REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Odprawa emerytalna. Nie tylko pensja zasadnicza. Liczy się pełne wynagrodzenie

Odprawa emerytalna. Nie tylko pensja zasadnicza. Liczy się pełne wynagrodzenie
Odprawa emerytalna. Nie tylko pensja zasadnicza. Liczy się pełne wynagrodzenie
Shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Dla jednych to świadoma decyzja o zakończeniu zawodowej aktywności, dla innych naturalna konsekwencja osiągnięcia wieku emerytalnego. Tym, którzy żegnają się z pracą należy się odprawa emerytalna. To jednorazowe świadczenie, które ma stanowić finansowe przejście między wynagrodzeniem a emeryturą. Pojawia się jednak pytania. Jaka jest wysokość tej kwoty czy trzeba składać specjalny wniosek, aby ją otrzymać, czy też pieniądze trafiają do pracownika automatycznie.

rozwiń >

Minimalna kwota to dopiero początek

Przepisy Kodeksu pracy wyznaczają podstawową granicę, ale nie zawsze oddają pełny obraz sytuacji. Zgodnie z obowiązującymi regulacjami odprawa emerytalna nie może być niższa niż równowartość jednego miesięcznego wynagrodzenia pracownika. To ustawowe minimum, które przysługuje każdemu zatrudnionemu na umowę o pracę, o ile kończy zatrudnienie w związku z przejściem na emeryturę.

REKLAMA

REKLAMA

W praktyce jednak kwota ta często okazuje się wyższa. W wielu zakładach pracy obowiązują dodatkowe regulacje. Chodzi o układy zbiorowe, regulaminy wynagradzania czy wewnętrzne porozumienia, które przewidują korzystniejsze warunki. Dotyczy to szczególnie instytucji publicznych oraz dużych organizacji, gdzie odprawa emerytalna może być wielokrotnością miesięcznej pensji.

Nie tylko pensja zasadnicza

Podstawą do obliczenia odprawy nie jest wyłącznie wynagrodzenie zasadnicze. Przepisy wskazują jasno, że pod uwagę bierze się przeciętne miesięczne wynagrodzenie z trzech miesięcy poprzedzających zakończenie stosunku pracy.

Oznacza to, że w wyliczeniach uwzględniane są wszystkie składniki wynagrodzenia, jakie pracownik regularnie otrzymywał. Wliczają się więc premie, dodatki funkcyjne, nagrody, a także inne świadczenia pieniężne wynikające z umowy lub regulaminu pracy. Im wyższe i bardziej zróżnicowane wynagrodzenie, tym wyższa odprawa emerytalna.

REKLAMA

To właśnie dlatego ci, którzy piastują stanowiska kierownicze czy też ci, którzy mają liczne dodatki, mogą liczyć na znacznie wyższe świadczenie niż wynikałoby to z samej pensji podstawowej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Staż pracy może zwiększyć odprawę nawet kilkukrotnie

Nie wszyscy pracownicy kończą swoją karierę zawodową z taką samą odprawą. W sektorze publicznym obowiązują szczególne regulacje, które uzależniają wysokość świadczenia od długości zatrudnienia.

W przypadku pracowników samorządowych wysokość odprawy rośnie wraz ze stażem pracy. Po dziesięciu latach zatrudnienia przysługuje równowartość dwóch miesięcznych wynagrodzeń. Po piętnastu latach kwota wzrasta do trzech pensji. Najwyższy próg osiągają pracownicy z co najmniej dwudziestoletnim stażem. W ich przypadku odprawa może wynieść równowartość aż sześciu miesięcznych wynagrodzeń. To znacząca różnica, która pokazuje, że długoletnia praca w jednej instytucji przekłada się na realne wsparcie finansowe na zakończenie kariery.

Nauczyciele odchodzą na szczególnych zasadach

Odrębne przepisy regulują sytuację nauczycieli. W ich przypadku zasady wypłaty odprawy określa Karta Nauczyciela, która przewiduje korzystniejsze warunki niż ogólne regulacje Kodeksu pracy. Pedagodzy z odpowiednio długim stażem mogą liczyć na odprawę w wysokości dwóch lub trzech miesięcznych wynagrodzeń. Wysokość świadczenia zależy od liczby przepracowanych lat oraz spełnienia warunków określonych w przepisach. To rozwiązanie uwzględnia specyfikę zawodu, w którym wieloletnia praca jest normą, a zakończenie kariery zawodowej często następuje po kilkudziesięciu latach zatrudnienia.

Nie każdy przypadek oznacza automatyczne prawo do odprawy

Choć odprawa emerytalna jest świadczeniem powszechnym, istnieją sytuacje, w których pracownik nie może jej otrzymać. Najważniejszą z nich jest wcześniejsze pobranie takiej odprawy u innego pracodawcy. Świadczenie to przysługuje bowiem tylko raz w życiu zawodowym.

Drugim przypadkiem jest kontynuowanie zatrudnienia mimo uzyskania prawa do emerytury lub renty. Sam fakt nabycia uprawnień nie oznacza jeszcze zakończenia stosunku pracy, a tym samym nie rodzi obowiązku wypłaty odprawy.

Dopiero rzeczywiste rozwiązanie umowy o pracę w związku z przejściem na emeryturę powoduje powstanie prawa do tego świadczenia.

Pracownik nie musi składać wniosku, ale warto dopilnować formalności

Wypłata odprawy emerytalnej należy do obowiązków pracodawcy i nie wymaga składania odrębnego wniosku przez pracownika. Świadczenie powinno zostać wypłacone najpóźniej w dniu rozwiązania umowy o pracę.

Jeżeli jednak pracodawca nie wywiąże się z tego obowiązku, pracownik ma prawo dochodzić swoich należności. W takim przypadku może domagać się nie tylko samej odprawy, lecz także odsetek za opóźnienie.

Pierwszym krokiem powinno być pisemne wezwanie do zapłaty, w którym wskazana zostanie należna kwota oraz termin jej uregulowania. Jeśli to nie przyniesie rezultatu, sprawa może trafić do sądu pracy.

Odprawa emerytalna jest więc nie tylko symbolicznym zakończeniem zawodowej drogi, lecz także konkretnym świadczeniem finansowym, które ma pomóc w przejściu do nowego etapu życia, już poza rynkiem pracy.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Koniec z gotówką dla seniorów, która „zapewniała im poczucie kontroli” – zapadła decyzja MRPiPS odnośnie zmian w emeryturach i rentach wypłacanych przez ZUS

W związku z wysokimi kosztami doręczenia emerytur i rent w formie gotówkowej (tj. przekazem pocztowym), które znacznie podwyższają łączne koszty działalności Zakładu – ZUS zawnioskował o całkowite wycofanie tej formy wypłaty świadczeń, poprzez uchylenie przepisu ustawy o FUS, który taką możliwość dopuszcza. Dla emerytów i rencistów oznaczałoby to, że listonosz już więcej nie doręczyłby świadczenia w kopercie, a forma gotówkowa wypłaty emerytur i rent, która – według badania przeprowadzonego przez ZUS – zapewniała niektórym seniorom poczucie kontroli – przeszłaby do przeszłości. Do postulatu Zakładu (wycofania gotówkowej formy wypłaty świadczeń) ustosunkowało się Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS).

Emerytura może być wyższa nawet o 1000 złotych. Wystarczy tylko złożenie takiego wniosku

Przez wiele lat pracowali w bardzo trudnych warunkach, na przykład pod ziemią, przy wysokich temperaturach, substancjach chemicznych czy maszynach stwarzających zagrożenie dla zdrowia. Teraz mogą otrzymać od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wyższą emeryturę. Nie chodzi jednak o nowe świadczenie ani jednorazowy dodatek. ZUS dolicza specjalną rekompensatę do kapitału początkowego, co może przełożyć się na wyższe wypłaty przez całe życie. Nie każdy jednak ma do niej prawo.

Mitem jest mało zasiłków z MOPS: Dał 6 zasiłków. Na żywność, buty, ubrania, leki, lekarza i czynsz. Ale na jedzenie tylko 6 zł na dzień

Beneficjentka zasiłków z MOPS-u to osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku z urzędu pracy — to właśnie ten brak dochodu otworzył jej drogę do pomocy społecznej. Dlaczego nie pracuje? Analiza wywiadu środowiskowego i historii leczenia wykazała, że na przeszkodzie stoją poważne problemy ze zdrowiem. W efekcie MOPS przyznał jej całą serię świadczeń. Tylko w ciągu 3 miesięcy otrzymała 6 zasiłków celowych, a jak zauważają sędziowie w wyroku, pełna lista wsparcia za lata 2023 i 2024 była znacznie dłuższa niż analizowany przez nich zakres. Pomimo wielu zasiłków 6 zł na jedzenie dziennie, to mało. Nawet przy 6 zasiłkach: na jedzenie, buty, ciuchy, leki i lekarz, czynsz.

Gminy z własnej inicjatywy likwidują MOPSy. Kilkuset już nie ma. Zasiłki są bezpieczne [Projekt ustawy]

Moim zdaniem rząd wyraźnie przesuwa ciężar wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami, seniorów i najuboższych — zamiast świadczeń pieniężnych (czego dowodem jest brak waloryzacji zasiłku pielęgnacyjnego) stawia na usługi opiekuńcze. Przykładem tych zmian jest nie tylko wyczekiwana ustawa o asystencji osobistej czy opublikowany niedawno przez RCL projekt ustawy o opiece długoterminowej, ale i najnowsza propozycja nowelizacji przepisów o Centrach Usług Społecznych (CUS). Zmiany mają sprawić, by tworzenie CUS stało się dla gmin atrakcyjniejsze, a ich celem jest zachęcenie samorządów do przekształcania w nie dotychczasowych MOPS-ów.

REKLAMA

ZUS wypłaca gigantyczne pieniądze. Nowe stawki odszkodowań zwalają z nóg

To rewolucja w portfelach wielu Polaków. Zakład Ubezpieczeń Społecznych głęboko sięgnął do kieszeni i podniósł stawki świadczeń dla tysięcy osób. Nowe, rekordowo wysokie kwoty już obowiązują. W najbardziej dramatycznych sytuacjach poszkodowani lub ich rodziny mogą liczyć na przelewy przekraczające 160 tysięcy złotych. Kto ma prawo do tych pieniędzy? Kluczem do zdobycia gotówki są konkretne dokumenty. ZUS bezwzględnie odrzuci wnioski tych, którzy zapomną o jednym kluczowym formularzu.

Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

REKLAMA

Dokąd dojdą ceny paliw w 2026 roku? Dlaczego diesel drożeje szybciej niż benzyna? Pęka bariera 8 zł za 1l

Aktualne dane z rynku paliw silnikowych pokazują, że średnia cena benzyny 95-oktanowej w Polsce wynosi obecnie ok. 7,29–7,42 zł za litr, a olej napędowy zbliża się do bariery 8 zł i kosztuje już ok. 7,64–7,99 zł za litr. To najwyższe poziomy od marca 2026 roku roku. Dlaczego diesel drożeje szybciej niż benzyna i jak długo będą jeszcze rosły ceny? Wyjaśnia Dominik Baldowski, analityk rynkowy Finax. „Jeżeli ropa Brent utrzyma się w pobliżu 98 dol. za baryłkę, w przyszłym tygodniu należy spodziewać się kolejnych podwyżek cen paliw. Najbardziej będzie drożał olej napędowy, którego średnia cena może przekroczyć poziom 8 zł/l. Benzyna Pb95 może kosztować średnio 7,40–7,45 zł/l” - wskazali analitycy biura Reflex w komentarzu z 24 lipca 2026 r.

Sanatorium bez kolejki w 2026 roku. Specjalny status w dokumentacji skraca czas oczekiwania

W 2026 roku osoby posiadające szczególne uprawnienia ustawowe, w tym pacjenci z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności czy zasłużeni dawcy krwi, mogą ominąć wielomiesięczne kolejki do uzdrowisk NFZ. Przepisy pozwalają na uzyskanie skierowania na kurację z pominięciem standardowej listy oczekujących natychmiast po zatwierdzeniu wniosku medycznego.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA