W wielu polskich miastach regulamin ci tego zabroni. Czy to legalne? Jest miasto, które robi inaczej

REKLAMA
REKLAMA
Marzysz o mecie półmaratonu, ale twój sprzęt sportowy jest w regulaminie na liście zakazanych obok rowerów i hulajnóg? Dla osób z niepełnosprawnością ruchową, które trenują na wózkach aktywnych z napędem bezpośrednim, to codzienność w wielu polskich miastach. Do RPO trafiła skarga na regulaminy sześciu biegów, które całkowicie wykluczają uczestników poruszających się na wózkach, bez względu na rodzaj sprzętu czy indywidualne umiejętności zawodnika.
- SKRÓT:
- Skarga od niepełnosprawnych biegaczy, która ujawniła systemowy problem z tymi zawodami
- RPO wskazuje na ryzyko dyskryminacji niepełnosprawnych ruchowo biegaczy
- Jest już dowód, że można inaczej. Poznań ma rozwiązanie
- Co na to organizatorzy zawodów dla biegaczy? Trzy miasta, trzy różne podejścia
- Bezpieczeństwo nie zawsze oznacza to samo dla wszystkich
- RPO czeka na odpowiedź z Poznania
- Udział niepełnosprawnych na wózkach w biegowych zawodach sportowych i interwencja RPO - FAQ
SKRÓT:
- Sześć biegów w Wielkopolsce - w tym cały cykl Grand Prix - całkowicie zakazuje startu osobom na wózkach, niezależnie od rodzaju napędu.
- Zakaz dotyczy nie tylko udziału w pojedynczych zawodach, ale też wyklucza z Korony Grand Prix przyznawanej za ukończenie serii biegów.
- RPO uważa, że brak rozróżnienia między wózkiem inwalidzkim a specjalistycznym wózkiem aktywnym z napędem bezpośrednim może naruszać zasadę równego traktowania.
- Poznań pokazuje, że się da - regulamin półmaratonu PKO dopuszcza wózki aktywne z napędem bezpośrednim, wykluczając jedynie sprzęt stwarzający realne zagrożenie.
- Burmistrz Jarocina już zapowiedział zmiany w regulaminach kolejnych edycji biegów.
Skarga od niepełnosprawnych biegaczy, która ujawniła systemowy problem z tymi zawodami
Do Rzecznika Praw Obywatelskich zgłosił się wnioskodawca, który zwrócił uwagę na powtarzający się zapis w regulaminach biegów ulicznych organizowanych akurat w Wielkopolsce. Sprawdził sześć imprez - od małych, lokalnych biegów po duże półmaratony z tysiącami uczestników - i w każdej znalazł ten sam mechanizm: całkowity zakaz startu dla osób na wózkach, wrzucony do jednego worka razem z rolkami, hulajnogami i rowerami.
REKLAMA
REKLAMA
Problem nie dotyczy tylko pojedynczych startów. Te same biegi wchodzą w skład cyklu Grand Prix Wielkopolski - serii zawodów, za ukończenie których przyznawana jest specjalna Korona. Skoro część biegów z automatu wyklucza zawodników na wózkach, ci nie mają nawet szansy powalczyć o klasyfikację generalną cyklu.
Które biegi zamykają drzwi przed wózkami aktywnymi? TABELA
Bieg | Data | Regulamin |
|---|---|---|
Półmaraton RockRun Jarocin (bieg nocny) | 30 maja 2026 | Zakaz dla wózków "niezależnie od rodzaju napędu" |
Grodziski Półmaraton "Słowaka" | 14 czerwca 2026 | Zakaz startu na wózkach inwalidzkich wszystkich typów |
Półmaraton Lechitów (Gniezno) | 20 września 2026 | Brak dopuszczenia osób niepełnosprawnych na wózkach |
Bieg Europejski – Mistrzostwa Polski Ciepłowników | 11 kwietnia 2026 | Brak dopuszczenia osób niepełnosprawnych na wózkach |
"Recordowa Dziesiątka" | 14 marca 2027 | Zakaz dla wózków, rolek i urządzeń mechanicznych |
Bieg Niepodległości RUNPOLAND | 11 listopada 2026 | Zakaz dla wózków, rolek, kijków Nordic Walking |
Warto zwrócić uwagę na jeden szczegół. Żaden z tych regulaminów nie rozróżnia wózka inwalidzkiego od wózka aktywnego z napędem bezpośrednim - specjalistycznego sprzętu sportowego, na którym trenują i startują zawodowi zawodnicy paraolimpijscy na całym świecie. Dla organizatorów to jedna kategoria: wózek, czyli ustanawiają zakaz.
RPO wskazuje na ryzyko dyskryminacji niepełnosprawnych ruchowo biegaczy
Rzecznik Praw Obywatelskich nie neguje, że bezpieczeństwo na trasie biegu to sprawa nadrzędna. Problem leży gdzie indziej - w braku indywidualnego podejścia. Zakaz obejmujący z automatu każdy wózek, bez sprawdzenia, o jaki sprzęt chodzi i jakie realne ryzyko on stwarza, to zdaniem RPO działanie, które może naruszać konstytucyjną zasadę równego traktowania.
RPO powołuje się też na Konwencję ONZ o prawach osób niepełnosprawnych, którą Polska ratyfikowała. Konwencja zobowiązuje państwa do umożliwiania osobom z niepełnosprawnościami udziału w życiu sportowym na równych zasadach z innymi - w tym do stosowania tzw. racjonalnych usprawnień, czyli rozwiązań dopasowanych do indywidualnych potrzeb, a nie sztywnych, jednakowych dla wszystkich zakazów.
REKLAMA
Jest już dowód, że można inaczej. Poznań ma rozwiązanie
RPO nie musiał daleko szukać dobrego przykładu. 18. PKO Poznań Półmaraton dopuszcza do startu osoby korzystające z wózków aktywnych z napędem bezpośrednim. Jednocześnie regulamin wyklucza inny sprzęt, który rzeczywiście mógłby stwarzać zagrożenie - rolki, hulajnogi, rowery.
To pokazuje, że rozwiązanie nie wymaga rewolucji. Wystarczy doprecyzować regulamin tak, żeby rozróżniał sprzęt sportowy przystosowany do bezpiecznego udziału w biegu od tego, który faktycznie generuje ryzyko kolizji czy wypadku.
Co na to organizatorzy zawodów dla biegaczy? Trzy miasta, trzy różne podejścia
RPO zwrócił się z pytaniami do władz Jarocina, Grodziska Wielkopolskiego, Gniezna oraz Poznania. Odpowiedzi trzech z nich już wpłynęły - i pokazują wyraźnie różne podejścia do problemu.
Jarocin: przeprosiny i konkretna zapowiedź zmian
Zastępca Burmistrza Jarocina przyznał, że zakaz wynikał z realnych obaw o bezpieczeństwo - bieg odbywał się nocą, trasa prowadziła przez tereny parkowe z wąskimi przewężeniami, wysokimi krawężnikami i nierówną nawierzchnią.
"Organizator nie zamierzał dyskryminować osób z niepełnosprawnością ruchową i w indywidualnych przypadkach starał się analizować zgłoszenia zawodników pod kątem możliwości ich udziału w wydarzeniu" - wskazano w odpowiedzi na wystąpienie RPO.
To miasto, które poszło o krok dalej. Zastępca Burmistrza zadeklarował, że w kolejnych regulaminach pojawią się precyzyjne zapisy rozróżniające sprzęt niebezpieczny od wózków aktywnych z napędem bezpośrednim. Zapowiedziano też analizę tras pod kątem wyznaczenia osobnej strefy startowej dla zawodników na wózkach.
Grodzisk Wielkopolski: bezpieczeństwo ponad wszystko, wózki niedopuszczone
Burmistrz Grodziska Wielkopolskiego bronił zakazu, wskazując na konkretne realia: trasa półmaratonu prowadzi częściowo przez wąskie, brukowane ulice, a w biegu startuje około 3500 zawodników jednocześnie. W jego ocenie ryzyko kolizji przy takim zagęszczeniu jest zbyt wysokie.
Miasto podkreśliło jednocześnie, że wspiera sport osób z niepełnosprawnościami w innej formule - organizując m.in. Międzynarodowe Igrzyska Specjalne dla osób z niepełnosprawnością intelektualną.
Gniezno: oddzielne kategorie zamiast wspólnego startu
Prezydent Gniezna zajął stanowisko pośrednie. Wskazał, że regulaminy nie wykluczają osób z niepełnosprawnościami jako takich - mogą one startować biegiem lub marszobiegiem. Ograniczenie dotyczy wyłącznie sposobu poruszania się, czyli wózków, rolek i innych urządzeń mechanicznych.
"Organizator ponosi pełną odpowiedzialność za bezpieczeństwo wszystkich uczestników i jest zobowiązany do minimalizowania ryzyka, nawet jeśli wiąże się to z ograniczeniem możliwości udziału określonych grup uczestników" - argumentowano w odpowiedzi przekazanej RPO.
Gniezno zwróciło też uwagę, że przykład Poznania trudno przenieść wprost na mniejsze miasto - inne są warunki infrastrukturalne i budżet imprezy. Jednocześnie miasto zadeklarowało, że prowadzi rozmowy z policją na temat wprowadzenia wcześniejszego startu dla ograniczonej liczby zawodników na wózkach sportowych, jeśli nie wpłynie to na bezpieczeństwo reszty biegaczy.
Bezpieczeństwo nie zawsze oznacza to samo dla wszystkich
Warto zauważyć jedno tłumaczenie, które przewija się przez wszystkie odpowiedzi organizatorów: argument bezpieczeństwa jest prawdziwy, ale często stosowany bez rozróżnienia sprzętu. Wózek inwalidzki na drodze publicznej rzeczywiście może być trudny do kontrolowania w tłumie biegaczy. Ale wózek aktywny z napędem bezpośrednim, na którym trenują zawodowi sportowcy, to zupełnie inna kategoria sprzętu - węższy, bardziej stabilny, dostosowany do dużych prędkości i precyzyjnego manewrowania.
Traktowanie obu typów sprzętu jako identycznego zagrożenia to właśnie ten moment, w którym - zdaniem RPO - argument bezpieczeństwa zamienia się w niezamierzoną, ale realną dyskryminację.
RPO czeka na odpowiedź z Poznania
Rzecznik nadal czeka na oficjalne stanowisko Prezydenta Miasta Poznania - choć to właśnie regulamin poznańskiego półmaratonu posłużył RPO jako przykład dobrej praktyki. W zależności od tego, jakie odpowiedzi ostatecznie wpłyną, Rzecznik zapowiedział, że będzie monitorował sprawę i rozważy dalsze kroki.
Na razie najbardziej konkretną deklarację złożył Jarocin. Pozostaje pytanie, czy pójdą w jego ślady inne miasta organizujące biegi cyklu Grand Prix Wielkopolski - i czy w kolejnym sezonie zawodnicy na wózkach aktywnych będą mogli wreszcie powalczyć o Koronę na równych zasadach z resztą biegaczy?
Udział niepełnosprawnych na wózkach w biegowych zawodach sportowych i interwencja RPO - FAQ
Jakich biegów dotyczy interwencja RPO?
Sześciu imprez w Wielkopolsce: RockRun Jarocin, Grodziski Półmaraton "Słowaka", Półmaraton Lechitów, Bieg Europejski w Gnieźnie, "Recordowa Dziesiątka" oraz Bieg Niepodległości RUNPOLAND.
Czy zakaz dotyczy każdego rodzaju wózka?
Tak, w zakwestionowanych regulaminach zakaz obejmuje wszystkie wózki - zarówno inwalidzkie, jak i sportowe wózki aktywne z napędem bezpośrednim, bez rozróżnienia.
Które miasto dopuszcza start na wózkach aktywnych?
Poznań - regulamin 18. PKO Poznań Półmaratonu pozwala na udział osób na wózkach aktywnych z napędem bezpośrednim, wykluczając jedynie sprzęt uznany za niebezpieczny.
Czy zakaz w biegach wpływa na klasyfikację Grand Prix Wielkopolski?
Tak. Osoby wykluczone z udziału w części biegów cyklu nie mogą ukończyć wymaganej liczby zawodów, więc automatycznie tracą szansę na zdobycie Korony Grand Prix.
Jak zareagowały władze miast, do których zwrócił się RPO?
Jarocin zapowiedział konkretne zmiany w regulaminach. Grodzisk Wielkopolski i Gniezno podtrzymały argument bezpieczeństwa, choć Gniezno zadeklarowało rozmowy o wprowadzeniu osobnego startu dla wózków.
Na jakiej podstawie prawnej RPO kwestionuje te zakazy?
Na podstawie konstytucyjnej zasady równego traktowania oraz Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych, która zobowiązuje do umożliwiania udziału w sporcie na równych zasadach.
Czy RPO podjął już decyzję w tej sprawie?
Nie - sprawa jest nadal w toku. RPO czeka na odpowiedź od Prezydenta Poznania i zapowiedział dalsze monitorowanie sytuacji.
Źródło: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



