REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Pestycydy w truskawkach, antybiotyki w mięsie - czy żywność produkowana w Polsce i UE zaczyna być niebezpieczna dla zdrowia

Żywność jest bezpieczna, nawet jeśli wykrywane w niej są w niej śladowe ilości pestycydów, to mieszczą się one w normach nie zagrażających zdrowiu
Żywność jest bezpieczna, nawet jeśli wykrywane w niej są w niej śladowe ilości pestycydów, to mieszczą się one w normach nie zagrażających zdrowiu
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Bezpieczny system żywnościowy tworzymy razem, poprzez przestrzeganie standardów na każdym etapie, od rolników i producentów, przez handel, aż po konsumentów. Badania pokazują, że działa on skutecznie i żywność w Polsce i innych krajach UE jest bezpieczna dla zdrowia.

Możemy mieć powody do zadowolenia - Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) opublikował właśnie raport dotyczący pozostałości środków ochrony roślin w żywności za rok 2023.
Wnioski są jednoznaczne: żywność w Unii Europejskiej jest bezpieczna.

REKLAMA

REKLAMA

Ostatni raport EFSA prezentuje wyniki dotyczące pozostałości środków ochrony roślin w ramach dwóch programów. W corocznym badaniu MANCP (Zintegrowany Wieloletni Plan Kontroli) przeanalizowano 132 793 próbek produktów roślinnych i zwierzęcych znajdujących się na rynku w Unii Europejskiej, Norwegii i Islandii w 2023 roku. 98 proc. z nich spełniało rygorystyczne normy Unii Europejskiej:

  • w 58 proc. próbek nie wykryto żadnych pozostałości środków ochrony roślin),
  • 38,3 proc. zawierało mieszczące się w normach śladowe ilości pozostałości środków ochrony roślin.

Drugie badanie, EU MACP, prowadzone jest co trzy lata i dotyczy 12 najczęściej spożywanych produktów w UE, pochodzących z rynków krajowych oraz tych sprowadzanych z pozostałych krajów unijnych i rynków trzecich.
Lista obejmująca ziemniaki, żyto, brązowy ryż, marchew, kalafiory, kiwi, paprykę (zieloną, czerwoną i żółtą), cebulę, pomarańcze, gruszki, suche fasole, wątrobę wołową i tłuszcz drobiowy, jest zawsze taka sama, co pozwala śledzić zmiany w wynikach w sposób reprezentatywny. Wyniki z 13 246 próbek wykazały, że aż 99 proc. spełniło bardzo rygorystyczne normy określone w przepisach.
– Wyniki raportu EFSA od lat potwierdzają, że żywność produkowana i dostępna w Unii Europejskiej jest nie tylko wysokiej jakości, ale przede wszystkim bezpieczna. To efekt wieloletniej pracy, ścisłych regulacji i odpowiedzialnego podejścia wszystkich uczestników łańcucha żywnościowego – od rolnika po konsumenta – mówi Małgorzata Bojańczyk, Dyrektor Generalna Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin.

Bezpieczna żywność: co dzieje się z truskawkami, mięsem i innymi produktami zanim trafią na rynek

Za bezpieczeństwo żywności odpowiadają wszyscy uczestnicy łańcucha żywnościowego. Działania podejmowane są już u rolnika – na polu uprawnym i w zagrodzie hodowlanej. Odpowiednie praktyki stosują również przetwórcy, przewoźnicy, sprzedawcy hurtowi i detaliczni.
Każdy sklep spożywczy który odwiedzasz musi dbać m.in. o odpowiednie temperatury i sposób magazynowania żywności. Ale wiele zależy także od nas – konsumentów. To my jesteśmy ostatnim ogniwem w tym łańcuchu.

REKLAMA

W Polsce czuwa nad tym Główny Inspektorat Sanitarny który bada produkty i informuje o szkodliwych składnikach, niewłaściwym opisaniu etykiet czy wycofaniu niebezpiecznych produktów z rynku. GIS w badaniach wspiera Inspektorat Weterynarii (który bada produkty pochodzenia zwierzęcego), Główny Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (bada jakość produktów) oraz Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa, która kontroluje m.in. czy rolnicy prawidłowo stosują środki ochrony roślin.
Z kolei na gruncie europejskim dba o to Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), który przy pomocy instytucji państwowych (w Polsce wspomaga ją w tym GIS) systematycznie publikuje raporty dotyczące bezpieczeństwa żywności w całej Unii Europejskiej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Pestycydy w truskawkach: środki ochrony roślin to obok leków najbardziej kontrolowana i uregulowana prawnie gałąź

Proces zatwierdzenia substancji czynnej na rynek Unii Europejskiej trwa średnio 12 lat i obejmuje ponad 150 różnego rodzaju badań. Te badania stanowią swego rodzaju weryfikację, którą pozytywnie przechodzi tylko jedna na ponad 160 tys. substancji.
Substancje czynne środków ochrony roślin podlegają najostrzejszym regulacjom prawnym spośród wszystkich substancji chemicznych. Zawartość ewentualnych pozostałości regulowana jest za pomocą najwyższych dopuszczalnych poziomów pozostałości (NDP, ang. MRL). W Unii Europejskiej wartości NDP są ustanawiane przez Komisję Europejską po przeprowadzeniu szczegółowej oceny z udziałem EFSA i państw członkowskich.

– Wartości NDP są ustanawiane z dużym marginesem bezpieczeństwa. Przy wyznaczaniu wartości NDP dla danej substancji, EFSA uwzględnia teoretyczne, największe jednorazowe/jednodniowe pobranie pozostałości tego środka ochrony roślin z danym produktem oraz teoretyczne długoterminowe pobranie pozostałości tej substancji wraz z innymi produktami pochodzenia roślinnego i zwierzęcego. Wartości NDP muszą z definicji być bezpieczne dla konsumenta. Większość z nich jest wielokrotnie niższa niż poziom, którego przekroczenie stanowiłoby potencjalne zagrożenie dla zdrowia konsumentów - wyjaśnia prof. Paweł Struciński, kierownik Zakładu Toksykologii i Oceny Ryzyka Zdrowotnego Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH - Państwowego Instytutu Badawczego.
Najwyższe dopuszczalne poziomy pozostałości (NDP) nie są więc standardami toksykologicznymi, a handlowymi, które oznaczają ustawowo dopuszczalny najwyższy poziom zawartości substancji, jaki może się znajdować wewnątrz lub na powierzchni nieprzetworzonych produktów surowych (w tym np. nieobranych ze skórki bananów czy pomarańczy) w efekcie prawidłowego zastosowania preparatu. Służą weryfikacji, czy dany środek ochrony roślin został zastosowany prawidłowo, czy też nie.
- Niemniej stwierdzenie niezgodności z NDP skutkuje koniecznością wycofania partii produktu z obrotu, niezależnie od wyniku naukowej oceny ryzyka – wskazuje prof. Struciński.
Dodaje przy tym: – W Polsce, oprócz raportów EFSA, dostępne są coroczne raporty NIZP PZH-PIB, w których analizowane są zagrożenia dla zdrowia konsumentów wynikające z pozostałości środków ochrony roślin w żywności dostępnej w handlu. Każdy przypadek przekroczonych wartości NDP jest oceniany pod katem ryzyka krótko- i długoterminowego.

Pestycydy: czy warto stosować preparaty do pozbycia się pozostałości środków ochrony roślin?

Ozonowanie, płukanie w occie, w sodzie, mycie specjalnymi płynami – to tylko kilka wybranych metod, które rzekomo „pomogą nam się pozbyć pestycydów z żywności”.
W rzeczywistości warzywa i owoce wystarczy umyć pod bieżącą wodą, aby pozbyć się niechcianych zanieczyszczeń.

Żadnego uzasadnienia nie mają także pojawiające się w Internecie listy najmniej lub najbardziej zanieczyszczonych pestycydami produktów spożywczych.
Bardziej należy się obawiać zanieczyszczeń powstałych w transporcie czy przy sprzedaży – ani producent, ani sprzedawca, ani my sami nie wiemy, kto i w jakim stanie zdrowia dotykał jabłek czy papryki w sklepie.
Drobnoustroje przenoszone z rąk na jedzenie są znacznie niebezpieczniejsze niż jakiekolwiek środki chemiczne chroniące rośliny. Jeśli środki ochrony roślin są prawidłowo stosowane, a dostawca przestrzega obowiązujących przepisów, to ich pozostałości nie mogą osiągnąć niebezpiecznego dla zdrowia poziomu.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Pracodawca nie zawsze musi płacić, aby wywiązać się z ciążących na nim obowiązków. Co wynika z przepisów?

Aby wywiązać się z obowiązków narzuconych przez ustawę, pracodawca nie zawsze musi ponieść koszty finansowe. Jakie inne rozwiązania mogą zostać zastosowane w przypadku podnoszenia przez pracownika kwalifikacji?

Gdy pracodawca płaci, może wymagać. W jakich przypadkach pracownik będzie zobowiązany zwrócić mu poniesione koszty?

Pracodawcy powinni wspierać podnoszenie przez pracowników kwalifikacji zawodowych. Jednak gdy to robią, mają prawo wymagać od pracowników określonych zachowań i liczyć docelowo na osiągnięcie korzyści.

Nawet 21 dni dodatkowego płatnego urlopu dla pracowników, którzy podnoszą swoje kwalifikacje. Jak się ubiegać?

Podnoszenie kwalifikacji zawodowych to inwestycja w przyszłość. Jednak leży to nie tylko w interesie pracownika, ale również pracodawcy. To dlatego przepisy przewidują, że osobom, które się na to zdecydują, przysługują szczególne uprawnienia.

Dofinansowanie od pracodawcy do ferii zimowych 2025/2026 nie tylko dla obecnych, ale również dla byłych (w tym emerytowanych) pracowników i ich rodzin. Komu, na jakich zasadach i w jakiej wysokości przysługuje świadczenie?

Mowa o świadczeniu urlopowym „wczasy pod gruszą” (które – na takich samych zasadach jak w okresie letnim – może być również pobierane w okresie zimowym) oraz dofinansowaniu zorganizowanego wypoczynku dzieci i młodzieży. Obydwa świadczenia, mogą otrzymać pracownicy i ich rodziny, jak również byli pracownicy, którzy przeszli na emeryturę lub rentę i ich rodziny, których pracodawcy mają obowiązek utworzenia lub dobrowolnie tworzą zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, ale nie tylko. Pracownikom, których pracodawcy nie tworzą ZFŚS – pracodawcy również mogą wypłacać świadczenie urlopowe. 

REKLAMA

Podwyżka abonamentu RTV od 1 stycznia 2026 roku. Oto nowe stawki, ulgi i zasady

Od 1 stycznia 2026 roku wzrośnie wysokość abonamentu RTV. Opłata za radio wyniesie 9,50 zł, a za telewizor 30,50 zł (co daje do 366 zł rocznie za oba odbiorniki). Jednocześnie podniesienie progu dochodowego spowoduje, że tysiące emerytów zostaną zwolnione z tego obowiązku. Mimo trwających prac nad całkowitą likwidacją abonamentu, reforma ta nie wejdzie w życie na początku 2026 roku.

Nie każdy dokument, który pracownik przekaże w związku z rekrutacją, można przechowywać w aktach osobowych. Jakie są zasady?

Prowadzenie akt osobowych pracownika musi przebiegać zgodnie ze ściśle określonymi w przepisach zasadami. Nie można przechowywać w nich żadnych dokumentów, do których ustawodawca nie dał pracodawcy uprawnienia. Co to znaczy?

Pracodawca może zdecydować w jakiej formie będzie prowadził akta osobowe. Jednak tych zasad musi przestrzegać zawsze

Niezależnie od tego, czy akta osobowe pracowników są prowadzone w formie papierowej, czy elektronicznej, pracodawcy muszą przestrzegać zasad określonych w przepisach. Co to oznacza w praktyce? Stosując kilka prostych reguł, można ustrzec się przed problemami.

Niechciany spadek może zablokować konto. Żeby uniknąć problemów, trzeba działać. Ale co konkretnie trzeba zrobić?

Spadek nie zawsze cieszy. Szczególnie gdy trafia do spadkobiercy koniecznego, który nie może odmówić jego przyjęcia. Czy w takiej sytuacji można bronić się przed nadmiernymi konsekwencjami i ograniczyć odpowiedzialność odszkodowawczą?

REKLAMA

Można dostać nawet kilka tysięcy złotych miesięcznie na dopłatę do kredytu hipotecznego. Ludzie o tym nie wiedzą. Jak i gdzie to załatwić?

Rosnące koszty życia coraz mocniej dają się we znaki polskim rodzinom. Podwyżki cen energii, nieustanna inflacja oraz rosnące raty kredytów mieszkaniowych sprawiają, że ci, którzy zaciągnęli pożyczki na własne cztery ściany balansują na granicy finansowej wydolności. Niewielu jednak wie, że istnieje realna forma pomocy, która może uchronić ich przed poważnymi kłopotami. To Fundusz Wsparcia Kredytobiorców.

760 plus w 2026 roku - te pieniądze może przegapić mnóstwo Polaków

W dobie powszechnej cyfryzacji, gdy Internet stał się nieodłącznym elementem codziennego życia milionów Polaków, niewielu z nas zdaje sobie sprawę, że koszty związane z dostępem do sieci mogą realnie obniżyć nasz roczny podatek. Ulga internetowa, choć funkcjonuje w polskim systemie podatkowym od lat, wciąż pozostaje jedną z najbardziej niedocenianych i niewykorzystywanych form ulg podatkowych. Według szacunków ekspertów, tysiące podatników co roku tracą możliwość odzyskania nawet 760 złotych, po prostu nie wiedząc o istnieniu tego rozwiązania lub nie rozumiejąc zasad jego działania. To ukryte 760 plus, z którego możesz skorzystać po spełnieniu warunków.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA