REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Prawie 60 tys. złotych odszkodowania to minimum, które zapłaci pracodawca. Tylko ten, który nie udowodni, że w zakładzie nie stosowano mobbingu

Małgorzata Masłowska
Prawniczka, mediatorka, szkoleniowiec
Prawie 60 tys. złotych odszkodowania to minimum, które zapłaci pracodawca. Tylko ten, który nie udowodni, że w zakładzie nie stosowano mobbingu
Prawie 60 tys. złotych odszkodowania to minimum, które zapłaci pracodawca. Tylko ten, który nie udowodni, że w zakładzie nie stosowano mobbingu
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Pracodawcy obawiają się zmian w zakresie przeciwdziałania mobbingowi. I słusznie, bo znowelizowane regulacje nie tylko przeniosą na nich ciężar dowodu, ale też istotnie podwyższą wartość minimalnego odszkodowania dla ofiary mobbingu.

Choć prawo pracy co do zasady charakteryzuje się większą stabilnością niż np. prawo podatkowe i zwykle zmiany nie są w tym zakresie wprowadzane z dużą częstotliwością, to jednak na przestrzeni ostatnich trzech lat pracodawcy musieli dostosować się do co najmniej kilku nowych zasad, a nad szeregiem kolejnych rządzący nadal pracują. Niektóre z nich budzą duży niepokój, choć wcale nie są rewolucyjne i tak naprawdę w dużym stopniu sprowadzają się do wprowadzenia nowych narzędzi, które umożliwią egzekwowanie zasad, które powinny być stosowane w zakładach pracy już od wielu lat. Tak jest na przykład w przypadku zmian dotyczących równości i przejrzystości płac czy zmian w zakresie mobbingu.

REKLAMA

Procedury antymobbingowe powinny obowiązywać już od dawna

W dniu 27 listopada Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt ustawy zmieniającej m.in. definicję mobbingu. Celem planowanych zmian jest odejście od biernego przeciwdziałania mobbingowi na rzecz aktywnego i mierzalnego działania pracodawcy. Ochrona pracownika ma zostać wzmocniona, a w przepisach zostanie jasno określone, czego państwo oczekuje w tym zakresie od pracodawcy.
Na gruncie obecnie obowiązujących regulacji pracodawca jest zobowiązany przeciwdziałać mobbingowi. Sam mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu go, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników. Pracownik, u którego mobbing wywołał rozstrój zdrowia, może dochodzić od pracodawcy odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Dodatkowo ustawodawca przewidział, że pracownik, który doznał mobbingu lub wskutek mobbingu rozwiązał umowę o pracę, ma prawo dochodzić od pracodawcy odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę, ustalane na podstawie odrębnych przepisów. W takich przypadkach oświadczenie pracownika o rozwiązaniu umowy o pracę powinno nastąpić na piśmie z podaniem przyczyny uzasadniającej rozwiązanie umowy.

Prawie 60 tys. złotych odszkodowania to minimum, które zapłaci pracodawca

Choć przytoczone regulacje teoretycznie dają pracownikom możliwość dochodzenia swoich praw w przypadkach, w których są wobec nich stosowane niepożądane zachowania, to w praktyce doprowadzenie w postępowaniu sądowym do korzystnego rozstrzygnięcia jest niezmiernie trudne. Jest tak m.in. dlatego, że to na pracowniku ciąży obowiązek udowodnienia odpowiednich zachowań czy działań pracodawcy (współpracowników) i powołania na tę okoliczność świadków. To się jednak zmieni. Już niedługo w nowej definicji mobbingu nie będzie mowy o długotrwałości. Będzie nim uporczywe nękanie lub molestowanie pracownika, które ma charakter powtarzalny, stały lub nawracający, prowadzi do naruszenia godności pracownika, stwarza wobec niego wrogą, poniżającą, ośmieszającą lub zastraszającą atmosferę. Kluczowa będzie więc powtarzalność, nawet taka występująca w krótkim okresie.
Czy to duża zmiana? Warto pamiętać, że procedury antymobbingowe powinny obowiązywać w zakładach pracy już od 2004 r. i powinny one zapewniać pracownikom odpowiednią ochronę. W praktyce jednak pracodawcy wywiązywali się z tego obowiązku bardzo różnie, często jedynie pobieżnie, by mieć niezbędną podkładkę formalną. Po wejściu w życie znowelizowanych regulacji będą oni musieli poświęcić procedurom antymobbingowym znacznie więcej uwagi. Nie będzie można uznać za wystarczające wskazanie w regulaminie pracy, że mobbingu nie wolno stosować. Konieczne będzie opisanie niedozwolonych działań, stworzenie procedury postępowania na wypadek pojawienia się działań niepożądanych, wskazanie w jaki konkretnie sposób pracodawca przeciwdziała mobbingowi. Po zmianach procedura antymobbingowa ma stanowić dla pracownika instrukcję, która wskaże mu, co ma zrobić krok po kroku, gdy dotkną go działania niepożądane. Będzie również musiała przewidywać środki ochrony osoby zgłaszającej. Co istotne, konieczne będzie skonsultowanie przygotowanych w tym zakresie regulacji ze stroną społeczną, a raz na rok pracodawca będzie miał obowiązek przeprowadzenia w tym zakresie szkolenia dla pracowników. Pracodawcy muszą pamiętać również o tym, że po zmianie przepisów to na nich zostanie przeniesiony ciężar dowodu w postępowaniu sądowym i będą oni musieli w razie potrzeby wykazać, że na terenie zakładu pracy nie miało miejsca stosowanie mobbingu. Warto będzie się do tego przyłożyć, bo minimalne odszkodowanie dla ofiary mobbingu będzie wynosiło co najmniej 12 krotność minimalnego wynagrodzenia za pracę. Gdyby przepisy obowiązywały już w 2026 roku byłoby to więc 57 672 zł.

Nowe obowiązki pracodawcy:

  • aktywne przeciwdziałanie mobbingowi
  • identyfikowanie zagrożeń
  • reagowanie na sygnały o niepożądanych działaniach
  • podejmowanie działań naprawczych
  • monitorowanie atmosfery w pracy
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Jest czy nie ma zakazu zgrzewek w UE? Zajrzyjmy po prostu do rozporządzenia

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

14. emerytura w 2026 roku: tabela brutto - netto. Kiedy wypłata z ZUS? Tylko kwota najniższej emerytury, czy rząd uchwali więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA