REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Przelewy bankowe pod lupą skarbówki – czego powinniśmy się obawiać?

Nowy sposób kradzieży z konta. Oszuści używają przelewów BLIK na numer telefonu, aby oszukać nieświadomych użytkowników
Nowa metoda kradzieży z konta. Chodzi o popularną płatność
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Coraz częściej w mediach społecznościowych pojawiają się ostrzeżenia, że skarbówka „przygląda się przelewom BLIK”. Czy to oznacza, że każdy drobny transfer do znajomych lub rodziny może skończyć się kontrolą i podatkiem? Sprawdzamy, kiedy urząd skarbowy naprawdę może zainteresować się płatnościami mobilnymi i jakie sytuacje budzą jego największą uwagę.

rozwiń >

Czy Urząd Skarbowy faktycznie „śledzi” przelewy BLIK, jak straszą media społecznościowe? Coraz więcej Polaków obawia się, że nawet drobne przelewy do rodziny lub znajomych mogą skończyć się kontrolą i podatkiem. Sprawdzamy, kiedy fiskus może zainteresować się płatnościami BLIK i co faktycznie budzi jego uwagę.

REKLAMA

REKLAMA

Przelewy BLIK pod lupą. Kiedy urząd skarbowy może się nimi zainteresować?

W ostatnich miesiącach w mediach społecznościowych, zwłaszcza na TikToku i Instagramie, coraz częściej pojawiają się ostrzeżenia, że Urząd Skarbowy „kontroluje przelewy BLIK”. W niektórych nagraniach sugeruje się wręcz, że nawet drobne przelewy do znajomych czy rodziny mogą stać się podstawą do kontroli i podatkowych konsekwencji.

Czy rzeczywiście fiskus śledzi płatności BLIK-iem, a jeśli tak – w jakich sytuacjach może się nimi zainteresować? „Z punktu widzenia Urzędu Skarbowego BLIK nie jest żadnym wyjątkiem. To po prostu jedna z form przelewu bankowego” – wyjaśnia Jacek Dziuba, doradca podatkowy i ekspert ds. finansów. – „Dla fiskusa liczy się nie technologia, ale przepływ pieniędzy i jego kontekst”.

Jak skarbówka analizuje przelewy BLIK i inne płatności mobilne?

Organy podatkowe już od kilku lat dysponują narzędziami pozwalającymi analizować przepływy na rachunkach bankowych podatników. Dotyczy to zarówno klasycznych przelewów, jak i szybkich płatności mobilnych, w tym BLIK-a. Nie oznacza to jednak, że każdy przelew jest na bieżąco „oglądany” przez urzędnika.

REKLAMA

„Nie działa to na zasadzie, że ktoś siedzi i losowo sprawdza przelewy konkretnych osób” – podkreśla Jacek Dziuba. – „Analiza opiera się na mechanizmach ryzyka: powtarzalności wpływów, ich wysokości oraz zgodności z dochodami wykazywanymi przez podatnika w zeznaniach”.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W praktyce oznacza to, że pojedynczy przelew zatytułowany „oddaję za obiad” raczej nie wzbudzi zainteresowania fiskusa. Inaczej może być w przypadku regularnych wpływów albo większych kwot, niemających pokrycia w oficjalnych dochodach.

Kiedy przelewy między osobami prywatnymi mogą stać się problemem?

Jednym z najczęstszych punktów zapalnych są przelewy między osobami fizycznymi. Fiskus może zakwalifikować je jako darowiznę, pożyczkę albo – w skrajnym przypadku – nieujawniony przychód. „Jeżeli urząd zauważy powtarzalne przelewy albo większe kwoty, może uznać, że podatnik otrzymał darowiznę” – tłumaczy Jacek Dziuba. – „Kluczowe jest wtedy, czy została ona prawidłowo zgłoszona i udokumentowana”.

W praktyce urzędy skarbowe badają nie tylko sam fakt przelewów, ale również ich częstotliwość i relację między stronami. W opisywanych medialnie sprawach fiskus kwestionował regularne wpływy od członków rodziny lub znajomych, uznając je za darowizny, które nie zostały zgłoszone w ustawowym terminie. Skutkiem była konieczność zapłaty podatku – czasem według najwyższej stawki, jeśli urząd zakwalifikował przelewy do tzw. trzeciej grupy podatkowej.

Zwrot kosztów czy darowizna? Granica bywa tutaj cienka

Częstym argumentem podatników jest, że przelewy były jedynie zwrotem kosztów – za wakacje, wspólne zakupy czy opłaty. Taka linia obrony bywa skuteczna, ale nie zawsze. „Jednorazowy zwrot wydatków raczej nie zostanie uznany za darowiznę” – mówi Jacek Dziuba. „Problem pojawia się, kiedy takich przelewów jest dużo i są regularne. Wtedy urząd może uznać, że mamy do czynienia z przysporzeniem majątkowym”.

W jednej z opisywanych w prasie spraw fiskus zakwestionował kilkanaście przelewów od rodzica na rzecz dziecka, uznając je za darowiznę przekraczającą limit zwolnienia. Podatnik próbował wykazać, że były to zwroty kosztów, jednak brak spójnej dokumentacji i regularność przelewów zadziałały na jego niekorzyść.

BLIK a działalność „na boku”

Jeszcze większe ryzyko pojawia się wtedy, gdy przelewy pochodzą od wielu różnych osób. W takich sytuacjach fiskus może uznać, że podatnik prowadzi działalność gospodarczą bez jej rejestracji. „Jeżeli na konto regularnie wpływają środki od różnych osób, urząd może przyjąć, że jest to zapłata za usługi lub towary. Wtedy konsekwencje mogą być poważne: zaległy podatek, odsetki, a nawet obowiązek zapłaty składek ZUS wstecz” – ostrzega ekspert.

W mediach opisywano różne przypadki, w których urzędy skarbowe kwestionowały regularne wpływy na konta osób wykonujących drobne usługi, np. w branży beauty, uznając je za przychody z działalności nierejestrowanej. Forma płatności nie miała znaczenia – decydująca była powtarzalność i liczba transakcji.

Czy opis przelewu chroni podatnika?

Wielu podatników liczy na to, że odpowiedni tytuł przelewu – „zwrot za wakacje”, „oddaję” – rozwiązuje problem. To jednak nie zawsze wystarcza.

„Opis przelewu może pomóc, ale nie jest tarczą ochronną” – zaznacza Jacek Dziuba. – „Jeżeli z analizy wynika, że przelewy są regularne i wysokie, sam opis nie przekona urzędu, że nie doszło do darowizny albo przychodu”.

Dlaczego temat zrobił się głośny właśnie teraz

Choć skarbówka ma możliwość analizowania przelewów od kilku lat, tak naprawdę dopiero niedawno temat trafił do masowej świadomości. „Dużą rolę odgrywają w tym media społecznościowe” – zauważa Jacek Dziuba. – „Na TikToku czy Instagramie pojawiają się uproszczone przekazy sugerujące, że BLIK sam w sobie jest ‘niebezpieczny’. To nie do końca prawda, ale pokazuje rosnącą świadomość, że przepływy pieniężne nie są dla fiskusa niewidoczne”.

O tym warto pamiętać!

BLIK nie jest „pod specjalnym nadzorem” urzędu skarbowego, ale jak każda forma przelewu może stać się przedmiotem analizy. Ryzyko pojawia się przede wszystkim przy dużych lub regularnych wpływach, które nie mają jasnego uzasadnienia w dochodach podatnika. Jak podkreśla Jacek Dziuba, najlepszą ochroną jest spójność, dokumentowanie rozliczeń i zdrowy rozsądek – zarówno w relacjach prywatnych, jak i biznesowych.

Jacek Dziuba, doradca podatkowy, certyfikowany główny księgowy i dyrektor finansowy

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Prof. Modzelewski: Faktura wysłana do KSeF nie jest „wprowadzona do obrotu prawnego” – to dokument wewnętrzny wystawcy

Po pierwszym miesiącu obowiązywania zmian w zasadach fakturowania już wiemy, że lista nonsensów, które narzucono podatnikom, jest dłuższa niż powszechnie sądzono. O wielu z nich pisałem (z reguły bez jakiejkolwiek reakcji ze strony autorów tych przepisów – dziś wolą już siedzieć cicho). Dziś jeszcze raz o jednym z najważniejszych, czyli o samej koncepcji WYSTAWIENIA faktury ustrukturyzowanej.

Polacy stracą mieszkania, bo wszyscy zostali „wrzuceni do jednego worka” w nowej ustawie rządowej – „państwo chce odebrać naszym rodzinom prawo do dziedziczenia”

„Oddaliśmy miastu własne mieszkania (lub przekazaliśmy naszą własność poprzednim najemcom, zdejmując z gminy ciężar ich relokacji i długów), płaciliśmy wielokrotnie podwyższony, licytowany rynkowo czynsz, a teraz państwo chce nas zrównać z beneficjentami pomocy socjalnej, odebrać naszym rodzinom prawo do dziedziczenia najmu i inwigilować nas w księgach wieczystych” – skarżą się mieszkańcy warszawskich osiedli. Nowy rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego oraz niektórych innych ustaw autorstwa Minister Finansów i Gospodarki – w zakresie wyłączenia „automatyzmu” w dziedziczeniu stosunku najmu komunalnego – „wrzuca do jednego worka” wszystkich najemców lokali należących do zasobów miasta/gminy, niezależnie od tego, czy w najem ten wstąpiono w zamian za przekazanie miastu/gminie prawa własności (lub spółdzielczego własnościowego prawa) do swojego dotychczasowego mieszkania. W obronie najemców staje Urząd m.st. Warszawy, który zgłasza zastrzeżenia do projektu.

Skończył się złoty czas z darowiznami. Skarbówka zmieniła zasady. Ruszyły gigantyczne kontrole i kary

Blady strach padł na zarabiających w sieci na transmisjach na żywo? Pod lupę fiskusa trafili streamery, którzy przez lata korzystali z podatkowej furtki przy wpłatach od widzów. To eldorado z darowiznami już się skończyło. Ale nie tylko streamery są na kontrolnej liście. Skarbówka bierze też na celownik tak wszystkich, którzy regularnie sprzedają w internecie, ale zyskami z fiskusem się nie dzielą. Jedni i drudzy, jeśli nie rozliczają się z dochodów osiąganych w sieci, mogą zostać wezwani do zapłaty podatku.

Zalety klasy integracyjnej w szkole średniej

Klasy integracyjne są tworzone przede wszystkim z myślą o uczniach posiadających orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego na III etap edukacji wydane przez poradnie psychologiczno-pedagogiczną. Niemniej jednak jak z samej nazwy wynika uczęszczają tam dzieci które takich zaleceń nie posiadają. Mimo to klasa integracyjna może być dla takiego ucznia korzystnym wyborem.

REKLAMA

W jakiej odległości od granicy działki sadzić drzewa i krzewy owocowe?

Niektóre drzewa i krzewy owocowe lepiej sadzić wiosną niż jesienią - w marcu lub kwietniu. Jak je prawidłowo posadzić? W jakiej odległości od granicy działki sadzić drzewa i krzewy owocowe?

Ekspertki, które czują się jak stażystki. Luka aspiracyjna Polek czy systemowe przeszkody?

Mają takie same dyplomy, doświadczenie i efektywność, a jednak na starcie oczekują mniej. Choć sytuacja zawodowa Polek w ostatnich latach się poprawia – nadal zmagają się z luką płacową, stanowią mniejszość na stanowiskach zarządczych. Czy to wina systemu, efekt wychowania czy jeszcze czegoś innego? Prawo już od 1952 r. gwarantuje Polkom równą płacę za taką samą pracę. Jak jest w rzeczywistości?

Wzrost cen paliw o 30% w 3 dni. Będzie fala upadłości. Dramat polskich przewoźników drogowych

Wzrost cen paliw o 30% w 3 dni zapowiada falę upadłości polskich przewoźników drogowych? Przedsiębiorcy wystosują apel do rządu w sprawie ustabilizowania cen paliw na naszym rynku.

Pułapka w prawie budowlanym, na którą „łapie” się wiele osób: Szopa ogrodowa w odległości mniejszej niż 1,5 m od granicy nieruchomości, to samowola budowlana, za którą trzeba zapłacić nawet 10 tys. zł. Urzędnicy nie mają litości

W wielu regionach Polski, temperatury zewnętrzne zaczynają już przypominać te wiosenne, co jest wystarczającą motywacją do rozpoczęcia pozimowych porządków w przydomowych ogródkach. Tych jednak nie wykonamy bez niezbędnych narzędzi ogrodowych (często niemałych gabarytów, jak choćby – kosiarka). Narzędzia te, jak i rowery, zapasowe opony do samochodu i wiele innych rzeczy, których (z oczywistych przyczyn) nie chcemy trzymać w domu – trzeba gdzieś przechowywać, a najlepszym miejscem do tego jest – szopa ogrodowa (domek narzędziowy). Posadowienie takiej szopy, choć technicznie nieskomplikowane i łatwe do wykonania w kilka godzin, nawet dla „amatorów” – jeżeli zostanie dokonane niezgodnie z zawiłymi i pełnymi pułapek przepisami prawa budowlanego i bez wymaganych zgód administracyjnych – może jednak właściciela nieruchomości słono kosztować.

REKLAMA

Przedsiębiorcy trafili przez to pod lupę skarbówki. Fiskus nie ma litości i sprawdzi każdą firmę

Największe firmy muszą to robić już od lutego, w kwietniu system obejmie niemal wszystkich. Żaden przedsiębiorca już nie ucieknie przed e-fakturowaniem. Czemu służą te zmiany? Z jednej strony e-faktury mają ułatwić prowadzenie firmy - przyspieszyć obieg dokumentów i skrócić czas rozliczeń. Z drugiej – dają fiskusowi wgląd w każdą transakcję niemal w czasie rzeczywistym, co ma ograniczyć wyłudzenia VAT i zmniejszyć lukę podatkową. Krajowy System e‑Faktur działa już ponad miesiąc. Jak wygląda wstępny bilans? Część firm zwraca uwagę na problemy z widocznością e‑faktur w KSeF i przyjmowaniem ich przez odbiorców. Księgowi częściej niż zakładano weryfikują obieg faktur ręcznie, aby upewnić się, że dokumenty są dostępne po stronie odbiorcy.

Rewolucja w zwolnieniach. Sąd Najwyższy "zabetonował" umowy terminowe? Pracodawcy wściekli: to pułapka zatrudnienia zastawiona na firmy

Miał być koniec umowy, a jest "dożywocie" w firmie? Do tej pory zasady były proste: data końca umowy terminowej to świętość. Jednak Sąd Najwyższy wywrócił stolik. Nowa uchwała sprawia, że ochrona przedemerytalna działa znacznie szybciej, niż myśleli pracodawcy. Szefowie firm są w szoku i mówią wprost o zmianie przepisów tylnymi drzwiami. Sprawdź, czy Twoja umowa właśnie stała się nie do podważenia.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA