REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nowy podatek za ogrzewanie domu i mieszkania uderzy w korzystających z gazu, komu jeszcze drastycznie wzrosną koszty utrzymania

Koszty utrzymania gwałtownie wzrosną nie tylko z powodu podwyżki cen prądu i gazu, ale dodatkowego podatku od ogrzewania
Koszty utrzymania gwałtownie wzrosną nie tylko z powodu podwyżki cen prądu i gazu, ale dodatkowego podatku od ogrzewania
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Uwolnione od lipca ceny prądu, gazu i ogrzewania z sieci to dopiero początek drastycznych wzrostów kosztów ogrzewania i utrzymania mieszkań i domów. Dojdzie do tego nowy podatek, bo takim jest nowa wersja opłat za CO2 do atmosfery. Teraz płacą ją firmy produkcyjne, wkrótce obejmie ona również emisję prywatną związaną z ogrzewaniem mieszkań, nie omijając korzystających obecnie z gazu.

rozwiń >

Jedynym sposób ucieczki spod dodatkowej opłaty, którą właściciele domów będą ponosić wprost, a właściciele mieszkań pośrednio poprzez wrzucenie tego nowego podatku do opłaty za dostarczane ciepło, jest przejście na odnawialne bezemisyjne źródła energii, takie jak panele słoneczne, pompy ciepła czy turbiny wiatrowe.
Nie da się tego co prawda zrobić natychmiast, ale też i do wprowadzenia w życie nowego podatku zostało trochę czasu, który kto może powinien wykorzystać na przejście do strefy zielonej energii także w odniesieniu do ogrzewania domów i mieszkań.

REKLAMA

REKLAMA

Podatek za ogrzewanie gazem, kto jeszce zapłąci i za co

Ceny energii elektrycznej budzą najwięcej emocji, nie tylko w kontekście ich odmrożenia od lipca 2024 roku. Tymczasem liczby są bezwzględne: najtrudniejszy do opanowania koszt w budżetach domowych to wydatki na ogrzewanie mieszkań i domów. Mimo tarcz antyinflacyjnych wzrosły już o ponad 50 procent. A to dopiero początek prawdziwego kosztowego horroru.

Spirala kosztowa dotycząca ogrzewania domów dopiero się rozkręca. Obecni właściciele mieszkań i domów staną przed ogromnym kosztem poprawy klasy energetycznej budynków, w których mieszkają. To wydatki nie tylko na ocieplenie, ale zmianę całych systemów ogrzewania.
Dodatkowo w okresie przejściowym płacić będą - podobnie jak w tej chwili robią to firmy - za emisję dwutlenku węgla do atmosfery. Właściciele domów - bezpośrednio, właściciele mieszkań zaś w opłatach za ciepło dostarczane do ich domów, bo bezpośrednim płatnikiem będą przedsiębiorstwa dostarczające to ciepło.

O ile wzrosną wydatki na ogrzewanie mieszkań i domów

Na tym nie koniec, bo ogromne koszty stoją też przed tymi, którzy dopiero będą budować. Wszyscy, którzy w tym roku i w latach następnych planują budowę domów i budynków wielorodzinnych, a także poważniejszą ich termomodernizację, powinni zapoznać się z nową dyrektywą budynkową. Wprowadza ona między innymi konkretne daty zakazu używania pieców i kotłów na paliwa kopalne. Do tej kategorii zaliczone są też piece gazowe. Władze robią wszystko, by jak najpowszechniej stosowany był model energetyczny dla budynków, na który składają się panele słoneczne i pompy ciepła. Dlaczego?

REKLAMA

W pierwszej połowie 2024 roku władze Unii Europejskiej zmodyfikowały dyrektywę budynkową. Dotyczy ona zarówno nowo budowanych domów, w tym wielorodzinnych oraz obiektów użyteczności publicznej, jak i nieruchomości już istniejących. Oznacza nowe obowiązki, koszty i obciążenia.
Zgodnie z zapowiedziami piece gazowe zostały potraktowane niemal tak samo jak piece węglowe. Trzeba będzie najpierw płacić od nich rodzaj podatku - podobnie jak teraz zakłady przemysłowe płacą za emisję dwutlenku węgla do atmosfery. W tym czasie ich produkcja zostanie zakazana, a następnie zakazane będzie ogrzewanie budynków gazem.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wyższe koszty ogrzewania gazem, ale i węglem, olejem opałowym i na inne sposoby

Zacznijmy jednak od obecnych kosztów ogrzewania, które przecież także są dotowane i opłaty były przez dłuższy czas zamrażane.
Tabela przygotowana przez ekspertów RynekPierwotny.pl potwierdza, że od marca 2023 r. do marca 2024 r. dynamika mieszkaniowej inflacji wyraźnie spadła. Roczna zmiana kosztów użytkowania mieszkania/domu oraz cen nośników energii wynosząca +1,3% nie może przestraszyć.

– Warto jednak pamiętać, że po doliczeniu podwyżek za okres od marca 2022 r. do marca 2023 r., mieszkaniowa inflacja wynosi aż 21,2%. – komentuje Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

W ujęciu rocznym (marzec 2023 r. - marzec 2024 r.) najbardziej podrożały usługi kanalizacyjne (+9,7%), a także usługi związane z zaopatrywaniem w wodę (+9,0%). Łączny poziom mieszkaniowej inflacji redukował z kolei taniejący opał (-16,1%). Jednakże w ujęciu dwuletnim (marzec 2022 r. - marzec 2024 r.) opał według danych GUS podrożał o około 11%. Była to najmniejsza dwuletnia podwyżka obok kosztów wywozu śmieci (+10,8%). 

Wydatki na utrzymanie mieszkania

 

Materiały prasowe

Na drugim końcu skali znajdziemy energię cieplną, która przez dwa lata podrożała o 51,3% według GUS.
– Główny wpływ na tę horrendalną podwyżkę miała zmiana z okresu marzec 2022 r. - marzec 2023 r. (+40,7%). Wysokie koszty ciepła sieciowego uwidoczniły lepiej problem, jakim jest wysoka energochłonność wielu starszych budynków – wskazuje ekspert.

Najpierw podatek od ogrzewania gazem: opłata za emisję to tylko początek problemów

Zakres zmian ma olbrzymi wpływ zarówno na budownictwo, jak i rynek nieruchomości już istniejących.
Już od początku 2025 r. zacznie obowiązywać zakaz dotowania zakupu i instalacji kotłów na paliwa kopalne, co dotyczy także gazu.

Od 2028 roku wszystkie nowe budynki zajmowane przez władze publiczne lub będące ich własnością powinny być zeroemisyjne.
W odniesieniu do domów i budynków mieszkalnych takim terminem jest początek 20230 roku.
Natomiast do 2040 r. musi być zakazane używanie wszelkich kotłów na paliwa kopalne.

W odniesieniu do pieców gazowych, podobnie jak zasilanych węglem czy olejem opałowym od 2027 r. będzie zakaz ich stosowania w nowych budynkach, a od 2030 roku - w modernizowanych domach.
W tym czasie budynki mieszkalne muszą być obejmowane procesami termomodernizacyjnymi, by doprowadzić je do zmniejszenia średniego zużycia energii pierwotnej o co najmniej 16% do 2030 r. i co najmniej 20–22% do 2035 r.
W praktyce oznacza to, że do 2030 r. państwa członkowskie będą musiały wyremontować 16% budynków niemieszkalnych o najgorszej charakterystyce energetycznej, a do 2033 r. 26% takich budynków, pomogą w tym minimalne wymagania dotyczące charakterystyki energetycznej.
Ponadto, jeśli będzie to wykonalne z technicznego i ekonomicznego punktu widzenia, do 2030 r. państwa członkowskie będą musiały stopniowo montować instalacje słoneczne na budynkach publicznych i niemieszkalnych oraz na wszystkich nowych budynkach mieszkalnych.

Do tego trzeba dodać ustalenia dotyczące tak zwanego podatku od ogrzewania czyli drugiej wersji systemu handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych - ETS2. Od 2027 r. obejmie od także budynki. Właściciele domów będą go płacić indywidualnie, a właściciele mieszkań pośrednio - poprzez dopłatę do kosztów ogrzewania.
Wszystko to sprawia, że decydując się dziś na kupno pieca gazowego i ogrzewanie domu lub budynku wielorodzinnego gazem trzeba mieć na względzie stosunkowo krótki dystans, na jakim będzie można korzystać z takiego rozwiązania.
Zdaniem ekspertów najkorzystniejszym rozwiązaniem docelowym wartym stosowania już teraz przy budowie czy modernizacji jest zestaw: panele słoneczne i pompy ciepła.
 

Nowy podatek od ogrzewania gazem: ile, kiedy i od kogo

Kotły na paliwa stałe, a później także gazowe mają być zastępowane pompami ciepła. W Niemczech mogą stać się obowiązkowe już w tym roku. U naszych zachodnich sąsiadów w 2023 r. pomp ciepła sprzedano rekordowo dużo, o 50% więcej niż w 2022 r.
W styczniu podczas posiedzenia komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii Parlamentu Europejskiego zatwierdzono porozumienie dotyczące nowelizacji tzw. dyrektywy budynkowej (określającej charakterystykę energetyczną budynków - EPBD).
Nowelizacja dyrektywy budynkowej jest spójna ze strategią Polskiej transformacji energetycznej i renowacji budynków, co oznacza, że powinny zostać utrzymane rządowe programy wsparcia, jak Czyste powietrze czy Ciepłe mieszkanie. Po uruchomieniu środków z KPO w przyszłości można nawet oczekiwać kolejnych programów dofinansowania. 

Wprowadzane przepisy mają ograniczyć emisję dwutlenku węgla. Żeby to osiągnąć konieczne jest przestawienie się na odnawialne źródła energii w budynkach. Obowiązkowy montaż instalacji fotowoltaicznych zacznie się od 2029 roku. Wiele firm w najbliższych latach będzie rozglądało się za efektywnymi systemami paneli PV + pompa ciepła. Takie urządzenia będą też instalowane w domach prywatnych.
Jak podkreśla Dawid Pantera z Viessmann, równocześnie warto zwrócić uwagę, że przepisy nie zakładają przymusu modernizacji dla starszych domów. Decydujący jednak będzie rachunek ekonomiczny. Nawet kilkudziesięcioletnie domy po termomodernizacji i zamontowaniu paneli fotowoltaicznych staną się łatwe do ogrzania i tanie w utrzymaniu przy wykorzystaniu pomp ciepła.

– Zainteresowanie tymi urządzeniami jest duże niezależnie od unijnych nakazów. Przy dotacjach sięgających kilkudziesięciu procent inwestycji, wiele osób ma niepowtarzalną być może szansę modernizacji swoich domów za niewielki procent środków z własnej kieszeni – mówi Dawid Pantera.

Dyrektywa budynkowa: UE chce domów i mieszkań całkowicie bezemisyjnych

Wg danych Komisji Europejskiej 75 proc. obiektów jest nieefektywna energetycznie, a tylko 1% budynków rocznie jest poddawanych renowacji ukierunkowanej na oszczędność energii.
Budynki odpowiadają za 40% zużycia energii w UE oraz powodują emisję 36% gazów cieplarnianych całej wspólnoty.
Według Komisji 85-90% obiektów zbudowanych przed 2001 r. będzie wciąż w użytku w 2050 r., a większość z nich nie jest energooszczędna. W całej Unii Europejskiej gruntowne renowacje, czyli takie, które zmniejszają zużycie energii o przynajmniej 60%, przeprowadza się jedynie w 0,2% zasobów budowlanych rocznie. W niektórych regionach wskaźniki renowacji energetycznej są praktycznie zerowe.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Wypłata kieszonkowego dla wychowanków – jaki paragraf nowej klasyfikacji budżetowej

W jakim paragrafie klasyfikacji budżetowej ująć świadczenie wypłaty kieszonkowego wypłacane wychowankom? Do tej pory świadczenie to jest wypłacane z § 311 „Świadczenia społeczne”.

K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Podwyżka pierwszego progu podatkowego do 171 000 zł, bo aktualny próg jest „nieadekwatny do kosztów życia obywateli” – zapadła decyzja Sejmu

Aktualne progi podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) są „nieadekwatne do kosztów życia obywateli” – stwierdził przewodniczący sejmowej Komisji do Spraw Petycji, poseł Rafał Bochenek. W dniu 27 maja 2026 r. ww. sejmowa komisja podjęła decyzję co do dalszych prac nad postulatem podwyższenia pierwszego progu podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) ze 120 000 zł, do kwoty stanowiącej równowartość dwukrotności rocznej mediany wynagrodzeń, tj. do 171 000 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

REKLAMA

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Naukowcy odkryli nowy związek między zdrowiem zębów a płodnością

Zdrowie jamy ustnej może mieć większe znaczenie dla płodności, niż dotąd sądzono. Badania wskazują, że przewlekły stan zapalny w obrębie jamy ustnej może zaburzać funkcjonowanie układu rozrodczego.

REKLAMA

Karetki wodne wracają na jeziora. Ratownicy będą czuwać do końca września

Ponad 4,8 mln zł kosztować będzie w tym sezonie zabezpieczenie Wielkich Jezior Mazurskich i Jezioraka przez wodne zespoły ratownictwa medycznego. Specjalistyczne karetki wodne od czerwca do końca września będą czuwać nad bezpieczeństwem żeglarzy, motorowodniaków i plażowiczów. Tylko w ubiegłym roku ratownicy interweniowali na wodzie ponad 400 razy.

Zapłaciłeś za studia z własnej kieszeni? Fiskus ma złą wiadomość

Dyrektor zatrudniony na podstawie umowy o pracę płaci z własnej kieszeni za studia związane z restrukturyzacją firmy i rozszerzeniem zakresu obowiązków. Chce zaliczyć czesne do kosztów uzyskania przychodów ze stosunku pracy. Fiskus odmawia. Interpretacja indywidualna Dyrektora KIS z 19 maja 2026 r. przypomina zasadę, którą łatwo przeoczyć: pracownik i przedsiębiorca rozliczają koszty według odmiennych reguł.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA