listopadzie 2026 r.? Czy prawna ochrona przed mobbingiem obejmuje tylko zatrudnionych na umowie o pracę?
Umowa zlecenia czy umowa o pracę? Takie pytanie stawiane jest często przez inspektorów pracy podczas kontroli. Każda z tych umów przewiduje inne prawa i obowiązki, zarówno dla osoby świadczącej pracę, jak i dla zatrudniającego. Kontrola PIP musi wyjaśnić, jak faktycznie wygląda współpraca i na jakiej podstawie prawnej jest świadczona praca.
Zmieniają się przepisy Kodeksu pracy dotyczące mobbingu. Już od 5 listopada 2026 r. wchodzi w życie regulacja minimum 28 tys. zł zadośćuczynienia dla poszkodowanego pracownika za mobbing. Mobbingiem jest także nieuzasadniona krytyka i izolowanie z zespołu.
Analiza pierwszych interpretacji indywidualnych Głównego Inspektora Pracy pokazuje, że nowe kompetencje przyznane inspektorom pracy nie oznaczają automatycznego kwestionowania samozatrudnienia. Organ akceptuje modele B2B, w których usługodawca zachowuje rzeczywistą samodzielność ekonomiczną i organizacyjną, może korzystać z podwykonawców oraz ponosi ryzyko prowadzonej działalności. Największe ryzyko dotyczy tych relacji, w których osoba formalnie prowadząca działalność gospodarczą funkcjonuje w rzeczywistości tak jak pracownik, wykonując powtarzalne zadania w miejscu i czasie określonym przez kontrahenta oraz pod jego bieżącym nadzorem - pisze dr Adam Barcikowski – Senior Tax Manager, Doradca podatkowy w Nexia Advicero. Jakie są najważniejsze kryteria stosowane przez PIT w czasie kontroli umów B2B? Jakie są konsekwencje przekwalifikowania przez PIP umowy B2B na umowę o pracę.
Zawarcie umowy o pracę lub umowy zlecenia nie musi oznaczać przesyłania kolejnych wersji e-mailem i umawiania spotkania tylko po to, by zebrać podpisy. Przedsiębiorcy zarejestrowani w CEIDG mogą skorzystać z Systemu eUmowy i przeprowadzić cały proces elektronicznie. W systemie tym udostępnione są gotowe wzory i kreatory, które prowadzą przez kolejne etapy przygotowania dokumentu. Narzędzie to umożliwia uzupełnienie danych, wygenerowanie projektu, zebranie podpisów, sprawdzenie statusu umowy i przechowywanie dokumentacji w jednym miejscu.
Zawierając umowę o pracę pracownik godzi się na podporządkowanie pracodawcy co do sposobu, miejsca i czasu wykonywania pracy. Podczas kontroli inspektorzy PIP badają, czy w danej umowie występuje podporządkowanie pracownicze. Ma to kluczowe znaczenie przy ocenie, czy strony łączy umowa o pracę czy umowa cywilnoprawna.
Zlecenie czy umowa o pracę? To nie jest jedyne pytanie, które warto sobie zadać rozważając to, na jakiej podstawie warto rozpocząć współpracę. Choć wiele osób skupionych na kontrolach zreformowanej PIP na chwilę o tym zapomniało, źródłem sporów są od lat również różnice między umową zlecenia a o dzieło. I w tym wypadku pomyłka również przekłada się na finanse.
Od ilu lat można pracować w Polsce? Od kiedy można pracować na umowie o pracę, a od ilu lat można wykonywać czynności na umowę zlecenie czy dzieło? Co na to prawo?
5 listopada 2026 r. wejdą w życie nowe przepisy dotyczące mobbingu. Zmiany wprowadza ustawa z 19 czerwca 2026 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz ustawy – Kodeks postępowania cywilnego. Nowelizacja ma szczególne znaczenie dla tzw. mobbingu poziomego, czyli sytuacji, w której sprawcą nękania jest współpracownik albo grupa współpracowników.
Pozytywnym skutkiem reformy PIP z 8 lipca 2026 r. jest fakt samodzielnego zmieniania umów przez pracodawców w obawie przed kontrolą PIP. Z ponad 100 kontroli wydano 121 pisemnych poleceń potwierdzenia zatrudnienia etatowego. Natomiast odnotowano aż 201 przypadków, w których firmy samodzielnie zmieniły umowy na etatowe jeszcze zanim organy zakończyły szczegółowe ustalenia kontrolne.
Wiele osób zastanawia się, czy może pracować na podstawie dwóch umów o pracę. O ile, prostą wydaje się odpowiedź na pytanie o dwie umowy na pół etatu, o tyle wątpliwości mogą powstawać przy umowach w wyższym wymiarze czasu pracy. Czy dwie umowy o pracę na pełny etat są możliwe?
Ustawa z 11 marca 2026 r., którą znowelizowano ustawę o Państwowej Inspekcji Pracy, wprowadziła swoisty przepis abolicyjny (art. 16). Tylko pozornie jest to przywilej. Faktycznie jest pułapką dla naiwnych – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.
Czy pracownik, z którym pracodawca rozwiązał umowę bez wypowiedzenia bez winy pracownika ma prawo do odprawy, jeśli renta zostanie mu przyznana dopiero po pewnym czasie? Czy związek czasowy między tymi zdarzeniami zawsze musi wystąpić?
Czy były usługodawca a teraz pracownik może wystawić faktury korygujące do faktur, które wystawiał za okres od dnia wydania decyzji PIP o przekształceniu umowy cywilnoprawnej w umowę o pracę, do dnia jej uprawomocnienia? Wyjaśnia prof. dr hab. Witold Modzelewski.
Lawinowo rośnie liczba donosów na pracodawców w związku z mobbingiem. Odnotowuje się również więcej kontroli PIP. Gdy do nich dochodzi, inspektorzy sprawdzają również inne obszary, jak: wynagrodzenia, czas pracy, kary porządkowe, prawidłowość rozwiązania stosunku pracy, wewnątrzzakładowe źródła prawa pracy. Z czego wynika większa liczba zgłoszeń? Czy skargi są zasadne?
Jestem w 3 miesiącu ciąży. Z końcem września 2026 r. upływa termin, na jaki podpisałam umowę z moim pracodawcą. Czy pracodawca musi przedłużyć umowę? Jakie prawa mi przysługują?
Dwie umowy o pracę na pełne etaty u dwóch różnych pracodawców? Jakie są przepisy prawa pracy? Wyjaśniamy czy w Polsce można pracować na podstawie dwóch lub większej liczbie umów o pracę.
W dniu 8 lipca 2026 r. weszła w życie większość przepisów ustawy z 11 marca 2026 r. o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 473). Wyjątkiem są przepisy art. 1 pkt 6 lit. b i pkt 17, art. 9-12 oraz art. 17, które weszły w życie z 8 kwietnia 2026 r. Prezydent RP podpisał tę ustawę 2 kwietnia ale też skierował ją w trybie kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego - co jednak nie wstrzymuje wejścia w życie nowych przepisów. Ta nowelizacja m.in. nadaje Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) uprawnienia do wydawania decyzji administracyjnych o przekształceniu nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Wydanie decyzji musi być jednak poprzedzone wydaniem polecenia usunięcia naruszeń, a dopiero jeśli to nie nastąpi, zostanie wydana decyzja. Od tej decyzji będzie przysługiwało odwołanie do sądu.
Relacje między pracownikami a pracodawcami w najbliższym czasie się zmienią. Wszystko za sprawą zmian w przepisach dotyczących przeciwdziałania mobbingowi i dyskryminacji. Pracodawców obciążą nowe obowiązki formalne. I choć wdrożenie ich zapewne będzie pewną uciążliwością, to ich rola jest niezmiernie istotna w całym procesie.
Przekształcenie samozatrudnienia w umowę o pracę jest KATASTROFĄ wynikającą z dyskryminacyjnego obciążenia fiskalnego umów o pracę. Stąd analogia do wyrobów akcyzowych, które są z zasady wyżej opodatkowane w stosunku do innych wyrobów i usług – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.
Decyzje PIP „przekształcenia” umów cywilnoprawnych wydawane po 8 lipca 2026 r. będą pretekstem dla wstecznego wymiaru zaległości podatkowych i składkowych – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.
REKLAMA