Będzie można dziedziczyć emeryturę. Ta zmiana to prawdziwa rewolucja. Kiedy nowe przepisy wejdą w życie?

REKLAMA
REKLAMA
Zapowiada się rewolucja w przepisach? Dzieci mogłyby dziedziczyć emeryturę po rodzicach. To przełomowe rozwiązanie, dotychczas nieobecne w polskim systemie ubezpieczeń społecznym, nie oznaczałoby jednak „emerytalnego spadku” z automatu. Nowe, prawne rozwiązania, objęłoby tylko konkretną grupę. Chodzi o dzieci wybitnych sportowców, którzy za życia pobierali tak zwaną emeryturę olimpijską, przysługującą za zdobycie w igrzyskach igrzysk złotego medalu.
Dziedziczenie emerytury tylko dla wąskiej grupy
W polskim systemie ubezpieczeń społecznych nie funkcjonuje obecnie zasada dziedziczenia emerytury po rodzicach. Po śmierci świadczenie po prostu wygasa, a rodzina nie może dalej z niego korzystać. Czy to się może zmienić?
REKLAMA
REKLAMA
Wyjątek od reguły przewiduje projekt przygotowany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki. Dotyczyłby on dzieci wybitnych sportowców – przede wszystkim złotych medalistów igrzysk olimpijskich, którzy otrzymywali tzw. emeryturę olimpijską.
Zgodnie z proponowanymi regulacjami po śmierci takiego sportowca jego dzieci mogłyby przejąć świadczenie w pełnej wysokości. Byłaby to pierwsza sytuacja w polskim systemie świadczeń publicznych, w której emerytura mogłaby zostać przekazana kolejnemu pokoleniu.
Ile wynosi emerytura olimpijska
Emerytura olimpijska to specjalne świadczenie przyznawane sportowcom, którzy zdobyli złoty medal na igrzyskach olimpijskich lub paraolimpijskich. O jakich pieniądzach mowa? W 2025 było to 4967,95 zł brutto miesięcznie. Od stycznia, po podwyżce, to 5116,99 zł miesięcznie. Wysokość świadczenia jest ustalana na podstawie kwoty bazowej dla członków służby cywilnej, pomnażanej przez współczynnik 1,8. Oznacza to, że wysokość emerytury olimpijskiej zmienia się wraz z aktualizacją kwoty bazowej.
REKLAMA
Co ważne, nie trzeba od niej płacić podatku dochodowego ani składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne, co oznacza, że do ręki tych, którzy ją otrzymują trafia pełna kwota. Aktualnie świadczeniem jest objętych blisko sześciuset sportowców. To medaliści igrzysk olimpijskich, paraolimpijskich.
Co zmieniłby projekt ustawy
Jeśli projekt nowelizacji zostałby przyjęty, dzieci zmarłych medalistów mogłyby przejmować to świadczenie po rodzicu.
Na razie nie jest jednak jasne, czy prawo do takiego świadczenia byłoby przyznawane automatycznie. Wśród rozważanych rozwiązań pojawiają się różne warianty. Jednym z nich jest ograniczenie prawa do świadczenia wyłącznie dla dzieci niepełnoletnich. Rozważane jest również wprowadzenie kryterium dochodowego, które uzależniałoby wypłatę pieniędzy od sytuacji materialnej rodziny. W debacie pojawia się także możliwość wprowadzenia dodatkowych wymogów formalnych, które trzeba byłoby spełnić, aby otrzymać świadczenie.
Ostateczny kształt przepisów nie został jeszcze przedstawiony. Wiadomo jednak, że wprowadzenie takiego rozwiązania oznaczałoby również zmiany w sposobie finansowania części świadczeń publicznych.
Ile mogłoby to kosztować państwo
Dziedziczenie emerytury olimpijskiej oznaczałoby dodatkowe obciążenie dla budżetu państwa. Jak wyliczał portal superbiz.se.pl, przy świadczeniu wynoszącym około 5 tysięcy złotych miesięcznie jeden nowy beneficjent oznaczałby wydatek rzędu około 60 tysięcy złotych rocznie.
Gdyby z nowych przepisów skorzystało na przykład 200 dzieci zmarłych medalistów, całkowity koszt dla państwa wyniósłby w przybliżeniu 12 milionów złotych rocznie. Choć jest to zauważalna kwota, w skali całego budżetu państwa pozostaje stosunkowo niewielka.
Zwolennicy zmian podkreślają, że taki wydatek można uznać za formę symbolicznego uhonorowania rodzin sportowców, którzy przez lata reprezentowali Polskę na międzynarodowej arenie.
Kiedy przepisy mogłyby wejść w życie
Projekt ustawy został już przygotowany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki. Jak na razie nie ogłoszono jednak ostatecznej decyzji w sprawie dalszych prac nad regulacjami.
Jak informował portal superbiz.pl, w najbardziej optymistycznym scenariuszu nowe przepisy mogłyby zacząć obowiązywać w 2026 roku, o ile uzyskają poparcie polityczne i przejdą pełną ścieżkę legislacyjną.
Czy to może być początek większych zmian
Eksperci zwracają uwagę, że wprowadzenie dziedziczenia emerytury olimpijskiej mogłoby mieć znaczenie wykraczające poza samych sportowców.
Pojawia się pytanie, czy taki precedens nie stanie się początkiem szerszej dyskusji o zmianach w całym systemie świadczeń społecznych. W przyszłości inne grupy zawodowe mogłyby zacząć domagać się podobnych rozwiązań lub szczególnych przywilejów.
Podzielone opinie w debacie publicznej
Propozycja wywołuje sporo emocji. Jak wskazywał portal superbiz.se.pl, zwolennicy projektu podkreślają jego symboliczny charakter. Ich zdaniem byłoby to wsparcie dla rodzin sportowców, którzy osiągając sukcesy, przyczyniali się do budowania wizerunku Polski na świecie.
Krytycy z kolei wskazują na ryzyko tworzenia kolejnych wyjątków w systemie świadczeń publicznych. Pojawia się też pytanie, dlaczego takie rozwiązanie miałoby dotyczyć wyłącznie sportowców, a nie innych osób szczególnie zasłużonych dla kraju.
Niewielka zmiana, która może mieć duże znaczenie
Projekt dziedziczenia emerytur olimpijskich byłby rozwiązaniem bez precedensu w polskim prawie. Po raz pierwszy pojawiłaby się realna możliwość przekazania części świadczenia emerytalnego kolejnemu pokoleniu. Choć regulacja dotyczyłaby niewielkiej grupy osób, jej wprowadzenie mogłoby zapoczątkować szerszą dyskusję o przyszłości całego systemu emerytalnego w Polsce.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



