REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
RPO skrytykował rządowy projekt nowelizacji Kodeksu pracy w zakresie ochrony przed dyskryminacją i mobbingiem. Minimalne zadośćuczynienie za dyskryminację to jedno minimalne wynagrodzenie (w tym roku to 4806 zł), ale za mobbing – już sześciokrotność (28 836 zł). RPO wskazuje też błędy w definicjach: dyskryminacja wielokrotna, molestowanie seksualne za wąskie. Jakie są problemy tej nowelizacji?
Ustawa z 11 marca 2026 r., którą znowelizowano ustawę o Państwowej Inspekcji Pracy, wprowadziła swoisty przepis abolicyjny (art. 16). Tylko pozornie jest to przywilej. Faktycznie jest pułapką dla naiwnych – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.
Mediacja uchodzi za szybki i skuteczny sposób rozwiązywania sporów w miejscu pracy. Czy jednak sprawdza się również tam, gdzie problemem nie jest zwykły konflikt, lecz mobbing? W relacji naznaczonej presją i nierównowagą stron granica między realnym rozwiązaniem a pozorem sprawiedliwości bywa wyjątkowo cienka.
Coraz więcej osób współpracuje w oparciu o umowę B2B, czyli kontrakt zawarty między dwoma podmiotami prowadzącymi działalność gospodarczą. Model ten bywa korzystny finansowo dla obu stron - wykonawca może kształtować swoje obciążenia podatkowe i składkowe, zamawiający unika części kosztów związanych z zatrudnieniem pracowniczym. Problem pojawia się wtedy, gdy umowa, choć starannie napisana, jest wykonywana jak umowa o pracę. W takim przypadku jej treść nie ma decydującego znaczenia, bo o kwalifikacji relacji przesądzają fakty, które da się odtworzyć z codziennej praktyki.
REKLAMA
Zasadnicza część nowelizacji z 11 marca 2026 r. ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, kodeksu pracy oraz niektórych innych ustaw, ma wejść w życie 8 lipca br. Skutkiem tych zmian będzie przyznanie Państwowej Inspekcji Pracy nowych uprawnień, które pozwolą jej na stwierdzanie istnienia stosunku pracy w drodze decyzji administracyjnej. Istotnie wzrosną też grzywny dla pracodawców,. Będzie to miało zauważalne skutki dla wszystkich przedsiębiorców prowadzących współpracę na podstawie umów cywilnoprawnych i B2B. Co prawda Prezydent RP podpisał tę nowelizację, jednocześnie kierując ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej – ale nie wstrzymuje to wejścia w życie nowych przepisów.
Uchwalona (i podpisana) przez Prezydenta nowelizacja ustawy o PIP może od 8 lipca 2026 r. zdezorganizować i nawet częściowo zniszczyć nie tylko polski biznes, lecz również tysiące nieprowadzących działalności gospodarczej podmiotów korzystających z usług samozatrudnionych, przy okazji likwidując również ich firmy – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. Tu wszyscy będą poszkodowani: zleceniodawcy, zleceniobiorcy, budżet państwa, samorząd terytorialny, ZUS, a nawet instytucje publiczne. Pomysł, aby urzędnik mógł arbitralnie narzucać stronom umowy dużo bardziej niekorzystną formę opodatkowania (i „oskładkowania), jest aktem wrogości wobec obywateli choć na usprawiedliwienie naszej klasy politycznej zasługuje tylko to, że jest to „unijny import regulacyjny”, czyli tak każe Bruksela.
W dniu 8 lipca 2026 r. wejdzie w życie większość przepisów ustawy z 11 marca 2026 r. o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 473). Wyjątkiem są przepisy art. 1 pkt 6 lit. b i pkt 17, art. 9-12 oraz art. 17, które weszły w życie z 8 kwietnia 2026 r. Prezydent RP podpisał tę ustawę 2 kwietnia ale też skierował ją w trybie kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego - co jednak nie wstrzymuje wejścia w życie nowych przepisów. Ta nowelizacja m.in. nadaje Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) uprawnienia do wydawania decyzji administracyjnych o przekształceniu nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Wydanie decyzji będzie jednak poprzedzone wydaniem polecenia usunięcia naruszeń, a dopiero jeśli to nie nastąpi, zostanie wydana decyzja. Od tej decyzji będzie przysługiwało odwołanie do sądu.
Pracownicy zatrudnieni na umowie o pracę od lat podkreślają, że w porównaniu z osobami pracującymi na kontraktach B2B otrzymują znacznie niższe wynagrodzenie netto. Mimo identycznych obowiązków i zbliżonego zakresu kompetencji ich „wypłata na rękę” bywa zauważalnie mniejsza. Zapadła decyzja w tej sprawie.
REKLAMA
Przez ostatnie lata polski rynek pracy wypracował dość wygodną równowagę. Prawo zakazywało zawierania umów cywilnoprawnych tam, gdzie w rzeczywistości istniał stosunek pracy — ale egzekwowanie tego zakazu wymagało procesu sądowego. Postępowanie ciągnęło się latami, a ryzyko dla pracodawcy było stosunkowo niewielkie. To się zmieniło. Od 8 lipca 2026 r. inspektor Państwowej Inspekcji Pracy może samodzielnie — bez wyroku sądu — wydać decyzję administracyjną stwierdzającą, że łącząca strony umowa jest w rzeczywistości stosunkiem pracy. Poniższy artykuł wyjaśnia, jak ocenić ryzyko prawne i biznesowe oraz jak się przygotować na ewentualną kontrolę ze strony PIP.
Pracodawcy obawiają się zmian w zakresie przeciwdziałania mobbingowi. I słusznie, bo znowelizowane regulacje nie tylko przeniosą na nich ciężar dowodu, ale też istotnie podwyższą wartość minimalnego odszkodowania dla ofiary mobbingu.
Reforma Państwowej Inspekcji Pracy, która zacznie obowiązywać od 8 lipca 2026 r., jest jedną z najbardziej znaczących zmian w obszarze nadzoru nad legalnością zatrudnienia w ostatnich latach. Choć projekt wzbudzał istotne kontrowersje i był czasowo wstrzymany, ostatecznie ustawodawca zdecydował się na wzmocnienie realnych kompetencji PIP – szczególnie w kontekście umów cywilnoprawnych i współpracy B2B.
Czy wspólnik spółki cywilnej może być w niej zatrudniony i może z tego tytułu podlegać ubezpieczeniom społecznym? Na ten tematy wypowiedział się Sąd Najwyższy. I choć nie miał wątpliwości, zwrócił uwagę na szczegóły.
Przekwalifikowanie umowy B2B na umowę o pracę to temat, który budzi poważne kontrowersje wśród przedsiębiorców. Podpisana przez Prezydenta reforma PIP wprowadza istotne zmiany, które mogą mieć poważne konsekwencje podatkowe, a także wpłynąć na rozliczenie kosztów firmowych po stronie (byłych) zleceniobiorców. Co oznacza dla właścicieli firm, jeśli ich kontrahenci będą musieli przejść na etat?
Wielu zastanawia się czy zgodne z prawem jest zawarcie umowy o pracę celem osiągnięcia świadczeń z ubezpieczenia społecznego? Czy narusza to zasady współżycia społecznego i jest nadużyciem prawa podmiotowego? Rzeczywiście sprawa może wydawać się kontrowersyjna, ale judykatura wypowiada się dość jasno. Generalnie, ustalenie zbyt wysokiego wynagrodzenia za pracę może być, w konkretnych okolicznościach, uznane za nieważne. W tym kontekście mówi się o nadmiernym uprzywilejowaniu płacowym pracownika. Ale co w takim razie z zasadą swobody umów? Temat jest niezwykle wielowątkowy.
Decyzja administracyjna PIP stwierdzająca istnienie stosunku pracy to nie koniec. Strony umowy powinny wiedzieć, że znowelizowane przepisy dają im prawo do dalszego działania w sprawie, w tym odwołania, a w procedurze cywilnej wprowadzono na potrzeby takich sytuacji odrębny tryb postępowania.
W dniu 2 kwietnia br. Prezydent Karol Nawrocki złożył swój podpis pod ustawą z dnia 11 marca 2026 r. o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw, która nadaje organom Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) uprawnienie do wydawania decyzji administracyjnych o przekształceniu nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych (czyli umów zlecenia i umów o dzieło) oraz B2B w umowy o pracę. Ma to istotnie ograniczyć nadużycia pracodawców względem pracowników, polegające na zawieraniu przez nich umów cywilnoprawnych lub nawiązywaniu stosunku B2B z pracownikami, w warunkach, w których powinna zostać zawarta z nimi umowa o pracę. Jednocześnie jednak – pomimo podpisania ustawy – Karol Nawrocki zastrzegł, że w trybie kontroli następczej, skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego.
W dniu 7 lipca 2026 r. wchodzi w życie ustawa z dnia 11 marca 2026 r. o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw na podstawie której – urzędnik Państwowej Inspekcji Pracy (PIP), swoją jednostronną decyzją, będzie mógł przekształcić umowę cywilnoprawną (w tym umowę o dzieło) oraz kontrakt B2B, które spełniają cechy stosunku pracy, w umowę o pracę. Dotyczy to również osób, które są już w wieku przedemerytalnym (i nie spełniają warunku w zakresie minimalnego stażu/okresu składkowego i nieskładkowego, który uprawnia do otrzymania emerytury z ZUS lub odpowiednio – emerytury w zagwarantowanej ustawowo najniższej wysokości), jak i aktywnych zawodowo emerytów.
Miejmy nadzieję, że jeszcze w tym roku wejdą w życie znowelizowane przepisy kodeksu pracy dotyczące skuteczniejszej ochrony pracowników przed mobbingiem, dyskryminacją i innymi formami przemocy w miejscu pracy. Nowe przepisy mają wdrożyć prostszą i bardziej transparentną definicję mobbingu, ujednolicają formy nękania, wprowadzają tzw. "model racjonalnej ofiary", zgodnie z którym ocena zachowania będzie dokonywana nie tylko z perspektywy subiektywnych odczuć pracownika, lecz także przy uwzględnieniu obiektywnych okoliczności sprawy. Podwyższeniu ulegnie minimalne zadośćuczynienie za mobbing i wprowadzona zostanie lepsza ochrona przed działaniami odwetowymi. Miało miejsce już I czytanie w Sejmie - czas na kolejny ruch.
Szefowa MRPiPS Agnieszka Dziemianowicz-Bąk powiedziała, że jest gotowa odpowiedzieć prezydentowi Karolowi Nawrockiemu na wszystkie pytania dotyczące reformy PIP. Podkreśliła, że ze względu na terminy KPO, projekt powinien zostać podpisany przez prezydenta jak najszybciej.
W ostatnim czasie temat zamiany umów zlecenia i B2B na umowę o pracę budzi ogromne emocje. Często „elastyczność” umowy B2B lub zlecenia okazuje się być tylko jednostronna, a zleceniobiorca zmuszony jest do pracy jak etatowiec, nie mając przy tym żadnych przywilejów wynikających z Kodeksu pracy.
Szykuje się naprawdę spora zmiana w Kodeksie Pracy (oczywiście na korzyść pracowników). Chodzi o doprecyzowanie przepisów i nałożenie dodatkowych obowiązków na pracodawców, no i oczywiście zaostrzenie zasad odpowiedzialności. Jedną z ciekawszych regulacji jest dyskryminacja przez skojarzenie oraz dyskryminacja przez założenie. Na czym polegają i czy w praktyce będzie łatwo to uprawdopodobnić pracownikom?
Po ponad 20 latach obowiązywania obecnych przepisów o mobbingu pojawił się projekt, który ma realnie wzmocnić ochronę pracowników. Do Sejmu skierowano nowelizację (UD183, w Sejmie nr 2280) zmieniającą Kodeks pracy i Kodeks postępowania cywilnego. Nowe propozycje regulacji porządkują definicje, podnoszą minimalne zadośćuczynienia i nakładają na pracodawców obowiązek jasnych procedur antymobbingowych. Czy nowy model racjonalnej ofiary mobbingu i dyskryminacji będzie lepszy od dotychczasowego?
Co różni zlecenie, B2B i umowę o pracę? Kiedy B2B jest de facto etatem? Oto kilka wskazówek dla pracodawców przed reformą PIP. Firmy muszą zweryfikować formy współpracy.
Pracownik na zwolnieniu lekarskim znajduje się pod ochroną i pracodawca nie może rozwiązać z nim umowy o pracę. Okazuje się jednak, że zgodnie z Kodeksem pracy ochrona nie jest nieograniczona. Sprawdźmy, kiedy można rozwiązać stosunek pracy z chorym pracownikiem.
24 lutego 2026 roku Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o systemie e-Umów. Projekt przewiduje rozszerzenie dostępności systemu na wszystkich pracodawców, szerszy katalog umów, ułatwienia dla firm zatrudniających cudzoziemców, a także dodanie obsługi umów zawartych poza systemem.
W dniu 17 lutego 2026 r. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Projekt ma wzmocnić uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) i zwiększyć skuteczność kontroli przestrzegania prawa pracy. Nowe przepisy mają lepiej chronić pracowników, ograniczyć nadużywanie umów cywilnoprawnych oraz usprawnić współpracę między instytucjami publicznymi. Przyjęte rozwiązania realizują reformę zapisaną w Krajowym Planie Odbudowy (KPO).
Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji Kodeksu pracy przygotowany w Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, który upraszcza definicję mobbingu, wzmacnia ochronę pracowników przed działaniami niepożądanymi w miejscu pracy i jednocześnie zabezpiecza przed fałszywymi oskarżeniami. Projekt przewiduje także znacząco wyższe rekompensaty dla ofiar mobbingu i trafi teraz do Sejmu.
Uproszczenie definicji mobbingu, większa ochrona przed działaniami niepożądanymi w miejscu pracy, ale też przed fałszywymi oskarżeniami, a do tego wyższe rekompensaty dla osób, które doświadczyły mobbingu – to główne założenia projektu ustawy, który powstał w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W dniu 17 lutego 2026 roku Rada Ministrów przyjęła projekt.
Toczą się prace nad wprowadzeniem istotnych zmian w przepisach dotyczących mobbingu. Jednak wciąż pojawiają się nowe postulaty, których celem jest zaostrzenie obowiązujących regulacji. Czy jednorazowe incydenty przemocy w środowisku pracy będą uznawane za mobbing?
Pracodawcy przegrywają mnóstwo spraw w sądach pracy z pracownikami, bo nie potrafią uzasadnić wypowiedzenia. Co musi być zawarte w treści rozwiązania umowy o pracę, żeby sąd uznał je za zasadne? Które przyczyny są akceptowane, a jakie błędy prowadzą do wygranej pracownika? Przeanalizowaliśmy orzecznictwo i przygotowaliśmy przewodnik. Skorzysta i pracodawca, i pracownik.
Aby postępowanie pracodawcy zmierzające do rozwiązania umowy o pracę można było uznać za zgodne z obowiązującymi przepisami, musi ono spełniać określone prawem warunki. Zbyt niefrasobliwe podejście do obowiązków narazi go na odpowiedzialność, a pracownikowi da prawo do odszkodowania.
W wyniku reformy Państwowej Inspekcji Pracy inspektorzy PIP otrzymają uprawnienia do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Przyjęcie ustawy jest pilną sprawą ze względu na konieczność wdrożenia tzw. kamieni milowych, od realizacji których zależy wypłata pieniędzy z KPO. Co zmieni nowelizacja ustawy o PIP?
Gotowa jest nowa wersja projektu nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Nadanie inspektorom PIP uprawnień do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę to jeden z tzw. kamieni milowych, od którego realizacji zależy wypłata pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy. Polska ma czas na wdrożenie unijnej dyrektywy do 30 czerwca 2026 r.
Od 7 stycznia 2026 r. pracodawcy mogą zawierać niektóre umowy związane z pracą elektronicznie: umowa o pracę, uaktywniająca, o świadczenie usług i zlecenie. Powstał specjalny system MRPiPS. Jakie daje możliwości podmiotom zatrudniającym?
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zaprezentowało efekt ciężkiej pracy na rzecz równości i przeciwdziałania mobbingowi w środowisku akademickim. Wśród propozycji zmian znajduje się obowiązek szkoleń antymobbingowych i publikowania procedur antydyskryminacyjnych, obowiązek planów równości czy zalecenie stosowania języka niedyskryminującego.
W dniu 4 grudnia 2025 r. projekt ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw, który zakładał wyposażenie okręgowych inspektorów pracy w kompetencje do wydawania decyzji administracyjnych o przekształceniu nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych (czyli umów zlecenia i umów o dzieło) oraz B2B w umowy o pracę – został przyjęty przez Stały Komitet Rady Ministrów. W związku z licznymi kontrowersjami na jego temat – ostatecznie, nie spotkał się on jednak z uznaniem Premiera Donalda Tuska.
W dniu 4 grudnia br. Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt reformy Państwowej Inspekcji Pracy. Zakłada on m.in. uprawnienie Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) do wydawania decyzji administracyjnych o przekształceniu nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych (czyli umów zlecenia i umów o dzieło) oraz B2B w umowy o pracę.
Wraz ze wzrostem minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2026 r. wzrastają również od 1 stycznia 2026 r. różne inne świadczenia, w tym np. odszkodowanie dla pracowników, które nie może być niższe niż właśnie minimalna krajowa na 2026 r., tj. 4806 zł. Za co i kiedy wypłata?
Po posiedzeniu Stałego Komitetu Rady Ministrów, które odbyło się 4 grudnia br. i podczas którego przyjęto projekt reformy Państwowej Inspekcji Pracy, mającej uprawnić Państwową Inspekcję Pracy (PIP) do przekształcania nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych (czyli umów zlecenia i umów o dzieło) oraz B2B w umowy o pracę – MRPiPS wycofało z projektu ważne regulacje, które miały przywrócić osobom, które przez lata pracowały w ramach stosunku spełniającego cechy stosunku pracy, sprawiedliwość w zakresie odprowadzanych z tego tytułu składek emerytalnych. „Pracodawcy” mogą odetchnąć z ulgą.
Projekt ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw zakłada, że 1 stycznia 2026 r. mają wejść w życie przepisy, które uprawnią Państwową Inspekcję Pracy (PIP) do przekształcania nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych (czyli umów zlecenia i umów o dzieło) oraz B2B w umowy o pracę. Były premier Mateusz Morawiecki wyliczył, ile z wynagrodzenia, na skutek takiej jednostronnej decyzji inspektora pracy, może stracić zleceniobiorca.
Sąd Najwyższy potwierdził, że nagłe podwyższenie wynagrodzenia przed przewidywaną niezdolnością do pracy może zostać uznane za nieważne. ZUS ma prawo zakwestionować podstawę wymiaru składek, jeśli wysokość wynagrodzenia rażąco odbiega od wkładu pracy, a zmiana nastąpiła tuż przed powstaniem prawa do świadczeń z ubezpieczenia chorobowego. To ważny sygnał dla pracodawców i pracowników.
Choć przekształcanie przez PIP umów cywilnoprawnych w umowy o pracę nadal jest pomysłem, który może zostać zrealizowany, to jednak zmieniła się treść projektu. Pozostało w nim wiele kontrowersyjnych pomysłów, ale równocześnie zaszły ważne zmiany.
Każda ze stron umowy o pracę może ją rozwiązać za wypowiedzeniem. Jednak trzeba pamiętać o tym, że trwałość stosunku pracy podlega szczególnej ochronie. To sprawia, że pracodawca jako podmiot profesjonalny musi w takim wypadku pamiętać o dopełnieniu szczególnych formalności.
Współcześnie pracownicy bardzo często pracują zdalnie. Niekiedy łączy ich z pracodawcą znaczna odległość. W takich sytuacjach firmy proponują podpisanie umowy o pracę w formie elektronicznej. Jak można to zrobić zgodnie z przepisami prawa pracy? Czy kwalifikowany podpis elektroniczny to profil zaufany?
2 umowy o pracę na pełne etaty u dwóch różnych pracodawców? Jakie są przepisy prawa pracy? Wyjaśniamy czy w Polsce można pracować na podstawie dwóch lub większej liczbie umów o pracę.
Zjawisko mobbingu na polskich uczelniach osiąga niepokojącą skalę. Ponad połowa pracowników akademickich i blisko połowa studentów przyznaje, że doświadczyła lub była świadkiem przemocy psychicznej. Środowisko naukowe coraz głośniej mówi o potrzebie zmian – uczelnie wdrażają procedury antymobbingowe, powstają projekty takie jak Bezpieczna Uczelnia, a MNiSW zapowiada nowe działania systemowe.
W ostatnim czasie RPO zajął się interesującą sprawą pracownicy Sądu Rejonowego, która zgłosiła do Ministerstwa Sprawiedliwości podejrzenie mobbingu ze strony sędzi. Sprawa zakończyła się prawomocnym orzeczeniem zobowiązującym pozwaną (pracownicę) do publicznych przeprosin sędzi. Rzecznik Praw Obywatelskich złożył skargę nadzwyczajną, wskazując, że wyrok i jego wykonanie naruszają podstawowe zasady ochrony praw obywatelskich oraz zniechęcają pracowników do korzystania z mechanizmów przeciwdziałania mobbingowi.
W 2024 roku liczba zaświadczeń wystawionych z powodu zaburzeń psychicznych i zachowania wzrosła o blisko 14 procent w ciągu roku. Co najbardziej stresuje pracowników? Z jakimi objawami warto udać się do lekarza?
Uczelnie wyższe z całej Polski otrzymały dodatkowy czas na udział w konkursie „Bezpieczna Uczelnia”. Organizatorzy poinformowali, że termin przyjmowania zgłoszeń został wydłużony do 30 października 2025 roku. Poniżej szczegóły i zakres konkursu.
Jestem w 3 miesiącu ciąży. Z końcem września 2025 r. upływa termin, na jaki podpisałam umowę z moim pracodawcą. Czy pracodawca musi przedłużyć umowę? Jakie prawa mi przysługują?
REKLAMA