REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Zakład Ubezpieczeń Społecznych informuje, że nawet jeśli od śmierci bliskiej osoby minęło kilka czy kilkanaście lat, nadal można ubiegać się o środki zgromadzone na jej subkoncie w ZUS i w OFE. Roszczenie o ich wypłatę nie ulega przedawnieniu. Nie w każdym jednak przypadku środki te podlegają dziedziczeniu. Znaczenie ma to, czy zmarły miał subkonto w ZUS, czy należał do OFE, a przede wszystkim, czy miał już przyznaną emeryturę docelową i jak długo ją pobierał. Od członkostwa w OFE zależy również, gdzie należy rozpocząć formalności – w ZUS czy w otwartym funduszu emerytalnym. Publikujemy wyjaśnienia ZUS w tej kwestii i odpowiedzi na najczęstsze pytania.
ZUS informuje, że kobiety pobierające okresową emeryturę kapitałową po osiągnięciu męskiego powszechnego wieku emerytalnego (65 lat) będą miały z urzędu przeliczone świadczenie. Na przeliczeniu mogą zyskać nawet kilkaset złotych miesięcznie.
Środki zgromadzone w Otwartym Funduszu Emerytalnym (OFE) są dziedziczne i mogą być przekazane uprawnionym osobom po śmierci członka OFE. Zdarza się jednak, że partnerzy zapominają o środkach zgromadzonych w OFE. Tymczasem na koncie zmarłego może znajdować się nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych, które prawnie przysługują rodzinie. Co ważne, te pieniądze nie zostaną wypłacone automatycznie.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że tylko do 31 lipca 2024 r. mężczyźni, którzy nie ukończyli 55 lat, a kobiety 50 lat mogą kolejny raz zdecydować, gdzie ma trafiać część ich składki emerytalnej – na subkonto w ZUS czy do OFE. Zmiana decyzji wymaga złożenia specjalnego oświadczenia ZUS-US-OFE-03.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA