Era papierowych gazetek się kończy? Dane o klientach sklepów mówią coś innego

REKLAMA
REKLAMA
Choć sklepy coraz częściej przenoszą promocje do internetu, papierowe gazetki nadal mają wielu zwolenników. Z raportu UCE Research i Hybrid Europe wynika, że 44,7 proc. osób sprawdzających oferty korzysta z obu formatów, a wyłącznie cyfrową lub papierową wersję wybiera odpowiednio 29,2 i 26,1 proc. klientów.
- Gazetki papierowe czy elektroniczne?
- Elektroniczne gazetki sklepowe mają coraz większy zasięg
- Klienci hipermarketów najbardziej przywiązani do papieru
- Supermarkety wygrywają modelem mieszanym
- Dyskonty i sklepy convenience przesuwają klientów do internetu
Gazetki papierowe czy elektroniczne?
„Patrząc na wyniki przez pryzmat stałości zachowań klientów widzimy, że łącznie 55,3 proc. respondentów ogranicza się do jednej formy gazetki - papierowej bądź elektronicznej. Natomiast 44,7 proc. korzysta z obydwu formatów. W grupie korzystające tylko z jednej formy 52,9 proc. wybiera gazetkę elektroniczną, a 47,1 proc. wydanie papierowe” – zauważyła Beata Komosa-Trzaska, współautorka badania z Hybrid Europe.
REKLAMA
REKLAMA
Autorzy raportu zwrócili uwagę, że największa grupa konsumentów sięga po obie wersje gazetek. Robi tak 44,7 proc. klientów sprawdzających oferty promocyjne sklepów. Wyłącznie z gazetki elektronicznej korzysta 29,2 proc., a z papierowej – 26,1 proc.
Elektroniczne gazetki sklepowe mają coraz większy zasięg
Z kolei biorąc pod uwagę całkowity zasięg obu form komunikacji można zauważyć, że z gazetki elektronicznej przynajmniej czasami korzysta 74 proc. respondentów, a z papierowej – 70,8 proc.
Klienci hipermarketów najbardziej przywiązani do papieru
Autorzy raportu wskazali, że najbardziej tradycyjni pod względem preferowanej formy przekazu są klienci hipermarketów. Jest to jedyny analizowany format sklepu, w którym udział użytkowników wyłącznie papierowych gazetek jest większy niż konsumentów sięgających tylko po e-wydania: 28,5 proc. wobec 25,8 proc. Po doliczeniu osób korzystających naprzemiennie z obu wersji okazuje się, że z papierowymi wydawnictwami, przynajmniej czasami, kontakt ma 74,2 proc. klientów hipermarketów, a z wersją elektroniczną – 71,5 proc.
REKLAMA
Supermarkety wygrywają modelem mieszanym
Wśród klientów supermarketów dominuje model mieszany, który zadeklarowało 49,1 proc. respondentów w tej grupie. To najwyższy wynik spośród wszystkich analizowanych formatów. Wyłącznie wersję elektroniczną wybiera 27,2 proc., a papierową – 23,7 proc. W przypadku klientów supermarketów odnotowano też najniższy odsetek osób korzystających tylko z papieru i najwyższy łączny zasięg wersji elektronicznej - 76,3 proc. Z tradycyjnym wydaniem przynajmniej czasami kontakt ma 72,8 proc. konsumentów robiących zakupy w supermarketach.
Dyskonty i sklepy convenience przesuwają klientów do internetu
Największe przesunięcie w stronę wersji elektronicznej widać z kolei w dyskontach. Wyłącznie z cyfrowej gazetki korzysta 32,2 proc. klientów, zaś jedynie papierowe broszurki przegląda 25,4 proc. Po uwzględnieniu użytkowników obu wersji, łączny zasięg gazetki elektronicznej w dyskontach wynosi 74,6 proc., a papierowej – 67,8 proc.
Zbliżony profil mają sieci convenience (małe sklepy osiedlowe). Wyłącznie wersję elektroniczną wybiera 31,6 proc. ich klientów, papierową – 26,3 proc., a z obu form naprzemiennie korzysta 42,1 proc. Łączne użytkownicy cyfrowej i papierowej wersji wynoszą odpowiednio: 73,7 proc. i 68,4 proc.
Badanie zrealizowane przez UCE Research i Hybrid Europe objęło ponad 5 tys. konsumentów regularnie robiących zakupy w dyskontach, hipermarketach, supermarketach oraz sieciach convenience. Analizowane wyniki dotyczą 2126 osób, które w zadeklarowały, że zawsze lub czasami korzystają z gazetki reklamowej przed wizytą w sklepie.
REKLAMA
REKLAMA


