Ci pracownicy dostaną więcej pieniędzy. Z początkiem kwietnia weszła w życie bardzo ważna zmiana

REKLAMA
REKLAMA
Więcej pieniędzy po wypadku przy pracy. Od kwietnia rosną odszkodowania, ale nie każdy je dostanie. Wszystko zależy od tego czy cała procedura zostanie przeprowadzona zgodnie z prawem.
- Wypadek przy pracy to początek procedury, nie tylko zdarzenie
- Bez zgłoszenia i protokołu nie ma świadczeń
- Wniosek do ZUS i decyzja. To trwa
- Nowe stawki od 1 kwietnia. Konkretne kwoty
- Są sytuacje, w których ZUS odmówi wypłaty
- Najważniejsze: procedura decyduje o pieniądzach
Wypadek przy pracy to początek procedury, nie tylko zdarzenie
Choć pracodawcy mają obowiązek zapewnić bezpieczne warunki pracy, wypadków nie da się całkowicie wyeliminować. W takiej sytuacji najważniejsza jest szybka pomoc, ale niemal od razu pojawia się też kwestia formalności i uprawnień pracownika.
REKLAMA
REKLAMA
Od 1 kwietnia 2026 roku do końca marca 2027 roku obowiązują nowe, wyższe kwoty jednorazowych odszkodowań. Oznacza to, że objęci ubezpieczeniem wypadkowym mogą liczyć na większe wypłaty niż dotychczas. Trzeba jednak pamiętać, że jednorazowe odszkodowanie to tylko jeden z elementów systemu. ZUS wskazuje, że w zależności od sytuacji poszkodowany może mieć prawo również do zasiłku chorobowego, świadczenia rehabilitacyjnego, zasiłku wyrównawczego, renty z tytułu niezdolności do pracy, renty rodzinnej, dodatków do rent, a także do pokrycia części kosztów leczenia i zaopatrzenia ortopedycznego.
Bez zgłoszenia i protokołu nie ma świadczeń
Procedura zaczyna się od zgłoszenia wypadku. Jeśli stan zdrowia na to pozwala, pracownik powinien jak najszybciej poinformować przełożonego. Od tego momentu na pracodawcy spoczywają konkretne obowiązki. Musi zapewnić pierwszą pomoc, zabezpieczyć miejsce zdarzenia, ograniczyć zagrożenie i rozpocząć postępowanie powypadkowe.
Następnie sprawą zajmuje się zespół powypadkowy, który ustala okoliczności i przyczyny zdarzenia. Ma na to czternaście dni od momentu zgłoszenia. Sporządzony protokół nie jest dokumentem jednostronnym. Pracownik może zgłaszać do niego uwagi i zastrzeżenia. Ostatecznie dokument zatwierdza pracodawca w ciągu pięciu dni. Dopiero zatwierdzony protokół pozwala przejść do kolejnego etapu, czyli ubiegania się o świadczenia. W poważniejszych przypadkach, takich jak wypadki śmiertelne, ciężkie lub zbiorowe, dokument trafia również do inspektora pracy.
REKLAMA
Wniosek do ZUS i decyzja. To trwa
Złożenie wniosku o jednorazowe odszkodowanie odbywa się za pośrednictwem pracodawcy. Do dokumentów trzeba dołączyć protokół powypadkowy, formularz OL-9 wystawiony przez lekarza po zakończeniu leczenia oraz dokumentację medyczną. W przypadku choroby zawodowej konieczna jest także decyzja inspektora sanitarnego potwierdzająca jej wystąpienie.
ZUS wydaje decyzję w ciągu czternastu dni od momentu uprawomocnienia się orzeczenia lekarza lub wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy. Jeśli świadczenie zostanie przyznane, wypłata następuje w ciągu trzydziestu dni. Oznacza to, że nawet po zakończeniu leczenia i skompletowaniu dokumentów trzeba jeszcze poczekać na formalne rozstrzygnięcie.
Nowe stawki od 1 kwietnia. Konkretne kwoty
Najważniejsza zmiana dotyczy wysokości odszkodowań. Od 1 kwietnia za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu przysługuje 1781 zł. To więcej niż w poprzednim okresie, gdy stawka wynosiła 1636 zł. Taka sama kwota obowiązuje również wtedy, gdy uszczerbek zwiększy się co najmniej o 10 punktów procentowych.
Wyższe są także inne świadczenia. Osoba, wobec której orzeczono całkowitą niezdolność do pracy oraz samodzielnej egzystencji, może otrzymać 31 162 zł. Taka sama kwota przysługuje renciście, którego stan zdrowia się pogorszył. Z kolei najwyższe świadczenie, wynoszące 160 264 zł, przewidziano dla małżonka lub dziecka zmarłego ubezpieczonego. W określonych sytuacjach kwota ta może zostać zwiększona o 31 162 zł na każdą kolejną uprawnioną osobę. Dla innych członków rodziny podstawowe odszkodowanie wynosi 80 132 zł.
Są sytuacje, w których ZUS odmówi wypłaty
Nie każdy wypadek oznacza automatyczne prawo do odszkodowania. ZUS nie przyzna świadczenia, jeśli wyłączną przyczyną zdarzenia było umyślne lub rażąco niedbałe naruszenie przepisów BHP przez pracownika. Podobnie stanie się w sytuacji, gdy pracownik był pod wpływem alkoholu lub innych substancji i w istotny sposób przyczynił się do wypadku. Ograniczenia te nie dotyczą jednak członków rodziny zmarłego.
Najważniejsze: procedura decyduje o pieniądzach
Wyższe stawki odszkodowań to dobra wiadomość, ale nie zmieniają one podstawowej zasady: o wypłacie świadczenia decyduje prawidłowo przeprowadzona procedura. Od zgłoszenia wypadku, przez sporządzenie protokołu, aż po decyzję ZUS – każdy etap ma znaczenie.
Dla pracowników to sygnał, że warto pilnować formalności i swoich praw. Dla pracodawców – przypomnienie, że zaniedbania w postępowaniu powypadkowym mogą mieć nie tylko konsekwencje prawne, ale też finansowe.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



