Odeszli ze służby minimalnie za wcześniej i podwyżka przepadła - funkcjonariusze przegrywają w NSA

REKLAMA
REKLAMA
Odeszli ze służby w styczniu albo lutym 2023 roku i przez ostatnie lata liczyli, że w końcu korzystnie przeliczą im emeryturę, odprawę i ekwiwalent za urlop według wyższych stawek, które weszły w życie już 1 marca. Ale NSA właśnie zatrzasnął te drzwi i to od razu w ośmiu sprawach naraz. Wyroki z 15 lipca 2026 r. dotyczą tysięcy byłych funkcjonariuszy, którzy odeszli w styczniu lub lutym.
- Skrót:
- Kilka tygodni różnicy, a setki złotych w dół na emeryturze
- Data zwolnienia ze służby przesądza o wszystkim
- Dlaczego to nie jest nierówne traktowanie? Argument o marchewce dla pozostających w służbie
- Czy można było podważyć te przepisy jako niekonstytucyjne?
- Do kogo w ogóle iść po takie pieniądze z wyrównania? Administracja czy sąd cywilny?
- Wyjątek od reguły administracyjnej: odsetki to jednak sprawa dla sądu cywilnego
- Co to oznacza dla Ciebie, jeśli złożyłeś taki wniosek o wyrównanie, jak 8 spraw rozpatrzonych przez NSA 15 lipca 2026?
- Czy to dotyczy tylko policjantów? Co, jeśli służyłeś w innej formacji
- Pozostałe wyroki NSA z 15 lipca 2026 r. w tej sprawie
- Pytania o wyrównanie uposażenia policjanta (FAQ)
Skrót:
- NSA w ośmiu wyrokach z 15 lipca 2026 r. odmówił byłym policjantom prawa do wyrównania uposażenia za styczeń i luty 2023 r. po wejściu w życie podwyżki od 1 marca 2023 r.
- Kluczowa zasada: uposażenie i świadczenia związane ze zwolnieniem ze służby ustala się według przepisów obowiązujących w dniu zwolnienia - nie ma znaczenia, że kilka tygodni później weszła podwyżka.
- Roszczenia o wyrównanie pensji trzeba dochodzić w postępowaniu administracyjnym, a nie przed sądem cywilnym - to rozstrzyga wieloletni spór interpretacyjny.
- Odsetki za opóźnienie w wypłacie to jedyny element, który wciąż trzeba dochodzić przed sądem powszechnym, a nie przed Komendantem Policji.
- Podwyżka z marca 2023 r. miała charakter motywacyjny - zachęcała do pozostania w służbie, a nie stanowiła zwykłej waloryzacji należnej wszystkim.
Kilka tygodni różnicy, a setki złotych w dół na emeryturze
Sprawa dotyczy mechanizmu wprowadzonego ustawą okołobudżetową na 2023 rok. Zgodnie z nią, uposażenia policjantów za styczeń i luty 2023 r. liczono jeszcze według starych, niższych kwot bazowych z 2022 roku. Dopiero od 1 marca 2023 r. zaczęły obowiązywać nowe, wyższe stawki - i to nie od razu w pełnej wysokości, lecz stopniowo, w ratach po 1/5 różnicy w kolejnych miesiącach roku.
REKLAMA
REKLAMA
Problem w tym, że funkcjonariusze, którzy zakończyli służbę przed 1 marca 2023 r., nigdy już nie zobaczyli tej podwyżki na wypłacie. A skoro odprawa emerytalna, ekwiwalent za niewykorzystany urlop i nagroda roczna liczone są na bazie ostatniego uposażenia - wszystkie te świadczenia zostały wyliczone według niższych, starych stawek.
Byli policjanci zaczęli więc masowo składać wnioski o wyrównanie - argumentując, że skoro ich koledzy pozostający w służbie dostali podwyżkę z mocą wsteczną, oni również powinni ją otrzymać, choćby proporcjonalnie za przepracowane miesiące.
Data zwolnienia ze służby przesądza o wszystkim
Naczelny Sąd Administracyjny nie zostawił w tej kwestii żadnych wątpliwości. Zasada jest prosta i brzmi jak - nomen omen - wyrok: uposażenie policjanta oraz świadczenia związane ze zwolnieniem ze służby ustala się według przepisów obowiązujących w dniu zwolnienia ze służby. I nie ma zmiłuj.
REKLAMA
Skoro dany funkcjonariusz zakończył służbę przed 1 marca 2023 r., formalnie nigdy nie był objęty nowymi przepisami o podwyżce. Przepisy nie przewidywały przy tym żadnego mechanizmu ponownego przeliczenia świadczeń, które zostały już wcześniej ustalone i wypłacone. Innymi słowy - raz zamknięta sprawa uposażenia pozostaje zamknięta, nawet jeśli ledwie tydzień czy miesiąc później zmieniły się stawki.
Dlaczego to nie jest nierówne traktowanie? Argument o marchewce dla pozostających w służbie
Najbardziej zaskakujący może być dla wielu funkcjonariuszy argument NSA odnoszący się do zasady równości. Sąd wprost stwierdził, że policjanci pozostający w służbie i ci, którzy ją zakończyli przed wejściem w życie nowych przepisów, nie znajdują się w tej samej sytuacji prawnej.
Kluczowe zdanie z uzasadnienia jednego z wyroków (sygn. III OSK 2540/25) tłumaczy to jeszcze szerzej - w kontekście całego mechanizmu z ustawy okołobudżetowej. Sąd wskazał, że mechanizm podwyżki nie był prostym wyrównaniem za styczeń i luty 2023 r., lecz elementem motywacyjnym, mającym zachęcić funkcjonariuszy do dalszego pozostawania w służbie poprzez stopniowe zwiększanie uposażenia w kolejnych miesiącach roku.
To oznacza, że kryterium "pozostawania w służbie" miało swój cel - i był to cel racjonalnie związany z ideą całej regulacji, a nie przypadkowe zróżnicowanie funkcjonariuszy. NSA dodał też, że przepisy dotyczące wynagrodzeń w sferze budżetowej nie gwarantują corocznej waloryzacji od 1 stycznia - ustawodawca ma w tej kwestii dużą swobodę.
Czy można było podważyć te przepisy jako niekonstytucyjne?
Część skarżących próbowała argumentować, że mechanizm wprowadzający podwyżki dopiero od marca, z pominięciem osób, które odeszły wcześniej, narusza Konstytucję. NSA i tego argumentu nie podzielił.
Sąd przypomniał zasadę, którą sądy administracyjne stosują bardzo ostrożnie: mogą odmówić zastosowania przepisu ustawy tylko wtedy, gdy jego niezgodność z Konstytucją jest oczywista i nie budzi żadnych wątpliwości interpretacyjnych. W rozpoznawanych sprawach taka oczywista sprzeczność nie występowała, więc sądy nie miały podstaw, by pominąć przepisy ustawy okołobudżetowej.
Do kogo w ogóle iść po takie pieniądze z wyrównania? Administracja czy sąd cywilny?
To drugi, równie istotny wątek tych wyroków - i ma znaczenie znacznie szersze niż tylko sprawa podwyżek z 2023 roku. Przez lata w praktyce sądów administracyjnych i powszechnych panował chaos co do tego, gdzie właściwie były już policjant powinien dochodzić zaległych pieniędzy.
NSA rozstrzygnął to jednoznacznie: roszczenia byłych funkcjonariuszy o wyrównanie uposażenia i innych świadczeń pieniężnych wynikających ze stosunku służbowego rozpoznaje się w drodze postępowania administracyjnego, zakończonego decyzją, którą można zaskarżyć do sądu administracyjnego - a nie przed sądem powszechnym (cywilnym czy pracy).
Powód jest fundamentalny. Stosunek łączący policjanta z państwem to stosunek administracyjnoprawny, a nie stosunek pracy ani stosunek cywilnoprawny. NSA szeroko uzasadnił to w wyroku III OSK 2540/25, powołując się m.in. na starą, ale wciąż aktualną uchwałę Sądu Najwyższego z 1995 r., zgodnie z którą droga sądowa do dochodzenia przez policjanta przed sądem powszechnym uposażenia i innych świadczeń jest niedopuszczalna.
Wyjątek od reguły administracyjnej: odsetki to jednak sprawa dla sądu cywilnego
Jest jednak jeden istotny wyjątek, o którym warto pamiętać, jeśli sam składasz taki wniosek. Żądanie zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie w wypłacie świadczeń nie jest sprawą administracyjną. Odsetki oparte są na cywilnoprawnej konstrukcji opóźnienia w spełnieniu świadczenia pieniężnego, więc tej części roszczenia trzeba dochodzić przed sądem powszechnym, a nie w postępowaniu przed Komendantem Policji.
W praktyce oznacza to, że jeśli składasz wniosek o wyrównanie pensji i jednocześnie chcesz odsetek za zwłokę, organ Policji rozpatrzy tylko część dotyczącą samego wyrównania, a w zakresie odsetek prawidłowo umorzy postępowanie jako niewłaściwy do jego prowadzenia.
Co to oznacza dla Ciebie, jeśli złożyłeś taki wniosek o wyrównanie, jak 8 spraw rozpatrzonych przez NSA 15 lipca 2026?
Jeśli jesteś byłym funkcjonariuszem, który odszedł ze służby przed 1 marca 2023 r. i liczyłeś na wyrównanie uposażenia, odprawy, ekwiwalentu za urlop czy nagrody rocznej - wyroki NSA z 15 lipca 2026 r. zamykają tę drogę. Sądy administracyjne w całej Polsce będą teraz najpewniej orzekać zgodnie z tą jednolitą linią orzeczniczą. Jednego dnia NSA uformował bowiem taką linię wydając aż 8 wyroków w analogicznych sprawach.
Czy to dotyczy tylko policjantów? Co, jeśli służyłeś w innej formacji
Mechanizm z ustawy okołobudżetowej na 2023 rok - niższe stawki za styczeń i luty, podwyżka dopiero od 1 marca - obejmował nie tylko Policję. Identyczna konstrukcja prawna dotyczyła też funkcjonariuszy Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej, SOP, Służby Więziennej oraz żołnierzy zawodowych.
NSA orzekał na razie w sprawach policyjnych, ale uzasadnienie, które sąd przedstawił - zasada ustalania świadczeń według przepisów obowiązujących w dniu zwolnienia ze służby oraz wyłączna właściwość drogi administracyjnej - nie jest specyficzna tylko dla Policji. Prawnicy spodziewają się, że sądy administracyjne zastosują tę samą linię orzeczniczą do analogicznych spraw z innych formacji mundurowych.
Jeśli odszedłeś ze służby w Straży Granicznej, PSP, Służbie Więziennej czy SOP w 2023, ale przed 1 marca 2023 r. i złożyłeś wniosek o wyrównanie - ten artykuł dotyczy też Ciebie. Mechanizm i argumentacja NSA będą zapewne podobne, zmienia się tylko nazwa formacji i właściwego komendanta czy dyrektora, do którego kierujesz wniosek.
Pozostałe wyroki NSA z 15 lipca 2026 r. w tej sprawie
Dla porządku - takie rozstrzygnięcie o skutkach omówionych powyżej zapadło łącznie w ośmiu sprawach o zbliżonym stanie faktycznym i identycznej linii orzeczniczej. Oto sygnatury tych wszystkich spraw z 15 lipca 2026:
- III OSK 2540/25 (omawiany w tekście),
- III OSK 2539/25,
- III OSK 585/26,
- III OSK 53/25,
- III OSK 643/26,
- III OSK 593/26,
- III OSK 2175/25,
- III OSK 434/26.
Pytania o wyrównanie uposażenia policjanta (FAQ)
Czy policjant, który odszedł ze służby przed 1 marca 2023 r., może dostać wyrównanie uposażenia od 1 stycznia 2023 r.?
Nie. Zgodnie z wyrokami NSA z 15 lipca 2026 r., uposażenie ustala się według przepisów obowiązujących w dniu zwolnienia ze służby, a przepisy nie przewidywały mechanizmu ponownego przeliczenia już wypłaconych świadczeń.
Czy to oznacza naruszenie zasady równości wobec funkcjonariuszy, którzy zostali w służbie?
NSA uznał, że nie. Policjanci w służbie i ci, którzy ją zakończyli przed zmianą przepisów, nie są w tej samej sytuacji prawnej, a mechanizm podwyżki miał charakter motywacyjny, a nie zwykłej waloryzacji.
Gdzie należy w ogóle dochodzić wyrównania uposażenia funkcjonariusza - w sądzie powszechnym (cywilnym lub pracy) czy w administracyjnym?
Najpierw w postępowaniu administracyjnym przed właściwym komendantem Policji, z możliwością zaskarżenia decyzji do sądu administracyjnego. Droga przed sądem powszechnym (cywilnym) jest niedopuszczalna.
Czy odsetki za opóźnienie w wypłacie też dochodzi się w sądzie administracyjnym w razie odmowy?
Nie. Roszczenie o odsetki ma charakter cywilnoprawny i należy je dochodzić przed sądem powszechnym, a nie w postępowaniu administracyjnym.
Czy przepisy wprowadzające podwyżkę dla funkcjonariuszy Policji od marca 2023 r. są niezgodne z Konstytucją?
NSA nie znalazł podstaw do takiego wniosku. Sądy administracyjne mogą odmówić zastosowania przepisu ustawy tylko przy oczywistej, niebudzącej wątpliwości niezgodności z Konstytucją - a taka sytuacja tu nie wystąpiła.
Czy odprawa emerytalna i ekwiwalent za urlop też nie podlegają przeliczeniu?
Nie podlegają, jeśli funkcjonariusz zakończył służbę przed 1 marca 2023 r. - świadczenia te liczy się na podstawie uposażenia należnego na ostatnio zajmowanym stanowisku, ustalonego według przepisów sprzed podwyżki.
Czy przepisy mogą się jeszcze zmienić i objąć osoby zwolnione ze służby przed marcem 2023 r.?
Na razie nie ma żadnej zapowiedzi nowelizacji w tej sprawie. Związki zawodowe funkcjonariuszy sygnalizują jednak, że będą zabiegać o zmianę przepisów na przyszłość, aby podobna sytuacja - podwyżka z pominięciem osób odchodzących tuż przed jej wejściem w życie - się nie powtórzyła.
Źródło: Naczelny Sąd Administracyjny (wyrok NSA z dnia 15 lipca 2026 r., sygn. III OSK 2540/25)
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



